44 listy ze świata płynnej nowoczesności

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,22 (147 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
16
8
37
7
44
6
28
5
7
4
5
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308046357
liczba stron
301
język
polski
dodała
Dorota_1988

Zbiór krótkich felietonów publikowanych w latach 2008-2009 we włoskim magazynie „La Republika delle Donne”. Sam autor nazywa w przedmowie swoje krótkie teksty „korespondencją ze świata, który podlega nieustannym i błyskawicznym zmianom”, zasypując nas lawiną informacji i wszelkiego rodzaju bodźców zmysłowych, których często nie potrafimy już poddawać racjonalnej selekcji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2228

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1371

Notatki z lektury obowiązkowej

Pośród niekończących się dyskusji na temat współczesnego kanonu lektur szkolnych, pozycję obowiązkową na liście, bez wątpienia, powinien zająć Zygmunt Bauman ze swoim najnowszym wydawnictwem „44 listy ze świata płynnej nowoczesności”. Zbiór 44 krótkich listów (esejów) pisanych w latach 2008-2009 dla pisma „La Republica delle Donne” sam autor określił mianem „korespondencja ze świata, który podlega nieustannym i błyskawicznym zmianom". Trudniej chyba o lepszą introdukcję, instrukcję obsługi nowoczesności dla młodego człowieka, który dopiero wkracza w nad wyraz niestabilny i nieokiełznany świat. Jednocześnie nowa, polska publikacja Baumana to także doskonała lektura dla dorosłego już czytelnika, który z łatwością może pogubić/zagubić się w wielokształtnej i niestabilnej rzeczywistości. Świadomość otoczenia, ale i samoświadomość, którą oferuje nam polski socjolog, jest niezbędnym elementem, aby życie własne i innych uczynić w miarę znośnym.

Liczba zawarta w tytule książki w sposób oczywisty nawiązuje do mickiewiczowskich „Dziadów”. Według Baumana jest ona wyrazem „pełnego skupienia wyczekiwania i nadziei na wolność”. 44 mikro-teskty zawarte w książce stanowią więc reprezentacje najbardziej palących problemów współczesnego świata oraz próbę okiełznania nad wyraz niespokojnych tendencji nowoczesności. Autor „Nowoczesności i Zagłady” nie boi się podejmować problemów trudnych: samotność w wirtualnym świecie, gdzie prawdziwa przyjaźń zostaje zastąpiona ekshibicjonizmem na...

Pośród niekończących się dyskusji na temat współczesnego kanonu lektur szkolnych, pozycję obowiązkową na liście, bez wątpienia, powinien zająć Zygmunt Bauman ze swoim najnowszym wydawnictwem „44 listy ze świata płynnej nowoczesności”. Zbiór 44 krótkich listów (esejów) pisanych w latach 2008-2009 dla pisma „La Republica delle Donne” sam autor określił mianem „korespondencja ze świata, który podlega nieustannym i błyskawicznym zmianom". Trudniej chyba o lepszą introdukcję, instrukcję obsługi nowoczesności dla młodego człowieka, który dopiero wkracza w nad wyraz niestabilny i nieokiełznany świat. Jednocześnie nowa, polska publikacja Baumana to także doskonała lektura dla dorosłego już czytelnika, który z łatwością może pogubić/zagubić się w wielokształtnej i niestabilnej rzeczywistości. Świadomość otoczenia, ale i samoświadomość, którą oferuje nam polski socjolog, jest niezbędnym elementem, aby życie własne i innych uczynić w miarę znośnym.

Liczba zawarta w tytule książki w sposób oczywisty nawiązuje do mickiewiczowskich „Dziadów”. Według Baumana jest ona wyrazem „pełnego skupienia wyczekiwania i nadziei na wolność”. 44 mikro-teskty zawarte w książce stanowią więc reprezentacje najbardziej palących problemów współczesnego świata oraz próbę okiełznania nad wyraz niespokojnych tendencji nowoczesności. Autor „Nowoczesności i Zagłady” nie boi się podejmować problemów trudnych: samotność w wirtualnym świecie, gdzie prawdziwa przyjaźń zostaje zastąpiona ekshibicjonizmem na portalach społecznościowych; płatny i niewymagający zaangażowania seks; kreowanie przez koncerny farmaceutyczne „pseudo-chorób”; kult ciała, pozornego piękna, który dotyka już kilkuletnie dziewczynki; przemysł chirurgii plastycznej; złe uczynki z pozoru dobrych osób. Strzeżone osiedla (tutaj w aspekcie granic prywatności) i konsumpcjonizm, fenomen Baracka Obamy i „życie na kredyt” - baumanowskie „44 listy…” to szerokie spektrum bolączek współczesnego świata, który autor próbuje wyjaśnić i okiełznać.

Na tle kilkudziesięciu tekstów na szczególną uwagę zasługują dwa ostatnie: „Los i charakter” oraz „Albert Camus: ja się buntuję, więc my jesteśmy”. Kondycja człowieka w świecie płynnej nowoczesności została przedstawiona w oparciu o refleksje wielkich myślicieli zachodniej kultury. Myśl Sokratesa stanowi, według Baumana, świadectwo niezachwianej wiary w ludzką autonomię i samodzielność. Foucault pisząc słowa „musimy sami tworzyć historię naszego życia, stwarzając zarazem siebie – tak jak artyści tworzą dzieła sztuki”1, udowadnia, że to człowiek jest kreatorem własnego losu, wielkim mistrzem, który ma wpływ na własne istnienie. Dopełnieniem refleksji o człowieku są przywołane, szalenie ważne słowa Camusa, będące również istotą i inspiracją myśli Baumana: „Camus przyznawał (pisze Bauman – M.D.), że „patrzy z pesymizmem na ludzką historię i optymizmem na człowieka”, ponieważ człowiek „jest jedyną istotą, która odmawia bycia taką, jaką jest.” Wolność człowieka, twierdził Camus „to nic innego jak szansa na bycie lepszym”, a „jedynym sposób na życie w niewolnym świecie to stać się tak absolutnie wolnym, że już sam fakt istnienia jest aktem buntu”2. Silna świadomość otaczającej nas rzeczywistości, praca nad sobą i radość z istnienia to elementy, których wykorzystanie nie stanowi być może o natychmiastowym szczęściu, lecz przynajmniej pozwala w pełni wykorzystać dany nam czas. Istnienie, które najpełniej sprawdza się pomiędzy postawą mitologicznego Syzyfa i Prometeusza. Bauman w ostatnich akapitach swojej książki pozostawia więc czytelnikowi nadzieję, że nie wszystko stracone – wystarczy tylko/aż odrobina wysiłku…

Publikacja Zygmunta Baumana to szalenie ważny tekst na drodze do zrozumienia otaczającej rzeczywistości w jak najszerszym kontekście. Przystępny i nietuzinkowy język znanego i cenionego w świecie socjologa sprawiają, że prace Bauman mają szanse dotrzeć do bardzo szerokiego grona odbiorców. Umieszczając „44 listy ze świata płynnej nowoczesności” na liście lektur, nie tylko zrobimy ogromną przyjemność i przysługę samemu autorowi, ale również uczynimy olbrzymi krok na drodze samoświadomości. A warto.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (543)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 944
moch | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane

Była to trzecia pozycja tego autora (po "Żyjąc w czasie pożyczonym" i "Sztuce życia), którą pochłonęłam. Rzeczywiście rewelacyjne pod względem merytorycznym i formalnym.To muszę przyznać: profesor Bauman jest wybitnym socjologiem. Raziła mnie niekiedy optyka marksistowska,lecz wychodziłam z założenia, że ludzi mądrych należy czytać niezależnie od światopoglądu. Niestety do czasu.
Nie jestem w stanie oceniać czyjegoś dorobku w oderwaniu od postawy reprezentowanej przez autora na co dzień. A niestety życiorys profesora okazał się być "nieco wstydliwy". W czasie wojny oficer KBW, po wojnie agent Informacji Wojskowej. W 1950 r. dowodził grupą mającą duże sukcesy na polu zwalczania "faszystowskich bandytów" (tzn. polskiego podziemia niepodległościowego). I na ten temat nie ma ani słowa w oficjalnych biografiach profesora Baumana.
Następne pozycje tego autora stoją u mnie na półce, ale już chyba po nie nie sięgnę. Jeśli ktoś chce zasłużyć na miano autorytetu, musi mieć odwagę zmierzyć...

książek: 886
Rafał Niemczyk | 2011-08-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2011

"Płynna nowoczesność oznacza ciągłe zmiany. W czasach globalizacji, przemieszania kulturowego, ciągłego galopu postępu technicznego, społecznych rewolucji czy globalnej wioski nie daje ludziom wytchnienia. Otoczeniu nie można w pełni zaufać, bo brakuje mu stabilizacji. Życie polega na dostosowywaniu się do coraz to nowych reguł, a są one skomplikowane i bardzo ostre. Taka jest cena za szalony rozwój cywilizacyjny, opłata za bilet na niezatrzymującą się prawie nigdy karuzelę nowoczesnego świata.

Mickiewiczowska 44 patronuje zbiorowi listów Zygmunta Baumana nieprzypadkowo. Według autora oznacza „pełne skupienia wyczekiwanie i nadzieję wolności”. Światowej sławy socjolog pisze o rzeczach, które nas otaczają, a bardzo często przyjmujemy je jako element otoczenia, rzeczywistości, nie zastanawiając się nad ich istotą. Bauman patrzy na świat jako dojrzały człowiek kilku pokoleń, świadomie podejmujący obserwacje i analizy łańcucha zależności ludzi od płynnej rzeczywistości, w środku...

książek: 1152
ewwa | 2011-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Znacie to powiedzenie: Sam/sama bym tego lepiej nie powiedział/powiedziała? Takie właśnie słowa co i rusz cisnęły mi się na usta, gdy czytałam swoją pierwszą książkę profesora Baumana. Nie, nie dlatego, że uważam się za tak wnikliwego myśliciela i obserwatora otaczającego mnie świata jak profesor, ale dlatego, że Bauman potrafił opisać ten świat, a raczej wytłumaczyć ten świat, który wydaje mi się coraz bardziej niezrozumiały... Ta formuła "płynnej nowoczesności" - jest kapitalna. Należę do tego drugiego, opisywanego w liście 12 "Na tropie pokolenia Y", pokolenia, nazwanego "pokoleniem X". Mimo tego że, teoretycznie, łatwiej mi się odnaleźć w świecie "płynnej rzeczywistości" niż pokoleniu powojennemu, coraz częściej mam poczucie lekkiego odstawania od tejże rzeczywistości... Pracuję z licealistami i obserwacja ich relacji ze światem coraz częściej wprawia mnie w osłupienie. Książka Baumana opowiada o tymże właśnie świecie - świecie w którym się "serfuje", "ćwierka", w którym to, co...

książek: 112
Aneta | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2011

Tempo i zalew informacji w naszym życiu mogą być frustrujące, szereg możliwości powoduje, że cały czas mamy wrażenie, ze robimy za mało, zbyt wolno, niedokładnie, bądź powierzchownie. Wiedza rozszerza się do niewyobrażalnych rozmiarów, a świat pokazuje nam coraz więcej i więcej. Nie żyjemy tym co dzisiaj, tylko tym, co będziemy mogli mieć jutro.
Czasem myślę, że za mało osiągnęłam, że powinnam umieć robić, znać o wiele więcej rzeczy niż teraz. Inni przecież tak ciężko pracują, wykorzystują maksymalnie czas, zbierają informacje, nowości, trendy, zdobywają, konsumują, podróżują. Na szczęście myślę tak tylko czasami, w dniach mroczniejszych i słabszych. Na co dzień jednak trzymam się swojej perspektywy i swych własnych sił, a dzięki wiedzy prof. Baumana potrafię zdystansować się od wymagań płynnego świata.

książek: 1047
Zuba | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

czasami odkrywcze, często banalne.

książek: 39
Jakub | 2011-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011

Bauman jak to Bauman, jak zawsze szalenie spostrzegawczy i inteligentny. „44 listy” proponują formę niezobowiązującą, wręcz okazjonalną. Doskonale czyta się ją autobusie czy czekając w kolejce „do okienka”. W tygodniku kulturalnym na TVP Kultura padło też określenie „lektury kibelkowej”, bo tytułowe listy, liczące po kilka stron, szybko czyta się na tak zwanym tronie. Niech jednak nikogo nie zmyli ta niepozorność, bowiem ta książka przekazuje treść największego kalibru. Profesor Bauman zebrał tu niezliczoną liczbę przemyśleń, w których tłumaczy nam naszą rzeczywistość, ukazując jej wszystkie aspekty w świetle socjologicznej i kulturowej analizy. Niejednokrotnie łapałem się na tym, że czytam właśnie prawdy o samym sobie, o ludziach mi znanych, ludziach mi bliskich. A przeczytamy w listach o kryzysie gospodarczym, politycznym, ale też o kryzysie kontaktów międzyludzkich, o tym jak podupada umiejętność nawiązywania relacji interpersonalnych, budowania ich jakości na rzecz ilości –...

książek: 285
Bartek B | 2016-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2016

Autor porusza wiele aktualnych tematów w bardzo przystępnej formie. Dzięki "listom" możemy lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Polecam szczególnie młodym i zagubionym.

książek: 456
KATKA | 2016-09-25
Przeczytana: 25 września 2016

Kawa - list - towarzysz. 44 cztery zaczątki ciekawej rozmowy. To się czyta, a potem się dyskutuje ale i bacznie obserwuje. Polecam

książek: 212
Justyna | 2017-04-23
Na półkach: Przeczytane

Warto. Pokłon dla genialnych spostrzeżeń na temat współczesnego świata.

książek: 159
MirekC | 2018-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2018

Listy Zygmunta Baumana o różnorodnych aspektach społecznego życia mają już 10 lat. Postanowiłem sprawdzić, czy treści w nich zawarte są nadal aktualne. Skoro wszystko tak szybko się zmienia, to i przesłanie baumanowskich spostrzeżeń powinno trącić myszką. Nic bardziej błędnego. Opisane procesy w niektórych obszarach wyraźnie przyspieszyły (np. rosnąca liczba uchodźców) potęgując konieczność wypracowywania rozwiązywań lub nabrały nowego wyrazu (np. kwestia prywatności w cyfrowym świecie). Zygmunt Bauman klarownie opisuje konsekwencje pojawienia się człowieka, który staje się konsumentem. Cecha ta jest jednym z fundamentów współczesnych przemian wpływających na to, jak traktujemy siebie i Innych.
44 listy, które zostawił nam Bauman, to użyteczne narzędzia przyglądania się światu, w którym żyjemy. Jeszcze nie raz wezmę tę książkę do ręki.

zobacz kolejne z 533 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd