rozwiń zwiń

Ogród bogów

Okładka książki Ogród bogów
Gerald Durrell Wydawnictwo: Noir sur Blanc Cykl: Trylogia z Korfu (tom 3) literatura piękna
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Trylogia z Korfu (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Garden of the Gods
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Data wydania:
2021-03-10
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-27
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373927209
Tagi:
powieść angielska Grecja zoologia Korfu fauna flora
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
120 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
455
202

Na półkach: ,

Trzecia część z historii rodziny Durrell na wyspie Korfu. Wszystkie niewykorzystane wcześniej anegdoty i przygody rodzinne, jak zwykle zabawne, ciekawe i błyskotliwe. Wspaniale się to czyta!

Trzecia część z historii rodziny Durrell na wyspie Korfu. Wszystkie niewykorzystane wcześniej anegdoty i przygody rodzinne, jak zwykle zabawne, ciekawe i błyskotliwe. Wspaniale się to czyta!

Pokaż mimo to

5
avatar
374
27

Na półkach: , , , ,

Moja ulubiona część Trylogii z Korfu

Moja ulubiona część Trylogii z Korfu

Pokaż mimo to

1
avatar
132
94

Na półkach:

Trzecia część trylogii utrzymuje wysoki poziom dwóch pierwszych części. Uwielbiam!

Trzecia część trylogii utrzymuje wysoki poziom dwóch pierwszych części. Uwielbiam!

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
280
128

Na półkach:

Gerald Durrell pochodził z rodziny niekoniecznie lubiącej osiedlać się na stałe w jednym miejscu. Urodził się w Indiach, mieszkał w Anglii i w wielu krajach Ameryki Południowej. Żadne z tych miejsc jednak nie wpłynęły na jego życie tak jak kilkuletni pobyt na Korfu.
To właśnie tam jako dojrzewający chłopak zaczął pasjonować się naturą, poznawał miejscową florę i faunę oraz hodował i obserwował dużą grupę różnych gatunków zwierząt i owadów.
Swoje nastoletnie przygody opisał w Trylogii z Korfu, Ogród Bogów jest trzecim tomem z tej serii.
Książka jest pięknym, literackim zapisem natury. Napisana z zadziwiającą liryką jak na naukowca. Jego opis przyrody angażuje nasze zmysły, wyostrzając je na rajskie doznania.
„Było to wyjątkowo bujne lato, jak gdyby słońce pobudziło wyspę do szczególnie obfitych plonów, nigdy bowiem nie widzieliśmy takiego bogactwa owoców i kwiatów, nigdy morze nie było równie ciepłe i pełne ryb, nigdy ptactwo nie wychowywało tak licznego potomstwa ani tak wielkie mnóstwo motyli i innych owadów nie ubarwiało krajobrazu. Arbuzy o miąższu kruchym i chłodnym jak różowy śnieg przypominały potężne, roślinne kule armatnie, wystarczająco duże i masywne, by zniszczyć miasto; brzoskwinie, pomarańczowe bądź różowe niczym wrześniowy księżyc w pełni, wyzierały spomiędzy liści, a ich gruba, aksamitna skórka puchła od słodkiego soku; zielone i czarne figi aż pękały od nadmiaru sił żywotnych, a w różowawych szczelinach siadały lśniące złotawce, oszołomione tym niezmierzonym bogactwem”.
To malarsko-poetycki zapis miłości do natury. Dzięki takim deskrypcjom Gerald Durrell pozwala nam z łatwością przenieść się do swojego tajemniczego ogrodu. Autor ma również wielki talent humorystyczny. Jako baczny obserwator opisuje nie tylko zachowanie zwierząt, ale i swojej rodziny. Na Korfu mieszka wraz ze swoją matką i trojgiem rodzeństwa. Jego najstarszy brat, Lawrence, był również bardzo znanym, świetnym pisarzem. W Ogrodzie Bogów autor przedstawia perypetie tej nietuzinkowej rodziny z wielkim humorem i swadą.
Dom, gdzie na Korfu mieszkali Durrellowie jest do dziś jedną z większych atrakcji w wiosce Kalami. 5 lat temu, kiedy mieszkałam i oprowadzałam po Korfu, historia braci Durrell była obowiązkowym punktem w programie. Brytyjczycy, pomimo swego pięćdziesięcioletniego protektoratu na Wyspach Jońskich nie zostawili bardziej zasłużonych obywateli, niż dwaj bracia pisarze.
Konieczna lektura przed wyjazdem na Korfu. Piękna, ujmująca w opisach i tryskająca humorem książka.

Gerald Durrell pochodził z rodziny niekoniecznie lubiącej osiedlać się na stałe w jednym miejscu. Urodził się w Indiach, mieszkał w Anglii i w wielu krajach Ameryki Południowej. Żadne z tych miejsc jednak nie wpłynęły na jego życie tak jak kilkuletni pobyt na Korfu.
To właśnie tam jako dojrzewający chłopak zaczął pasjonować się naturą, poznawał miejscową florę i faunę oraz...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
4357
843

Na półkach: ,

Błękitne niebo, kwitnące kwiaty nad głową i tak można się zagłębiać w ostatni tom Trylogii z Korfu. Po prostu kocham te książki i nie dość, że zajmują bardzo ważne miejsce na mojej półce to rozgościły się też w moim sercu.

Gerald Durrell z perspektywy dorosłego człowieka wspomina w nich swoje szczęśliwe lata, gdy jako dziecko przeprowadził się z braćmi, siostrą i matką na Korfu. Po prostu spakowali się, zostawili wszystko, wyjechali i dość szybko dopasowali do specyficznej lokalnej społeczności. Jako biologa niezmiennie zachwyca mnie spojrzenie autora na otaczający nas świat, faunę i florę. Cechuje go ogromna wrażliwość i pokora, a jednocześnie dziecięca beztroska, ciekawość i bezgraniczny zachwyt nad każdym żywym stworzeniem. Dla niego najmniejszy owad, na którego większość z nas nie zwróciłaby uwagi to temat wielogodzinnych obserwacji i rozmyślań. W niezwykle plastyczny sposób opisuje grecką wyspę Korfu. Na tyle, że jeśli kiedykolwiek wyjadę gdzieś dalej na wakacyjnej wojaże to ruszę właśnie tam jego śladami.

Drugim, kapitalnym składnikiem książek Durrella jest jego rodzina. Jeśli przeczytacie którąkolwiek część trylogii z Korfu to doskonale zrozumiecie definicję słowa ekscentryczny. Każdy z nich ma swoje wady, dziwactwa, typowe dla niego zachowania, powiedzenia, a razem tworzą wybuchową mieszankę, którą z mizernym skutkiem próbuje poskromić głowa rodziny po śmierci męża - mama Geralda. Nie sposób nie śmiać się w głos podczas czytania o przeróżnych wypadkach z ich udziałem. Wyobraźcie sobie, że zawsze gościli mnóstwo różnorodnych, równie ciekawych jak oni osób. Do tego Gerald lubił przynosić ciekawe eksponaty do domu i obserwować zwierzęta z bliska. W ich domu można było spotkać węże, skorpiony, sowy czy pelikany. W różnorodnych miejscach w domu. Wszystko to tworzyło komiczną mieszankę, z której bije jednak takie ciepło i jedność, że podczas czytania czytelnik mięknie i topi się niczym wosk. W rodzinie Durrellów różnorodne epitety były przerzucane niczym piłeczka tenisowa, a jednak z każdej strony wydobywa się ogromna miłość.

Polecam wam, wiadomo. To jedne z książek, które podczytuję sobie często we fragmentach i już miałam zacząć smucić się co teraz, na jaką książkę będę czekać skoro to ostatni tom trylogii, ale odnalazłam serial Durrellowie. Po pierwszym włączeniu wydaje się naprawdę wiernie odwzorowywać książki, a więc czuję, że też będzie z tego miłość.

Błękitne niebo, kwitnące kwiaty nad głową i tak można się zagłębiać w ostatni tom Trylogii z Korfu. Po prostu kocham te książki i nie dość, że zajmują bardzo ważne miejsce na mojej półce to rozgościły się też w moim sercu.

Gerald Durrell z perspektywy dorosłego człowieka wspomina w nich swoje szczęśliwe lata, gdy jako dziecko przeprowadził się z braćmi, siostrą i matką na...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
359
219

Na półkach: , , ,

Całą trylogię przeczytałam w zimie i dzięki tym książkom mogłam wtedy "wygrzać się na słonecznym Korfu". Oprócz niezwykłych opisów przyrody, zabawny opis rodziny i przyjaciół, a może kolejność jest inna ;)

Całą trylogię przeczytałam w zimie i dzięki tym książkom mogłam wtedy "wygrzać się na słonecznym Korfu". Oprócz niezwykłych opisów przyrody, zabawny opis rodziny i przyjaciół, a może kolejność jest inna ;)

Pokaż mimo to

18
avatar
1251
557

Na półkach:

Część z nas ma zapewne w pamięci pewną szczególną przestrzeń, do której czasem wraca, żeby poczuć się bezpiecznie, zapomnieć o problemach. Prawdopodobnie takim konstruktem pamięci będzie kraina dzieciństwa, w której zatarły się złe wspomnienia, fragment rzeczywistości sielankowej pełnej przygód i śmiechu. Nie każdemu to szczęście było dane, na pewno nie w takim stopniu, w jakim dziecięcej beztroski mógł doświadczyć Gerald Durrell, który wraz z rodziną spędził pięć niezapomnianych lat na greckiej wyspie Korfu. Gdy zerknie się do historii rodziny Durrellów okaże się, że wcale tak sielankowo, jak to opisał Gerald, nie było. Zostawmy jednak choć na chwilę smutki i mroki, by odpocząć i wygrzać zastane i zmarznięte kości w opowieściach małego Gerry’ego.


Kto już sięgał po wcześniejsze tomy Trylogii z Korfu (Moja rodzina i inne zwierzęta, Moje ptaki, zwierzęta i krewni) ten wie dobrze, czego spodziewać się po Ogrodzie bogów. Narratorem i naszym przewodnikiem po Korfu będzie mały Gerald Durrell, a bohaterami jego najbliższa rodzina: dwóch starszych braci (w tym wybitny pisarz Lawrence Durrell, czyli Larry), siostra oraz matka. Oczywiście, nie brakuje miejscowych, z opiekunem rodziny Spirosem czy wyrocznią z każdej znanej człowiekowi dziedziny wiedzy, Teodorem na czele. Gerry nie zmienia przyzwyczajeń i próbuje zamienić dom w ogród zoologiczny, przyprowadzając do rodzinnej willi niezliczoną liczbę stworzeń futrzastych, pierzastych i pokrytych łuską bądź chitynowym pancerzem.


Ogród bogów (jak zresztą każda część trylogii) powinien stać na półce każdego miłośnika przyrody, gdyż mało kto pisze w tak oddany sposób o urokach natury. Gerry z uwagi na swoje zainteresowania skupia się przede wszystkim na greckiej faunie, ale i rośliny pojawiają się gdzieniegdzie w tle tych opowieści. Zwierzęta natomiast są pełnoprawnymi bohaterami dziecięcych wspomnień Durrella, autor zadbał, by nasi bracia (i siostry) mniejsi otrzymali zestaw ludzkich cech, ich działania były przedstawione z czułością, dużym szacunkiem i sympatią. Łatwo zapomnieć, że czytelnik ma do czynienia z opisami zwierzęcych postaci, a nie ludzi.


Nie należy jednak zapominać, że na Korfu spotkamy także rodzinę Gerry’ego i ich ekscentrycznych, a czasem egzotycznych gości. Powiedzieć, że willa Durrellów stanowiła dom otwarty, to jakby nic nie powiedzieć. Z każdą wizytą łączą się całe serie anegdot, niezwykłych splotów zdarzeń z komicznym zazwyczaj finałem. Wśród barwnych postaci przewiną się Turek Mustafa, pewien nieznośny francuski hrabia, hinduski amator fakioryzmu, czy znany z poprzednich książek kapitan Creech. Durrell po mistrzowsku maluje karykaturalne portrety bohaterów, dzięki czemu efekt końcowy potrafi wywołać wybuch niekontrolowanego śmiechu, dlatego też lepiej książkę czytać w domowym zaciszu, by nie zostać uznanym za człowieka niespełna rozumu, który śmieje się podczas lektury, co może być podejrzane.


Każdy z nas zasługuje na chwilę odprężenia i taką właśnie otrzyma, jeśli sięgnie po którykolwiek z tomów Trylogii z Korfu. Choć na moment będzie można przenieść się na upalne wybrzeża Korfu, do gajów oliwnych pełnych grających świerszczy i śpiewu ptaków, do nadmorskiej willi, w której można poczuć się jak w ogrodzie bogów.

Część z nas ma zapewne w pamięci pewną szczególną przestrzeń, do której czasem wraca, żeby poczuć się bezpiecznie, zapomnieć o problemach. Prawdopodobnie takim konstruktem pamięci będzie kraina dzieciństwa, w której zatarły się złe wspomnienia, fragment rzeczywistości sielankowej pełnej przygód i śmiechu. Nie każdemu to szczęście było dane, na pewno nie w takim stopniu, w...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
1696
1496

Na półkach:

Kocham tę serię miłością wielką, przeogromną.
Ogród bogów to genialne wprost zakończenie Trylogii Korfu. To niesamowita opowieść o wyjątkowej, ekscentrycznej, mądrej, wrażliwej i kochającej się brytyjskiej rodzinie, która po różnych życiowych zawirowaniach zamieszkała na Korfu.
Początek tej historii i jej dalszy ciąg możecie poznać w dwóch wcześniejszych częściach serii, Mojej rodzinie i innych zwierzętach oraz Moich ptakach, zwierzakach i krewnych. Każdy z tych tomów jest wspaniale napisany i przenosi czytelnika w zupełnie inny świat, świat o którym wręcz się marzy żeby nas pochłonął.
Cała trylogia to opowieść na równi o wyjątkowej wyspie, jaką jest Korfu, o greckich realiach, zamieszkujących wyspę, może trochę dziwnych, ale cudownie porządnych, zabawnych ludziach, o dniu codziennym, o radzeniu sobie z przeciwnościami losu, o odwadze, miłości, wspieraniu, ale i robieniu sobie różnych dowcipów, małych złośliwostek. Generalnie to opowieść o życiu, o rodzinie, które jest kwintesencją tego czym powinna być.
Ogród bogów niczym się nie różni od dwóch wcześniejszych książek serii. Gerald Durrell nadal cudownie opowiada o swoich zwariowanych krewnych, przyjaciołach, sąsiadach oraz o pasjach i ukochanych zwierzętach.
Co prawda seria powstała wiele lat temu, świat, realia były wtedy inne. Śmiem napisać, iż ludzie byli wtedy inni. Jednak to lekkie trącenie myszką dodaje historii tylko uroku, czaru za którym wręcz wzdychamy w trakcie lektury.
Całość przesycona uwielbieniem życia, miłością do ludzi i zwierząt i wyjątkowym zrozumieniem jeżeli chodzi o dziwactwa krewnych i przyjaciół. A wierzcie mi, dziwactw najbliższych w tych książkach nie brakuje.
Zakochałam się w Korfu, w rodzinie Durrellów, we wszystkich zwierzętach małych i dużych.
Ostrzegam, lektura całej Trylogii Korfu wywołuje u czytelnika zupełnie niekontrolowane rżenie, wybuchy śmiechu, parskanie, płacz ze śmiechu, a finał to pakowanie w pośpiechu walizek i rezerwowanie biletów na Korfu. Polecam, ze wszech miar polecam. Książka idealna na każdą porę roku, na każdą porę dnia, na każdy nastrój. Po prostu trylogia dobra na wszystko. To wspaniała opowieść, którą napisało życie.Idealna lektura na trudny czas, jaki teraz mamy.

Kocham tę serię miłością wielką, przeogromną.
Ogród bogów to genialne wprost zakończenie Trylogii Korfu. To niesamowita opowieść o wyjątkowej, ekscentrycznej, mądrej, wrażliwej i kochającej się brytyjskiej rodzinie, która po różnych życiowych zawirowaniach zamieszkała na Korfu.
Początek tej historii i jej dalszy ciąg możecie poznać w dwóch wcześniejszych częściach serii,...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
22
14

Na półkach:

Świetna ksiazka pod kazdym wzgledem

Świetna ksiazka pod kazdym wzgledem

Pokaż mimo to

1
avatar
588
200

Na półkach:

Dobra na smutki, może nie wybitna ale dla czytelników pozostałych części lektura obowiązkowa

Dobra na smutki, może nie wybitna ale dla czytelników pozostałych części lektura obowiązkowa

Pokaż mimo to

7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ogród bogów


Reklama
zgłoś błąd