Zakazane wrota

Okładka książki Zakazane wrota
Tiziano Terzani Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Terra incognita reportaż
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Terra incognita
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2013-08-21
Data 1. wyd. pol.:
2011-04-13
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377479179
Tagi:
Chiny Pekin podróże reportaż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
497 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1223
193

Na półkach: , , , ,

Terzaniemu udało się wejść w społeczeństwo chińskie i pokazać od środka życie tych ludzi, jaki wpływ na różne dziedziny funkcjonowania państwa miało wprowadzenie najpierw ideologii komunistycznej Mao Tse Tunga, a potem reform Deng Xiaopinga. Terzani pokazuje absurdy komunizmu i totalitaryzmu w praktyce. Książkę czyta/słucha się wyśmienicie, chociaż niestety jest nieaktualna. Kończy się na początkach wprowadzania eksperymentu Xiaopinga. Brakuje więc tej kropki nad "i", tego cudu chińskiego, który zaowocował przodującą światową gospodarką.

Terzaniemu udało się wejść w społeczeństwo chińskie i pokazać od środka życie tych ludzi, jaki wpływ na różne dziedziny funkcjonowania państwa miało wprowadzenie najpierw ideologii komunistycznej Mao Tse Tunga, a potem reform Deng Xiaopinga. Terzani pokazuje absurdy komunizmu i totalitaryzmu w praktyce. Książkę czyta/słucha się wyśmienicie, chociaż niestety jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1089
69

Na półkach:

Dobry reportaż, bez zbędnego skupiania się na sobie jak to bywa w tego typu książkach. Zwięźle i na temat. Na pewno wrócę do tego autora. Książka wciągająca.

Dobry reportaż, bez zbędnego skupiania się na sobie jak to bywa w tego typu książkach. Zwięźle i na temat. Na pewno wrócę do tego autora. Książka wciągająca.

Pokaż mimo to

avatar
3285
601

Na półkach: ,

Kiedy czytam takie historie jak ta, oparte na faktach reportaże z pierwszej ręki, scyzoryk w kieszeni sam mi się otwiera, mówiąc kolokwialnie. Dla mnie największym dramatem i tragedią Chin jest zniszczenie prawie doszczętne zabytków kulturalnych i historycznych tego kraju przez reżim Mao. Taka postawa władz komunistycznych wobec swoich obywateli, swojego dziedzictwa narodowego to po prostu masakra. Serce pęka, kiedy człowiek czyta ile dziesiąt tysięcy różnego rodzaju zabytków, pamiątek, nawet zwykłych ulic zostało bezsensownie zniszczonych.
Pan Tiziano przebywał w Chinach w latach 80-tych próbując wtopić się i zasymilować z otaczającą go rzeczywistością, ale nie było to łatwe. Opisując tragedię Tybetu, klasztoru Shaolin, chorą metodę kontroli urodzin czy problematykę innych regionów tego kraju, uzmysławia nam jak chore i wypaczone potrafią być ideologie. Chińczyk dzisiaj nie ma praktycznie w ogóle poczucia własnej wartości, gdyż to z czego się ona wywodzi zostało nieodwracalnie stracone.
Gorąco polecam. Kawał dobrej literatury.

Kiedy czytam takie historie jak ta, oparte na faktach reportaże z pierwszej ręki, scyzoryk w kieszeni sam mi się otwiera, mówiąc kolokwialnie. Dla mnie największym dramatem i tragedią Chin jest zniszczenie prawie doszczętne zabytków kulturalnych i historycznych tego kraju przez reżim Mao. Taka postawa władz komunistycznych wobec swoich obywateli, swojego dziedzictwa...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
832
657

Na półkach: ,

Osinskipoludzku.blogspot.com

Kolejne moje spotkanie z Tiziano Terzanim, który zrobił na mnie tak wielkie wrażenie "Listami przeciwko wojnie". Tym razem opowiada on o komunistycznych Chinach.

O tym, że reporterzy są w stanie zrobić wiele aby zdobyć miarodajny materiał wiedziałem od dawna. Trochę tych reportaży mam za sobą jeżeli chodzi o lekturę. Tiziano Terzani poszedł jednak kilka leveli wyżej w "Zakazanych wrotach". On niemalże stał się Chińczykiem, wtopił się w tamtejsze społeczeństwo, aby w ten sposób zbadać jak w praktyce sprawdza się komunizm w jednym z największych jego światowych bastionów.

Terzani zamieszkał w Chinach w latach osiemdziesiątych i przez cztery lata wraz ze swoją rodziną starał się wtopić w tamtejszą społeczność. Czy mu się to udało? Pewnie nie bardzo, gdyż służby miały na niego oko, a najbardziej strzeżone tajemnice były od samego początku poza jego zasięgiem. Mimo wszystko jako jeden z nielicznych otworzył tak szeroko te zakazane wrota. Nie bał się przy tym zmierzyć ze smutną prawdą, iż jego wizja chińskiego komunizmu jest wyidealizowana. Rzeczywistość okazała się brzydka. Propaganda na każdym kroku próbowała przykryć biedę i zacofanie będące wynikiem nietrafionych decyzji i reform. Absurd poganiał absurd, a dyktatura wykazywała bodaj największą kreatywność w nieludzkich przepisach jak choćby kontrola urodzin, reedukacja czy okupacja Tybetu. Tak jak odrażający był system komunistyczny podczas pobytu Terzaniego w Chinach, tak samo fascynujący i pełen niezapomnianego klimatu jeżeli chodzi o wielowiekową tradycję i zwyczaje tamtejszych mieszkańców. Szkoda tylko, że bezlitosny system nie ustawał w próbach zniszczenia tych z nich, które miały być dla niego zagrożeniem, a nieustanna paranoja władz sprawiała że takowym miało być niemal wszystko. Doprowadziło to między innymi do niepowetowanych strat jeżeli chodzi o dziedzictwo kulturowe na skalę światową, jak również do wypaczenia ducha chińskiego narodu.

Pomimo tego, że lata osiemdziesiąte XX-ego wieku mamy już dawno za sobą i Chiny od tego czasu zdążyły się zmienić diametralnie to "Zakazane wrota" są pozycją obowiązkową dla każdego fana reportażu. Myślę, że każdy kogo ciekawi świat, odmienne kultury, ludzie, będzie zaczytywał się z niebywałą przyjemnością w książce Tiziano Terzaniego.

Osinskipoludzku.blogspot.com

Kolejne moje spotkanie z Tiziano Terzanim, który zrobił na mnie tak wielkie wrażenie "Listami przeciwko wojnie". Tym razem opowiada on o komunistycznych Chinach.

O tym, że reporterzy są w stanie zrobić wiele aby zdobyć miarodajny materiał wiedziałem od dawna. Trochę tych reportaży mam za sobą jeżeli chodzi o lekturę. Tiziano Terzani poszedł...

więcej Pokaż mimo to

avatar
402
181

Na półkach: , , ,

Mam problem z tą książką, głównie z powodu tego, że jest bardzo nieaktualna.
Jeśli ktoś akurat myśli o wyjeździe do Chin, to naprawdę niezbyt dobry pomysł, żeby ją czytać.

Abstrahując jednak od tego - to dobry reportaż. Historie przywoływane przez Terzaniego dotyczą głownie czasu lat 80. kiedy przebywał w Chinach i niektóre z nich robią naprawdę mocne wrażenie. Zwłaszcza reportaż jego dzieci z okresu kiedy chodziły do szkoły podstawowej sprawia, że włos jezy się na głowie.
Czytałam ją z przyjemnością osoby lubiącej historię, niemniej warto dodać że pierwsza połowa to ogólne szkice na temat Chin, ich rozwoju gospodarczego i politycznego i niewiele ma to wspólnego z reportażem. Dopiero w drugiej części autor wyciąga historie skupione wokół bohaterów.
Podsumowując, ważna lektura dla sinofilów, ale tylko pod kątem zrozumeinia lepiej historii Chin.

Mam problem z tą książką, głównie z powodu tego, że jest bardzo nieaktualna.
Jeśli ktoś akurat myśli o wyjeździe do Chin, to naprawdę niezbyt dobry pomysł, żeby ją czytać.

Abstrahując jednak od tego - to dobry reportaż. Historie przywoływane przez Terzaniego dotyczą głownie czasu lat 80. kiedy przebywał w Chinach i niektóre z nich robią naprawdę mocne wrażenie. Zwłaszcza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1631
339

Na półkach: , ,

Sięgając po tę książkę spodziewałam się zdobić trochę informacji o Chinach a dostałam dużo więcej.

Autor, Tiziano Terzani, mieszkał w Chinach ponad cztery lata (od 1980) i poznał je od środka, nie tylko jako obcokrajowiec ale jako "Chińczyk". Bywał w miejscach w jakich nie powinien bywać i prowadził rozmowy, których prowadzić nie powinien. To właśnie takie Chiny opisuje w swojej książce. Opisuje trochę historię, kulturę, zwyczaje, politykę a także zwyczajne życie i wiele więcej. Fakty chwilami okazują się wręcz przerażające.

Książka świetna i polecam ją każdemu zainteresowanemu tematyką Chin.

Sięgając po tę książkę spodziewałam się zdobić trochę informacji o Chinach a dostałam dużo więcej.

Autor, Tiziano Terzani, mieszkał w Chinach ponad cztery lata (od 1980) i poznał je od środka, nie tylko jako obcokrajowiec ale jako "Chińczyk". Bywał w miejscach w jakich nie powinien bywać i prowadził rozmowy, których prowadzić nie powinien. To właśnie takie Chiny opisuje w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1377
605

Na półkach: ,

"Ryszard Kapuściński uważał go za wielkiego reportera, którego twórczość można czytać jak poezję."

