32 współczesne opowiadania amerykańskie

Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
135
132

Na półkach:

Pokazuje jak wiele fantastycznej literatury amerykańskiej nie znam. Jedyne nazwiska które skojarzyłem z drugiego tomu to Roth, Updike, Oates - i wcale nie były to opowiadania które najbardziej z tego zbiorku zapamiętałem. Opowiadanie to dość specyficzna forma, bo wybacza mniej niż powieść - gdzieś kiedyś przeczytałem że każde zdanie powinno albo wyjaśniać coś o bohaterze, albo pchać akcję do przodu, na inne nie ma miejsca (czy to był dodatek "książki"?) - bardzo się zgadzam, w ramach tego zbiorku widać to bardzo wyraźnie. Nie będę pisał o wszystkich, napiszę i wynotuję sobie nazwiska tych które wrażenie zrobiły największe. Na podium, na pierwszym miejscu - "Gęsi staw" Thomasa Williamsa. Chciałbym napisać "boleśnie piękny" ale takich banałów się boję, poza tym, pełno jest ich w krótkich notkach biograficznych którymi opieczętowane jest każde opowiadanie. Same notki też są dziwnie rozstrzelone - najpierw biografia, potem książki, a potem, niezależnie, nagrody - zamiast połączyć w jedną całość. Na samym końcu kilka zdawkowych zdań o "niezwykle trafnych diagnozach społecznych", "ciepłym spojrzeniu na drugiego człowieka" etc. - po przeczytaniu trzech miałem wrażenie że czytam o tym samym pisarzu, przestałem. Wracając do Williamsa - no, kurcze, niech będzie to "boleśnie piękne", człowiek w pewnym wieku już nie powinien się bać śmieszności. Zimne jabłka, zimny strumień, łania, łuk, śmierć , starość - coś mi w uchu zaśpiewało jak czytałem. Drugi Howard Nemerov i "Nieprawdopodobne postacie" - lubię nieprawdę, nieprawdę opowiada się fantastycznie, a Pan Nemerov świetnie opowiada i doskonale zmyśla. Na trzecim miejscu ex aequo Harvey Swados "Opowieść dla Teddy" i William Humphrey "Ballada o Jessem Neighboursie". Pierwszy - nie tyle perfekcyjny literacko, ale perfekcyjnie skuteczny w wyciąganiu niechcianych wspomnień. Przypomniał mi jacy byliśmy kiedyś okrutni, trochę nie z własnej winy, ale jednak trochę z własnej. Miałem podobne odczucia oglądając "The we and the I" Gondry'ego (polecam!). Drugie - bardzo przypominało mi Faulknera. Tak pisać, bez wysiłku, bez maniery, bez egzaltacji, bez efektownych puent, pętli, kilku warstw narracyjnych. A czynić, cytując nie wiem kogo, straszne spustoszenie. Więc, Humprey uczynił. We mnie, w kim innym. Cała reszta opowiadań - również przeważnie bardzo dobra, Roth świetny, Robie Macauley i jego "Wielki Chevigny" szczerze zabawny. Najmniej podeszły Oates i "Pierwsze spotkanie z wrogiem", Herbert Gold i jego "Podróżować można do Paryża i do Cleveland" oraz James Baldwin: "Bluesy Sonny'ego". Niecierpliwie się na drugi tom i Williama Carlosa Williamsa (nic nie czytałem, ale Paterson!) i Saula Bellowa - a pewnie i tak zapamiętam zupełnie inne.

Pokazuje jak wiele fantastycznej literatury amerykańskiej nie znam. Jedyne nazwiska które skojarzyłem z drugiego tomu to Roth, Updike, Oates - i wcale nie były to opowiadania które najbardziej z tego zbiorku zapamiętałem. Opowiadanie to dość specyficzna forma, bo wybacza mniej niż powieść - gdzieś kiedyś przeczytałem że każde zdanie powinno albo wyjaśniać coś o bohaterze,...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    334
  • Przeczytane
    55
  • Posiadam
    25
  • Chcę w prezencie
    5
  • Literatura amerykańska
    4
  • Teraz czytam
    3
  • Opowiadania
    3
  • USA
    2
  • Literatura piękna
    1
  • Obyczajowe
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 32 współczesne opowiadania amerykańskie


Podobne książki

Przeczytaj także