Jeśli zatęsknię

Okładka książki Jeśli zatęsknię
Anna Ficner-Ogonowska Wydawnictwo: Znak literatura obyczajowa, romans
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2020-03-25
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-25
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324060122
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Gdy zamykają się jedne drzwi, zawsze otwierają się drugie



5754 656 410

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
355 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
186
82

Na półkach:

Historia Anki 40 letniej Pani Psycholog zaczyna się na życiowym zakręcie gdy nieoczekiwanie zrywa z nią Artur (ponieważ jego żona jest w ciąży)... Świat jej się załamuje, nie dość że druga (mniej ważna jak widać) to jeszcze samotna 40-latka bez perspektyw na dziecko. Czuje, że zmarnowała najlepsze lata życia będąc kochanicą nic nie wartego gościa…
I w tak załamanym stanie właśnie dziś mają zacząć się jej coroczne wakacje z przyjaciółmi i to nie byle gdzie, bo na katamaranie w Chorwacji… Dzięki najlepszej przyjaciółce nieocenionej Mańce mimo, że w kiepskim stanie, udaje jej się przybyć na lotnisko na którym wpada na nią przystojny Filip. Młodszy wysportowany i jak się okazuje jedzie z nimi…
To dopiero wstęp do tej wielobarwnej powieści napisanej przez Anne Ficner – Ogonowską. Autorkę, którą pokochałam za serię o szczęściu a Ona niestety już żadnej kolejnej serii nie napisała :( jednak wracając do „Jeśli zatęsknię”…
Historia skupia się na Ance i Filipie. Narracja z dwóch perspektyw i dwa światy w których żyją. Oprócz głównych zainteresowanych jest też wspomniana Mańka super petarda Pani orkiestra. Umie zarządzać sobą, rodziną oraz przyjaciółmi czy tego chcą czy nie… oczywiście zawsze wychodzi im to na dobre. Wśród przyjaciół jest także Kaśka, Basia i Rafał….
Warto poznać tę zgraną ekipę oraz wraz z nimi przeżyć kolejne życiowe zakręty…

Historia Anki 40 letniej Pani Psycholog zaczyna się na życiowym zakręcie gdy nieoczekiwanie zrywa z nią Artur (ponieważ jego żona jest w ciąży)... Świat jej się załamuje, nie dość że druga (mniej ważna jak widać) to jeszcze samotna 40-latka bez perspektyw na dziecko. Czuje, że zmarnowała najlepsze lata życia będąc kochanicą nic nie wartego gościa…
I w tak załamanym stanie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Piękna książka zawsze wato szukać miłości Nawet jak wszystko zmienia się w minutę.Miłość dodaje nam sił tak jest miłość Ani i Filipa :) Poleca

Piękna książka zawsze wato szukać miłości Nawet jak wszystko zmienia się w minutę.Miłość dodaje nam sił tak jest miłość Ani i Filipa :) Poleca

Pokaż mimo to

avatar
1433
529

Na półkach: ,

NIE, NIE, NIE i jeszcze raz NIE!
Tyle stron pustosłowia, naprawdę wolę opisy przyrody w "Nad Niemnem".
Przykro mi, ale to jest bardzo słabe...

NIE, NIE, NIE i jeszcze raz NIE!
Tyle stron pustosłowia, naprawdę wolę opisy przyrody w "Nad Niemnem".
Przykro mi, ale to jest bardzo słabe...

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
282
119

Na półkach:

Piękna historia o życiu i wszystkich jego barwach. Od szarości po miłosną czerwień i zieloną nadzieję.

Główną bohaterką jest Anna, terapeutka, która wplątała się w romans z żonatym mężczyzną. Straciła przez to najlepszy czas, a jak się można domyślić w końcu ta toksyczna relacja doprowadziła ją do łez. Razem z grupą przyjaciół spędza urlop w Chorwacji. Dołącza do nich młodszy mężczyzna Filip, którego Ania całkiem zauroczy. Jak potoczą się losy przyjaciół? Czy Filip poskłada złamane serce Ani?
A co jeśli życie napisało inny scenariusz, niż byśmy chcieli?

Historia jest przepełniona emocjami. Radość, nadzieja, zrozumienie, miłość, przyjaźń przeplata się ze smutkiem tak wielkim, że rozrywa serce, tęsknotą i brakiem wiary w lepsze jutro. Autorka zagłębiła się w problemy, które spotykamy każdego dnia na swojej drodze. Pokazuje, że są tak bardzo potrzebne, aby zauważyć wyjątkowość tego co nas otacza.
W książce znajdziemy piękny przykład bezwarunkowej przyjaźni, której tak bardzo zazdrościłam bohaterom czytając tą historię. Mańka i jej teksty za każdym razem wywoływały u mnie salwy śmiechu. Kasia, Basia i Rafał mimo, że spokojniejsi również byli potrzebni w codziennym rozganianiu trosk.

Trochę zawiodłam się zakończeniem. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja, bo zostało tyle pytań bez odpowiedzi.
Książkę oczywiście polecam z całego serca. Gwarancja miło spędzonych wieczorów.

Piękna historia o życiu i wszystkich jego barwach. Od szarości po miłosną czerwień i zieloną nadzieję.

Główną bohaterką jest Anna, terapeutka, która wplątała się w romans z żonatym mężczyzną. Straciła przez to najlepszy czas, a jak się można domyślić w końcu ta toksyczna relacja doprowadziła ją do łez. Razem z grupą przyjaciół spędza urlop w Chorwacji. Dołącza do nich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
84
58

Na półkach: ,

Książka mimo, że gruba to do przeczytania jednym tchem. Taka kobieca obyczajówka. O życiu a właściwie o jego nieprzewidywalności. Piękni przyjaciele ale czy naprawdę taka przyjaźń istnieje? Porusza, skłania do refleksji.

Książka mimo, że gruba to do przeczytania jednym tchem. Taka kobieca obyczajówka. O życiu a właściwie o jego nieprzewidywalności. Piękni przyjaciele ale czy naprawdę taka przyjaźń istnieje? Porusza, skłania do refleksji.

Pokaż mimo to

avatar
80
14

Na półkach: ,

Książka pełna refleksji, miłości, tęsknoty, żalu po stracie i radości po uzyskaniu czegoś nowego. Napisana bardzo przystępnym i "lekkim" piórem. Polecam

Książka pełna refleksji, miłości, tęsknoty, żalu po stracie i radości po uzyskaniu czegoś nowego. Napisana bardzo przystępnym i "lekkim" piórem. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach:

Czy zastanawialiście się kiedyś jak dużo w życiu macie? I nie chodzi mi o pieniądze czy stan materialny? Czy gdybyśmy stracili to co najważniejsze dla nas umielibyśmy dalej żyć?

Właśnie ta książka pokazuje, że nie warto się poddawać. Wszystko co dzieje się w naszym życiu ma nas czegoś nauczyć.

Główna bohaterka Anka to 40-letnia kobieta, która pomimo tego, iż spełnia się zawodowo nie może powiedzieć tego samo o swoim życiu prywatnym. Pewnego dnia zostawia ją jen partner, który nigdy tak naprawdę nie odszedł od swojej żony. Anka cierpi z tego powodu, jednak jej najlepsza przyjaciółka Mańka nie pozwala jej na to. Wyjazd na wakacje z paczką przyjaciół ze szkolnych lat sprawia, iż Anka stara się zapomnieć o swoim byłym. Dodatkowo poznaje Filipa młodego, przystojnego mężczyznę, który jest nią wyraźnie zauroczony. Ona jednak jest ostrożna w kontaktach z nim. Co nie umyka jej przyjaciółce, która szczerze kibicuje tej dwójce. Z biegiem czasu i wspólnych chwil spędzonych razem coś więcej zaczyna się dziać miedzy Anką i Filipem. Jednak zdarza się coś tragicznego w życiu Anki. Ma jednak obok siebie przyjaciół i przede wszystkim miłość.

,,Żyła dla siebie i dla kogoś, kto za nią wciąż tęsknił. Nawet wtedy gdy była tuż obok. Kto na nią wciąż czekał."

Czy jednak Anna zaakceptuje przeszłość i zobaczy nadzieje na przyszłość?

Reasumując, Anna Ficner-Ogonowska kolejny raz udowadnia, że jej książki są niezwykle dojrzałe i wywołujące wiele emocji. Można powiedzieć, że akcentują w wyraźny sposób to co w życiu najważniejsze.

Czy zastanawialiście się kiedyś jak dużo w życiu macie? I nie chodzi mi o pieniądze czy stan materialny? Czy gdybyśmy stracili to co najważniejsze dla nas umielibyśmy dalej żyć?

Właśnie ta książka pokazuje, że nie warto się poddawać. Wszystko co dzieje się w naszym życiu ma nas czegoś nauczyć.

Główna bohaterka Anka to 40-letnia kobieta, która pomimo tego, iż spełnia się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
106
22

Na półkach:

Bardzo optymistyczna. Polecam

Bardzo optymistyczna. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
5615
652

Na półkach: , , , ,

Babskie czytadło, bo czasem człowiek musi, inaczej zaczyna dopadać go książkowy kac. Zaskakująco wysoka opinia, ale znam panie, którym się to podobało. ot, luźna książka jak zużyta gumka, lekko naiwna, trochę infantylna.
Zaczyna się od zerwania głównej bohaterki z kochankiem, potem ona pół pobytu w Chorwacji rozpacza - ale oczywiście pojawia się superciacho, które od razu na nią zwraca uwagę. Ona wciąż podkreśla, że jest dla niego za stara (ona rycząca czterdziestka, on trzydzieści kilka lat...) no i "dzieci nie mogę mieć, bo jestem za stara.
Próba romansu i zbliżenia się do siebie postaci rozwija się koło połowy książki, ale wszystko jest naciągane, a najbardziej naciągany był moment przed wypadkiem - tu strasznie Ania w Filipie zakochana, a tu na widok byłego kochanka bierze jeszcze innego kochanka i zgrywa szczęśliwą. Z momentów, które były, chyba tylko Sasanka mnie wzruszała - choć motyw z ugryzieniem w biodro był tak naciągany, że to wręcz niemożliwe. No ale, skoro autorka nie miała innego pomysłu, jak zacząć scenę z seksem, to nawet idiotyczny motyw z psem, który nie lubi głównej bohaterki przechodzi.
Książka nie byłaby zła, gdyby autorka tak usilnie nie wbijała czytelnikom do głowy imienia głównej bohaterki (rekordem było 9 razy na jednej stronie imię "Ania", praktycznie co króciusieńki, mikroskopijny akapit).
Boli mnie brak konsekwencji autorki w prowadzeniu bohaterów. Kaśka i Baśka są tylko dla zasady i okazjonalnie, Mańka jest za hałaśliwa i za żywiołowa, Filip jest płaski i wpatrzony w Anię jak w obrazek, a Norbert czy Artur pojawiają się tylko jak to jest niezbędne, ale później słowem o nich się nie pisze, bo w fabule nie pasują. Za to maślane oczy Filipa, wpatrzonego w Anię, bo Ania jest niezbędną mu do życia i jest Ania całym mu życiem (wspominałam, że Ania to główna bohaterka?)... meh. A, przy okazji, Ania to psychoterapeutka, której ulubioną czynnością jest podglądanie starszych państwa z bloku na przeciw, z którymi oczywiście, błyskawicznie się zaprzyjaźnia. Ona w ogóle, nie ma problemu, pacjenci są super spoko i w ogóle, przyjaźń kwitnie wokół nas, poza tym, że Filip jest od niej młodszy i to nie ma sensu, poza tym, z tego nie będzie dzieci.
Typowe czytadło, pisane jednym tchem, szybko i bez większych fajerwerków. Dla pań szukających wrażeń jak przy klepaniu różańca - z pewnością się tu znajdzie, ale nie jest to literatura mocno wysokich lotów. Jest... przeciętna, zwyczajna i po prostu.
Postaci nie pamiętam po odłożeniu książki na regał, fabuła też średnio mi się pamięta. ot - na luźne popołudnia czy wieczory z książką, by się odstresować, ale nic poza to.

Babskie czytadło, bo czasem człowiek musi, inaczej zaczyna dopadać go książkowy kac. Zaskakująco wysoka opinia, ale znam panie, którym się to podobało. ot, luźna książka jak zużyta gumka, lekko naiwna, trochę infantylna.
Zaczyna się od zerwania głównej bohaterki z kochankiem, potem ona pół pobytu w Chorwacji rozpacza - ale oczywiście pojawia się superciacho, które od razu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
97
49

Na półkach:

Potrzebowałam odskoczni i ta książka mi ją dała.Szybko się czyta, wchodzi w życie bohaterów, śmieje i czasem uroni łzę, ale wszystko na takim luzie, bo gdzieś tam ma się poczucie, że wszystko będzie dobrze, że ta przyjaźń bohaterów to "góry przeniesie", że wszystko się ułoży.. Nie musiałam więc zbytnio się zastanawiać i chłonęłam, tak po prostu, przymykając oko na czasem różne rozwiązania wątków.
Mimo, że wiele osób nieprzychylnie oceniało postać Mańki, ale mi się podobała, z całym hałaśliwym, dowcipnym, upartym, walecznym kiedy trzeba i życzliwym inwentarzem, który wniosła do książki. Rozśmieszała mnie, a tego mi było trzeba.
Fajnie, że wszystko zostało rozwiązane, każdy, który nas obchodził miał swoje zakończenie.
Dobra pozycja, by na chwilę się odstresować.

Potrzebowałam odskoczni i ta książka mi ją dała.Szybko się czyta, wchodzi w życie bohaterów, śmieje i czasem uroni łzę, ale wszystko na takim luzie, bo gdzieś tam ma się poczucie, że wszystko będzie dobrze, że ta przyjaźń bohaterów to "góry przeniesie", że wszystko się ułoży.. Nie musiałam więc zbytnio się zastanawiać i chłonęłam, tak po prostu, przymykając oko na czasem...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anna Ficner-Ogonowska Jeśli zatęsknię Zobacz więcej
Anna Ficner-Ogonowska Jeśli zatęsknię Zobacz więcej
Anna Ficner-Ogonowska Jeśli zatęsknię Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd