Duchy. Korespondencje z Kambodży

Okładka książki Duchy. Korespondencje z Kambodży
Tiziano Terzani Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Poruszyć Świat reportaż
361 str. 6 godz. 1 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Poruszyć Świat
Tytuł oryginału:
Fantasmi: Dispacci dalla Cambogia
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2015-11-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-18
Liczba stron:
361
Czas czytania
6 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328027015
Tłumacz:
Joanna Ugniewska, Anna Osmólska-Mętrak
Tagi:
Kambodża Czerwoni Khmerzy Azja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
160
53

Na półkach:

Wstrząsająca opowieść o reżimie Czerwonych Khmerów opowiedziana przez naocznego świadka zdarzeń. Wstrząsająca, porażająca i - jak to u Terzaniego - doskonale napisana.

Wstrząsająca opowieść o reżimie Czerwonych Khmerów opowiedziana przez naocznego świadka zdarzeń. Wstrząsająca, porażająca i - jak to u Terzaniego - doskonale napisana.

Pokaż mimo to

0
avatar
347
328

Na półkach: ,

Zastanawia mnie dlaczego o naszej masakrze za czasów Hitlera praktycznie wszyscy wiedzą, a gdy chodzi o Kambodżę, to jest to jakby zamiecione pod dywan. Przecież tam też wymordowano miliony ludzi i praktycznie nikt za to nie został ukarany. Gdyby nie ta książka, to pewnie do teraz nie wiedziałabym, że coś takiego miało miejsce. Terzani w swoich reportażach do gazet spisał ponad 20 lat wojny, która wyniszczyła ten kraj. Jako obserwator mógł jedynie przekazywać informacje, co tam się działo. Po latach sam stwierdził, że w wielu rzeczach się mylił i to co wcześniej wydawało mu się dobrym rozwiązaniem, to po pewnym czasie okazywało się tragiczne. Smutne jest to, że nikt do teraz nie jest w stanie pomóc Kambodżanom pozbierać się po tej tragedii i przy okazji im nie zaszkodzić. Historia pokazuje, że im bardziej świat zewnętrzny ingeruje w ten kraj, to tym gorzej Kambodża na tym wychodzi.

Zastanawia mnie dlaczego o naszej masakrze za czasów Hitlera praktycznie wszyscy wiedzą, a gdy chodzi o Kambodżę, to jest to jakby zamiecione pod dywan. Przecież tam też wymordowano miliony ludzi i praktycznie nikt za to nie został ukarany. Gdyby nie ta książka, to pewnie do teraz nie wiedziałabym, że coś takiego miało miejsce. Terzani w swoich reportażach do gazet spisał...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
23
20

Na półkach:

Dobrze było czytać autentyczne artykuły Terzaniego. Nie jest to tradycyjny reportaż, opisujący Kambodżę jako tako, lecz bardziej zapis pracy dziennikarskiej w warunkach przełomowych dla tego kraju. Dobra redakcja - przypisy i uzupełnienia wspomagają czytelnika i tworzą dobry kontekst. Świetny tekst autorstwa żony Terzaniego na początku i historia, zamykająca książkę, czyli opis wycieczki Terzaniego do Angkor Watu. Polecam wszystkim, którzy chcą zbliżyć się do "ducha" Kambodży i dowiedzieć się czegoś o Terzanim jako podróżniku i dziennikarzu.

Dobrze było czytać autentyczne artykuły Terzaniego. Nie jest to tradycyjny reportaż, opisujący Kambodżę jako tako, lecz bardziej zapis pracy dziennikarskiej w warunkach przełomowych dla tego kraju. Dobra redakcja - przypisy i uzupełnienia wspomagają czytelnika i tworzą dobry kontekst. Świetny tekst autorstwa żony Terzaniego na początku i historia, zamykająca książkę, czyli...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
291
77

Na półkach: ,

Kambodża- kraj odległy, o którym wiemy może tyle, że tam jest biednie i ciepło. Tylko dlaczego biednie?
Duchy to cudowna opowieść tragicznej, pełnej krwi i bratobójczych wojen historii tego zranionego kraju opowiedziana przez osobę, która w Kambodży zostawiła swoje serce.
Jest to zbiór przejmujących reportaży, fragmentów wywiadów i artykułów, za pomocą których Tiziano relacjonował światu sprawę Kambodży. Choć sceptycznie podeszłam do takiej formy, to w tym wykonaniu była ona świetna - wszystko było jasne, nie było żadnych niedomówień. Z tekstów Tizianego emanowały wręcz emocje. Nie był on kolejnym beznamiętnym dziennikarzem przeliczającym straty na dolary. Widać, że sprawy opisywane są dla niego osobiście istotne, osobiście trudne i osobiście poruszające.
Książka ta jednak nie tylko opowiada historię jakiegoś dalekie, z pozoru obojętnego nam kraju, nie. Zadaje ona również ważne pytania o moralność, etykę, o to co ludzkie. Poddaje wątpliwości moralność świata, poddaje wątpliwości moralność cichego obserwowania. Mówi głośno i wyraźnie o triumfie interesu nad sprawiedliwością. Co znaczy ludzkie życie w obliczu pieniądza? Jak pokazuje historia Kambodży, dosłownie nic.

Kambodża- kraj odległy, o którym wiemy może tyle, że tam jest biednie i ciepło. Tylko dlaczego biednie?
Duchy to cudowna opowieść tragicznej, pełnej krwi i bratobójczych wojen historii tego zranionego kraju opowiedziana przez osobę, która w Kambodży zostawiła swoje serce.
Jest to zbiór przejmujących reportaży, fragmentów wywiadów i artykułów, za pomocą których Tiziano...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1955
413

Na półkach: ,

Przerażające, prawdziwe, elektryzujące.
To za co najbardziej szanuje dorobek Tiziano Terzani to jego omylność. Opisywał otaczającą go rzeczywistość i jak każdy człowiek oceniał to co widzi. Ale nie wypaczał wizji otaczającego świata. Co więcej potrafił przyznać się do tego, że nie był nieomylny. "Duchy" to dwadzieścia lat historii Kambodży widzianej oczami Tiziano Terzania, prawdziwie, bez upiększeń i poprawności politycznej, napisane tak, że nawet czytelnik o niezbyt bogatej wyobraźni poczuje jakby był uczestnikiem opisywanych wydarzeń.
To książka której nie da się tak po prostu zapomnieć...

Przerażające, prawdziwe, elektryzujące.
To za co najbardziej szanuje dorobek Tiziano Terzani to jego omylność. Opisywał otaczającą go rzeczywistość i jak każdy człowiek oceniał to co widzi. Ale nie wypaczał wizji otaczającego świata. Co więcej potrafił przyznać się do tego, że nie był nieomylny. "Duchy" to dwadzieścia lat historii Kambodży widzianej oczami Tiziano...

więcej Pokaż mimo to

37
avatar
1263
27

Na półkach: ,

Bardzo ciężko czyta się o czymś tak strasznym - o bratobójczych masakrach, ludobójstwie usankcjonowanym interesami bogatszych, bezrefleksyjnie rozdających karty w odległych od siebie miejscach. W tym roku byłam na krótko w Kambodży. Zderzenie atrakcyjnych hoteli, pełnych turystów i uśmiechniętych sprzedawców ulic i bazarów z biedą widoczną już parę metrów od miasteczka, czy choćby w miejskim szpitalu (i przed nim), miejsca upamiętniające miliony zmasakrowanych ofiar, nierozbrojone miny, a wszystko to wśród niesamowitej przyrody i wspaniałych ruin Angkoru - to wszystko zmusza do przyznania, że jako ludzkość przekraczamy już ostateczne granice. To, co się dzieje na świecie - klęska ekologiczna, wymierające gatunki zwierząt i roślin, miliony ludzi głodujących i dziesiątkowanych przez choroby - a jednocześnie niewyobrażalne sumy dolarów wydawane na wojny i przepychanki do władzy nad "cywilizowanym" światem.. Czy jest jeszcze dla nas ratunek?? Coraz mniej nadziei..

Bardzo ciężko czyta się o czymś tak strasznym - o bratobójczych masakrach, ludobójstwie usankcjonowanym interesami bogatszych, bezrefleksyjnie rozdających karty w odległych od siebie miejscach. W tym roku byłam na krótko w Kambodży. Zderzenie atrakcyjnych hoteli, pełnych turystów i uśmiechniętych sprzedawców ulic i bazarów z biedą widoczną już parę metrów od miasteczka, czy...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
71
34

Na półkach:

Trudno jest napisać opinię na temat tak przerażających wydarzeń. Pisząc cokolwiek oceniała bym historię, a nie samego Tiziano. Pod jego adresem chylę czoła co do wzruszającego i poetyckiego opisu Angkor Watt.

Trudno jest napisać opinię na temat tak przerażających wydarzeń. Pisząc cokolwiek oceniała bym historię, a nie samego Tiziano. Pod jego adresem chylę czoła co do wzruszającego i poetyckiego opisu Angkor Watt.

Pokaż mimo to

2
avatar
801
372

Na półkach:

"Duchy..." to krótkie teksty Autora przybliżające Czytelnikowi burzliwe wydarzenia z Kambodży w latach przejęcia władzy przez Czerwonych Khmerów i później (1972-1994). Świetne.

"Duchy..." to krótkie teksty Autora przybliżające Czytelnikowi burzliwe wydarzenia z Kambodży w latach przejęcia władzy przez Czerwonych Khmerów i później (1972-1994). Świetne.

Pokaż mimo to

3
avatar
282
83

Na półkach: ,

Mimo wszystko rozczarowanie

Mimo wszystko rozczarowanie

Pokaż mimo to

0
avatar
951
137

Na półkach: ,

Nawet nie wiem jak należałoby zacząć przy opisie tej książki, nie mówiąc już o emocjach jakie mną targały w trakcie lektury i po jej skończeniu.
Przyznaje się. Nazywam się Olka i nic nie wiedziałam o Kambodży.
Wiem, smutne to.... ale jakoś wcześniej nigdy nie było mi po drodze z Azją. Aż do momentu gdy odkryłam Terzaniego.
Jego niewątpliwy talent w prowadzeniu czytelnika po Azji urzekł mnie od razu, natomiast w "Duchach" czułam się jakby mnie prowadził za rękę.
Dla kogoś z zerową wiedzą, przedstawić tak Kambodżę to właściwie Mission Impossible a jednak!
Reportaż jest specyficzną tematyką, każdy potencjalny temat można "zmęczyć" albo jak w przypadku Naszego Jagielskiego czy Terzaniego można obudzić głód wiedzy. I tego sobie i Wam życzę!

Nawet nie wiem jak należałoby zacząć przy opisie tej książki, nie mówiąc już o emocjach jakie mną targały w trakcie lektury i po jej skończeniu.
Przyznaje się. Nazywam się Olka i nic nie wiedziałam o Kambodży.
Wiem, smutne to.... ale jakoś wcześniej nigdy nie było mi po drodze z Azją. Aż do momentu gdy odkryłam Terzaniego.
Jego niewątpliwy talent w prowadzeniu czytelnika po...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Więcej
Tiziano Terzani Duchy. Korespondencje z Kambodży Zobacz więcej
Tiziano Terzani Duchy. Korespondencje z Kambodży Zobacz więcej
Tiziano Terzani Duchy. Korespondencje z Kambodży Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd