Miasto ślepców

Okładka książki Miasto ślepców
José Saramago Wydawnictwo: Rebis Seria: Kolekcja 70 lat Empik literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Kolekcja 70 lat Empik
Tytuł oryginału:
Ensaio sobre a Cegueira
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2018-10-09
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380624269
Tagi:
literatura portugalska totalitaryzm surrealizm Zofia Stanisławski noblista
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
404
33

Na półkach:

Ciekawe było wyobrazić sobie taką sytuację. Straszna wizja. Na początku nieco zniechęcał brak dialogów a opis czynności brzmiał nieco infantylnie, później przywykłem do tego stylu. To pierwsza moja pozycja tego autora po podróży do Portugalii i raczej spróbuję jeszcze czegoś .

Ciekawe było wyobrazić sobie taką sytuację. Straszna wizja. Na początku nieco zniechęcał brak dialogów a opis czynności brzmiał nieco infantylnie, później przywykłem do tego stylu. To pierwsza moja pozycja tego autora po podróży do Portugalii i raczej spróbuję jeszcze czegoś .

Pokaż mimo to

3
avatar
20
4

Na półkach:

Jak to zwykle bywa, książka lepsza od filmu :)

Jak to zwykle bywa, książka lepsza od filmu :)

Pokaż mimo to

0
avatar
77
10

Na półkach:

To kolejna dość dziwaczna książka na jaką trafiłem w ostatnim czasie. Jeśli szukacie nowych doświadczeń to jak najbardziej polecam.

To kolejna dość dziwaczna książka na jaką trafiłem w ostatnim czasie. Jeśli szukacie nowych doświadczeń to jak najbardziej polecam.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
950
273

Na półkach:

Jakże ta książka, o ludzkiej kondycji i niestabilności naszej cywilizacji stała się aktualna w obliczu wojny w Ukrainie. Niemalże na żywo widzimy skutki naszej ślepoty na wzmacniające się od lat zło w postaci Rosji. Mało tego jeszcze je wspieraliśmy dla odnoszenia doraźnych korzyści. Można wręcz powiedzieć, że przymykaliśmy na to oczy, bo tak było wygodniej. Bo lepiej nie mierzyć się z tym, co niewygodne. Tak samo przymykamy oczy na przemoc dziejącą się u sąsiada, na łamanie praworządności - bo mnie nie dotyczy. Ale dotyczy i to bardzo!

Zadowoleni ze zdobywania nowych rzeczy (samochodów, torebek, mebli i innych błahostek) nawet nie przypuszczamy, jak stają się one nieważne, gdy braknie jedzenia, prądu, wody. Zaślepieni pogonią za posiadaniem tracimy z oczu to, co jest najważniejsze. Doświadczają teraz tego ludzie tacy sami jak my skrywając się tygodniami w piwnicach, bombardowani, torturowani, gwałceni i mordowani. Wystarczył tydzień, żeby życie, które wydawałoby się, że będzie trwać zawsze legło bez przenośni w gruzach. 

Nie reagujemy na działania ludzi zaślepionych nienawiścią, żądzą władzy. Nie sprzeciwiamy się im, a raczej im potakujemy, aby nam też coś z tej władzy udało się uszczknąć dla siebie. A co robimy, gdy myślimy, że inni nas nie widzą? No, niezbyt piękne rzeczy. 

Tacy jesteśmy. Ślepi. I Jose Saramago opisał nam to naturalistycznie, nie bawiąc się w delikatność ani nadmierne intelektualizowanie. Bo przecież to proste: otwórzmy oczy! Może nie jest za późno. 

Jakże ta książka, o ludzkiej kondycji i niestabilności naszej cywilizacji stała się aktualna w obliczu wojny w Ukrainie. Niemalże na żywo widzimy skutki naszej ślepoty na wzmacniające się od lat zło w postaci Rosji. Mało tego jeszcze je wspieraliśmy dla odnoszenia doraźnych korzyści. Można wręcz powiedzieć, że przymykaliśmy na to oczy, bo tak było wygodniej. Bo lepiej nie...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
168
104

Na półkach:

Mam mieszane uczucia. Nic specjalnego. Jest okropna, brutalna, brudna. Z drugiej przenosi Cię w inny wymiar i jak robisz przerwę od czytania jesteś w szoku, że widzisz. Doceniasz to. Creepy.

Mam mieszane uczucia. Nic specjalnego. Jest okropna, brutalna, brudna. Z drugiej przenosi Cię w inny wymiar i jak robisz przerwę od czytania jesteś w szoku, że widzisz. Doceniasz to. Creepy.

Pokaż mimo to

5
avatar
433
142

Na półkach: ,

To było moje pierwsze spotkanie z autorem, książkę polecił mi jeden z czytelników. Od pierwszej strony wiedziałam już, że ta książka mi się spodoba. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jest napisana ciekawym, oryginalnym stylem, gdzie nie mamy tradycyjnych dialogów a całe zdania, w których kwestie bohaterów rozpoczynają się dużą literą po przecinku. W moim odczuciu taki styl powoduje, że bardziej skupiamy się na całości treści, obraz jest bardziej plastyczny i dociera do świadomości czytelnika. Drugi powód - w zasadzie ten najważniejszy - to fabuła, opowieść, którą autor nam przedstawia - książka jest swoistym studium ludzkości, zmusza do refleksji kim, albo nawet czym tak naprawdę w obliczu tragedii jesteśmy. Wystarczy ludziom odebrać wzrok aby stali się zwierzętami, stracili poczucie godności i szacunku do siebie nawzajem. Saramago mnie poruszył, wzbudził wzruszenie, zbulwersowanie, smutek i pewnie jeszcze kilka uczuć ale głównie zastanowienie, co by było, gdyby mnie/nas też to spotkało a nawet myśli, że w zasadzie na wiele rzeczy już jesteśmy ślepi, nie zauważamy, będąc przyzwyczajonymi do luksusu, jakim jest woda, jedzenie czy umiejętność trafienia do swojego domu.
Szczerze polecam tę książkę, a do innych dzieł tego autora w najbliższym czasie na pewno sięgnę.

To było moje pierwsze spotkanie z autorem, książkę polecił mi jeden z czytelników. Od pierwszej strony wiedziałam już, że ta książka mi się spodoba. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jest napisana ciekawym, oryginalnym stylem, gdzie nie mamy tradycyjnych dialogów a całe zdania, w których kwestie bohaterów rozpoczynają się dużą literą po przecinku. W moim odczuciu taki...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
35
14

Na półkach:

Ta powieść jest wstrząsającym studium kondycji ludzkiej.

Ta powieść jest wstrząsającym studium kondycji ludzkiej.

Pokaż mimo to

6
avatar
321
90

Na półkach: ,

Zainspirowana przez @Okoń w sieci sięgnęłam po Miasto Ślepców. Film widziałam dawno temu. Pamiętałam, że mi się podobał. Plan był najpierw ksiażka potem film. Książkę skończyłam, filmu drugi raz oglądać nie zamierzam,
Mieszkańcy miasta zapadają na tajemniczą "białą ślepotę". Pierwszy ruch rządzących to przymusowa kwarantanna dla dotkniętych "zarazą". Zamykają ich w starym, opuszczonym szpitalu psychiatrycznym. I tu się zaczyna cała historia o naturze ludzkiej. Ogromny plus dla Saramago za fantastycznie "narysowany" obraz człowieka w sytuacji kryzysowej. Instynkt przetrwania uruchamia głęboko skrywane mechanizmy. I właśnie tych mechanizmów nie chcę oglądać na ekranie. Wystarczy mi to jak książka zadziałała na moją wyobraźnię.
"Miasto ślepców" zdecydowanie warto przeczytać i przemyśleć. Niestety wiara w drugiego człowieka może się mocno zachwiać.

Zainspirowana przez @Okoń w sieci sięgnęłam po Miasto Ślepców. Film widziałam dawno temu. Pamiętałam, że mi się podobał. Plan był najpierw ksiażka potem film. Książkę skończyłam, filmu drugi raz oglądać nie zamierzam,
Mieszkańcy miasta zapadają na tajemniczą "białą ślepotę". Pierwszy ruch rządzących to przymusowa kwarantanna dla dotkniętych "zarazą". Zamykają ich w starym,...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
245
36

Na półkach:

Na pewno jest to pozycja warta poznania. Dużo naturalistycznych opisów nie dla ludzi o słabych nerwach- ja ledwo przebrnęłam...

Na pewno jest to pozycja warta poznania. Dużo naturalistycznych opisów nie dla ludzi o słabych nerwach- ja ledwo przebrnęłam...

Pokaż mimo to

0
avatar
367
176

Na półkach:

Jeśli traktować tę książkę dosłownie jako horror czy inne postapo, to jest po prostu tragiczna, tam się dzieją takie kretyńskie rzeczy i wszyscy się zachowują tak bez sensu, że nie da się tego czytać, a i jest też spora dawka krindżu przy okazji.

No ale pewnie autorowi chodziło o co innego, że to taka metafora społeczeństwa, jak to się ludzie upodlą mając władzę i co ludzie zrobią, żeby przeżyć i jacy to się dobrzy mesjasze wśród nich nie znajdą. Dla mnie to strasznie płytkie, motyw bardzo oklepany, a okrpona fabuła nie pozwala nawet tego potraktować poważnie. Równie dobrze takie same przemyślenia można znaleźć we wszelkich filmach o Zombie czy innym Squid game.

Jedno oczko w górę za pomysł i za formę, podobało mi się, że jest to pisane jednym ciągiem bez odstępów na dialogi.

Jeśli traktować tę książkę dosłownie jako horror czy inne postapo, to jest po prostu tragiczna, tam się dzieją takie kretyńskie rzeczy i wszyscy się zachowują tak bez sensu, że nie da się tego czytać, a i jest też spora dawka krindżu przy okazji.

No ale pewnie autorowi chodziło o co innego, że to taka metafora społeczeństwa, jak to się ludzie upodlą mając władzę i co...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
José Saramago Miasto ślepców Zobacz więcej
José Saramago Miasto ślepców Zobacz więcej
José Saramago Miasto ślepców Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd