Dusia i Psinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu

Okładka książki Dusia i Psinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu
Justyna BednarekMarta Kurczewska Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Dusia i Psinek-Świnek (tom 1) literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Dusia i Psinek-Świnek (tom 1)
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2018-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-18
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310133205
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Dusia i Psinek-Świnek. Wtorek ze słoniem Justyna Bednarek, Marta Kurczewska
Ocena 8,8
Dusia i Psinek... Justyna Bednarek, M...
Okładka książki O fretce, która dała się porwać wiatrowi Marta Guśniowska, Marta Kurczewska
Ocena 8,5
O fretce, któr... Marta Guśniowska, M...
Okładka książki Dusia i Psinek-Świnek. Zwierzątko do kochania Justyna Bednarek, Marta Kurczewska
Ocena 8,4
Dusia i Psinek... Justyna Bednarek, M...
Okładka książki Wszystkie kolory świata Mariusz Andryszczyk, Anita Andrzejewska, Justyna Bednarek, Paweł Beręsewicz, Katarzyna Bogucka, Aleksandra Cieślak, Maria Dek, Emilia Dziubak, Joanna Fabicka, Barbara Gawryluk, Andrzej Marek Grabowski, Monika Hanulak, Cezary Harasimowicz, Joanna Jagiełło, Jona Jung, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Grzegorz Kasdepke, Marta Kisiel, Barbara Kosmowska, Katarzyna Kołodziej, Agata Królak, Igor Kubik, Marta Kurczewska, Grażka Lange, Joanna Olech, Anna Onichimowska, Paweł Pawlak, Andrzej Pilichowski-Ragno, Adam Pękalski, Jola Richter-Magnuszewska, Grażyna Rigall, Joanna Rudniańska, Joanna Rusinek, Michał Rusinek, Katarzyna Ryrych, Piotr Socha, Zofia Stanecka, Przemek Staroń, Marcin Szczygielski, Marianna Sztyma, Adam Wajrak, Anna Wielbut, Rafał Witek, Daniel de Latour
Ocena 7,4
Wszystkie kolo... Mariusz Andryszczyk...

Podobne książki

Okładka książki Dusia i Psinek-Świnek. Wszystko w porządku Justyna Bednarek, Marta Kurczewska
Ocena 7,7
Dusia i Psinek... Justyna Bednarek, M...
Okładka książki Z muchą świat zwiedzamy i opowiadamy Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos
Ocena 7,7
Z muchą świat ... Marta Galewska-Kust...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1177
588

Na półkach: ,

Książka o Dusi jest bardzo ładnie zilustrowana. mam jednak pewne wątpliwości, co do jej treści. Z jednej strony zastanawiam się, jaki jest docelowy wiek odbiorcy. Jest tu już dość dużo tekstu i nie wiem, czy dla idącego do przedszkola 2,5-3-latka to nie jest za dużo. Drugie zastrzeżenie jest takie, że to też niekoniecznie dobra książka na adaptację najmłodszych przedszkolaków. Dość duża sekwencja fantazji o Psinku-Świnku w czajniku jest może atrakcyjna do czytania, ale nie oddaje tego, z czym się dziecko faktycznie zetknie w przedszkolu. I pojawiają się też dla mnie zgrzyty, jeśli chodzi o sposób, w jaki się zwraca do Dusi i jej kolegów nauczycielka w przedszkolu. Może spróbujemy jeszcze raz z Dusią jak dziecko będzie trochę starsze...

Książka o Dusi jest bardzo ładnie zilustrowana. mam jednak pewne wątpliwości, co do jej treści. Z jednej strony zastanawiam się, jaki jest docelowy wiek odbiorcy. Jest tu już dość dużo tekstu i nie wiem, czy dla idącego do przedszkola 2,5-3-latka to nie jest za dużo. Drugie zastrzeżenie jest takie, że to też niekoniecznie dobra książka na adaptację najmłodszych...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
645
187

Na półkach:

Mimo, ze Justyna Bednarek jest w naszym domu uwielbiana, zwlaszcza przez najstarsza corke, mialam jakies dziwne odczucia po pierwszym przeczytaniu tej ksiazki z 4-latka, ktora wtedy ruszala do przedszkola. Teraz jednak przyszla tak wielka milosc do tej ksiazki ze strony obecnej 5,5-latki i 3,5 -latki, ze musialam o tym napisac. Obie dziewczynki, sa zachwycone i blagaja o kolejne czesci Dusi. Znowu potwierdza sie moja mysl, ze ogromnie wazne jest kiedy czytamy dana ksiazke. Poza tym widac wyraznie, ze warto czasem wracac do ksiazek, ktore za pierwszym razem nas nie zachwycily bo moze juz zdazylismy do nich dorosnac? Dajmy im szanse bo a nuz beda tymi ulubionymi:)

Mimo, ze Justyna Bednarek jest w naszym domu uwielbiana, zwlaszcza przez najstarsza corke, mialam jakies dziwne odczucia po pierwszym przeczytaniu tej ksiazki z 4-latka, ktora wtedy ruszala do przedszkola. Teraz jednak przyszla tak wielka milosc do tej ksiazki ze strony obecnej 5,5-latki i 3,5 -latki, ze musialam o tym napisac. Obie dziewczynki, sa zachwycone i blagaja o...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
536
209

Na półkach:

Książeczka bardzo przyjemna dla dzieci.

Książeczka bardzo przyjemna dla dzieci.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
195
95

Na półkach: ,

Kolejna po "Puciu" świetna książka dla maluchów polskiego autora. Dusia idzie pierwszy raz do przedszkola i trochę się tego obawia. Na szczęście będzie jej towarzyszyła nowa pluszowa zabawka, którą uszyła jej mama.
Bardziej ambitna (z większą ilością tekstu) niż Pucio pozwala dziecku oswoić się ze swoimi przeżyciami przedszkolnymi i nazwać trudne emocje z tym związane- tęsknota, strach, niepewność. Polecamy podczas przygotowań do pierwszego dnia :)

Kolejna po "Puciu" świetna książka dla maluchów polskiego autora. Dusia idzie pierwszy raz do przedszkola i trochę się tego obawia. Na szczęście będzie jej towarzyszyła nowa pluszowa zabawka, którą uszyła jej mama.
Bardziej ambitna (z większą ilością tekstu) niż Pucio pozwala dziecku oswoić się ze swoimi przeżyciami przedszkolnymi i nazwać trudne emocje z tym związane-...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
509
148

Na półkach: , , ,

To nasza pierwsza przygoda z Dusia - na pewno nie ostatnia.

Dzieci sluchaja z zainteresowaniem, ogladaja z zaciekawieniem ilustracje, a nawet zdarzaja sie spontaniczne "wybuchy" smiechu - mysle ze to fajnie jak ksiazka wzbudza takie emocje.

Czy pomogla nam w adaptacji w nowym przedszkolu - nie wiem. Dusia zabiera psinka-swinka, a coreczka nie moze wziac zadnej zabawki ze wzgledu na pandemie, co jest duzym utrudnieniem, ale dajemy rade :)

Polecam.

To nasza pierwsza przygoda z Dusia - na pewno nie ostatnia.

Dzieci sluchaja z zainteresowaniem, ogladaja z zaciekawieniem ilustracje, a nawet zdarzaja sie spontaniczne "wybuchy" smiechu - mysle ze to fajnie jak ksiazka wzbudza takie emocje.

Czy pomogla nam w adaptacji w nowym przedszkolu - nie wiem. Dusia zabiera psinka-swinka, a coreczka nie moze wziac zadnej zabawki ze...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
497
487

Na półkach:

Dusia i Psinek-Świnek. Dzień Niegrzeczniucha. Oto książka, która idealnie “dopasowała się” treścią do moich dzieci. Niegrzeczniuchy – po lekturze śmiało mogę ich tak nazywać i pewnie długo nic się w tej materii nie zmieni ;).

Dusia to dziewczynka w wieku przedszkolnym, której stale towarzyszy Psinek-Świnek – przytulanka do zadań specjalnych. Dusia na co dzień wiedzie przewidywalne i poukładane życie z mamą i tatą. Tak jest do momentu, w którym rano spotyka w swojej kuchni rudowłosego wujka. Wuj Kacper, brat mamy – nie wygląda na wyczekiwanego gościa, bo razem z nim pojawia się jakiś pech i ciąg niemiłych wydarzeń.

Najpierw się okazało, że zamiast ulubionego soku pomarańczowego, w lodówce stoi jedynie pusta butelka po nim. A tam, gdzie miał być ulubiony serek na śniadanie, zostało opróżnione opakowanie. Kto tak robi? Ktoś, kto zajął ulubione miejsce Dusi – wuj Kacper. Ten wujek to łobuz nad łobuzy. Niby dorosły, a zachowuje się jak dziecko. (...)

Czytaj więcej na https://wrolimamy.pl/recenzja/dusia-i-psinek-swinek-dzien-niegrzeczniucha/

Dusia i Psinek-Świnek. Dzień Niegrzeczniucha. Oto książka, która idealnie “dopasowała się” treścią do moich dzieci. Niegrzeczniuchy – po lekturze śmiało mogę ich tak nazywać i pewnie długo nic się w tej materii nie zmieni ;).

Dusia to dziewczynka w wieku przedszkolnym, której stale towarzyszy Psinek-Świnek – przytulanka do zadań specjalnych. Dusia na co dzień wiedzie...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2145
271

Na półkach: , , , ,

Jeżeli chcecie mieć spokój wieczorami (w dzień zresztą też) to pod żadnym pozorem nie kupujcie tej książki :) Moją córkę perypetie Dusi, która idzie do przedszkola wciągnęły tak bardzo, że książeczkę muszę czytać niemal na okrągło! Całe szczęście, że i mnie przypadła ona do gustu.

Świetnie zilustrowane przygody małej Dusi staną się bliskie chyba każdemu maluchowi, przed którym dopiero pierwszy dzień w przedszkolu. Maluchy uwielbiają o tym mówić i czytać, więc książeczka dla nas jak najbardziej na czasie. Dusia na pociechę dostaje od mamy sympatycznego pluszowego prosiaczka, zwanego Psinkiem-Świnkiem i razem z nim przeżywa swój pierwszy dzień w przedszkolnych murach.

Książka napisana jest lekkim językiem, spotkane dzieci wielce oryginalne, a same wydarzenia potraktowane z przymrużeniem oka, więc i dla rodziców wspólne czytanie będzie przyjemnością.

Jeżeli chcecie mieć spokój wieczorami (w dzień zresztą też) to pod żadnym pozorem nie kupujcie tej książki :) Moją córkę perypetie Dusi, która idzie do przedszkola wciągnęły tak bardzo, że książeczkę muszę czytać niemal na okrągło! Całe szczęście, że i mnie przypadła ona do gustu.

Świetnie zilustrowane przygody małej Dusi staną się bliskie chyba każdemu maluchowi, przed...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
488
168

Na półkach: , ,

Dusia po raz pierwszy idzie do przedszkola. Z jednej strony jest bardzo ciekawa tego miejsca, natomiast troszkę obawia się, jak tam będzie. Czy miło spędzić czas, czy pozna sympatycznych kolegów i koleżanki. Aby dodać córeczce odwagi, mama szyję jej maskotkę, którą dziewczynka nazywa Psinkiem-Świnkiem. Dziewczynka chciała, aby mama uszyła jej szczeniaczka, a wyszedł prosiak, który bardzo szybko staje się najlepszym przyjacielem naszej bohaterki. Dusia zabiera go nawet ze sobą do przedszkola. Książeczka jest pogodnie napisana i świetnie się ją czyta. Ilustracje są miłe dla oka i jak najbardziej do nas przemawiają. Osobiście bardzo lubię tak mocne kolory. Są bardzo wymowne. Ukazują uczucia malujące się na twarzach dzieci, opisują ich emocje, ale i wątpliwości. Jeśli chodzi o treść książeczki, jest nie tylko zabawna, ale i ciekawa. Opisuje sytuacje oraz zachowania dzieci, które po raz pierwszy przyszły do przedszkola. Wiele sytuacji jest mi dobrze znanych, tak więc autorka z ilustratorką przedstawiły je idealnie w punkt. 🙂
Książka może być pomocna w rozmowie z naszą pociechą, która niebawem sama stanie się przedszkolakiem. Ponadto dzieci dowiedzą się, jak wyglądają zajęcia są organizowane w przedszkolu, jak będzie wyglądał ich dzień itp. Książeczka zdecydowanie warta przeczytania!W przedszkolu dziewczynka poznaje sympatyczną panią oraz inne dzieci. Wśród nich jest Monika, która gryzie inne przedszkolaki, Joasia, którą wciąż ma grymas na twarzy oraz Tomek, który do przedszkola przychodzi z... czerwonym czajniczkiem! W nim też inne zabawki, w tym Psinek-Świnek mają swoje przygody. Na początku Dusia nie jest zachwycona nowym miejscem, ale potem... No właśnie, co takiego się wydarzy? Tego Wam nie zdradzę, jednak zapewniam, że warto przeczytać, aby się tego dowiedzieć. 😉

Dusia po raz pierwszy idzie do przedszkola. Z jednej strony jest bardzo ciekawa tego miejsca, natomiast troszkę obawia się, jak tam będzie. Czy miło spędzić czas, czy pozna sympatycznych kolegów i koleżanki. Aby dodać córeczce odwagi, mama szyję jej maskotkę, którą dziewczynka nazywa Psinkiem-Świnkiem. Dziewczynka chciała, aby mama uszyła jej szczeniaczka, a wyszedł...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dusia i Psinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu


Reklama
zgłoś błąd