Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Jak zmieniałam zdanie. Eseje okolicznościowe

Jak zmieniałam zdanie. Eseje okolicznościowe

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Agnieszka Pokojska
tytuł oryginału
Changing My Mind: Occasional Essays
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
978-83-240-1434-7
liczba stron
360
język
polski
typ
papier
dodał
Snoopy
6,73 (82 ocen i 8 opinii)

Opis książki

Rozmaitości Zadie Smith. „Niespójność ideologiczna jest dla mnie dogmatem” - pisze Zadie Smith we Wstępie do zbioru 17 błyskotliwych tekstów. To wielobarwny wybór jej najlepszych artykułów i esejów z ostatnich lat. Dzieli się w nich przemyśleniami o ważnych książkach, kreśli portret swojej rodziny i sylwetkę ojca, wielbiciela brytyjskich komedii. W prześmieszny sposób relacjonuje galę rozdania Os...

Rozmaitości Zadie Smith.

„Niespójność ideologiczna jest dla mnie dogmatem” - pisze Zadie Smith we Wstępie do zbioru 17 błyskotliwych tekstów. To wielobarwny wybór jej najlepszych artykułów i esejów z ostatnich lat. Dzieli się w nich przemyśleniami o ważnych książkach, kreśli portret swojej rodziny i sylwetkę ojca, wielbiciela brytyjskich komedii. W prześmieszny sposób relacjonuje galę rozdania Oskarów, przenikliwie pisze o doświadczeniu podróży do głodującej Liberii. Jest błyskotliwa, ciepła i zawsze całkowicie szczera.

Nie tak powinni się zachowywać krytycy. Entuzjazm Smith jest wręcz szokujący. Łamie wszelkie reguły ustalone przez zakurzonych akademików z owsianką zamiast krwi, którzy mordują książki, robią na nich wiwisekcje, redukują wiersze i powieści do tekstów stających się jakąś splątaną siecią werbalnych sygnałów w ramach zemsty na literaturze, której potajemnie nienawidzą i dlatego źle o niej piszą.

Dla Smith czytanie to zmieniające umysł, życiodajne, uduchowione doświadczenie, a jej krytyka ma w sobie misjonarskie zacięcie. (...) Intelektualne objawienia, które nam przedstawia, mają swoje źródło i inspirację w miłości do książek, które czyta.
„Guardian”

Błyskotliwe i wciągające.
„The Independent”

Pomysł za pomysłem, zdanie za zdaniem, ten tom dostarcza niesamowitej przyjemności czytania, które staje się rozrywką i grą.
„Time Out”

Kiedy ktoś debiutuje w młodym wieku, pisanie dorasta wraz z nim - na oczach opinii publicznej. Tytuł Jak zmieniałam zdanie wydał mi się odpowiednio konfesyjny i pasował jako opis tego procesu. Kiedy jednak czytam zamieszczone w książce teksty, muszę przyznać, że niespójność ideologiczna jest dla mnie praktycznie dogmatem. Podobnie jak ostrożne, optymistyczne credo, które najtrafniej ujął w słowa Saul Bellow: „Możliwe, że istnieją też prawdy po stronie życia”. Czekałam, aż z niego wyrosnę, ale chyba do tego nie dojdzie.
- ze Wstępu Zadie Smith

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2851
Snoopy | 2011-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2011

UWAGA: Lektura najnowszej pozycji autorstwa Zadie Smith grozi tym, że Twoja lista książek do przeczytania i filmów do obejrzenia znacznie się wydłuży. Tak stało się i w moim przypadku. Dzięki tym błyskotliwym "esejom okolicznościowym" nabrałem wielkiej ochoty, by nadrobić zaległości w klasyce - zarówno tej bardziej, jak i mniej znanej (George Eliot, Kafka, Zora Neale Hurston, E. M. Forster, Larkin), a także w literaturze współczesnej (David Foster Wallace), filmach ("Filadelfijska opowieść", "Bellissima" Viscontiego), a nawet serialach telewizyjnych ("Steptoe and Son") A to tylko niewielka część nazwisk i tytułów, które padają w tekstach okolicznościowych Zadie.

Autorka tego tomu jest piekielnie inteligentna. I nie jest to może jakieś wielkie odkrycie, bo każdy, kto zna jej świetne powieści mógł się o tym przekonać wcześniej, niemniej jednak w esejach tych owa inteligencja i erudycja wręcz lśni i kokietuje. Teksty te są prawdziwą kopalnią błyskotliwych i inspirujących myśli - ja swój...

książek: 825
Monika | 2011-03-23
Przeczytana: 17 marca 2011

Uwielbiam Zadie Smith! Od czasu przeczytania "O pięknie", od momentu pochłonięcie "Białych zębów" (wcześniej zewsząd mi polecanych), od dnia przeczytania, mniej błyszczącej od pozostałych, powieści "Łowca autografów", wiem, że ta autorka należy do grona moim ulubionych pisarzy, których mogę czytać w ciemno i nigdy mnie nie zawiodą.

