Przedsionek piekła

Okładka książki Przedsionek piekła Tomasz Kaczmarek Patronat LC
Okładka książki Przedsionek piekła
Tomasz Kaczmarek Wydawnictwo: Uroboros fantasy, science fiction
366 str. 6 godz. 6 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Uroboros
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-24
Liczba stron:
366
Czas czytania
6 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328072442
Tagi:
alternatywna historia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Rocznik Fantastyczny 2020 Bartek Biedrzycki, Krzysztof T. Dąbrowski, Tomasz Kaczmarek, Paweł Majka, Łukasz Migura, Kamil Muzyka, Tomasz Niewiadomski, Anna Nieznaj, Romuald Pawlak, Emma Popik, Magdalena Stawniak, Dominika Węcławek
Ocena 5,6
Rocznik Fantas... Bartek Biedrzycki, ...
Okładka książki Fenix Antologia 9/2020 Dariusz Bednarczyk, Tomasz Kaczmarek, Jan Maszczyszyn, Marcin Podlewski, Dominika Węcławek
Ocena 0,0
Fenix Antologi... Dariusz Bednarczyk,...
Okładka książki Nowa Fantastyka 444 (09/2019) Tomasz Kaczmarek, Andriej Kokoulin, Ursula K. Le Guin, Paulina Łoś, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Paweł Wolski
Ocena 6,3
Nowa Fantastyk... Tomasz Kaczmarek, A...
Okładka książki Nowa Fantastyka 432 (09/2018) Tomasz Kaczmarek, Rich Larson, Marta Malinowska, Matthew Mather, Naomi Novik, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Piotr Rymarczyk
Ocena 6,6
Nowa Fantastyk... Tomasz Kaczmarek, R...

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Przedsionek piekła



przeczytanych książek 1455 napisanych opinii 681

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
526
36

Na półkach:

Z science-fiction, w wersji książkowej, nie było mi nigdy specjalnie po drodze, więc gdyby "Przedsionek piekła" nie był prezentem, to możliwe, że sam bym po niego nie sięgnął. I popełniłbym tym samym spory błąd.
Ogromny plus dla autora za brudną kreację świata, za to, że unika kompromisów i że prezentuje nam wizję, w której nie brak mięsa, okrucieństwa i swego rodzaju beznadziei. Łatwo przywiązałem się do bohaterów jego historii, do każdego tak samo, mimo olbrzymiej odmienności. Za to kolejny plus: są jednostkami, a nie "umysłem rojem", co niestety zdarza się w niektórych książkach.
Jedyne,na co mogę narzekać, to czasem zbytnie spowalnianie akcji, przez co podczas robienia przerw w czytaniu, trudno było mi na nowo podjąć przerwane wątki. Ale poza tym bardzo ciekawie skrojona historia. Polecam.

Z science-fiction, w wersji książkowej, nie było mi nigdy specjalnie po drodze, więc gdyby "Przedsionek piekła" nie był prezentem, to możliwe, że sam bym po niego nie sięgnął. I popełniłbym tym samym spory błąd.
Ogromny plus dla autora za brudną kreację świata, za to, że unika kompromisów i że prezentuje nam wizję, w której nie brak mięsa, okrucieństwa i swego rodzaju...

więcej Pokaż mimo to

avatar
290
18

Na półkach: ,

Relatywnie rzadko sięgam po ten gatunek, więc nie odczuwam zawodu jak miłośnicy technologicznych "zingów" Ani nie cierpię tortur jak kompletny nowicjusz. To ciekawa pozycja, mądrze wykreowana, choć miejscami cierpi na przestoje w akcji, które potrafią wybić z rytmu.

Relatywnie rzadko sięgam po ten gatunek, więc nie odczuwam zawodu jak miłośnicy technologicznych "zingów" Ani nie cierpię tortur jak kompletny nowicjusz. To ciekawa pozycja, mądrze wykreowana, choć miejscami cierpi na przestoje w akcji, które potrafią wybić z rytmu.

Pokaż mimo to

avatar
334
30

Na półkach:

„Przedsionek piekła” należy do gatunku science-fiction, z którym dopiero rozpoczynam swoją przygodę. Jest to powieść autorstwa polskiego autora- Tomasza Kaczmarka. W swoich wyborach literackich staram się wspierać polskich twórców, dlatego sięgnęłam po tę książkę.

Akcja powieści rozgrywa się w XIX wiecznych alternatywnych Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w betonowym mieście Exmore. W tym miejscu znajduje się elektrownia działająca na podstawie niezwykle nowoczesną technologię przekazaną przez Bonaków, tj. ludzi-bogów. Technologię tą można było wykorzystywać, natomiast nie można było prowadzić nad nią badań naukowych.ad

"Przedsionek piekła" oferuje nam trzy linie czasowe, które się ze sobą łączą i uzupełniają. Mamy przedstawionych trzech głównych bohaterów: szalonego naukowca- Andrew Miltona, ofiarę okrutnych eksperymentów- Kathleen Turner oraz młodego mężczyznę żyjącego na ulicy i walczącego o przetrwanie- Janusza Szewczyka. Losy tych osób są ze sobą ściśle powiązane, mimo że nie widać tego od samego początku.

Fabuła powieści jest bardzo skomplikowana, ciężko mi się było w niej odnaleźć. Zostało wykorzystanych kilka motywów literackich. Z jednej strony spotykamy się z nadmierną ambicją dotyczącą badań naukowych, z drugiej strony mamy motyw zemsty i ideologii ząb za ząb oraz walki o przetrwanie. Świat przedstawiony w książce był bardzo nijaki, nie zostały dokładnie wytłumaczone zasady jego funkcjonowania. Dodatkowo słownictwo używane na kartach powieści było bardzo specyficzne, czasem miałam problem ze zrozumieniem, co właściwie autor miał na myśli. Kreacja bohaterów zupełnie mi się nie podobała. Co prawda ich historia została przedstawiona dość dokładnie, ale tak naprawdę niewiele więcej dowiedzieliśmy się o postaciach. Nie poznaliśmy ich cech charakteru czy osobowości.

Muszę przyznać, że nie jestem fanką tej książki. Niestety się nie polubiłyśmy. Cała fabuła nie miała dla mnie większego sensu, było bardzo dużo niedomówień, więcej domyślania się niż informacji. Nie wciągnęła mnie ta historia, czytanie tej książki bardzo mi się dłużyło. Z racji tego, że jest to książka polskiego autora, zachęcam do przeczytania osoby, które są zaznajomione z literaturą science-fiction. Dla osób początkujących może się okazać to zbyt ciężką lekturą. Książkę otrzymałam z klubu recenzenta serwisu nakanapie.pl, za co serdecznie dziękuję.

„Przedsionek piekła” należy do gatunku science-fiction, z którym dopiero rozpoczynam swoją przygodę. Jest to powieść autorstwa polskiego autora- Tomasza Kaczmarka. W swoich wyborach literackich staram się wspierać polskich twórców, dlatego sięgnęłam po tę książkę.

Akcja powieści rozgrywa się w XIX wiecznych alternatywnych Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w betonowym...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
20
10

Na półkach:

Ciekawa ale troche sztywno napisana.

Ciekawa ale troche sztywno napisana.

Pokaż mimo to

avatar
77
76

Na półkach:

W Przedsionku piekła zostaliśmy zaproszeni do XIX wieku, ale nie takiego zwykłego. Wkraczamy w alternatywną jego wersję, przenosząc się do jednego z miast na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Jest to betonowa dżungla składająca się z wieżowców, fabryk i mrocznych uliczek. Jednak sercem tej miejscowości jest potężna elektrownia, pilnie strzeżona z powodu tajemniczej technologii ją zasilającej. Autor przedstawia nam trójkę bohaterów, różniących się niemal wszystkim, niczym nie połączonych. Andrew Milton jest starszym człowiekiem osadzonym w szpitalu psychiatrycznym na oddziale dla skazańców szczególnie niebezpiecznych dla władzy i stabilności rządów… Kathleen Turner jest skazana i oczekuje na swój smutny koniec, a Janusz Szewczyk to nastolatek próbujący jakoś przetrwać w niebezpiecznych dokach Exmore. To co ich połączy, to wielka tajemnica, chęć przetrwania oraz zemsta.

Ta powieść na pewno pozwala na oderwanie, przeniesienie się zupełnie do innego świata, choć nie jestem pewna czy tak rzeczywiście odległego od tego co jest teraz lub czeka nas w nieodległej przyszłości. Nauka stała się największą religią, dając naukowcom status bogów. Ale to oznacza, że w imię wyższego dobra poświęcają oni innych ludzi w ramach drastycznych eksperymentów. W powieści znajdziemy wszystko – złość, nienawiść, ludzi pragnących być bogami i niszczących “gorszych” od siebie, władzę, tajemnice i technologiczne nowinki. Niektóre wcale nie tak nierealne jakby się mogło zdawać. Książka do lekkich lektur nie należy, trzeba mieć na nią czas i niezmęczony umysł, aby nadążyć czasami za zmianami w biegu wydarzeń. Polecam w wolnej chwili.

W Przedsionku piekła zostaliśmy zaproszeni do XIX wieku, ale nie takiego zwykłego. Wkraczamy w alternatywną jego wersję, przenosząc się do jednego z miast na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Jest to betonowa dżungla składająca się z wieżowców, fabryk i mrocznych uliczek. Jednak sercem tej miejscowości jest potężna elektrownia, pilnie strzeżona z powodu tajemniczej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
870
509

Na półkach: , ,

https://bojalubiekaweiksiazki.blogspot.com/2021/11/przedsionek-pieka-tomasz-kaczmarek.html

https://bojalubiekaweiksiazki.blogspot.com/2021/11/przedsionek-pieka-tomasz-kaczmarek.html

Pokaż mimo to

avatar
1078
1073

Na półkach:

To, co rzuca się w oczy, to brak pozytywnej postaci. Każdy z trójki ma jakiś cel w życiu i z mniejszym lub większym sukcesem prze do jego zrealizowania, ale im bardziej ich poznajemy, tym większe są wątpliwości odnośnie ich moralności. Nie pomaga wszechobecny na ulicach miasta brud, bieda, nierówności w społeczeństwie i brak perspektyw na lepsze życie. W takiej alternatywnej, amerykańskiej rzeczywistości raczej nikt nie chciałby się znaleźć.

Mimo ponurego klimatu i momentami makabrycznych zdarzeń, Przedsionek piekła zainteresował mnie na tyle, że z przyjemnością sięgnęłabym po kolejną książkę z tej serii, jeśli autor zdecydowałby się poszerzyć wymyślone przez siebie uniwersum. Pod koniec na wiele pytań dostajemy odpowiedzi, ale rodzą się również nowe, szczególnie te dotyczące tajemniczych przybyszów. Mam nadzieję, że ich rodowód i motywacja do podzielenia się zaawansowaną technologią z ludźmi zostaną przybliżone w kolejnej powieści.

Przedsionek piekła trzyma w napięciu i nie odpuszcza ani na chwilę. Zwroty akcji mogą zaskoczyć niejednego czytelnika, a finał historii trójki bohaterów jest trudny do przewidzenia. Może dodałabym kilka stron więcej, ponieważ po końcowych rozdziałach chciałam dowiedzieć się jeszcze troszkę więcej i bez szkody na tempie akcji autor mógł dać czytelnikom odrobinę wiedzy o stworzonych przez siebie istotach.

Uważam, że Tomasz Kaczmarek miał bardzo udany debiut i chciałabym, żeby więcej takich niespodzianek dawali nam młodzi autorzy. Nie jest to oczywiście książka idealna i na pewno nie dla każdego. Myślę, że fanom dystopii, alternatywnych rzeczywistości i ponurych klimatów przypadnie do gustu.

https://kulturacja.pl/2021/06/tomasz-kaczmarek-przedsionek-piekla-recenzja/

To, co rzuca się w oczy, to brak pozytywnej postaci. Każdy z trójki ma jakiś cel w życiu i z mniejszym lub większym sukcesem prze do jego zrealizowania, ale im bardziej ich poznajemy, tym większe są wątpliwości odnośnie ich moralności. Nie pomaga wszechobecny na ulicach miasta brud, bieda, nierówności w społeczeństwie i brak perspektyw na lepsze życie. W takiej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
86
86

Na półkach:

Alternatywny XIX wiek. Ameryka. Miasto Exmore.
Ogromne kominy wypuszczają z trzewi licznych fabryk duszące kłęby dymu, które unoszą się nad dachami betonowych konstrukcji. Po obskurnych ulicach biegają młodociani przestępcy, a w sterylnych laboratoriach szaleni naukowcy wykonują eksperymenty na ludziach. To tutaj bogowie mają całkiem inną, namacalną postać. To tutaj udoskonalona rzeczywistość łączy się ze światem robotów.

Na kartach powieści autor powołał do życia między innymi niebezpiecznego zbrodniarza zamkniętego w strzeżonym zakładzie psychiatrycznym, torturowaną kobietę będącą królikiem doświadczalnym oraz nastoletniego syna polskich imigrantów.
Losy tych postaci subtelnie przeplatają się, a wraz z nadejściem punktu kulminacyjnego tworzą spójną całość.
Nie potrafiłam zżyć się z tymi bohaterami, nie wzbudzili mojej sympatii. Brakowało im wiarygodności. Według mnie byli przerysowani i zachowywali się schematycznie.
Ta książka jest nijaka emocjonalnie, nie wzbudziła we mnie żadnych uczuć. Całość czytało się powoli i opornie.
Fabuła jest chaotyczna. Ciągle balansujemy pomiędzy przeszłością a teraźniejszością i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że brakowało podziału na ramy czasowe, krótkiej wzmianki na początku rozdziału, dzięki której czytelnik wiedziałby gdzie aktualnie się znajduje i nie musiałby się tego domyślać.
Nie przemówiła do mnie wizja Kaczmarka. Dziwne mechanizmy, koła zębate, naukowe zagadnienia, niezywkłe postępy technologiczne to jednak nie moja bajka.

Na plus oceniam styl autora. Potrafi pięknie konstruować zdania. Widać, że przywiązuje dużo uwagi do opisów. Zrodzone w jego wyobraźni miasto pełne zepsucia układało się w mojej głowie. Wraz z przeczytanymi słowami pojawiały się obdarte kamienice, zawiłe ścieżki, ekscentryczne istoty i równie cudaczne eksperymenty rządowe.
Ponadto spodobało mi się to, że nic w "Przedsionku Piekła" nie jest jednoznaczne. Czarne lub białe. Nie ma klasyfikacji na dobro lub zło. Są tylko motywy i to one pobudzają do czynów.

W ogólnym rozrachunku uważam, że jest to dobry debiut. W skali od 1 do 10 otrzymuje ode mnie 5 punktów. W szczególności polecam fanom science fiction na pewno odnajdziecie tutaj coś, co mi umknęło.

Alternatywny XIX wiek. Ameryka. Miasto Exmore.
Ogromne kominy wypuszczają z trzewi licznych fabryk duszące kłęby dymu, które unoszą się nad dachami betonowych konstrukcji. Po obskurnych ulicach biegają młodociani przestępcy, a w sterylnych laboratoriach szaleni naukowcy wykonują eksperymenty na ludziach. To tutaj bogowie mają całkiem inną, namacalną postać. To tutaj...

więcej Pokaż mimo to

avatar
314
47

Na półkach: , , ,

O czym opowiada „Przedsionek piekła” Tomasza Kaczmarka można przeczytać łatwo, choćby i z opisu z tyłu powieści, więc zamiast skupiać się na tym pozwolę sobie przejść do rzeczy.

Wielką zaletą „Przedsionka” jest sama opowiedziana w nim historia – trzy-cztery różne wątki bohaterów splatają się z kilkoma unikalnymi pomysłami na alternatywny rozwój technologii. Wszystko co najpierw wydaje się bezsensowne, z czasem się wyjaśnia, ale trudno przewidzieć w jakim kierunku podąży, dlatego czytelnika to nurtuje i kiedy już się myśli „ha! jakaś dziura fabularna!” autor pokazuje, że „ha! wcale nie!” - widać tutaj pewien kunszt.

Klimat powieści też jest dopracowany – rzeczywistość Exmore przywołuje na myśl opisy starego Londynu, z szarymi ulicami, przeludnieniem i smrodem, a jednocześnie miesza się z czymś nowszym – z chorobą popromienną, z ciemnymi tunelami metra, zanieczyszczeniami, wymieraniem natury.

To wszystko jednak trochę psują pewne wady, które nie wynikają jedynie z tego, że to „debiut” autora (wcześniej Tomasz Kaczmarek publikował już opowiadania) – a raczej z tego, że wydawnictwo potraktowało ten debiut chyba trochę po macoszemu.

Wady powieści w zasadzie nie są wielkie. Jest tu trochę zbędnych ekspozycji, szczególnie na początku. Niepotrzebny melodramatyzm, który powoduje w człowieku politowanie w stosunku do jednej z postaci. Sporo bardzo współczesnych kolokwializmów, szczególnie w dialogach, nawet u bardzo zaawansowanych intelektualnie bohaterów i brak stylizacji językowej – niemal wszyscy wyrażają się tak samo, niezależnie od statusu społecznego i wykształcenia (Janusz...). No i trochę wkurza fakt, że ten „tygiel kulturowy”, miasta Exmore, składa się pół na pół z Amerykanów i Polaków z dodatkiem jednej epizodycznej Meksykanki.

Wszystko to mogłaby poprawić dobra redakcja i korekta. To mogłaby być o wiele lepsza powieść, ale kiedy się zwróci uwagę na samą jakość wydania książki, mam wrażenie, że sam Uroboros trochę nie wierzył w swojego autora.

Komu więc polecam książkę? Osobom, które chcą przeczytać dobrą fantastykę naukową, ale nie mają ochoty na coś ciężkiego i wymagającego, pokroju Huberatha czy Dukaja.

Trzymam kciuki, żeby autor kontynuował pracę i na pewno jeszcze kiedyś sięgnę po jego twórczość.

O czym opowiada „Przedsionek piekła” Tomasza Kaczmarka można przeczytać łatwo, choćby i z opisu z tyłu powieści, więc zamiast skupiać się na tym pozwolę sobie przejść do rzeczy.

Wielką zaletą „Przedsionka” jest sama opowiedziana w nim historia – trzy-cztery różne wątki bohaterów splatają się z kilkoma unikalnymi pomysłami na alternatywny rozwój technologii. Wszystko co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
427
394

Na półkach:

Za nudna. Przez to ciężko się czytało. Nie zachęcam no chyba że ktoś jest fanem tego gatunku

Za nudna. Przez to ciężko się czytało. Nie zachęcam no chyba że ktoś jest fanem tego gatunku

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Tomasz Kaczmarek Przedsionek piekła Zobacz więcej
Tomasz Kaczmarek Przedsionek piekła Zobacz więcej
Tomasz Kaczmarek Przedsionek piekła Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd