rozwińzwiń

Imiona śmierci

Okładka książki Imiona śmierci autora Sylwia Waszewska, 9788366328525
Okładka książki Imiona śmierci
Sylwia Waszewska Wydawnictwo: Initium fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2021-04-20
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-20
Język:
polski
ISBN:
9788366328525
Średnia ocen

5,4 5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Imiona śmierci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Imiona śmierci

Średnia ocen
5,4 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Imiona śmierci

avatar
30
13

Na półkach:

Historia sama w sobie jest ciekawa, fajnie poczytać o czymś zupełnie innym niż zazwyczaj. Jednak napisana jest opornym językiem i trochę ciężko się ją czyta

Historia sama w sobie jest ciekawa, fajnie poczytać o czymś zupełnie innym niż zazwyczaj. Jednak napisana jest opornym językiem i trochę ciężko się ją czyta

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
138
67

Na półkach: , ,

Tak do ok. setnej strony bardzo fajna książka, jednak gdy doszłam do połowy, to miałam wrażenie, że książka była pisana na jakimś speedrunie:

- Wątek miłosny jest jak dla mnie dość słaby (zwłaszcza dla fanów slowburn romance) - wszystko dzieje się jakoś zaskakująco szybko między głównymi bohaterami. Miałam wrażenie jakbym pominęła kilka rozdziałów czy po prostu kluczowych scen, których postacie się w ogóle poznają. Nie mogłam jakoś wczuć się w ich relację, wyznawali sobie wielką miłość a w rzeczywistości ile oni się znali? Jakieś max. 2 tygodnie bym powiedziała? (Nawet jeśli dłużej to nie jest to kilka miesięcy przynajmniej)

- Jeśli chodzi o charakter postaci, to mam wrażenie, że trochę się to kupy nie trzyma. Yoshiko, dziewczyna wychowywana tak, by była gotowa walczyć; zeby była twarda i w ogóle, jest jakaś miękka, aczkolwiek jeszcze byłam w stanie to w miarę zrozumieć bo przypuśćmy, że Yoshi nie miala za dużo interakcji towarzyskich w życiu i jak doszlo co do czego, to ten jej charakter meridy walecznej opadł. Ok.
Ale Shuga? Chłopak, który faktycznie miał ciężka przeszłość, cele które realizował naprawdę długo, tak o zakochuje się w Yoshiko? Serce nie sługa, rozumiem, ale przypominam, że jest wspomniane, że bywał (wiele?) razy u kurtyzan, czy innych kobiet zajmujących się takimi usługami, i jakoś żadna mu się nie podobała, ale Yoshiko już tak? (Ktoś się nie zgodzi i powie "O ale Yoshiko jest inna, zdystansowana, ostrożna i tak dalej" - jak dla mnie to i tak jeszcze trochę mało żeby taki chłopak jak Shuga odrazu myślal o niej dniami i nocami)

- Akcja. Sięgając po tę książkę, byłam przygotowana, że "dobra, jeśli wątek miłosny nie będzie jakoś super rozwinięty/błyskotliwy, to znaczy to, że przynajmniej sama fabuła i ta przygoda będzie zajefajna". No cóż, myliłam się. Jest zrozumiale wszystko napisane gdzie i jak. Ale z drugiej strony, to właśnie za mało. Sama nie lubię opisów przyrody na kilka stron - nie o to chodzi. Ale ciężko było mi się wczuć w ten klimat Japonii. Oczywiście, pojawiały się nazwy charakterystycznych japońskich rzeczy, np. części ubioru kimona itp. Ale tak naprawdę nic poza tym. Szybko zapominałam, że czytam o Japonii (aczkolwiek może to wynikać z faktu, że dopiero wchodzę w literaturę o takie tematyce - azjatyckiej; podejrzewam, że osoby, które czytały o wiele więcej książek w tym klimacie, nie będą miały z tym jakiegoś problemu).
Jednak pomijając klimat, to samo opisanie tej przygody jest nijakie, a momentami zbyt "proste". Największy problem mam z faktem, że opis mocno sugerował napotykane trudności, a tak naprawdę:
- wszystkie podróże przebiegają zupełnie sprawnie (co trochę odejmuje jak dla mnie realizmu)
- nie wymagam przelewu krwi, są sceny walki (ale dla wrazliwych- spokojnie nie ma drastycznych opisów),ale praktycznie prawie wszystkie "dobre" postacie na spokojnie przeżywają. Co z tego że autorka uśmierci jedna postać, skoro nie miałam zbyt dużej ilości sytuacji żeby ją polubić? (Ogólnie te relacje między nimi wszystkimi są takie uogólnione)
- wszyscy sobie, tak o, ufają - rozumiem, że może występować jakaś naiwna postać, zrozumiałe, ale każdy? Wiadomo, są jakieś takie małe plot twisty, że "O! Kolego, było temu komuś nie ufać", ale to tyle - myślę że w prawdziwym świecie, w dodatku w czasach feudalizmu (więc tym bardziej surowych, ciężkich czasach),nikt nie byłby taki bezinteresowny - zwłaszcza osoby, które nie są ci jakieś bardzo bliskie.

Podsumowując, fabuła sama w sobie ma potencjał, ale niestety, od około połowy książki, treść jest jakaś taka szybka - sytuacje są uogólnione, brak ich rozwinięcia.
Czy przeczytalabym drugi raz? Raczej nie. Może gdyby mi się nudziło.
Mam nadzieję że komuś te moje wypociny pomogły w zdecydowaniu czy na pewno chce tą książkę.

Tak do ok. setnej strony bardzo fajna książka, jednak gdy doszłam do połowy, to miałam wrażenie, że książka była pisana na jakimś speedrunie:

- Wątek miłosny jest jak dla mnie dość słaby (zwłaszcza dla fanów slowburn romance) - wszystko dzieje się jakoś zaskakująco szybko między głównymi bohaterami. Miałam wrażenie jakbym pominęła kilka rozdziałów czy po prostu kluczowych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
875
863

Na półkach: ,

Czytając tą powieść na myśl przychodzi mi film Ostatni samuraj.
Dlaczego? Ponieważ możemy w niej stanąć oko w oko z zasadami, jakim hołdowali mieszkańcy Japonii zanim Europejczycy wkroczyli na ich tereny.
Gdzie honorowa walka na miecze była rozwiązaniem, w jaki wybierano Mistrza regionu. Sztuki walki nie skalane były jeszcze użyciem broni palnej, a szacunek do otaczającej nas przyrody, duchów natury i dusz zmarłych był powszechny wśród mieszkańców wyspy.
Opisana historia ma miejsce na malowniczej wyspie Shindo.
W książce umieszczona jest mapka Shindo, wraz z jej podziałem na trzy regiony władane przez różnych Mistrzów. Ułatwia nam to poruszanie się po wyspie wraz z naszymi bohaterami.
Yoshiko Kansei musi opuścić swojego sparaliżowanego dziadka, by spełnić jego marzenie. Od najmłodszych lat szkolona w sztukach walki ma pomścić krzywdę wyrządzoną jej rodzinie przez Mistrza ich regionu.
Aby tego dokonać musi udać się na dalsze szkolenie do Mistrza Pustej Natury.
Dziewczyna nie spodziewa się, że ta podróż diametralnie odmieni jej życie, a długo skrywane sekrety ujrzą światło dzienne.
Ile jesteś w stanie poświęcić dla zemsty?
"Hodowanie w sobie gniewu, czy ciągłe karmienie się nienawiścią niczego nie zmieni. Będzie nas tylko zatruwać od środka..."
"Imiona śmierci" to historia o walce i zemście, która kieruje twoimi działaniami w życiu.
Jednocześnie jest to opowieść o miłości oraz wytrwałości i wierności wyznawanym zasadom.
A wszystko to na tle niezwykle malowniczej i surowej Japonii.

Czytając tą powieść na myśl przychodzi mi film Ostatni samuraj.
Dlaczego? Ponieważ możemy w niej stanąć oko w oko z zasadami, jakim hołdowali mieszkańcy Japonii zanim Europejczycy wkroczyli na ich tereny.
Gdzie honorowa walka na miecze była rozwiązaniem, w jaki wybierano Mistrza regionu. Sztuki walki nie skalane były jeszcze użyciem broni palnej, a szacunek do otaczającej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

109 użytkowników ma tytuł Imiona śmierci na półkach głównych
  • 67
  • 42
27 użytkowników ma tytuł Imiona śmierci na półkach dodatkowych
  • 15
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Imiona śmierci

Więcej
Sylwia Waszewska Imiona śmierci Zobacz więcej
Więcej