Poglądy Zadie Smith na temat powieści, pisarzy, filmów i innych aspektów sztuki tak bardzo pokrywają się z moimi, że nieprzerwanie czułam wielką rozkosz w trakcie zaczytawaniu się w jej esejach. Książka podzielona jest na kilka części odpowiadającym konkretnym zmysłom, którymi odbieramy sztukę i wszelkiego rodzaju bodźce inspirujące nas. Część "Czytanie" poświęcona jest literaturze i autorom takim jak E.M. Forster, Nabokov, Barthes, Kafka czy George Eliot. W części "Bycie" Zadie Smith opowiada między innymi swojej wyprawie do Liberii. "Patrzenie" to garść poglądów autorki dotyczących filmów oraz kilka bardzo ciekawych recenzji. Część zatytułowana "Czucie...

książek: 1060
Paula | 2011-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2011

Już na samym początku książki Zadie mówi, że ta książka powstała bez jej wiedzy i że sama nie wie kiedy ją napisała. A to dlatego, że "Jak zmieniałam zdanie..." to po prostu zbiór esejów, które Zadie pisała, jak sama ich nazwa wskazuje, na konkretną okoliczność, dla konkretnych celów i konkretnych redaktorów. Taka właśnie ta książka jest. To taki ponad 300-stronicowy zlepek przeróżnych esejów dotyczących: czytania, bycia, patrzenia, czucia i pamiętania (każdy z tych czasowników jest tytułem rozdziału w książce).

Powiem tak: nie spodziewałam się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba! A dlaczego? Dlatego, że gdy tylko zaczęłam czytać pierwszy esej stwierdziłam, że nie mam pojęcia o czym autorka pisze i że czytanie jej wywodów na temat książki, którą dostała od matki do przeczytania "Their eyes were watching God" po prostu mnie męczy... Esej numer dwa: podobna sytuacja, z tą jednak różnicą, że czytając go stwierdziłam, że przecież nie muszę znać wszystkich powieści czy pisarzy, który...

książek: 1058
Clea | 2012-04-14
Przeczytana: 2012 rok

Zadie (w części Pisanie) odkrywa swoje spojrzenie na literaturę, spowite głębokimi, osobistymi i mądrymi refleksjami. Inspiruje i zachęca do ponownego czytania lub nadrobienia zaległości z literatury (np. Eliota, Larkina, Kafki, Zoli, Nabokova). Mi osobiście przybliża niezwykle interesującą postać i dzieła Davida Fostera Wallace'a, autora kompletnie przeze mnie przegapionego.

Świetnie pisze o obejrzanych filmach, tak, że np. najbliższy weekend chętnie spędziłabym w towarzystwie filmów z udziałem Katherine Hepburn.

W części pt. Czucie poruszająco odsłania kawałek siebie w obrazach z domu rodzinnego i skrawkach dotyczących relacji z ojcem, nie wpadając przy tym w nadmierny ekshibicjonizm.

Jej eseje są wnikliwymi analizami na tematy jej bliskie - pochodzące z szerokiego spectrum obszarów kulturowo społecznych i ocierają się o zagadnienia filozoficzne nawet, ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu.

Po lekturze tego zbioru esejów jestem pod wrażeniem nie tylko już jej umiejętności pisania...

książek: 438
Karolina | 2012-06-07
Przeczytana: 01 czerwca 2012

Jeden z najlepszych zbiorów esejów, jakie czytałam. Podzielono go na części dotyczące czytelnictwa, świata filmu (kilka recenzji filmowych i relacja z gali oscarowej) czy życia Zadie (między innymi przemyślenia na temat brata i ojca).

Niektóre eseje są dość trudne, zwłaszcza jeśli nie przeczytało się książek, o których Zadie pisze. Są intrygujące, z pewnością zachęcają do przeczytania danej powieści, ale tak naprawdę esencję przekazu dostrzeżemy dopiero po samodzielnym przeczytaniu, więc warto do nich jeszcze wrócić. Mam porównanie po przebrnięciu przez eseje o Kafce, Nabokovie czy Forsterze, których znam i czytuję. Tak więc z pierwszej części wyniosłam głód nowych książek i pogłębienie wiedzy o tych już przeczytanych.

W części o filmach Zadie pokazała cały swój humor i inteligencję. Jej recenzje filmowe były lekkie, zabawne, ale przemyślane i inteligentne. Nie raz się uśmiałam. I oczywiście skończyłam czytać z listą filmów do obejrzenia.

Muszę też zwrócić szczególną uwagę na część...

książek: 230
synafia | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane

Nie dość, że dzięki tej książce zakochałam się w Zadie Smith, to jeszcze za jej pośrednictwem zaczęłam zakochiwać się w obiektach jej zakochania. Znakomite!

książek: 428
Carmabelle | 2010-11-28
Na półkach: Przeczytane

Ciekawie, lekko. Dziewczyna ma talent.

książek: 264
Anka | 2011-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

http://rudafarbowana.blox.pl/2011/10/Przeczytane-Zadie-Smith-Jak-zmienialam-zdanie.html

książek: 149
Szysz_ka | 2014-09-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 14
nwankwokanu | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd