Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,78 (18 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
4
6
6
5
3
4
0
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Florville et Courval
data wydania
ISBN
83-06-02066-9
liczba stron
158
słowa kluczowe
tragizm, miłość, namiętność
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
DafNe

"Florville i Courval, czyli Fatalizm" oraz "Eugenia de Franval", dwa opowiadania wyjęte ze zbioru "Zbrodnie miłości", są studiami psychologicznymi ukazującymi tragizm losów człowieka uwikłanego w konflik między własnymi nieokiełznanymi namiętnościami a wskazaniami przyjętego w społeczeństwie systemu norm etycznych i moralnych.

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1971

źródło okładki: zdjęcie autorskie użytkownika DafNe

Brak materiałów.
książek: 560
DafNe | 2011-12-17
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 17 grudnia 2011

"Zbrodnie miłości", czyli dwa opowiadania, w których miłość i zbrodnia są jak siostry.

Pierwsze opowiadanie, "Florville i Courval", zaczęło się spokojnie, mdło i nudno. Pan Courval zamierza się ożenić z Panią Florville, ale ta nalega, by najpierw wysłuchał opowieści o jej przeszłości i wtedy zadecydował, czy faktycznie chce mieć za żonę takiego "potwora". Mdło.
Florville opowiada swoją historię, dość nużącą jak dla mnie. Nie ma się czemu dziwić, gdyż urodzenie dziecka w wieku szesnastu lat, dziś już nikogo nie dziwi i nie szokuje. Historia ta zapowiada się jednak na nudny monolog i w tym momencie przerywam czytanie książki...

Wróciłam do niej po kilkunastu dniach. Nie dlatego, że mnie ciekawiło co dalej, ale z wyrzutów sumienia: jak można zostawić około stu sześćdziesięcio stron lektury bez dodatkowej szansy? Ze względu na małą ilość stron postanowiłam, że dokończę, skoro zaczęłam.
Historia Florville nabrała dla mnie znaczenia w momencie, kiedy zjawił się syn Courvala, opowiadając o swoim życiu, które wiódł po opuszczeniu ojca... Przyznam, nie przewidziałam, takiego zwrotu akcji, mimo że spotykam się z takimi powieściami, gdzie fabuła jest przewidywalna, niezależnie od tego, jak bardzo skomplikowana.

Drugą nowelę, "Eugenia de Franval", przeczytałam jednym tchnieniem, napędzonym poprzednią opowieścią. Mniejsze zaskoczenie, mniej skomplikowane, w zakończenie... no coż... spodziewane i mało prawdopodobne w odniesieniu do całości. Tak, jakby autor chciał pokazać, że źli bohaterowie, którzy są naprawdę podli i do końca będą wcielać swoje plany w życie, nagle uświadamiali sobie bezsensowne swoje czyny, po czym umierają. Bez jaj, to już nie przejdzie.

Zatem oceniam książkę w połowie na dobrą, w połowie na beznadziejną :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

Mróz się rozwija. To najważniejsza informacja, którą otrzymałem po przeczytaniu tej książki. I jestem tego niezwykle szczęśliwy. Oskarżenie jest pozy...

zgłoś błąd zgłoś błąd