Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Dalsze losy Niny, Eryka, Aliny, Przemka, Noska i Tosi. Pierwszy tom książki był bardzo ciekawy, sporo się działo, było dużo przeżyć. Drugi tom mam wrażenie był pisany trochę na siłę. Owszem fajnie się czyta, ale niestety już tak bardzo nie wciąga, jak tom pierwszy. Bardzo pozytywna książka i warta przeczytania.

Dalsze losy Niny, Eryka, Aliny, Przemka, Noska i Tosi. Pierwszy tom książki był bardzo ciekawy, sporo się działo, było dużo przeżyć. Drugi tom mam wrażenie był pisany trochę na siłę. Owszem fajnie się czyta, ale niestety już tak bardzo nie wciąga, jak tom pierwszy. Bardzo pozytywna książka i warta przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Kto chociaż raz w tym nie pomyślał? A kto faktycznie to zrobił? Taka myśl przychodzi do głowy w bardzo różnych momentach życia, przeważnie w tych trudnych. Nina jest właśnie w takim momencie swojego życia. Jedzie autobusem w nieznane i przez zupełny przypadek (przeznaczeniem czasami zwanym) zatrzymuje się w małej miejscowości Dębowe Uroczysko. Na początku niewiele wiemy o Ninie, dopiero podczas lektury poznajemy jej traumy, z czym się mierzy, z czym walczy, jak bardzo jest poturbowana przez życie. Po początkowych problemach trafia do pensjonatu prowadzonego przez ogromnie sympatyczne małżeństwo Alinę i Przemka. Poznaje również wykładowcę literatury, Eryka oraz Tosię i Noska, cudowne zwierzaki. Znajomość przeradza się w przyjaźń, a ta w prawie rodzinne więzi. Po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Joanny Tekieli i raczej nie ostatni. Jest to bardzo ciepła książka, taka niespieszna, pozytywna, bez wzlotów i upadków. Polecam

A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Kto chociaż raz w tym nie pomyślał? A kto faktycznie to zrobił? Taka myśl przychodzi do głowy w bardzo różnych momentach życia, przeważnie w tych trudnych. Nina jest właśnie w takim momencie swojego życia. Jedzie autobusem w nieznane i przez zupełny przypadek (przeznaczeniem czasami zwanym) zatrzymuje się w małej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jako wieloletnia fanka twórczości Magdaleny Witkiewicz musiałam sięgnąć po trzeci tom cyklu "Mała Przytulna". O ile pierwszy tom "Perfumeria na rozstaju dróg" i drugi tom "Zielarnia pod starym dębem" bardzo mi się podobały o tyle "Zima w Małej Przytulnej" już mniej. Bardzo trudno nie polubić bohaterów tego cyklu, stają się oni dla czytelnika na jakiś czas bliskimi osobami. W trzecim tomie autorka postarała się, aby każdy z bohaterów żył dalej szczęśliwie. Ale przecież Magdalena Witkiewicz jest od dobrych zakończeń. Książka jest bardzo ciepła, pełna pozytywnych myśli, spokojna, bardzo dobrze się czyta. Polecam!

Jako wieloletnia fanka twórczości Magdaleny Witkiewicz musiałam sięgnąć po trzeci tom cyklu "Mała Przytulna". O ile pierwszy tom "Perfumeria na rozstaju dróg" i drugi tom "Zielarnia pod starym dębem" bardzo mi się podobały o tyle "Zima w Małej Przytulnej" już mniej. Bardzo trudno nie polubić bohaterów tego cyklu, stają się oni dla czytelnika na jakiś czas bliskimi osobami....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ponownie skusiłam się, żeby przeczytać książkę kierując się dobrymi opiniami. Tym razem napiszę krótko; pomysł na książkę bardzo dobry, ale forma pisania, budowanie zdań, rozwlekanie tematu jest dla mnie bardzo ciężkie do przyjęcia. A już kobieta 30 letnia, po rozwodzie, która zakochuje się w parę dni "na zabój", kocha nieprzytomnie, rozpacza tygodniami to trudne do zrozumienia. Przecież to nie nastolatka, tylko dorosła kobieta! Jak dla mnie, książka nie godna polecenia

Ponownie skusiłam się, żeby przeczytać książkę kierując się dobrymi opiniami. Tym razem napiszę krótko; pomysł na książkę bardzo dobry, ale forma pisania, budowanie zdań, rozwlekanie tematu jest dla mnie bardzo ciężkie do przyjęcia. A już kobieta 30 letnia, po rozwodzie, która zakochuje się w parę dni "na zabój", kocha nieprzytomnie, rozpacza tygodniami to trudne do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka "Dom w Jabłonkach" Kamili Majewskiej to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Ma ona wiele pozytywnych opinii. Fakt; jest to ciepła, pozytywna, fajna książka, jednak mam wrażenie, że już taki schemat był już w niejednej książce. Samotna, porzucona, zdradzona dziewczyna wyjeżdża do małego miasteczka lub wsi, gdzie kupuje, dziedziczy, wynajmuje mały domek a za płotem mieszka równie doświadczony życiowo mężczyzna. Spory, pretensje itd., ale potem happy end. Oczywiście są też porzucone psy, koty no i kozy. Dość banalny schemat tej książki, ale czyta się dobrze.

Książka "Dom w Jabłonkach" Kamili Majewskiej to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Ma ona wiele pozytywnych opinii. Fakt; jest to ciepła, pozytywna, fajna książka, jednak mam wrażenie, że już taki schemat był już w niejednej książce. Samotna, porzucona, zdradzona dziewczyna wyjeżdża do małego miasteczka lub wsi, gdzie kupuje, dziedziczy, wynajmuje mały domek a za płotem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Dwie kobiety; dwie matki, dwie drugie żony, dwie synowe tej samej teściowej. Laura i Maggie opowiadają, jak wygląda ich życie w rodzinie, gdzie najważniejsze są więzi rodzinne i lojalność wobec rodziny. Jak wygląda ich życie za zamkniętymi drzwiami, gdy "nikt nie patrzy i nikt nie widzi". "Posłuszna żona" Kerry Fisher to moja pierwsza przeczytana książka tej autorki. Niestety, pomimo bardzo dobrych opinii czytelników, mnie ta książka nie zachwyciła. Owszem, są tajemnice, sekrety, niejasności, ale wszystko toczy się tak powoli, tak leniwie, że trudno utrzymać zainteresowanie. Czyta się dobrze, ale nie ma tego napięcia; co dalej? Zdecydowanie sięgnę po kolejne pozycje tej autorki. Polecam.

Dwie kobiety; dwie matki, dwie drugie żony, dwie synowe tej samej teściowej. Laura i Maggie opowiadają, jak wygląda ich życie w rodzinie, gdzie najważniejsze są więzi rodzinne i lojalność wobec rodziny. Jak wygląda ich życie za zamkniętymi drzwiami, gdy "nikt nie patrzy i nikt nie widzi". "Posłuszna żona" Kerry Fisher to moja pierwsza przeczytana książka tej autorki....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Listy i szepty" to drugi tom cyklu "Mansarda pod Aniołami" Agnieszki Olejnik, w którym poznajemy dalsze losy Leny. Lena to ciepła, uczuciowa młoda kobieta, taka którą zdecydowanie chciałoby się mieć za przyjaciółkę. Czasami zupełnie nie rozumiałam jej postępowania, np w stosunkach damsko-męskich, ale nie da się jej nie lubić. Książka warta przeczytania. Polecam.

"Listy i szepty" to drugi tom cyklu "Mansarda pod Aniołami" Agnieszki Olejnik, w którym poznajemy dalsze losy Leny. Lena to ciepła, uczuciowa młoda kobieta, taka którą zdecydowanie chciałoby się mieć za przyjaciółkę. Czasami zupełnie nie rozumiałam jej postępowania, np w stosunkach damsko-męskich, ale nie da się jej nie lubić. Książka warta przeczytania....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Helena, młoda dziewczyna wprowadza się do swojej babci, która po udarze wymaga całodobowej opieki. Pomimo bardzo dużej niechęci ze strony babci, Lena nie poddaje się, powiem więcej, robi wszystko, aby choć trochę zaskarbić sobie sympatii chorej. Mieszkając w bloku, kamienicy często nie znamy sąsiadów z piętra niżej, czy wyżej. Ale nie Lena. Poznać, pomóc, pogadać, pomilczeć, tak działa ta dziewczyna. Akcja książki toczy się nieśpiesznie, powoli poznajemy losy Leny, Beaty, Franceski i babci Mieci. Pojawia się Jakub, którego chyba od początku nie darzymy sympatią, pojawia się tajemniczy pisarz Borys, z którym Lena zaczyna korespondować. Pomimo wielu niewiadomych zaczynamy kibicować tej znajomości. Książka ciepła, pozytywna, optymistyczna taka, którą bardzo dobrze się czyta. A taka sąsiadka, jak Lena to prawdziwy skarb. Polecam.

Helena, młoda dziewczyna wprowadza się do swojej babci, która po udarze wymaga całodobowej opieki. Pomimo bardzo dużej niechęci ze strony babci, Lena nie poddaje się, powiem więcej, robi wszystko, aby choć trochę zaskarbić sobie sympatii chorej. Mieszkając w bloku, kamienicy często nie znamy sąsiadów z piętra niżej, czy wyżej. Ale nie Lena. Poznać, pomóc, pogadać,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Czas próby" - II tom cyklu "Wyspy szczęśliwe" Wioletty Sawickiej. W tej części poznajemy dalsze losy Joanny i Wiktora. Czasami w życiu jest tak, że mamy wrażenie, że mamy wszystko, jesteśmy kochani, rozumiani, szczęśliwi. I do głowy nam nie przyjdzie, jak łatwo to wszystko stracić. Nie pielęgnujemy tego, nie myślimy o przyszłości, żyjemy tu i teraz. Nagle coś pęka i zostajemy z niczym, gdziekolwiek się obrócimy stajemy przed murem. I tak jest w życiu Joanny i Wiktora. Powiem szczerze, że ja pewnego postępowania Joanny zupełnie nie rozumiem. Chociaż z drugiej strony nikt nie jest w 100% pewny, jak postąpi mierząc się z jakimś dylematem. Teraz niejedna osoba może powiedzieć: ja? w życiu! nigdy! Nigdy bym nie zrobił (zrobiła) tego ukochanej osobie! Ale czy na pewno? Od czego jest prawdziwa miłość??? Przeżycia Joanny i Wiktora są bardzo emocjonujące, razem z bohaterami przeżywamy ich problemy. W tej części cyklu pojawiają się również osoby z pierwszej części cyklu. I naprawdę Joanna i Wiktor maja ogromne szczęście, że mają takich przyjaciół, taką rodzinę. Uważam jednak, że autorka stanowczo za mało poświęciła im czasu, szczególnie Marcie, jej wątek został zupełnie przez autorkę nie wykorzystany. Ogólnie książkę bardzo dobrze się czytało, z dużą dozą ciekawości. Bedzie mi wszystkich bardzo brakowało. Polecam.

"Czas próby" - II tom cyklu "Wyspy szczęśliwe" Wioletty Sawickiej. W tej części poznajemy dalsze losy Joanny i Wiktora. Czasami w życiu jest tak, że mamy wrażenie, że mamy wszystko, jesteśmy kochani, rozumiani, szczęśliwi. I do głowy nam nie przyjdzie, jak łatwo to wszystko stracić. Nie pielęgnujemy tego, nie myślimy o przyszłości, żyjemy tu i teraz. Nagle coś pęka i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka "Wyspy szczęśliwe" Wioletty Sawickiej ma bardzo wysokie oceny. I faktem jest, że pierwsze strony tej książki wzbudziły moją ciekawość, zainteresowanie. Dramatyczne przeżycia małej Marty zrobiły na mnie ogromne wrażenie, łzy same płynęły z oczu. Sytuacja Joanny po powrocie z wakacji również zapowiadała ciekawy wątek historii. Niestety, z upływem kartek książka robiła się coraz bardziej przewidywalnym romansidłem. Owszem, były wątki bardzo ciekawe, które mogły rozwinąć się w interesujący sposób, miały potencjał. Jednak moim zdaniem autorka tego nie wykorzystała. Ciepło robi się na sercu, gdy czytamy o Marcie i osobach, z którymi mieszka, z którymi nie łączą jej więzy krwi a zupełna inna, mocna więź, których losy splotły się pod dachem domu Marty. Piękne opisy mazurskiej przyrody, pięknych przyjaźni. Cudowna, bezinteresowna pomoc obcych sobie osób. Ciepło płynie z tej książki, gdy o nich czytamy. Postać Joanny, no cóż. Wątek, żeby zostać osobą sponsorowaną, taki nie do zrozumienia. Owszem, znalazła się w ogromnie trudnej sytuacji, ale żeby w taki sposób poprawić swoją sytuację??? Dobrze się czyta tą książkę, jednak potencjał zanika wraz z upływem stron. Zaczynam czytać tom drugi.

Książka "Wyspy szczęśliwe" Wioletty Sawickiej ma bardzo wysokie oceny. I faktem jest, że pierwsze strony tej książki wzbudziły moją ciekawość, zainteresowanie. Dramatyczne przeżycia małej Marty zrobiły na mnie ogromne wrażenie, łzy same płynęły z oczu. Sytuacja Joanny po powrocie z wakacji również zapowiadała ciekawy wątek historii. Niestety, z upływem kartek książka robiła...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książkę "Słowik" Kristin Hannah przeczytałam po raz drugi i powiem szczerze, chyba przeżyłam ją jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Akcja tej książki dzieje się podczas II Wojny Światowej we Francji. Często żyjemy w przeświadczeniu, że II Wojna Światowa to głównie Polska i Polacy, a przecież ta wojna dotknęła prawie cały świat, ludzie cierpieli bez względu na narodowość. Książka opowiada losy dwóch sióstr; Isabelle i Vianne. Zdawać by się mogło, że te dwie siostry dzieli niemal wszystko, różnią się bardzo, jednak nie zdają sobie sprawy, jak bardzo są podobne, że mają podobne cele, że dążą do tego samego, te same wartości są dla jednej i drugiej tak samo ważne. Książka pt. "Słowik" nie jest z wartką akcją, gdzie jest dynamika, zwroty akcji. Ta książka, każda strona tej książki to emocje! To miłość, przyjaźń, siła macierzyństwa, ból, rozpacz, wola przetrwania, siła człowieka, walka to wszystko w tej jednej książce. I to wszystko na najwyższym poziomie. Po raz drugi z siostrami Isabelle i Vianne przeżyłam ogromnie ciężki czas II wojny Światowej. Po raz drugi jednej i drugiej kibicowałam, po raz drugi uroniłam łzy z bezsilności i smutku. Ogromnie polecam.

Książkę "Słowik" Kristin Hannah przeczytałam po raz drugi i powiem szczerze, chyba przeżyłam ją jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Akcja tej książki dzieje się podczas II Wojny Światowej we Francji. Często żyjemy w przeświadczeniu, że II Wojna Światowa to głównie Polska i Polacy, a przecież ta wojna dotknęła prawie cały świat, ludzie cierpieli bez względu na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To moja pierwsza książka autorstwa Urszuli Gajdowskiej. Pierwszy tom "Córki botanika. Bliźniaczki" pt. "Hortensja" ma bardzo dużo pozytywnych opinii i dlatego też sięgnęłam po tą pozycję. Niestety, zupełnie nie podzielam tych wszystkich dobrych opinii. Książka pisana jest bardzo prostym językiem, dialogi są potwornie naiwne, akcja (a właściwie jej brak) zupełnie nieciekawa. Kolejnego tomu już nie przeczytam.

To moja pierwsza książka autorstwa Urszuli Gajdowskiej. Pierwszy tom "Córki botanika. Bliźniaczki" pt. "Hortensja" ma bardzo dużo pozytywnych opinii i dlatego też sięgnęłam po tą pozycję. Niestety, zupełnie nie podzielam tych wszystkich dobrych opinii. Książka pisana jest bardzo prostym językiem, dialogi są potwornie naiwne, akcja (a właściwie jej brak) zupełnie nieciekawa....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Trwa II Wojna Światowa. Niby jedna Polska, jeden cel a jednak nie jest to takie oczywiste. Amalia jest Mazurką, która wyszła za mąż za syna bogatych, niemieckich gospodarzy. Ciężko pracuje na gospodarstwie rolnym z mężem i teściami. Poszczególne pory roku wyznaczają prace polowe; orka, siew, nasadzenia, zbiory, dbanie o zwierzęta gospodarskie. To ich codzienność. Gdy mąż Amalii zostaje wysłany na front, gospodarze zmuszeni są do korzystania z pomocy robotników przymusowych. Do gospodarstwa trafia Polak, Piotr. Jego początki u niemieckich gospodarzy są bardzo trudne, jest nieprzyzwyczajony do ciężkiej pracy na roli, w dodatku dla wroga, jest często poniżany przez gospodarza, zmuszany do stosowania niezrozumiałego dla niego prawa ustanowionego przez Niemców. Codzienna, wspólna praca zbliża do siebie Amalię i Piotra. W czasie wojny jakiekolwiek poufałości między Niemcami a innymi narodowościami były absolutnie zakazane, Niemcy bardzo dbali o czystość swojej nacji, a wszelkie przypadki wykrycia jakichkolwiek zażyłości były traktowane jak zbrodnie i surowo karane. Dlatego Amalia i Piotr bardzo starali się ukrywać rodzące się między nimi uczucie. Książkę bardzo dobrze się czyta, jest ciekawa, porusza wiele tematów związanych z czasem wojny, wzajemnych relacji Polaków, Mazurów, Niemców. O niektórych sprawa nie miałam pojęcia. Jednak ze względu na ogromnie ciężki temat wojenny, przeczytanie II tomu tej sagi odłożę na później. Polecam.

Trwa II Wojna Światowa. Niby jedna Polska, jeden cel a jednak nie jest to takie oczywiste. Amalia jest Mazurką, która wyszła za mąż za syna bogatych, niemieckich gospodarzy. Ciężko pracuje na gospodarstwie rolnym z mężem i teściami. Poszczególne pory roku wyznaczają prace polowe; orka, siew, nasadzenia, zbiory, dbanie o zwierzęta gospodarskie. To ich codzienność. Gdy mąż...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po przeczytaniu książki pt. "Srebrne wrzeciono" Ewy Sobieniewskiej z dużą ciekawością sięgnęłam po "Zaklęte zwierciadło" tej autorki. W tej książce poznajemy gównie losy Elizy Ruczyńskiej dziewczyny, która będąc zaręczona z polskim arystokratą, zakochuje się w rosyjskim szlachcicu. Nie zważając na konsekwencje, wbrew rodzinie i otoczeniu zrywa zaręczyny z Dominikiem i wychodzi za mąż za rosjanina. Czar szybko pryska, wspólne życie pokazuje z całą brutalnością czego Eliza może się spodziewać po swoim mężu. Akcja tej książki toczy się dwutorowo; poznajemy dzieje dwóch bohaterek; Elizy i Eufrozyny, matki Wiktorii, głównej postaci w książce "Srebrne wrzeciono". Ta część sagi wyjaśnia czytelnikowi postępowanie Eufrozyny, dlaczego tak traktuje swoją córkę Wiktorię, dlaczego tak postępowała wobec swojego pierwszego męża, dlaczego tak szybko wyszła po raz drugi za mąż. I choć wiele razy podczas czytania zdarzało mi się pogubić w skomplikowanych dziejach bohaterek, to muszę przyznać, że czytało mi się bardzo dobrze, książka bardzo wciąga, skłania do przemyśleń. Tak swoją drogą, jak bardzo można sobie i innym skomplikować życie swoim uporem, nieprzemyślanym działaniem, pod wpływem złości. Może czasami należy pewne rzeczy odpuścić? Polecam, warto przeczytać.

Po przeczytaniu książki pt. "Srebrne wrzeciono" Ewy Sobieniewskiej z dużą ciekawością sięgnęłam po "Zaklęte zwierciadło" tej autorki. W tej książce poznajemy gównie losy Elizy Ruczyńskiej dziewczyny, która będąc zaręczona z polskim arystokratą, zakochuje się w rosyjskim szlachcicu. Nie zważając na konsekwencje, wbrew rodzinie i otoczeniu zrywa zaręczyny z Dominikiem i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Za każdym razem podkreślam, że Magdalena Witkiewicz należy do grona moich ulubionych autorów książek. Oczywiście nie każda książka tej autorki jest dla mnie arcydziełem, ale każda z nich zapisuje się w mojej pamięci. Książka "Ulotny zapach czereśni", jak dla mnie zaczyna się w stylu powieści dla nastolatek; młodzi ludzie, Marianna i Michał, panienka z dobrego domu spotyka na swojej drodze chłopaka z dużo mniej dobrego domu. Zauroczenie, miłość, wspólne plany. A potem trudne wybory. Autorka bardzo podkreśla, jak duży wpływ na człowieka, szczególnie młodego ma jego rodzina, otoczenie, jak bardzo czyjeś zdanie może wpłynąć na nasze życie. I nie dzieje się to od razu, kropelka po kropelce woda drąży skałę. Co mam na myśli? To nie jest chłopak dla Ciebie. Zobacz, on nawet nie chce zdawać matury. Co on zrobi bez wykształcenia? Widziałaś kim jest jego ojciec? Może on jest taki sam? Jaką Wy macie wspólną przyszłość? Nie jest tak? Tak jest i tak było. Autorka prowadzi akcję książki dwutorowo; współcześnie i fragmentami cofa się do czasów II wojny światowej, opowiadając historię prababci Marianny, Elsy. Losy Marianny i losy Elsy dzieli wiele lat, a jednak te same problemy, te same wybory. Książka "Czereśnie zawsze muszą być dwie" podobała mi się ogromnie, od samego początku. Natomiast ta książka dawkuje emocje, buduje stopniowo atmosferę, powoli zaciekawia czytelnika. Bardzo polecam książkę "Ulotny zapach czereśni". Naprawdę warto!

Za każdym razem podkreślam, że Magdalena Witkiewicz należy do grona moich ulubionych autorów książek. Oczywiście nie każda książka tej autorki jest dla mnie arcydziełem, ale każda z nich zapisuje się w mojej pamięci. Książka "Ulotny zapach czereśni", jak dla mnie zaczyna się w stylu powieści dla nastolatek; młodzi ludzie, Marianna i Michał, panienka z dobrego domu spotyka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Nadzieja w spiżarni ukryta Joanna Jax, Magdalena Witkiewicz
Ocena 7,2
Nadzieja w spiżarni ukryta Joanna Jax, Magdalena Witkiewicz

Na półkach:

Hmmm. Zawszę piszę, że jestem fanką twórczości Magdaleny Witkiewicz. Nieczęsto się zdarza, że jestem zawiedziona po przeczytaniu książki Jej autorstwa. Tym razem sięgnęłam po książkę "Nadzieja w spiżarni ukryta" duetu Magdalena Witkiewicz, Joanna Jax. Akcja tej książki dzieje się dwutorowo, obecnie, gdzie bohaterką jest Łucja i w XIX wieku, gdzie bohaterką jest Filipina. Łucja jest agentką nieruchomości, której w pewnym momencie życie zmienia się diametralnie. Z wielkiego miasta przeprowadza się na wieś, gdzie stara się ułożyć na nowo swoje życie. Pomagają jej w tym nowo poznane przyjaciółki; panie w różnym wieku, o różnych poglądach, zainteresowaniach, z różnymi życiowymi doświadczeniami. Filipina to młoda kobieta, która stara się zmienić świat. Po bardzo trudnym dzieciństwie, stara się, aby świat innych był lepszy, bardziej świadomy. Poświęca się temu całkowicie. Powiem szczerze, że o ile wątek Łucji był jeszcze dość interesujący to postać Filipiny przedstawiona została, moim zdaniem, mało interesująco. "Nadzieja w spiżarni ukryta" to książka, którą czytałam bez specjalnego zainteresowania. Bez uniesień, wzruszeń, uśmiechu, łez. Taka sobie. Trochę się zawiodłam.

Hmmm. Zawszę piszę, że jestem fanką twórczości Magdaleny Witkiewicz. Nieczęsto się zdarza, że jestem zawiedziona po przeczytaniu książki Jej autorstwa. Tym razem sięgnęłam po książkę "Nadzieja w spiżarni ukryta" duetu Magdalena Witkiewicz, Joanna Jax. Akcja tej książki dzieje się dwutorowo, obecnie, gdzie bohaterką jest Łucja i w XIX wieku, gdzie bohaterką jest Filipina....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po przeczytaniu książki pt. "Agentka wroga" Anny Rybakiewicz mam totalnie mieszane uczucia, aż w takim stopniu, że nie mam pojęcia co o niej napisać? Jak dla mnie jest to książka zupełnie niezrozumiała, pełna sprzeczności. Nie ma ciekawej akcji, są przeciągane tematy. Teksty głównej bohaterki Angeli, jej sposób myślenia, są płytkie, totalnie naiwne. Trwa II wojna światowa. Akcja książki toczy się dwutorowo; słuchamy opowieści Angeli o jej początkach w strukturach wywiadu, trochę wspomnień o dzieciństwie, o poszukiwaniach członków rodziny, a bohaterka o tym wszystkim opowiada przebywając w więzieniu, podczas okrutnych przesłuchań. Oczywiście warto przeczytać książkę pt. "Agentka wroga", ale niekoniecznie :-)

Po przeczytaniu książki pt. "Agentka wroga" Anny Rybakiewicz mam totalnie mieszane uczucia, aż w takim stopniu, że nie mam pojęcia co o niej napisać? Jak dla mnie jest to książka zupełnie niezrozumiała, pełna sprzeczności. Nie ma ciekawej akcji, są przeciągane tematy. Teksty głównej bohaterki Angeli, jej sposób myślenia, są płytkie, totalnie naiwne. Trwa II wojna światowa....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Opinię książki pt. "Gdzie śpiewają raki" Delii Owens piszę dopiero po tym, jak obejrzałam film o tym samym tytule. U mnie zawsze pierwsza książka, drugi film. Książka, jak dla mnie niesamowita. Mała dziewczynka zostaje najpierw tylko z ojcem, który nadużywa alkoholu, a potem zupełnie sama. Cała rodzina mając tylko swoje dobro na względzie opuszcza rodzinny dom i siostrę, która jest jeszcze dzieckiem. Podkreślić należy, że ten "rodzinny dom" znajduje się na oddalonych od miasteczka bagnach. Akcja książki zaczyna się w latach pięćdziesiątych XX wieku. W domu brak prądu, telefonu, a jedynym środkiem transportu była motorowa łódka. Dziewczynka zostaje sama, zupełnie bez środków do życia. Najpierw rozpacz, a potem walka o przetrwanie. Całe szczęście, że spotkała na swojej drodze dobrych, pomocnych ludzi. Ile razy krzyczałam z bezsilności i złości, ile łez uroniłam, ile razy cieszyłam się z bohaterką, ile uczuć wyzwoliła we mnie ta książka. Zdecydowanie warto ją przeczytać! Film nie oddaje w zupełności tej magicznej atmosfery, która jest w książce, nie oddaje uczuć, całej tej otoczki. Jednak warto obejrzeć również film, oczywiście po książce. Książka piękna, magiczna.

Opinię książki pt. "Gdzie śpiewają raki" Delii Owens piszę dopiero po tym, jak obejrzałam film o tym samym tytule. U mnie zawsze pierwsza książka, drugi film. Książka, jak dla mnie niesamowita. Mała dziewczynka zostaje najpierw tylko z ojcem, który nadużywa alkoholu, a potem zupełnie sama. Cała rodzina mając tylko swoje dobro na względzie opuszcza rodzinny dom i siostrę,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przeczytałam właśnie pierwszy tom sagi "Opowieść Warmińska" pod tytułem "Klątwa Langerów". Szczerze powiem, to raczej przebrnęłam niż przeczytałam. Naprawdę nie rozumiem określeń, które dotyczą tej książki; fascynująca, porywająca, poruszająca, itd., itp. Nigdy nie odkładam zaczętej książki i nie zrobiłam tego i tym razem, ale naprawdę wiele razy chciałam to uczynić. Może i jest rys historyczny, może i polubiłam Augustę, miejscową dobrą duszę i znachorkę, może i historia Miłki i Jana ma podstawy, aby zainteresować czytelnika, ale (według mnie oczywiście) brakuje czegoś tej książce. Czegoś takiego, co zachęciłoby do sięgnięcia po tom drugi. Ja raczej zakończyłam swoją przygodę z "Opowieścią Warmińską" na tomie pierwszym.

Przeczytałam właśnie pierwszy tom sagi "Opowieść Warmińska" pod tytułem "Klątwa Langerów". Szczerze powiem, to raczej przebrnęłam niż przeczytałam. Naprawdę nie rozumiem określeń, które dotyczą tej książki; fascynująca, porywająca, poruszająca, itd., itp. Nigdy nie odkładam zaczętej książki i nie zrobiłam tego i tym razem, ale naprawdę wiele razy chciałam to uczynić. Może i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością Ewy Sobieniewskiej. Po książkę "Srebrne wrzeciono" sięgnęłam zachęcona bardzo pozytywnymi opiniami. I szczerze powiem, tym razem nie zawiodłam się. Wiktoria i Vaiva, dwie kobiety, dwie historie. Historie pełne miłości, rozterek, dramatów, łez. Historie, które dzieli 200 lat a jednak splatają się w jedno. Jedną i drugą historię czyta się naprawdę z dużą ciekawością, nie ma chwili na nudę. Warto przeczytać. Polecam.

Po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością Ewy Sobieniewskiej. Po książkę "Srebrne wrzeciono" sięgnęłam zachęcona bardzo pozytywnymi opiniami. I szczerze powiem, tym razem nie zawiodłam się. Wiktoria i Vaiva, dwie kobiety, dwie historie. Historie pełne miłości, rozterek, dramatów, łez. Historie, które dzieli 200 lat a jednak splatają się w jedno. Jedną i drugą historię...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to