Kwiaty zła

Tłumaczenie: Bohdan Wydżga
Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,12 (1141 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
219
9
301
8
232
7
257
6
81
5
33
4
8
3
7
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Fleurs du Mal
data wydania
ISBN
83-7389-890-5
liczba stron
327
słowa kluczowe
poezja francuska, symbolizm
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Omnikoron

Najbardziej znane dzieło Charles’a Baudelaire’a, wydane w 1857 r. Kwiaty Zła operujące odważną erotyką, brzydotą oraz obrazami pełnymi śmierci i zła, wywołały skandal i proces sądowy, w wyniku którego poeta i wydawca zostali ukarani grzywną za niemoralność, a sześć wierszy usunięto. W tym niezwykłym zbiorku powracające motywy i tematy: Dobra i Zła, Boga i szatana, grzechu pierworodnego,...

Najbardziej znane dzieło Charles’a Baudelaire’a, wydane w 1857 r. Kwiaty Zła operujące odważną erotyką, brzydotą oraz obrazami pełnymi śmierci i zła, wywołały skandal i proces sądowy, w wyniku którego poeta i wydawca zostali ukarani grzywną za niemoralność, a sześć wierszy usunięto. W tym niezwykłym zbiorku powracające motywy i tematy: Dobra i Zła, Boga i szatana, grzechu pierworodnego, poezji, kobiety, wina, kotów... koncentrują się wokół dwóch centralnych zagadnień: miłości i śmierci. To one łączą ze sobą i wyznaczają kontekst odczytań wszystkiego, co zajmuje uwagę poety, którego choroba splotła nierozerwalnie miłość i śmierć. Czym są Kwiaty zła? Jak powiedział Marcel Ruff, , parafrazując słowa Theofila Gautiera o „doskonałym poemacie”, są one wyrazem „natury wygnanej w niedoskonałość, a która chciałaby natychmiast, już na tej ziemi nawet, osiągnąć objawiony sobie raj”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 403
Adam Jank | 2010-12-12
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 12 grudnia 2010

Świetny zbiór. I dodać należy - zupełnie inny niż był w moich wyobrażeniach. Przed przystąpieniem do lektury oczekiwałem tego, co wyniosłem z licealnej lekcji języka polskiego - "Padliny" do kwadratu; rozpasanego naturalizmu, dekadentyzmu i kolejnych mocnych rzeczowników: śmierci, zgnilizny, turpizmu itd.

Tymczasem Baudelaire okazał się bardziej złożony, wielowymiarowy. Tomik to jednoczesna droga w górę i w dół, ku dobru i złu, łącząca popularną estetykę schyłkową z jej przeciwną, o której się mówi się (zbyt) mało. Polecam, oczywiście.

książek: 1881

W swoich czasach Charles Baudelaire wywołał niemałą burzę, wydając 'Kwiaty zła'. Dziś ten tom poezji francuskiego poety zaliczony został do klasyki literatury światowej oraz odgrywa ogromną rolę w jej historii na przełomie XIX i XX wieku.
W swojej epoce Baudelaire miał sprawę w sądzie za amoralną tematykę swoich wierszy. Dziś jego poezja fascynuje coraz więcej czytelników dzięki swojej oryginalności i niesamowitej aurze - kto inny tak umiejętnie połączyłby w wierszu sprzeczne pojęcia?
Charles Baudelaire - niedoceniony przez swoich krytyków, dziś uznany za geniusza.

Paradoksy, erotyka, symbole, religia, Szatan - to tylko niektóre cechy lub słowa kluczowe dla 'Kwiatów zła'. Ze swojego doświadczenia mogę stwierdzić, że nikt nie pozostanie obojętny wobec tych wierszy. Albo się ją pokocha, albo znienawidzi.

książek: 1479
Marysieńka | 2014-07-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Bardzo rzadko daję komplet gwiazdek, ale w tym wypadku trudno o inną ocenę. Oczywiście nasza wrażliwość na poezję jest różna i to, co podoba się jednym nie znajduje poklasku u innych. Charles Baudelaire, parnasista, jest zaliczany do grona "poetów przeklętych". W czasach gdy tworzył jego wiersze wywoływały skandale, a już na pewno wiele kontrowersji, bowiem poeta nie stronił od pokazywania w nich zła, brzydoty, profanacji a więc czegoś, czego raczej trudno szukać w liryce, która za zadanie miała przecież opiewać piękno, miłość, dobro, tęsknotę... Przecież jednak zycie ludzkie to nie tylko ta piękna strona. Tak jak kazdy medal ma dwie strony tak i nasze zycie ma - tę jasną, urokliwą, piekną i tę ciemniejszą, bywa, że mroczną, ukrytą przed innymi ludźmi, często nawet przed nami samymi. Od stworzenia świata trwa walka dobra ze złem, którego nie można lekcewazyć, nie można udawać, że nie istnieje. I właśnie Baudelaire pokazuje nam tę naszą mroczną stronę duszy. Jego poezje są nadal...

książek: 1203
Pioter | 2015-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Ktoś kiedyś trafnie zauważył, oceniając kondycję ludzką, że człowiekowi pokazano niebo a następnie wrzucono go do piekła. I chociaż w rzeczywistości mogło być zupełnie na odwrót - bowiem jak twierdził L. Feuerbach, to z niedoli człowieka zrodziła się idea nieba - nie zmiania to wcale faktu, że taka właśnie rozbieżność wyłania się z mgły chaosu idei, obrazów, symboli zawartych w tej poezji. Przypomina to kierkegaard'owską ideę nieskończonego oddalenia człowieka od boskości i takiejż mistycznej tęsknoty za doskonałością. "Człowiek jest jedynym stworzeniem, które nie zgadza się być tym, czym jest." - warto też wspomnieć tutaj te słowa A. Camusa, gdyż to z tego właśnie bolesnego rozdarcia dwojakiej istoty człowieka wyłaniają się baudelaire'owskie wizje. Piękno staje się niejako absolutem:

"Nieważne, czy cię począł Bóg czy bies w otchłani,
Czy lśnią welurem oczu wstydy czy beswstydy,
Jeśli ujmniesz, jedyna królowa i pani,
Choć trochę nędzy życiu, a światu ohydy."

Słowa te również...

książek: 549
amanityna | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie lubię poezji. Mimo to "Kwiaty Zła" kocham całym serduchem. Kupuję estetykę Baudelaire'a. Od pierwszego wersu "Do Czytelnika" wiedziałam, że wpadnę, a ostatnia strofa zwaliła z nóg i sprawiła, że przeczytałam tomik z nabożnym skupieniem. Gorzka ironia i świadomość przemijania, niedoskonałości przy jednoczesnym uwielbieniu piękna, ujmuje za serce. A ja naprawdę nie lubię poezji.

książek: 0
| 2014-07-30

Mówiąc szczerze (w sumie to pisząc), nigdy nie przepadałam za poezją ale "Kwiaty zła" to było odkrycie. Odkrycie mrocznej części mojej duszy w okresie, kiedy jako nastolatka buntowałam się przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Zresztą, nawet dzisiaj (dwie dekady później) wzbudzają wielkie emocje i wywołują niemożliwy do określenia stan psychiczny.

książek: 177
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Poezja totalna! Pisałem pracę o tej książce na studiach i jeden jedyny raz byłem z czegoś narzuconego odgórnie zadowolony. Pani profesor długo szukała czegoś "specjalnie łatwego" dla studenta-nieuka, a trafiła w samo sedno mnie. Odkrycie, objawienie, brak mi słów, i bez tego młodość nie jest młodością.

książek: 749
Kanclerz | 2013-08-30
Na półkach: Przeczytane, 2013, Klasyki
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Są słowa, których nie należy oceniać. One są i one oceniają nas.

książek: 82
Lola Janetta | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2016

To niesamowita podróż po umyśle tak niezwykłym, który wyprzedzał swoje czasy, jak w wielu przypadkach spotkania się z geniuszem i niebywałą wrażliwością. Czytając dzisiaj wiersze tego poety można zawstydzić się, przerazić trafnymi i uniwersalnymi spostrzeżeniami. Zanurzając się w jego tekstach, doprawdy nie sposób odczuwać bólu, który łączy się z uniesieniem, wieczne poszukiwanie piękna, które skrywa się pod maską brzydoty. Wspaniała, mistrzowska pozycja, która i dziś może wywoływać oburzenie i wstręt. Taka właśnie jest moc słowa, które jest dobre, które jest trafne i nie traktuje świata pobłażliwie.
Oczywiście nie jest to pozycja dla każdego, ale jeśli byłaby, czy byłaby tak wspaniała?

książek: 806
VilyaQ | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane

Muszę się szczerze przyznać, że do zapoznania się głębiej z twórczością Baudelaire'a i jego pełnymi zła wierszami-kwiatami zachęciła mnie manga "Aku no Hana" (autorstwa Oshimi Shuuzou), której bohater zatraca się w twórczości poety i wizji świata przebijającej się z jego wierszy. Jak widać konwergencja i przenikanie się różnych rodzajów sztuki postępuje. W tym przypadku to na pewno pozytywne zjawisko (mimo że z racji pewnych ograniczeń gatunkowych znaczenie wierszy Francuza uległo ukomiksowieniu i nadmiernej wizualizacji).

Przechodząc do samego tomiku (choć to słowo nie w pełni oddanie, że jest to jeden z najbardziej kompletnych zbiorów twórczości Baudelaire'a - liczba utworów jest więcej niż satysfakcjonująca) jak to zwykle bywa znajdziemy utwory genialne i dużo słabsze. Wbrew temu co próbuje się mu narzucić Francuz wcale nie był poetą tylko jednego nurtu i choć symbolizm przebija silnie z wielu utworów, to wiersze poety są niezwykle różnorodne. Kwiaty, kobiety, przesycony...

zobacz kolejne z 3328 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Kwiaty zła” w kilkunastu odsłonach

W tym roku obchodzimy 159. rocznicę wydania „Kwiatów zła”, mistrzowskiego zbioru poezji stworzonego przez francuskiego symbolistę, Charlesa Baudelaire'a. Z tej okazji prezentujemy okładki starszych wydań zbioru i ilustracje, do których wiersze te stały się inspiracją.


więcej
Celebryci polecają książki

Czytanie jest trendy. Wiedzą o tym celebryci i dlatego uwielbiają fotografować się z książkami. Brytyjski magazyn GQ zapytał znanych aktorów i muzyków, jakie książki poleciliby swoim fanom.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd