Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobranoc, Panie Lenin!

Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,37 (196 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
24
8
58
7
60
6
31
5
10
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Katarzyna Skórska, Marcin Wyrembelski
tytuł oryginału
Buonanotte, signor Lenin
data wydania
ISBN
9788375064544
liczba stron
576
słowa kluczowe
ZSRR, upadek, Lenin, transformacja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Nadzwyczajna podróż i niezwykła książka, w której Tiziano Terzani zdołał uchwycić moment ostatecznego upadku radzieckiego mocarstwa. To relacja na żywo z tego przełomowego wydarzenia, ale również bujna galeria najrozmaitszych postaci, osobliwy opis różnorodnych kultur, opowieść o legendarnych miastach, a także nieznanych, pozostawionych na marginesie historii miejscach, ukazująca jednocześnie...

Nadzwyczajna podróż i niezwykła książka, w której Tiziano Terzani zdołał uchwycić moment ostatecznego upadku radzieckiego mocarstwa. To relacja na żywo z tego przełomowego wydarzenia, ale również bujna galeria najrozmaitszych postaci, osobliwy opis różnorodnych kultur, opowieść o legendarnych miastach, a także nieznanych, pozostawionych na marginesie historii miejscach, ukazująca jednocześnie ślady przeszłości i zwiastuny nowej ery.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Zostawić Daringham Hall
  • Rzeka złodziei
  • Pasterska korona
  • Alicja w krainie czasów
  • Zadziwiająca historia samotnego listonosza
  • Ostatni list
  • Dwóch panów z branży
  • Furia mać
  • Salon Wiosenny
  • Skucha
  • W obcej skórze
  • Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda
  • Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V
  • Egzekucja w dobrej wierze
  • Samotna gwiazda
  • Cień eunucha
Zostawić Daringham Hall
Kathryn Taylor

6,93 (41 ocen i opinii)
Rzeka złodziei
Michael Crummey

7,64 (14 ocen i opinii)
Pasterska korona
Terry Pratchett

7,39 (54 ocen i opinii)
Alicja w krainie czasów
Ałbena Grabowska

7,94 (18 ocen i opinii)
Zadziwiająca historia samotnego listonosza
Denis Thériault

7,8 (5 ocen i opinii)
Ostatni list
Maria Ulatowska

7,29 (7 ocen i opinii)
Dwóch panów z branży
Katarzyna Czajka

6,79 (19 ocen i opinii)
Furia mać
Sylwia Kubryńska

5,14 (7 ocen i opinii)
Salon Wiosenny
György Spiró

0 (0 ocen i opinii)
Skucha
Jacek Hugo-Bader

6,75 (28 ocen i opinii)
W obcej skórze
Sarah Hilary

7,09 (22 ocen i opinii)
Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda
Włodzimierz Nowak

6,5 (2 ocen i opinii)
Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V
Andrzej Ziemiański

7,94 (31 ocen i opinii)
Egzekucja w dobrej wierze
Aleksandra Marinina

7 (2 ocen i opinii)
Samotna gwiazda
Paullina Simons

7,57 (7 ocen i opinii)
Cień eunucha
Jaume Cabré

6 (5 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (622)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 681
zuszka | 2015-09-17
Na półkach: Rosja, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2015

Pierwsze strony tej książki działały na mnie bardzo, bardzo irytująco. Czytaniu towarzyszyły rozważania, jak można zabierać się za opisywanie kraju, w którym typowe dla jego mieszkańców zachowania i reakcje rażą reportera??? Może właśnie dlatego książka wcale nie okazała się fascynującą podróżą po byłych republikach Związku Radzieckiego a tego od autora oczekiwałam Spodziewałam się czegoś więcej, dostałam to, co ogólnie dobrze znane.
Mimo wszystko polecam - książkę czyta się lekko i przyjemnie :)

książek: 276

Komunizm ostatecznie upadł... w którym roku? Podczas Jesieni Narodów w 1989 roku, a może trzy lata później, gdy rozpadł się największy nowotwór wszech czasów - ZSRR? A może to ustrojstwo trwa nadal? Korea Północna i Chiny są tego najlepszym przykładem. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, kiedy i czy w ogóle, ta ideologia przeszła do historii. Pewnym jest jednak, że największym ciosem wymierzonym komunizmowi jest właśnie upadek ZSRR, kolebki sprawdzania tej teorii w praktyce. Upadek tego zlepku narodów zaczął się o wiele wcześniej, niż się powszechnie uważa. Efektem wieloletnich starań opozycji radzieckiej był pucz Janajewa, który wprawił w popłoch ówczesne władze Związku Radzieckiego. Przełomowe wydarzenie było niezwykłą szansą dla tysięcy dziennikarzy, którzy akurat wtedy byli w Moskwie, lub którym udało im się na czas do niej dotrzeć. W takim razie co powinien zrobić dziennikarz, który w tym czasie żeglował na statku Propagandista wzdłuż rosyjsko-chińskiej granicy? Za wszelką cenę...