„Zakazane wrota”, to opowieść będąca odzwierciedleniem wielkiej fascynacji Tiziano Terzaniego Chinami. Pierwszy raz przekroczył granicę Chińskiej Republiki Ludowej w 1968 roku nazywając się Deng Tannuo. Zaś w 1980 roku przeniósł się wraz z rodziną do Pekinu by poznać ten kraj pełen kontrastów, osobliwej filozofii, religii i kultury. „Należał do grupy nielicznych zachodnich dziennikarzy akredytowanych za rządów Deng Xiaopinga.” Przez cztery lata żył jak prawdziwy Chińczyk, próbując wtopić się w miejscową społeczność. Hodował świerszcze, jadł i ubierał się po chińsku, a jego dzieci uczęszczały do chińskiej szkoły. Czy udało mu się przekroczyć zakazane wrota? Jaki bagaż doświadczeń zgromadził?

„Zakazane wrota”, to bardzo ciekawe spojrzenie na Państwo Środka, z wszystkimi jego wadami i przewinieniami. Autor nie daruje nikomu. Pisze o Tybecie, rujnowaniu kultury, sztuki, samego Pekinu, regulacji urodzeń, czy edukacji (te fragmenty, to osobiste doświadczenia jego dzieci).

„Rzemiosło było przejawem wielkości Chin. Tysiące rzemieślników nauczyło się przez tysiąclecia posługiwać wszelkiego rodzaju tworzywem – drewnem, żelazem, kamieniem, jedwabiem, brązem, nefrytem – a to, co świat zna jako chińską kulturę, jest dziełem nie tylko poetów, filozofów i malarzy, lecz może w większym jeszcze stopniu wynikiem codziennej, mrówczej pracy całej armii bezimiennych cieśli, rytowników i tkaczy. Obecnie zaś, krążąc po placach targowych miast i wsi, nie znajdzie się ani jednego przedmiotu będącego tworem zwinnych rąk człowieka – jeśli pominąć prymitywne tarki i pułapki na myszy."

Audiobooka wysłuchałam z wielką uwagą i zainteresowaniem. To symboliczne przekroczenie zakazanych wrót przez autora jest swoistym oknem na Chiny w czasie, kiedy człowiek zachodu nie miał do nich dostępu oraz dokumentem o dużej wartości poznawczej. Polecam!

www.naczytniku.com

"Ryszard Kapuściński uważał go za wielkiego reportera, którego twórczość można czytać jak poezję."

„Zakazane wrota”, to opowieść będąca odzwierciedleniem wielkiej fascynacji Tiziano Terzaniego Chinami. Pierwszy raz przekroczył granicę Chińskiej Republiki Ludowej w 1968 roku nazywając się Deng Tannuo. Zaś w 1980 roku przeniósł się wraz z rodziną do Pekinu by poznać ten kraj...

więcej Pokaż mimo to

avatar
229
180

Na półkach:

Niezwykle wartościowa pozycja, uczciwe spojrzenie na Chiny. Podziwiam autora, który nauczył się chińskiego i z takim poświęceniem podróżował po Chinach- dzięki temu odkrył przed nami oblicza komunizmu wersji azjatyckiej. Oblicze biedy, beznadziei, zniszczeń ekologicznych, historycznych przechodzi ludzkie pojęcie. Autor przypłacił to aresztowaniem i wydaleniem z Chin. Tiziano jest wybitnym reporterem, wie, że trzeba przebywać z ludem, aby poznać prawdę. Zajrzał za kurtynę tego co komuniści chcieli pokazać obcokrajowcom. Osobiście wstrząsnął mną fakt zniszczeń kulturalnych i utrata tożsamości wśród Chińczyków- nie mogą opierać się na swej pięknej tradycji, komunizm odarł ich z człowieczeństwa..."Komuniści zburzyli mury Pekinu, aby wyzwolić miasto z feudalnych więzów. Zbudowali jednak o wiele bardziej zniewalający mur w ludzkich umysłach- mur strachu i ideologicznych uprzedzeń"

Niezwykle wartościowa pozycja, uczciwe spojrzenie na Chiny. Podziwiam autora, który nauczył się chińskiego i z takim poświęceniem podróżował po Chinach- dzięki temu odkrył przed nami oblicza komunizmu wersji azjatyckiej. Oblicze biedy, beznadziei, zniszczeń ekologicznych, historycznych przechodzi ludzkie pojęcie. Autor przypłacił to aresztowaniem i wydaleniem z Chin....

więcej Pokaż mimo to

avatar
38
9

Na półkach:

Kapitalna

Kapitalna

Pokaż mimo to

avatar
42
23

Na półkach:

Chiny i komunizm od podszewki

Chiny i komunizm od podszewki

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Tiziano Terzani Zakazane wrota Zobacz więcej
Tiziano Terzani Zakazane wrota Zobacz więcej
Tiziano Terzani Zakazane wrota Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd