Panna młoda

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- La sposa giovane
- Data wydania:
- 2018-04-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-04-11
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381103008
- Tłumacz:
- Lucyna Rodziewicz-Doktór
Mamy początek ubiegłego wieku. Do Rodziny przybywa z daleka młoda dziewczyna, narzeczona Syna. Rodzina przyjmuje ją w swojej eleganckiej rezydencji, nie poświęcając gościowi większej uwagi. Syna nie ma, w odległym kraju troszczy się o to, żeby interes tekstylny dobrze prosperował. Przysyła do domu zbędne prezenty. Panna młoda cierpliwie czeka na przyjazd narzeczonego, a tymczasem dostosowuje się do niezmiennych zwyczajów, jakie panują w domu, zwłaszcza do obfitych i niekończących się śniadań. Dni wypełniają podekscytowanie, radość i nieustający gwar, noce zaś strach i udręka, bo jak głosi legenda, właśnie w godzinach nocnych od wielu pokoleń umierają członkowie tej Rodziny. O zachowanie codziennego rytmu troszczy się perfekcyjny majordomus Modest. Przez sen działa i doradza Wuj, który nie przebudza się, nawet gdy rozgrywa partię tenisa. Ojciec, człowiek stanowczy, choć łagodny, w każdy czwartek udaje się do miasta. Córka co noc walczy z koszmarami. A Matka żyje w aurze swojej legendarnej urody. Wszystko rozgrywa się w cieniu ogólnego oczekiwanie na powrót Syna. I w tej atmosferze czekania bohaterowie starają się znaleźć dla siebie ratunek.
Kup Panna młoda w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Panna młoda
Poznaj innych czytelników
327 użytkowników ma tytuł Panna młoda na półkach głównych- Chcę przeczytać 186
- Przeczytane 141
- Posiadam 46
- 2018 10
- 2020 6
- 2019 6
- Literatura włoska 6
- 2025 5
- Legimi 4
- Literatura piękna 3




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Panna młoda
Autor sam zaznacza, że nie będzie ułatwiał Czytelnikowi czytania. I stąd przeskoki z narracji trzecioosobowej do pierwszoosobowej. To jeszcze było dla mnie zrozumiałe. Dzięki temu można było lepiej wczuć się w bohatera, wyszedł bardzo fajny efekt. Kolejnej jednak rzeczy nie rozumiem. Nie wiem po co Autor zaczyna mówić o sobie, o pisaniu książki. Ten zabieg mnie totalnie wybijał z opowieści i dezorientował. Sama opowieść była zaskakująca, sporo w niej pożądania i namiętności oraz wiele interesujących motywów. Jak dla mnie najlepszy był motyw z domem, który musi odpocząć, dlatego mieszkańcy go opuszczają na dwa tygodnie, ale przed wyjazdem zostawiają rozgardiasz, żeby po powrocie łatwiej było wrócić na dawne tory. Książka jest specyficzna, ale właśnie dla takich motywów warto ją przeczytać.
Autor sam zaznacza, że nie będzie ułatwiał Czytelnikowi czytania. I stąd przeskoki z narracji trzecioosobowej do pierwszoosobowej. To jeszcze było dla mnie zrozumiałe. Dzięki temu można było lepiej wczuć się w bohatera, wyszedł bardzo fajny efekt. Kolejnej jednak rzeczy nie rozumiem. Nie wiem po co Autor zaczyna mówić o sobie, o pisaniu książki. Ten zabieg mnie totalnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z tym autorem. I coś mi mówi, że powinnam była zacząć naszą znajomość od jego innych dzieł. Fabuła nie przypadła mi do gustu; momentami nie rozumiałam, co autor miał na myśli. Ale styl pisania, poczucie humoru i mistrzowskie budowanie atmosfery podpowiadały mi, że coś jest nie tak.
Jak ktoś, kto tak pisze, mógł napisać coś takiego? Ogólnie rzecz biorąc, po przeczytaniu tej książki zainteresowałam się samym autorem i chętnie przeczytałabym jego inne. Ale tej pozycji akurat nie polecałabym.
To moje pierwsze spotkanie z tym autorem. I coś mi mówi, że powinnam była zacząć naszą znajomość od jego innych dzieł. Fabuła nie przypadła mi do gustu; momentami nie rozumiałam, co autor miał na myśli. Ale styl pisania, poczucie humoru i mistrzowskie budowanie atmosfery podpowiadały mi, że coś jest nie tak.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ktoś, kto tak pisze, mógł napisać coś takiego? Ogólnie rzecz...
Wyrafinowany, a w zasadzie przerafinowany, „portret rodziny we wnętrzu”. Duży to mój zawód. Jednak zdecydowanie wolę Baricco minimalistycznego, jak w „Jedwabiu”, „Novecento”, czy „Trzy razy o świcie”, a nie, jak tu - kiczowato rozbuchanego a jednocześnie mocno pustego w środku, nawet jeśli to rodzaj literackiego żartu….
Tak, wiele tu szyku i elegancji, misternie złożonych zdań, starannie rozpisanych dialogów, wiele możliwości przytoczenia zgrabnych cytatów, ale coś szwankuje. Odnoszę wrażenie, że Autor pomysł miał tylko na samą fabułę, ale inwencji na resztę już nie stało.
Książka wydaje się urywać w połowie. Potem narrację niesie chyba już tylko siła inercji. Fantazja Autora zdaje się wyczerpywać wraz z każdą stronicą – co, jak mi się wydaje, jest kamuflowane przezeń dobrą zabawą - tzn. bawi się głównie Baricco - ja, uśmiechając się półgębkiem, bezskutecznie czekałem na sens.
Jednego tu nie brakuje, o czym świadczy przewrotny cytat z wrzucanych czasem odautorskich wstawek, utrzymanych w dość naiwnej stylistyce sporu z postacią z ‘offu’, która go krytykuje:
„- Po co tyle seksu?
- W jakim znaczeniu?
- W książce. Po co tyle seksu.
- W moich książkach zawsze jest seks.
- Tak, ale tutaj to jakaś obsesja”.
A jeśli nawet nie obsesja, to z pewnością sposób na przytrzymanie czytelnika/czytelniczki przy lekturze, bo opisy różnorakich ‘czynności seksualnych’ – przyznam: są niemal dosłownie w dobrym smaku - skierowane do odbiorców obu płci…
Jedno, co mi się akurat podobało, to niespodziewane zmiany narratora.
W sumie ten produkt czytelniczy de luxe, o wiele wyżej stojący niż wytwory p. Blanki Lipińskiej, z całego serca szczerze polecam: jako letnie niezobowiązujące czytadełko, najlepiej na leniwe wakacje we Włoszech, najlepiej rozgrywające się w takim właśnie pałacu, jak w tej powieści…
Spośród sześciu już moich książek Autora, tę jednak lokuję najniżej.
Parę tylko cytatów:
„Życie to najlepsza nauczycielka, pod warunkiem że się w nie wsłuchuje, a książki niepotrzebnie odwracają uwagę od tego zadania, do którego wszyscy członkowie rodziny przykładają się z takim oddaniem, że ktoś zatopiony w lekturze w tych komnatach mógłby zostać potraktowany jako dezerter”.
„Tango daje przeszłość temu, kto jej nie ma i przyszłość temu, kto jej nie oczekuje”.
„Tutaj się uważa, że rozpacz to marnotrawstwo czasu, a zatem luksus, na jaki jeszcze przez wiele lat nikt nie będzie sobie mógł pozwolić”.
„Niełatwo było go zrozumieć, w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych chłopców w jej wieku, u których nic nie było do rozumienia”.
„Usilnie wierzył, że wszystko posiada obiektywną skłonność do samoczynnego rozwiązywania się”.
„Kochać się to bez ustanku szukać takiej pozycji, w której można się stopić z drugą osobą, pozycji, która nie istnieje, ale istnieje szukanie i sztuką jest wiedzieć, jak to robić”.
„Powtarzając określone czynności, zatrzymujemy świat, to tak, jakbyśmy trzymali dziecko za rękę, żeby się nie zgubiło”.
„Ostatnim wspaniałym gestem ciała umieramy”.
Wyrafinowany, a w zasadzie przerafinowany, „portret rodziny we wnętrzu”. Duży to mój zawód. Jednak zdecydowanie wolę Baricco minimalistycznego, jak w „Jedwabiu”, „Novecento”, czy „Trzy razy o świcie”, a nie, jak tu - kiczowato rozbuchanego a jednocześnie mocno pustego w środku, nawet jeśli to rodzaj literackiego żartu….
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, wiele tu szyku i elegancji, misternie...
“Z okrutną determinacją odwlekałam tę chwilę, bo ja też, jak wszyscy, odziedziczyłam strach i jemu poświęciłam znaczną część życia.”
Pewnego dnia, niespodziewane przybywa Panna Młoda. Rodzina, która początkowo wydaje się zaskoczona tym faktem, bardzo szybko przechodzi do „normalnego” trybu swojego życia, nie pozwalając zakłócić im standardowego schematu dni. Ta „normalność” jest przedstawiona w bardzo przerysowany i komiczny sposób. W oczekiwaniu na Syna (narzeczonego Panny Młodej) odkrywamy fragmentaryczność poszczególnych postaci, ich obawy, przeszłość, cielesność czy sam sens życia. Każda postać odgrywa charakterystyczną rolę, stanowiąc prawdziwe indywiduum.
Aleksandro Baricco z każdą powieścią coraz bardziej zaskakuje czytelnika samą konstrukcją powieści. Choć jak zwykle jest to dość krótka forma, to technicznie stanowi wyzwanie dla czytelnika. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że sam autor (narrator) doskonale zdaje sobie z tego sprawę i w pewnym momencie wprost mówi o tym czytelnikowi, tak jakby poczuł się zobowiązany nas za to przeprosić. Czuć w powieści, że autor trochę się bawi, trochę eksperymentuje, z pewnością jest to wymagająca uwagi lektura, która nie wszystkim przypadnie do gustu.
“Z okrutną determinacją odwlekałam tę chwilę, bo ja też, jak wszyscy, odziedziczyłam strach i jemu poświęciłam znaczną część życia.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia, niespodziewane przybywa Panna Młoda. Rodzina, która początkowo wydaje się zaskoczona tym faktem, bardzo szybko przechodzi do „normalnego” trybu swojego życia, nie pozwalając zakłócić im standardowego schematu dni. Ta...
Skoro, jak mozna przeczytac w komentarzach, ta powiesc to zart to calkiem dobrze sie zlozylo, ze prawdziwie ubawilam sie czytajac te ksiazke. Nie bede polecala bo fani pewnie siegna a nie-fani i tak nie beda zainteresowani wlaczeniem sie do gry. Ja jestem zachwycona. Weszlam w swiat blyskawicznie i podazalam za Alessandro, bawiac sie pysznie. Czasem przyjemnie jest poczytac cos, co odpreza i nie wciska żadnych wielkich moralow... Uwielbiam styl Alessandro i jego nieoczywisty sposob prowadzenia narracji.
Skoro, jak mozna przeczytac w komentarzach, ta powiesc to zart to calkiem dobrze sie zlozylo, ze prawdziwie ubawilam sie czytajac te ksiazke. Nie bede polecala bo fani pewnie siegna a nie-fani i tak nie beda zainteresowani wlaczeniem sie do gry. Ja jestem zachwycona. Weszlam w swiat blyskawicznie i podazalam za Alessandro, bawiac sie pysznie. Czasem przyjemnie jest poczytac...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWidocznie nie dane jest czytelnikowi zachwycać się wszystkimi utworami ulubionych pisarzy. Po rewelacyjnych Novecento i Jedwab oraz uroczych miniaturach Trzy razy o świcie tym razem poddałam się po 80 stronach Jedna z recenzentek napisała, że to powieść- żart i że autor zapewne świetnie się bawił ze względu na stylistyczne gry. Niestety ja nie. Chyba zmęczyło mnie czekanie na jakiś sens, wątek, tajemnicę, wizję czy pogłębioną obserwację. ale talent autora nadal widoczny
Widocznie nie dane jest czytelnikowi zachwycać się wszystkimi utworami ulubionych pisarzy. Po rewelacyjnych Novecento i Jedwab oraz uroczych miniaturach Trzy razy o świcie tym razem poddałam się po 80 stronach Jedna z recenzentek napisała, że to powieść- żart i że autor zapewne świetnie się bawił ze względu na stylistyczne gry. Niestety ja nie. Chyba zmęczyło mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSurrealistyczna. Nieoczywista. Baricco to prawdziwy mistrz. Bawi się słowem, literaturą, kreowanym światem i postaciami. Wchodzi na zupełnie inne poziomy - świadomości, podświadomości? Czytelnik przepada w tym świecie i myślę, że każdy odnajdzie w nim co innego - swoje światy, myśli, pragnienia, lęki. Obcowanie z tą książką to jakby chwilowe odkrycie zasłony, dotarcie do głębszej warstwy świata. Czego innego w każdym z nas świat Baricco dotknie. Co prawda 'Jedwab' podobał mi się bardziej, ale 'Panna młoda' to wciąż doskonała uczta literacka w świecie opanowanym przez medialny bełkot. Ma głębię. Polecam dla chwilowego oderwania się od szarej rzeczywistości.
Surrealistyczna. Nieoczywista. Baricco to prawdziwy mistrz. Bawi się słowem, literaturą, kreowanym światem i postaciami. Wchodzi na zupełnie inne poziomy - świadomości, podświadomości? Czytelnik przepada w tym świecie i myślę, że każdy odnajdzie w nim co innego - swoje światy, myśli, pragnienia, lęki. Obcowanie z tą książką to jakby chwilowe odkrycie zasłony, dotarcie do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdziwienie - to pierwsze wrażenie.
To powieść zabawa. To powieść wytrącająca z równowagi, ale w taki sposób zabawowy właśnie, a nie denerwowania czytelnika. Ten po pierwszych stronach zdecyduje, czy chce pójść dalej w tę grę, gdzie logika i tradycyjne formy konstruowania opowieści go interesują czy to nie jego "bajka".
Mnie zainteresowała gra ze autora, który co raz pokazywała się w powieści jako ona sam, albo jako któryś z bohaterów - najczęściej jako Panna Młoda.
Dla mnie to jednak zabawa. Dobrze pomyślana i zrealizowana.
Zdziwienie - to pierwsze wrażenie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo powieść zabawa. To powieść wytrącająca z równowagi, ale w taki sposób zabawowy właśnie, a nie denerwowania czytelnika. Ten po pierwszych stronach zdecyduje, czy chce pójść dalej w tę grę, gdzie logika i tradycyjne formy konstruowania opowieści go interesują czy to nie jego "bajka".
Mnie zainteresowała gra ze autora, który co raz...
Ta powieść to żart. Autor pisząc ją niewątpliwie świetnie się bawił, to widać. Co i rusz przeskakując z konwencji powieściowej w teatralną, zmieniając w pół zdania narratora zmusza czytelnika do uważnej lektury. Chwilami miałam nawet wrażenie, że oglądam film! Z dość odważnymi scenami erotycznymi!
Nie doszukiwałabym się w książce głębokiego przekazu, drugiego dna. Jednak mało kto potrafiłby napisać coś podobnego, dlatego nie podchodziłabym do lektury ze zbytnią pobłażliwością. Na pewno nie jest to utwór pozbawiony sensu; ani lekki, ani też naiwny.
Jedno jest pewne, Baricco jest wirtuozem słowa i w tym dziele dał popis swojego mistrzostwa. Chapeau bas!
Ta powieść to żart. Autor pisząc ją niewątpliwie świetnie się bawił, to widać. Co i rusz przeskakując z konwencji powieściowej w teatralną, zmieniając w pół zdania narratora zmusza czytelnika do uważnej lektury. Chwilami miałam nawet wrażenie, że oglądam film! Z dość odważnymi scenami erotycznymi!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie doszukiwałabym się w książce głębokiego przekazu, drugiego dna. Jednak...
Rodzina: Matka, Ojciec, Córka i Syn podróżujący gdzieś w świecie. A i jeszcze Wuj. Szyk, elegancja, majordomus, przyzwyczajenia, rutyna. Rodzina żyjąca jak na huśtawce, góra dół, dół góra,tylko na dwóch płaszczyznach: radości i strachu.Hedonistyczne podejście do życia w ciągu dnia i bojaźń przed nocą, bo wtedy do rodziny przychodzi zawsze śmierć. Do tego świata, umówionego dnia, wkracza Panna Młoda, i właśnie dzięki niej poznajemy pogmatwane historie każdego z jej członów oraz samej dziewczyny. Zostaje ona niejako wrzucona do paszczy lwa i wprowadzona w świat jeszcze jej nieodkryty, ale niejako już jej znany.Od tego momentu wszyscy czekają na powrót Syna, a to oczekiwanie pozwala na poznawanie Rodziny i samych siebie.
Baricco jak zwykle uwodzi językiem i, co mnie mocno zaskoczyło, uwodzi erotyzmem kapiącym z każdej strony tej powieści, który, mam wrażenie, zaskoczył chyba też samego autora.
„Faktem jest, że jedni piszą książki, a inni je czytają: Bóg jeden wie, kto jest na lepszej pozycji i widzi lepiej.”
„Mężczyźni, powiedziała, gdy się kochają, czasami zamykają oczy i się uśmiechają: tych mężczyzn kochaj. Czasami podnoszą ręce i się poddają: tych też kochaj. Nie kochaj tych, którzy pieprza i płaczą, a wystrzegaj się tych, którzy za pierwszym razem sami się rozbierają-ta przyjemność tobie się należy”.
Rodzina: Matka, Ojciec, Córka i Syn podróżujący gdzieś w świecie. A i jeszcze Wuj. Szyk, elegancja, majordomus, przyzwyczajenia, rutyna. Rodzina żyjąca jak na huśtawce, góra dół, dół góra,tylko na dwóch płaszczyznach: radości i strachu.Hedonistyczne podejście do życia w ciągu dnia i bojaźń przed nocą, bo wtedy do rodziny przychodzi zawsze śmierć. Do tego świata, umówionego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to