książek: 4599
orchisss | 2011-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2011

O Tiziano Terzanim usłyszałam całkiem niedawno. Rzecz jasna w kontekście porównań z Ryszardem Kapuścińskim. RK uwielbiam - postanowiłam spróbować z brodatym Włochem. Jako, że tematyka "Dobranoc, panie Lenin!" również oscyluje wokół moich prywatnych zainteresowań - ZSRR, moment upadku komunizmu pokazany od środka. Powiem szczerze - książkę potraktowałam jako przesmakowity kąsek i troszkę świadomie odsuwałam moment jej przeczytania - lubię czekać na to, co sprawia przyjemność. Jak najdłużej się da. Książkę przeczytałam. I co? I oficjalnie stwierdzam - Tiziano Terzani jest fenomenalnym reporterem.

"Dobranoc ..." to dziennik prowadzony przez Terzaniego w momencie jego podróży po Azji Środkowej - rozpoczyna on swoją wędrówkę 16 sierpnia 1991 roku w Chabarowsku i przez następny miesiąc przemierza kolejno chińsko-radziecką granicę, Syberię, Kazachstan, Kirgizję, Uzbekistan, Tadżykistan, Turkmenię, Azerbejdżan, Gruzję oraz Armenię, aby podróż swą zakończyć w Moskwie, w Mauzoleum Lenina....

książek: 3075
szczypiorek5 | 2011-08-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Wylądowałam na Szeremietewie w dniu rozpoczęcia puczu Janajewa.
Znalazłam się więc dokładnie tam gdzie chciał być Tiziano Terzani. Ja też chciałam na poczatku być gdzie indziej, dopiero gdy zrozumiałam ,że właśnie tworzy się historia ,ściąganie pomnika Dzierżyńskiego na Łubiance stało sie dla mnie ciekawsze niż atrakcje Krymu gdzie miałam polecieć po zwiedzaniu Moskwy.
Terzani jako reporter chciał być w Moskwie, a został na granicy Chin i ZSRR, w republikach dawnego Turkiestanu. I nie żałował.

A ja nie żałuję,że odbyłam fantastyczną podróż z wytrawnym reportrem po najważniejszych miastach południowo-wschodnich republik , które za chwilę miały stać się autonomicznymi państwami.
Terzani był tam gdy rodziła się ich niepodległośc, gdy do głosu dochodziły tłumione przez lata nieporozumienia religijne i etniczne.
Razem z nim wędrujemy po Baku, Samarkandzie, Chabarowsku, Duszanbe,Komsomolsku i wielu innch, egzotycznych miejscach.
Patrzymy jego oczami "na ziemię , która śpi" czyli...

książek: 1337

Nie ma co się oszukiwać – tym, co najbardziej mnie do tej książki przyciągnęło, był jej intrygujący tytuł. Natknęłam się na nią dzięki liście czytoczytam.to jakiś czas temu, a gdy ostatnio non stop trafiałam na jej stronę na Lubimy Czytać stwierdziłam, że natychmiast muszę się za nią zabrać.
Od pierwszych stron wyruszamy z autorem w fantastyczną podróż po upadającym ZSRR. Odbywamy ją statkiem, samolotem, samochodem, spotykamy zwykłych i niezwykłych ludzi, słuchamy historii i opowieści. Terzani dokładnie opisuje wszystko, co zobaczył i usłyszał, wyciąga swoje wnioski. Książka jest dosłownie kopalnią wiedzy o poszczególnych SSR, ich przeszłości, o najważniejszych ludziach, którzy w nich działali, a także o samej ideologii komunizmu wraz z jego główną postacią – Włodzimierzem Leninem.
Pozycja jest napisana bardzo przystępnie, „lekkim piórem”. Język dobrany odpowiednio.
Co to sposobu wydania: bardzo ciekawa okładka, świetny papier, doskonała czcionka. Chylę czoła, bo nie znalazłam ani...

książek: 1060
Dociekliwy_Kotek | 2013-02-03
Przeczytana: styczeń 2013

Jak na reportaż ta książka jest za "gęsta", zbyt wiele w niej historii - tej Wielkiej, podręcznikowej i tej mniejszej, o wymiarze bliskim i ludzkim - zbyt wiele postaci, spotkań, mitów, legend i podań. Jak na książkę historyczną zbyt wiele tu uczuć, pasji, wzruszeń autora, jego dojrzałych refleksji i głębokiego namysłu, z jakim pochyla się nad skutkami stalinowskiej polityki "dzielenia i rządzenia". Jak na biografię czy pamiętnik jest z kolei zbyt obiektywna, zbyt surowa, zbyt jasno pokazuje rozdźwięk między polityczną propagandą a rzeczywistością, między samą treścią decyzji a jej wykonaniem.
"Dobranoc, panie Lenin!" jest po prostu doskonałą książką: historyczną, biograficzną, podróżniczą, etnograficzną, kulturoznawczą; książką, do której chce się wracać, nad którą bez znudzenia można spędzić wiele czasu. Terzaniemu udała się rzecz zaiste niezwykła - jego reportaż jak soczewka skupił w sobie wszystkie różnorodne elementy azjatyckiej kultury i stworzył z nich olśniewającą mozaikę....

książek: 734
migi | 2011-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Gdzie powinien być każdy reporter w sierpniu 1991 roku? W Moskwie, gdzie miał miejsce pucz Janajewa, będący de facto końcem Związku Radzieckiego. Tymczasem Tiziano Terzani znajdował się na drugim końcu ZSRR, żeby na pokładzie statku „Propagandist” spłynąć Amurem wzdłuż rosyjsko- chińskiej granicy. Przekuwa porażkę w sukces i przygląda się azjatyckim republikom Związku Radzieckiego.
Pokazuje ludzi, którzy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nauczyć się myśleć samodzielnie, ludzi, którzy błyskawicznie znaleźli w niej swoje miejsce. Opisuje też szkody ( a czasem korzyści), jakie wyrządziła radziecka kolonizacja republik, przeobrażenia jakie dokonują się po rozpadzie ZSRR- zmiany mentalności, zmiany w obowiązującej historii. Odkrywa lokalnych bohaterów, o których pamięć przez lata zacierał system. Przybliża też mechanizmy funkcjonowania Związku, jego słabości, znajduje analogie z innymi krajami ( Chiny, Wietnam).
Próbuje też docierać do liderów ruchów demokratycznych i...

książek: 456
Łukasz | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Dlaczego rozpadł się Związek Radziecki? Jak wyglądało życie mieszkańców republik radzieckich? Czy po upadku komunizmu to życie się zmieniło? Jaką rolę odgrywała w nim religia? Jak rozpad ZSRR wpłynie na historię tego regionu i świata?
Te i inne pytania zadaje i próbuje znaleźć na nie odpowiedź Tiziano Terzani podczas swojej podróży przez Rosję, Kazachstan, Kirgizję, Uzbekistan, Tadżykistan, Turkmenię, Azerbejdżan, Gruzję i Armenię.
"Dobranoc, Panie Lenin!" to nie "półkownik", to wciąż aktualna książka, która zainteresuje wszystkich zadających sobie pytania o przyczyny wydarzeń na Ukrainie, zamachów we Francji i falę uchodźców z Bliskiego Wschodu. Bije od niej prawdziwość zwykłych szarych obywateli, zaufanie budzi próba zrozumienia wszystkich stron konfliktów bez naklejania łatek, bez uprzedzeń i stereotypów, imponuje tło historyczne i kulturowe (Autor odrobił lekcje). Szczerze polecam.

książek: 1141
Monika | 2011-10-05
Na półkach: Przeczytane

"Śpiąca ziemia"

W pracy reportera wiele zależy od „szczęścia”. Trafniej – przypadku, który niewątpliwie stanowi kluczową zmienną w zawodzie dziennikarza. Do Tiziano Terzaniego w nocy z 18 na 19 sierpnia 1991 dociera informacja o puczu moskiewskim. Szalenie istotne wydarzenie, które stanowi kolejny ważny krok w kierunku ostatecznego rozpadu imperium ZSRR. Włoski publicysta w tym szczególnym dniu znajduje się na statku Propagandist, na pokładzie którego odbywa podróż po rzece Amur. Reporter musi podjąć decyzje: czy pojechać Moskwy, która jest niewątpliwie, w tamtym czasie epicentrum wydarzeń, czy może kontynuować wyprawę po syberyjskiej rzece. Druga składowa zawodu reportera – decyzyjność. Autor książki „Dobranoc, panie Lenin!” postanawia wybrać zgoła odmienną alternatywę – podróżując po byłych już republikach ZSRR, które właśnie odzyskują niepodległość, będąc w trakcie politycznej transformacji tj.: Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Kirgistan, Kazachstan, Tadżykistan, Turkmenistan,...

książek: 680
Daga | 2013-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

Niesamowita podróż niesamowitego reportera. Książka, którą się chłonie! Mistrzowski reportaż z upadku ZSRR.Mozaika narodów, splot historii i religii. Terzani opowiada o tym co widzi, ale także zabiera czytelnika w podróż do przeszłości bez poznania której nie można zrozumieć teraźniejszości.

zobacz kolejne z 612 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd