O fretce, która dała się porwać wiatrowi

55 str. 55 min.
- Kategoria:
- opowieści dla młodszych dzieci
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-05-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-05-17
- Liczba stron:
- 55
- Czas czytania
- 55 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328086470
Fretka jest małym tchórzem, który nie przekracza progu swojego domu i nikogo do niego nie wpuszcza. Zamiast organizować wspaniałe wycieczki, tylko zaczytuje się w książkach o dalekich podróżach. Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia. Zwierzątko zostaje - tak po przyjacielsku - porwane. To serdeczny i ciepły wiatr postanawia pokazać tchórzowi otaczający świat. Podczas tej niesamowitej wyprawy Fretka przekonuje się, że najczęściej strach ma wielkie oczy, że nawet najstraszniejsze rzeczy wcale nie muszą być straszne i że to nic złego czasem troszkę się bać.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup O fretce, która dała się porwać wiatrowi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki O fretce, która dała się porwać wiatrowi
Poznaj innych czytelników
86 użytkowników ma tytuł O fretce, która dała się porwać wiatrowi na półkach głównych- Przeczytane 57
- Chcę przeczytać 27
- Teraz czytam 2
- Posiadam 4
- Dzieci 2
- Biblioteka 2
- Ulubione 2
- Samodzielne 2
- 2021 2
- Chcę przeczytać - DZIECI/KOMIKS/ALBUMY 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce O fretce, która dała się porwać wiatrowi
Znacie to uczucie, kiedy coś czego baliście się, okazało się wspaniałe? To kwintesencja powiedzenia "Strach ma wielkie oczy". Często obawa przed nieznanym blokuje nasze działania i tylko dzięki nieprzewidzianym okolicznościom możemy się przekonać, że nasz strach był irracjonalny.
🌳🌲🌳Właśnie w takiej sytuacji znalazła się pewna urocza mieszkanka lasu - Fretka. Żyła sobie spokojnie, nie zawierające żadnych znajomości czy przyjaźni, stroniąc od wszelkich niebezpieczeństw, ale jednocześnie tracąc wiele pozytywnych doświadczeń. Na szczęście z dnia na dzień, zupełnie niespodziewanie jej życie się zmienia się. W wyjątkowa podróż "porywa" ją wiatr🍃Fretka przeżywa przygodę życia, zyskuje nowych (właściwie pierwszych💗) przyjaciół i przekonuje się, że czasem warto zrobić pierwszy krok. Jest to możliwe tylko dzięki temu, że udaje się jej przełamać wrodzone tchórzostwo. Ta wewnętrzna siła zmienia jej życie i sprawia, że staje się ono pełniejsze i prawdziwsze.
💫𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼? 💫
🔹ciekawy sposób potraktowana tematu obaw i strachu przed nieznanym
🔸prosty język, ale jednocześnie nielekceważące podejście do czytelnika
🔹grafika przyciągająca wzrok i świetnie komponująca się z treścią
📌𝗗𝗹𝗮 𝗸𝗼𝗴𝗼?📌
Opowiadanie jest dość długie, ale sprawdzi się jako czytanka dla przedszkolaków od 4-7 roku życia.
📔Książka jest bardzo piękną opowieścią, której głównym zadaniem jest podniesienie na duchu. Sprawdzi się idealnie w przypadku maluchów, które mają problemy z nieśmiałością, staruchem przed nowymi sytuacjami. Fretka staje się bowiem przykładem tego, że wystarczy raz się odważyć, by każde kolejne wyzwanie stało się łatwiejsze.
Znacie to uczucie, kiedy coś czego baliście się, okazało się wspaniałe? To kwintesencja powiedzenia "Strach ma wielkie oczy". Często obawa przed nieznanym blokuje nasze działania i tylko dzięki nieprzewidzianym okolicznościom możemy się przekonać, że nasz strach był irracjonalny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌳🌲🌳Właśnie w takiej sytuacji znalazła się pewna urocza mieszkanka lasu - Fretka. Żyła sobie...
Przeczytałem z racji zobowiązań zawodowych . W opolskim Teatrze Lalki i Aktora Marta Streker wystawiła ten tekst z trzema aktorkami dla dzieci w wieku 4-6, ale ja uważam,że tekst można także potraktować szerzej i bardziej uniwersalnie. To opowieść o wychodzeniu ze strefy komfortu, nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, przełamywaniu własnych barier.
Świetne do lektury z dzieciakami, do wykorzystania na zajęciach teatralnych.
Przeczytałem z racji zobowiązań zawodowych . W opolskim Teatrze Lalki i Aktora Marta Streker wystawiła ten tekst z trzema aktorkami dla dzieci w wieku 4-6, ale ja uważam,że tekst można także potraktować szerzej i bardziej uniwersalnie. To opowieść o wychodzeniu ze strefy komfortu, nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, przełamywaniu własnych barier.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne do lektury z...
Cudowna opowieść o tym jak z nieśmiałej osoby można stać się kimś otoczonym wianuszkiem przyjaciół. Piękne ilustracje.
Cudowna opowieść o tym jak z nieśmiałej osoby można stać się kimś otoczonym wianuszkiem przyjaciół. Piękne ilustracje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLęk jest bardzo obezwładniającym uczuciem. I właściwie dość powszechnym - każdy z nas się czegoś boi. Lęk towarzyszy naszym dzieciom w bardzo wielu sytuacjach, które może i nam, dorosłym, wydają się bardzo powszednie, jednak dla najmłodszych bywają prawdziwym problemem. Ale na szczęście mamy do dyspozycji coraz więcej książek oswajających dziecięce lęki. Do ich grona dołączyła właśnie książka Marty Guśniowskiej "O Fretce, która dała się porwać wiatrowi".
Tytułowa Fretka jest tchórzem. Właściwie nie przekracza progu swojego domu ani nikogo do niego nie zaprasza. Uwielbia książki o dalekich podróżach, ale poprzestaje tylko na czytaniu, zamiast w jakąś się wybrać. Jednak pewnego dnia, kiedy w okolicy bawi się wiatr, Fretka zostaje, tak całkiem sympatycznie, porwana. Rozbawiony, przyjazny ciepły wiatr chce pokazać małemu tchórzowi kawałek świata. Podczas tej podróży Fretka spotka inne zwierzęta, które też czegoś się boją, i odkryje, że wcale często strach ma wielkie oczy.
Ta ciepła, spokojna, urocza historia jest świetnym materiałem do rozmów o lęku. Jej główna bohaterka budzi sympatię i bardzo łatwo się z nią utożsamić. A w czasie swojej ciekawej podróży bojąca się wyjść do innych Fretka odkryje, że można bać się wielu rzeczy zupełnie bez powodu. Spotyka ćmę, która najbardziej w świecie boi się tego, co inni o niej pomyślą, pingwina, który tak boi się rozczarowania, że zawsze zakłada najgorsze i strusia, który chowa głowę w piasek ze strachu, że nikt go nie polubi. Opowieść świetnie pokazuje młodemu czytelnikowi, że każdy czegoś się boi, ale ze strachem można i warto walczyć, bo odcina nas od nowych doznań i przyjemności.
Książka ma prostą, jasną fabułę zrozumiałą już dla przedszkolaka i choć jest ciekawa, jest w niej też wiele spokoju, dlatego aż prosi się, żeby potraktować ją jako bajkę na dobranoc czy historię kojącą smutki. Jest urocza tak jak jej bohaterka, a do tego w sposób delikatny i bardzo zgrabny podejmuje trudny temat lęku. Myślę, że niejeden maluch ją zwyczajnie pokocha i nie raz będzie chciał do niej wracać. Jest też doskonała jako punkt wyjścia do rozmów o lękach - naszych własnych, ale i tych książkowych.
Ozdobą książki są też ilustracje, za które odpowiada Marta Kurczewska. Są to pełne ciepła, bardzo ładne obrazki, które powołują do życia sympatyczne twarze bohaterów. Są bardzo zgrabnie kolorystycznie skomponowane i uzupełnione o ciekawe detale - jak wstawki z wycinków czy dodane desenie imitujące różne faktury. A wśród wszystkich naprawdę uroczych rysunkowych kadrów moje serce podbił pomysł na wizualizację... wiatru!
To świetna książka na rodzinne czytanie - ciepła, spokojna, wartościowa. Prosta, ale wcale nie nudna. Można ją czytać, przeżywać w ciszy, ale jeszcze lepiej zacząć od niej rozmowę. Myślę, że można ją też wykorzystać w czasie zajęć w przedszkolu i pracy z grupą. Choć nie mam w domu odbiorcy w odpowiednim wieku, szczerze polecam ją wam i waszym dzieciom.
Lęk jest bardzo obezwładniającym uczuciem. I właściwie dość powszechnym - każdy z nas się czegoś boi. Lęk towarzyszy naszym dzieciom w bardzo wielu sytuacjach, które może i nam, dorosłym, wydają się bardzo powszednie, jednak dla najmłodszych bywają prawdziwym problemem. Ale na szczęście mamy do dyspozycji coraz więcej książek oswajających dziecięce lęki. Do ich grona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnacie ten paraliżujący strach przed nowym, nieznanym. Lęk, który nas hamuje, przytwierdza naszego nogi do podłoża niczym obciążone workami cementu, wprawia w ruch nasze kolana i dłonie jak gdyby dygotały z zimna, przyspiesza oddech jakbyśmy znajdowali się w małym pomieszczeniu bez dopływu powietrza. Strach, który sprawia, że tkwimy w tym samym punkcie, boimy się zrobić krok, chyba, że będzie to krok do tyłu. Nierzadko zmusza nas do stagnacji, często idzie w parze z byciem nieszczęśliwym, może i samotnym...
💙
Ze strachem jest tak jak w piosence "najtrudniejszy pierwszy krok", kiedy przełamiesz się raz, później może być już trochę łatwiej, choć na pewno nie będzie łatwo. Tak było w przypadku pewnej tchórzofretki, która mieszkała w małym domku w lesie, co by nie musieć z nikim obcować. Wszystko zgodnie z planem, nie spotykała nikogo, chyba, że liczymy podglądanie zwierząt świetnie bawiących się na zewnątrz. Z pomocą przyszedł jej wiatr, który ją porwał w różne zakątki świata, to trochę jak rzucenie na głęboką wodę, a Fretka w tej wodzie potrafiła pływać i to jak. Z każdej z tych podróży odebrała lekcję i zyskała przyjaciół, których nigdy nie miała.
💙
Spotykając ćmę dowiedziała się, że strach nie jest powodem do wstydu i ważniejsze jest to co sądzimy o sobie sami, a nie to co inni o nas pomyślą. Kiedy czytałam o spotkaniu Fretki z pingwinem odnalazłam w nim siebie, kogoś kto zakłada zawsze ten gorszy scenariusz żeby uniknąć rozczarowań i ewentualnie zostać pozytywnie zaskoczonym. Okazało się, że jeśli zakładasz najlepsze to faktycznie się to dzieje. Fretka odbyła jeszcze dwie podróże, z których wyciągnęła lekcje, ale ich już Wam nie zdradzę... Wiecie co jest najfajniejsze, że te mądrości życiowe w większości przypadków wychodziły właśnie od Fretki... Tylko wiecie jak to jest, lepiej radzić komuś innemu niż sobie i dzięki temu, że tchórzofretka spotkała na swej drodze zwierzęta, które również miały problemy z odczytanym strachem, sama nauczyła się radzić sobie ze swoim.
💙
To piękna historia, pełna mądrości i zrozumienia. Pokazująca, że warto się porwać wiatrowi, warto wyjść ze swojej strefy komfortu by zyskać wiele, bardzo wiele.
Recenzja na instagramowym profilu KSIĄŻKOWANIE
Znacie ten paraliżujący strach przed nowym, nieznanym. Lęk, który nas hamuje, przytwierdza naszego nogi do podłoża niczym obciążone workami cementu, wprawia w ruch nasze kolana i dłonie jak gdyby dygotały z zimna, przyspiesza oddech jakbyśmy znajdowali się w małym pomieszczeniu bez dopływu powietrza. Strach, który sprawia, że tkwimy w tym samym punkcie, boimy się zrobić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"To dziwne, że czasem łatwiej jest uwierzyć w czarny scenariusz niż w to, że może spotkać nas coś wspaniałego."
.
Bohaterką opowieści jest tchórzofretka i zdecydowanie tchórzliwe ma usposobienie. Nikogo nie zaprasza do siebie, a drzwi jej niewielkiego domku pełne są zabezpieczeń. Sama też nigdy nie wychodzi, nawet przed dom na polanę gdzie bawią się leśne zwierzęta. Uwielbia za to w spokoju popijać herbatę i zaczytywać się w swojej ulubionej książce podróżniczej, dzięki której może zwiedzić cały świat bez wychodzenia z jej przytulnego i bezpiecznego domku. Wszystko to trwa do czasu...
Pewnego dnia hulający w okolicy jesienny wiatr, podstępem porywa naszą bohaterkę na niesamowitą przygodę życia. Podczas podróży Fretka trafia do wielu zakątków świata, poznając tam nieznane jej dotąd zwierzęta. Obdarza innych swą życzliwością, empatią, jest łagodna i wyrozumiała. Dzielnie stara się podnieść potrzebujących na duchu, dając wsparcie prosto z serca. Jak się okazało, wiatr wyświadczył jej nie lada przysługę i pomijając spotkane zwierzęta, największą pomoc dostała ona sama. Fretka pokonała swoje słabości, odkrywając siebie na nowo!
.
Przepiękna historia! Książka porywa nas niczym wiatr Fretkę, zabiera w nieznane ukazując nowe horyzonty, dodaje odwagi i oswaja ze strachem. "Strach nie jest niczym złym. Tylko głupcy niczego się nie boją. Rzecz w tym, by pomimo strachu mieć w sobie tyle odwagi, ażeby nie bać się żyć pełnią życia."
Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się z ogromną przyjemnością i wnikliwie chłonie każde słowo. Bardzo wartościowa lektura, zaskakująca mądrymi życiowymi morałami, które wplecione są z niezwykłą delikatnością, bez zbędnego moralizatorstwa.
Szalenie podoba mi się styl autorki, a zabawne dialogi i gry słowne są gwarancją dobrego humoru. Nie można zapomnieć o oryginalnej szacie graficznej idealnie dopełniającej treść. Ilustracje stworzone z wycinanek wyglądają genialnie!
Ta książka to zdecydowanie kopalnia inspirujących cytatów. Zachwycam się nią i z całego serca polecam. Jest po prostu cudowna.
"To dziwne, że czasem łatwiej jest uwierzyć w czarny scenariusz niż w to, że może spotkać nas coś wspaniałego."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Bohaterką opowieści jest tchórzofretka i zdecydowanie tchórzliwe ma usposobienie. Nikogo nie zaprasza do siebie, a drzwi jej niewielkiego domku pełne są zabezpieczeń. Sama też nigdy nie wychodzi, nawet przed dom na polanę gdzie bawią się leśne zwierzęta....
"Strach nie jest niczym złym. Tylko głupcy niczego się nie boją. Rzecz w tym, by pomimo strachu mieć w sobie tyle odwagi, ażeby nie bać się żyć pełnią życia."
Sympatycznie czytało się książkę, mnie i młodziutkiej słuchaczce. Weszłyśmy w wir fascynujących przygód, z intrygującym splotem zdarzeń i ciekawą scenerią miejsca. Patrzyłam na wielkie zaangażowanie młodej pasjonatki czytelniczych opowieści, chętnie poddawała się biegowi zdarzeń, wsłuchiwała z uwagą, mocno przeżywała emocje głównej bohaterki. Dzieliła z nią obawy, odwagę i radości. Narracja lekko i płynnie nadawała tempo i przebieg akcji, wdzięcznie nakłaniała do poznawania przygód Fretki, przewracania stron, ale dopiero po wnikliwym przyjrzeniu się pięknym ilustracjom.
Wysoko oceniam książki przemycające cenne przesłania, wskazówki przygotowujących maluchy do nadawaniu życiu pełnego wymiaru. Jeśli poszukuje wartościowego prezentu książkowego, szybko chwytajcie za ten tytuł, z pewnością spodoba się dzieciakom, zarówno od strony tekstu, jak i oprawy graficznej. Publikacja przygotowana na wielokrotne chwytanie przez małe rączki, twarda oprawa przeżyje niejeden zachwyt i niecierpliwość poznawania. Duża czcionka ułatwi przedszkolakom wprawianie się w samodzielne czytanie. Tematyka uniwersalna, bez względu na wiek odbiorcy, okraszona ciepłym i sugestywnym humorem, zgrabnie przywołująca skojarzenia.
Bo jak tu nie zaprzyjaźnić się z tchórzofretką o imieniu Fretka, która szalenie bała się wyjścia z domu. Przerażał ją zewnętrzny świat i jego mieszkańcy. Mały domek w środku lasu był ostoją, bezpiecznym miejscem, gdzie zaszywała się w samotności, z dala od innych zwierząt, spędzała wolny czas na czytaniu książek podróżniczych. Fretka dużo dowiedziała się z czytelniczych wojaży, ale nic nie zastąpi prawdziwego otwarcia się na świat i wrażeń z samodzielnie odbytych wycieczek. Książkowi przyjaciele są w życiu bardzo potrzebni i mile widziani, lecz realni więcej wnoszą do naszej codzienności. Czy nie lepiej oswajać się z tym co nieznane, wzbudzić w sobie zaciekawienie światem, dobrze mu się przyglądać, rozwiewać wątpliwości na jego temat, niż bać się wyzwań i wiele tracić? Dlaczego nawet mierzenie się z porażką może być satysfakcjonujące?
Pewnego dnia, wiatr nie mógł już dłużej przyglądać się, jak Fretka chowała się przed wszystkimi. Postanowił pomóc jej przezwyciężyć strach przed nieznanym i zabrał ją w daleką podróż. Chociaż cykl wspaniałych wydarzeń zainicjował gołąb listonosz, to jednak wiatr podchwycił okazję. Tak wiele się wydarzyło. Poznałyśmy ćmę, która tylko pozornie niczego się nie bała, pingwina, który zawsze zakładał najgorsze, aby się niczym nie rozczarować, strusia, który obawiał się, że nikt go nie polubi, bo jest nieśmiały i małomówny, dlatego często szybko chował głowę w piasek, a także dorosłą lwicę, która lękała się niebezpieczeństw czyhających na jej maleństwo. Dziobak, koala i kangur też się sprawdzili jako przewodnicy po oswajaniu strachu. A na koniec... nie zdradzę, sami przekonajcie się, jakie jeszcze niespodzianki spotkały Fretkę. Jeśli damy porwać się marzeniom, rozwiniemy skrzydła, pofruniemy w kierunku zmian, chwycimy okazje na spełnienie pragnień.
bookendorfina.pl
"Strach nie jest niczym złym. Tylko głupcy niczego się nie boją. Rzecz w tym, by pomimo strachu mieć w sobie tyle odwagi, ażeby nie bać się żyć pełnią życia."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSympatycznie czytało się książkę, mnie i młodziutkiej słuchaczce. Weszłyśmy w wir fascynujących przygód, z intrygującym splotem zdarzeń i ciekawą scenerią miejsca. Patrzyłam na wielkie zaangażowanie młodej pasjonatki...
Pewna tchórzofretka, zdrobnialej poprostu Fretka stroniła od innych... Nie posiadała żadnych przyjaciół, jednak było to jej na rękę. Tak, czy inaczej nie wpuściłaby do domu nikogo z obawy na wynikające z tego niebezpieczeństwo. Obawiała się jakiekolwiek zagrożenia dlatego też zamieszkała poza miastem, czy też nawet wsią. Uważając, że w środku lasu będzie spokojniej, bezpieczniej i milej. Pewnego dnia, gdy wiał okropny wiat musiała dokonać, czegoś czego najbardziej się obawiała... Otóż pewien strudzony gołąb potrzebował pomocy... Po wizycie okazało się, że pozostawił swoją torbę z listami. Gdy Fretka wyszła z domu, aby mu ją zwrócić wiatr porwał ją ze sobą nie wiadomo dokąd i nie wiadomo po co...
__________________________
Książka opowiada o tym, że czasami warto wyjść poza swoją strefę komfortu, aby poznać coś zupełnie nowego i przekonać się o tym, że zawsze może być lepiej i warto mieć kogoś bliskiego. Fretka dzięki jednemu, niefortunnemu zdarzeniu poznała wiele ciekawych zwierząt, odkryła również, że warto mieć kogoś bliskiego. Zwierzątko przestało obawiać się swoich lęków i pokazało, że zdecydowanie nie warto się poddawać. Oczywiście muszę zaznaczyć, że strona graficzna książki jest świetnie dopracowana. Piękne ilustracje wiele wnoszą do historii. Książeczka o losach tchórzliwej Fretki jest bardzo barwna i pouczająca. Książeczka całościowo jest świetnie opracowana i wykreowana. Zawiera dosyć sporo tekstu więc skierowana jest do odrobinę starszych dzieci. Bardzo poleca.
Pewna tchórzofretka, zdrobnialej poprostu Fretka stroniła od innych... Nie posiadała żadnych przyjaciół, jednak było to jej na rękę. Tak, czy inaczej nie wpuściłaby do domu nikogo z obawy na wynikające z tego niebezpieczeństwo. Obawiała się jakiekolwiek zagrożenia dlatego też zamieszkała poza miastem, czy też nawet wsią. Uważając, że w środku lasu będzie spokojniej,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNakładem wydawnictwa Wilga ukazała się książka "O fretce, która dała się porwać wiatrowi" Marty Guśniowskiej, która jest mądrą i pełną ciepła opowieścią, dla dzieci, o oswajaniu się ze strachem.
.
Fretka mieszka sama w domku pośrodku lasu. Nikt jej nie odwiedza, nikogo ona nie zaprasza, nikt nie pisze do niej listów, ponieważ nie ma przyjaciół. Czuje się samotna. Ponieważ boi się wyjść z domu i nawiązać znajomości. Lubi czytać książki i obserwować innych przez okno, ale tak by nikt jej nie zobaczył, bo co by było gdyby zechcieli z nią porozmawiać??? Jednak pewnego dnia to się zmienia za sprawą psotnego wiatru, który pomaga Fretce otworzyć się na innych i na nieznane. Jednak, czy to będzie dobra decyzja?
.
Książeczka przeznaczona jest dla młodszych dzieci 3-6 lat, mimo to z Julką dobrze się przy niej bawiłyśmy. Historia Fretki pokazuje, że strach ma tylko wielkie oczy, i że boimy się tylko tego co nieznane. Autorka mówi nam tu o samotności i poszukiwaniu przyjaźni, lęku przed brakiem akceptacji i o przełamywaniu barier. Jest to niezwykle ciepła i przyjemna historia, która pomoże dzieciom zrozumieć, że nowego nie trzeba się bać, a zmiany mogą być pozytywne. Książka ma twardą oprawę z cudną grafiką i ilustracjami w środku, które spodobają się dzieciom. Zachęcają one do poznania treści, a duża czcionka jest idealna do samodzielnego czytania.
.
Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Wilga.
Nakładem wydawnictwa Wilga ukazała się książka "O fretce, która dała się porwać wiatrowi" Marty Guśniowskiej, która jest mądrą i pełną ciepła opowieścią, dla dzieci, o oswajaniu się ze strachem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Fretka mieszka sama w domku pośrodku lasu. Nikt jej nie odwiedza, nikogo ona nie zaprasza, nikt nie pisze do niej listów, ponieważ nie ma przyjaciół. Czuje się samotna. Ponieważ...
Fretka- urocza bohaterka książki, bardzo boi się przekroczyć próg własnego domu.
Mieszka w samym środku lasu, ponieważ z dala od wszystkich czuje się spokojnie i bezpiecznie. Nigdy nikogo do siebie nie zaprasza i raczej nie szuka nowych przyjaźni.
Lubi czytać o dalekich podróżach, ale strach przed opuszczeniem domu i wyruszeniem w nieznane ją paraliżuje. Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia. Fretka będzie musiała zmierzyć się ze swoimi obawami. Zostanie porwana przez wiatr, który pokaże jej trochę świata. Czy Fretka poradzi sobie poza domem? Jakie przygody przeżyje?
Zapraszam Was do lektury tej wspaniałej książki, która idealnie sprawdzi się u dzieci w wieku przedszkolnym. Każde dziecko w pewnym momencie zaczyna odczuwać strach, a ta książeczka ma za zadanie pokazać, że nawet te najstraszniejsze rzeczy mogą w rzeczywistości wcale nie być takie straszne i że to nic złego czasem troszkę się bać. Ze swoim strachem można jednak spróbować się zmierzyć, a wtedy nasze życie może się zmienić. Fretka dzięki wspaniałej przygodzie poznała nowych przyjaciół i nie bała się już więcej opuszczać swojego domku. Co więcej, nie mieszkała już sama... chcecie się dowiedzieć z kim spędzała kolejne dni? Przeczytajcie swoim dzieciom. Myślę, że przygody Fretki będą wspaniałym prezentem dla najmłodszych. 🎁🤍
Fretka- urocza bohaterka książki, bardzo boi się przekroczyć próg własnego domu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMieszka w samym środku lasu, ponieważ z dala od wszystkich czuje się spokojnie i bezpiecznie. Nigdy nikogo do siebie nie zaprasza i raczej nie szuka nowych przyjaźni.
Lubi czytać o dalekich podróżach, ale strach przed opuszczeniem domu i wyruszeniem w nieznane ją paraliżuje. Pewnego dnia...