Pan B. zdziwił się nieco, ale nie widział powodu, by negować fakty

Okładka książki Pan B. zdziwił się nieco, ale nie widział powodu, by negować fakty
Zbigniew Naszkowski Wydawnictwo: Nisza Seria: Opowiadać Dalej [Nisza] literatura piękna
108 str. 1 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Opowiadać Dalej [Nisza]
Wydawnictwo:
Nisza
Data wydania:
2016-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-01
Liczba stron:
108
Czas czytania
1 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362795468
Tagi:
Naszkowski opowiadania surrealizm oniryzm baśniowość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
240
40

Na półkach: ,

Ta słodka, mała książeczka zawiera w sobie 16 pięknych, niebanalnych i surrealistycznych historii. Przeczytałam ją dosłownie w niecałą godzinę i wracam do niej ponownie, bowiem godzina to za mało. Tutaj przy każdym opowiadaniu warto się zatrzymać, wgryźć się w każde słowo i pomedytować krótką chwilę. Każde opowiadanie jest zupełnie inne a mimo wszystko tak do siebie podobne przez to że, dzieje się w codzienności. Bardzo lirycznie. Bardzo surrealistycznie i bardzo wręcz mistycznie. :)

Ta słodka, mała książeczka zawiera w sobie 16 pięknych, niebanalnych i surrealistycznych historii. Przeczytałam ją dosłownie w niecałą godzinę i wracam do niej ponownie, bowiem godzina to za mało. Tutaj przy każdym opowiadaniu warto się zatrzymać, wgryźć się w każde słowo i pomedytować krótką chwilę. Każde opowiadanie jest zupełnie inne a mimo wszystko tak do siebie podobne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
305
87

Na półkach: ,

"Wąż uniósł głowę i spojrzał mu prosto w oczy. Hipnotyzuje mnie – pomyślał pan B., zaczynając wpadać w lekką panikę. Ale wąż patrzył przyjaźnie. Uniósł ogon i zamachał nim w międzygwiezdnym znaku zaprzeczenia."

Zbigniew Naszkowski swoimi opowiadaniami zgromadzonymi w malutkiej książce wprowadza nas w przedziwny, surrealistyczny świat. A może jednak nie taki pokręcony, tylko wystarczy niesamowitą rzeczywistość przyjąć jako oczywistość?

"Wąż uniósł głowę i spojrzał mu prosto w oczy. Hipnotyzuje mnie – pomyślał pan B., zaczynając wpadać w lekką panikę. Ale wąż patrzył przyjaźnie. Uniósł ogon i zamachał nim w międzygwiezdnym znaku zaprzeczenia."

Zbigniew Naszkowski swoimi opowiadaniami zgromadzonymi w malutkiej książce wprowadza nas w przedziwny, surrealistyczny świat. A może jednak nie taki pokręcony,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
192
50

Na półkach: , ,

Zbigniew Naszkowski w nocie do czytelnika pisze, że czytać zaczął późno i to dzięki dziewczynie, w której kiedyś się kochał. Potem pochłaniał książki seriami, aż sam postanowił zostać pisarzem. Podbudowany faktem wydania kilku opowiadań w "Nowej Fantastyce" i "Gazecie Wyborczej" stworzył tomik utworów "Pan B. zdziwił się nieco, ale nie widział powodu, by negować fakty".
Cóż za szczęście, że się kochał w tej dziewczynie.

Książka składa się z 16 króciutkich historii, w większości których głównym bohaterem jest tytułowy Pan B. - everyman bez żadnych wyjątkowych cech. No może poza tym, że podchodzi do rzeczywistości ze stoickim niemal spokojem i przyjmuje wszystko co go w życiu spotyka z otwartą głową i sercem. Przypomniał mi się Hłasko, który pisał, że "każde szczęście przychodzi złą drogą", więc nie można sobie pozwolić na przegapianie szans. Pan B. nie przegapia.

Opowieści, bajki, obrazy, mini prozy - diabli wiedzą, jak je nazwać. Dość, że towarzyszy im oniryczny klimat snu i surrealizmu. Pomimo ciągłej obecności elementów magicznych, historie nakreślone przez Naszkowskiego są jednocześnie bardzo blisko naszej codzienności, a fantastyczna forma jest tylko sposobem (jakże trafionym) na podanie nam prawd o człowieku. Ich bohaterowie uosabiają ludzkie tęsknoty, lęki i radości. Szczególnie te, o których mamroczemy sobie tylko pod nosem, kiedy nikt nie słyszy.

Ten zbiór krótkich historii jest jak plaster na serce (nie, wcale nie przesadzam). Tyle jest w nich czułości, że ciepło rozlewa się po koniuszki palców. O ile oczywiście ktoś posiada zdolność czucia. Ja przypomniałam sobie, czytając "Pana B. ...", że owszem, wciąż ją mam. Królowa Śniegu nie zamarzła jeszcze na amen.

Zbigniew Naszkowski w nocie do czytelnika pisze, że czytać zaczął późno i to dzięki dziewczynie, w której kiedyś się kochał. Potem pochłaniał książki seriami, aż sam postanowił zostać pisarzem. Podbudowany faktem wydania kilku opowiadań w "Nowej Fantastyce" i "Gazecie Wyborczej" stworzył tomik utworów "Pan B. zdziwił się nieco, ale nie widział powodu, by negować fakty"....

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pan B. zdziwił się nieco, ale nie widział powodu, by negować fakty


Reklama
zgłoś błąd