Dźwięk rogu w kształcie muszli

Okładka książki Dźwięk rogu w kształcie muszli
Sarah Lark Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Saga ognistych kwiatów (tom 2) powieść historyczna
888 str. 14 godz. 48 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Saga ognistych kwiatów (tom 2)
Tytuł oryginału:
Der Klang des Muschelhorns
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2019-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-20
Liczba stron:
888
Czas czytania
14 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381106771
Tłumacz:
Anna Makowiecka-Siudut
Tagi:
Anna Makowiecka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3114
114

Na półkach:

Akcja powieści rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku w Nowej Zelandii. Autorka w niezwykle barwny sposób opisuje losy swoich bohaterów na wyspach zamieszkałych przez Maorysów oraz przybyłych na nie osadników.
Drugi tom, to chyba najbardziej dramatyczna i krwawa część ze wszystkich książek Sary Lark.
Młode pokolenie Carol, Linda i Mary dorastają w tragicznym czasie w maoryskiej historii - w czasie krwawej wojny. A w związku z różnymi wydarzeniami grozi im utrata Rata Station. Czekają je trudne wybory, niełatwe miłości, dramaty.
Książka gabarytowo ogromna, są momenty, które się dłużą, sporo wojennej zawieruchy, a czasem pędzi akcja, aż dech zapiera. Polecam.

Akcja powieści rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku w Nowej Zelandii. Autorka w niezwykle barwny sposób opisuje losy swoich bohaterów na wyspach zamieszkałych przez Maorysów oraz przybyłych na nie osadników.
Drugi tom, to chyba najbardziej dramatyczna i krwawa część ze wszystkich książek Sary Lark.
Młode pokolenie Carol, Linda i Mary dorastają w tragicznym czasie w...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
84
6

Na półkach:

Doceniam poruszaną tematykę. Książkę czyta się tak samo dobrze jak poprzednią.
Jedynie autorski optymizm historyczny i zakończenie książki zobowiązuje mnie do wystawienia oceny niższej niż 8.

Doceniam poruszaną tematykę. Książkę czyta się tak samo dobrze jak poprzednią.
Jedynie autorski optymizm historyczny i zakończenie książki zobowiązuje mnie do wystawienia oceny niższej niż 8.

Pokaż mimo to

0
avatar
244
17

Na półkach:

Biorąc do ręki kolejna książkę z sagi ognistych kwiatów nie spodziewałam się że aż tak mnie pochłonie . Kolejne pokolenie bohaterów dorasta na Rata Station i musi zmierzyć się z problemami. W tle narastają konflikty wojenne . Pomimo dość dużych gabarytów książkę czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie polecam !

Biorąc do ręki kolejna książkę z sagi ognistych kwiatów nie spodziewałam się że aż tak mnie pochłonie . Kolejne pokolenie bohaterów dorasta na Rata Station i musi zmierzyć się z problemami. W tle narastają konflikty wojenne . Pomimo dość dużych gabarytów książkę czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie polecam !

Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
351
348

Na półkach: ,

„Dźwięk rogu w kształcie muszli”, czyli drugi tom „Sagi Ognistych Kwiatów”, to piękna historia i mimo swej objętości, czytało mi się ją rewelacyjnie.

Tym razem główni bohaterowie z pierwszej części schodzą na drugi plan, ale co chwilę się pojawiają. Pierwsze skrzypce odgrywają ich dzieci. Teraz to Carol, Jane oraz Mara są postaciami pierwszoplanowymi.

Carol szykuje się do zamążpójścia. Problemem jest to, że nie dogaduje się ze swoją przyszłą teściową. Matka jej narzeczonego to wytworna dama i liczy się dla niej opinia innych ludzi. Uważa Carol za dobrą kandydatkę na żonę dla swego syna tylko dlatego, że pochodzi z dużej owczej farmy.

Z kolei Linda jest w wieku Carol, ale jeszcze nie planuje ślubu. Jednak podczas zawodów wioślarskich zakochuje się w koledze narzeczonego swojej siostry. Pytanie tylko, czy to, aby na pewno dobra partia dla miłej i porządnej młodej dziewczyny?

Najmłodsza z rodzeństwa, Mara jest po uszy zakochana w Eru. Jest on w połowie jest Maorysem i mieszka po sąsiedzku z dziewczynami. Ta dwójka obiecała sobie, że będą na siebie czekać, aż do ślubu.

To, co napisałam wcześniej, to tylko wstęp do tej historii. Wiadomo, jak to w życiu bywa, los nie zawsze nam sprzyja i kładzie kłody pod nogi. Tak samo bohaterowie muszą borykać się z niemałymi problemami, zwłaszcza, że przytrafia im się tragedia, która wszystko zmieni.

Muszę stwierdzić, że bardzo przyjemnie było wrócić do tej serii i przeczytać drugi tom z tej sagi. Faktem jest, że długo zwlekałam z sięgnięciem po tę książkę. Przerażało mnie 880 stron. Jednak zupełnie niepotrzebnie.

Tak jak w pierwszej części, w tej również znajduje się wiele opisów. Jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. Bez żadnego problemu dziennie byłam w stanie przeczytać 100 stron i więcej. Przyznam, że robiłam to z wielką przyjemnością. Im dalej zagłębiałam się w historię, tym działo się coraz więcej.

Może nie jest to książka pełna zawrotnych akcji. Jednak, jeśli interesujecie się historią Nowej Zelandii, kulturą Maorysów, to musicie po nią sięgnąć i ją przeczytać. Autorka rzeczywiście nawiązuje do autentycznych faktów, o czym wspomina na końcu książki. To jej zdecydowany plus.

Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej części, wszystko kręci się wokół miłości. Bo przecież każdy z nas chce kochać i być kochanym. Oczywiście, czasem mogą zdarzyć się pomyłki. Jednak nie należy się poddawać, a przede wszystkim warto walczyć o miłość.

Tak jak wspominałam, w tej książce wszystko dzieje się w spokojnym tempie. Ale od czasu do czasu takie pozycje warto przeczytać. Dlatego gorąco polecam Wam tę serię. A ja już niebawem sięgnę po trzeci tom.

„Dźwięk rogu w kształcie muszli”, czyli drugi tom „Sagi Ognistych Kwiatów”, to piękna historia i mimo swej objętości, czytało mi się ją rewelacyjnie.

Tym razem główni bohaterowie z pierwszej części schodzą na drugi plan, ale co chwilę się pojawiają. Pierwsze skrzypce odgrywają ich dzieci. Teraz to Carol, Jane oraz Mara są postaciami pierwszoplanowymi.

Carol szykuje się do...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
2470
1291

Na półkach: , ,

Uff w końcu udało mi się skończyć drugą część Sagi ognistych kwiatów, a mianowicie Dźwięk rogu w kształcie muszli. To z rozmachem napisana książka, której jedynym mankamentem jest objętość. Przyznaję, że miałam z tym problem, bo najwięcej czytam wieczorem w łóżku, a książki Sahry Lark nie mogłam ze sobą zabierać, bo była dla mnie za ciężka. Trochę właśnie przez "grubość" czas na przeczytanie wydłużył mi się niesamowicie.
Autorka znowu zabrała mnie do malowniczej Nowej Zelandii. 25 lat od poprzednich wydarzeń ,a więc w roku 1863 trafiłam wraz z bohaterami do Canterbury Plains. Na farmie Rata Station dorosło kolejne pokolenie. Cat i Ida są dumne ze swych wspaniałych córek Carol i Lindy, zawistni sąsiedzi z niechęcią patrzą jednak na farmę, której mieszkańcy odnoszą tyle sukcesów i są tak szczęśliwi. Któregoś dnia na skutek nagłego, tragicznego zrządzenia losu zrozpaczona rodzina znalazła się w ogromnym niebezpieczeństwie... Czy Carol i Linda stracą bezpieczny dom i nie będą już mogły patrzeć z ufnością w przyszłość?
W tej części autorka skupia się przede wszystkim na córkach bohaterek pierwszego tomu. Linda i Carol to córki Cat i Idy. Jedna z dziewcząt jest zaręczona , natomiast druga wciąż szuka tego jedynego. Czy je się to uda i do jakie tragiczne zrządzenie losu wydarzy się w tej części. Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po Dźwięk rogu w kształcie muszli.
Według mnie ta część Sagi ognistych kwiatów jest ciut słabsza jak dla mnie jest ona za bardzo przegadana. Mniej tutaj znajdziecie opiów wspaniałej nowozelandzkiej przyrody i mniej o kulturze Maorysów. Nieznane mi fakty z kultury rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii są jednak doskonale wyjaśnione, ale ja czułam lekki niedosyt.
To nie jest zła książka, bo przeczytałam ją z niekłamanym zachwytem, nieco mniejszym niż pierwszy tom, ale i tak książka wciąga niesamowicie, czyta się dobrze i myślę, że warto poświęcić jej długie zimowe wieczory. Dzieje się w tym tomie dużo, bardzo dużo, a momentami nawet za dużo. Chwilami nie byłam w stanie ogarnąć wszystkich wątków i nie wiem czy winić tu maje roztrzepanie i brak skupieni czy może ich ogrom, które w tej części zamieściła autorka.
Te drobne niedociągnięcia zupełnie nie zniechęcają mnie do sięgnięci po kolejny tom, bo podoba mi się styl Sahry Lark i z pewnością autorka Nobla nie dostanie to jednak sprawiła, że oderwałam się od codzienności i miałam zapewnioną lekturę na długie wieczory.

Uff w końcu udało mi się skończyć drugą część Sagi ognistych kwiatów, a mianowicie Dźwięk rogu w kształcie muszli. To z rozmachem napisana książka, której jedynym mankamentem jest objętość. Przyznaję, że miałam z tym problem, bo najwięcej czytam wieczorem w łóżku, a książki Sahry Lark nie mogłam ze sobą zabierać, bo była dla mnie za ciężka. Trochę właśnie przez...

więcej Pokaż mimo to

42
avatar
935
348

Na półkach: , ,

Mam świadomość tego, że ta seria to taka trochę "Moda na sukces", że tam każdy z każdym, że przypadałaby się grafika przedstawiająca stosunki wiążące bohaterów itp., ale mimo wszystko czytam z zapartym tchem.
W tej części chyba jeszcze bardziej niż w poprzedniej zarysowany jest rys historyczny, który kieruje bohaterami i jest podstawą ich przygód. Naturalnie ich postępowanie i silne charaktery również wpływają na niektóre wątki, ale bogata historia Nowej Zelandii góruje nad wszystkim innym.
Podobnie jak przy "Sadze Nowozelandzkiej" jak i "Sadze Kauri" mamy do czynienia z podobnymi schematami:miłość (często zakazana), rozstanie, burzliwe przygody, dramaty, aż w końcu ponowne spotkanie i kwitnące uczucie. Chyba podczas czytania którejś z części Kauri miałam przesyt i na chwilę obraziłam się na serię, ale pomimo tego trwam dalej jako fanka.
I oczywiście polecam, bo Sarah Lark, mimo że nie jest najwybitniejszą pisarką i twórczynią fabuł (gdyż wszystkie książki są do siebie podobne), ma ogromny talent do porywania czytelnika. Pisze bardzo plastycznie (tutaj ukłony również, a może przede wszystkim dla tłumacza), nie zanudza elementami historycznymi i owija je w przyjemny płaszczyk fikcji. Od sześciu lat (bo wtedy przeczytałam pierwszą część - "W krainie białych obłoków") jej książki są dla mnie taką małą ucieczką od codzienności.

Mam świadomość tego, że ta seria to taka trochę "Moda na sukces", że tam każdy z każdym, że przypadałaby się grafika przedstawiająca stosunki wiążące bohaterów itp., ale mimo wszystko czytam z zapartym tchem.
W tej części chyba jeszcze bardziej niż w poprzedniej zarysowany jest rys historyczny, który kieruje bohaterami i jest podstawą ich przygód. Naturalnie ich...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
719
180

Na półkach:

Pomimo tego, że napisana dość infantylnym stylem, to wciąga. Egzotyczna i nieznana nam tematyka.

Pomimo tego, że napisana dość infantylnym stylem, to wciąga. Egzotyczna i nieznana nam tematyka.

Pokaż mimo to

1
avatar
547
193

Na półkach:

„Dźwięk rogu w kształcie muszli” to II tom „Sagi ognistych kwiatów” .
Wspaniała kontynuacja "Czasu ognistych kwiatów". Poznajemy dalsze dzieje pierwszych osadników i kolejnych pokoleń tych ludzi a także poznajemy życie, zwyczaje i kulturę rdzennej ludność Nowej Zelandii Maorysów. To wspaniała powieść, która wywołuje w nas przeróżne odczucia. Warto przeczytać. Godna polecenia .

„Dźwięk rogu w kształcie muszli” to II tom „Sagi ognistych kwiatów” .
Wspaniała kontynuacja "Czasu ognistych kwiatów". Poznajemy dalsze dzieje pierwszych osadników i kolejnych pokoleń tych ludzi a także poznajemy życie, zwyczaje i kulturę rdzennej ludność Nowej Zelandii Maorysów. To wspaniała powieść, która wywołuje w nas przeróżne odczucia. Warto przeczytać. Godna...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
355
172

Na półkach:

fantastyczny ciąg dalszy ".. czasu ognistych kwiatów" zachęca to przeczytania kolejnych pozycji tej autorki.

fantastyczny ciąg dalszy ".. czasu ognistych kwiatów" zachęca to przeczytania kolejnych pozycji tej autorki.

Pokaż mimo to

1
avatar
482
351

Na półkach:

W moim odczuciu znacznie słabsza od pierwszej części cyklu. Znaczną część fabuły zajmują opisy walk między szczepami oraz między Maorysami i osadnikami. Ok, rozumiem, taka jest historia Nowej Zelandii i perypetie bohaterów byłyby może mniej wiarygodne bez tego tła, ale nie tego oczekiwałam sięgając po tę książkę.

W moim odczuciu znacznie słabsza od pierwszej części cyklu. Znaczną część fabuły zajmują opisy walk między szczepami oraz między Maorysami i osadnikami. Ok, rozumiem, taka jest historia Nowej Zelandii i perypetie bohaterów byłyby może mniej wiarygodne bez tego tła, ale nie tego oczekiwałam sięgając po tę książkę.

Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Sarah Lark Dźwięk rogu w kształcie muszli Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd