Wojna w niebie

Okładka książki Wojna w niebie
Charles Williams Wydawnictwo: Esprit fantasy, science fiction
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
War in Heaven
Wydawnictwo:
Esprit
Data wydania:
2016-09-12
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-12
Data 1. wydania:
2004-01-01
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365349491
Tłumacz:
Magda Sobolewska
Tagi:
święty Graal metafizyka thriller szatan satanizm Jan Prezbiter magowie potępione dusze niewinność deprawacja teologia filozofia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
43
2

Na półkach:

Pobiłam swój czytelniczy rekord - wczoraj siadłam kontynuować czytanie po przerwie i przeczytałam 300 stron w ciągu doby. Autor łączy sensacyjną fabułę z wątkiem duchowym, wręcz mistycznym, w sposób tak idealny, że nie mogłam się oderwać. A przy tym żywe, zabawne dialogi, które nieraz sprawiały, że parskałam śmiechem, i to w miejscu publicznym. Szkoda, że "trzeci Inkling" jest tak mało znany w Polsce (to bodajże jedyna jego wydana tu książka). Ogromnie, ogromnie polecam!

Pobiłam swój czytelniczy rekord - wczoraj siadłam kontynuować czytanie po przerwie i przeczytałam 300 stron w ciągu doby. Autor łączy sensacyjną fabułę z wątkiem duchowym, wręcz mistycznym, w sposób tak idealny, że nie mogłam się oderwać. A przy tym żywe, zabawne dialogi, które nieraz sprawiały, że parskałam śmiechem, i to w miejscu publicznym. Szkoda, że "trzeci...

więcej Pokaż mimo to

avatar
389
369

Na półkach: , ,

Uf, zmęczyła mnie ta książka. I chyba też rozczarowała, bo jestem wielką fanką Lewisa i staję się powoli wielką fanką Tolkiena (a trudno uniknąć porównań tej dwójki z Williamsem, skoro tak dobrze się znali). Warstwa filozoficzna i teologiczna jest wymagająca intelektualnie i przedstawiona bardzo konsekwentnie, elementy nadprzyrodzone - zarówno ze świata demonicznego, jak i boskiego - przedstawione znakomicie, ale okrutnie mnie znużyła "ziemska" warstwa książki, czyli tacy sobie bohaterowie (z pewnymi wyjątkami) i sama fabuła, oparta na rozmowach, jeżdżeniu z miejsca w miejsce i przekazywaniu sobie Graala.
Najlepsze momenty to wszystkie chwile, gdy zaglądamy w rzeczywistość nadprzyrodzoną, cały wątek Lionela przerażonego światem oraz spotkanie Morningtona z diukiem podczas deszczu i ich natychmiastowa przyjaźń z powodu wspólnego upodobania do mało znanego poety.
Pewnie będę jeszcze próbowała czytać inne książki Williamsa, ale muszę najpierw odpocząć.

Uf, zmęczyła mnie ta książka. I chyba też rozczarowała, bo jestem wielką fanką Lewisa i staję się powoli wielką fanką Tolkiena (a trudno uniknąć porównań tej dwójki z Williamsem, skoro tak dobrze się znali). Warstwa filozoficzna i teologiczna jest wymagająca intelektualnie i przedstawiona bardzo konsekwentnie, elementy nadprzyrodzone - zarówno ze świata demonicznego, jak i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
12

Na półkach:

Sięgnęłam po tę pozycję ze względu na sympatie do twórczości dwóch trzeba przyznać popularniejszych Inklików i muszę przyznać że nie zawiodłam się, no chyba że na społeczeństwie za to że Williams nie osiągnął aż takiej popularności jak jego koledzy. Akcja wciągająca, książka obfituje w wiele cytatów z Biblii czasem uważam że było ich aż za dużo aczkolwiek wpasowywuje się to w fabułę, dotyczącą w końcu świętego Graala, ponadto można powiedzieć że pasują do języka postaci które je wypowiadają i do sytuacji w których są wypowiadane. Intryga trzyma w napięciu. Poza interesującą warstwą fabularną Williams płynnie wplutł też wątki światopoglądiwe odnośnie podejścia do religii. I tu też na plus oceniam to że nie pokazywał jedynej słusznej drogi jaką należy obrać tylko zostawił czytelnikowi otwartą drogę do interpretacji, jedyne co jednoznacznie potępia to okultyzm. Wątki okultystyczne trzeba przyznać że również są dobrze poprowadzone, nadają utworowi niepokojący klimat. Mimo wielu nawiązań do religii chrześcijańskiej z pewnością mogłabym polecić tę książkę niezależnie czy ktoś jest osobą wierzącą czy też nie. Świat rzeczywisty jest bardzo płynnie połączony ze sferą sakrum. Miejscami mimo poważnej tematyki książka bywa zabawna. Jedyne co to uważam że zakończenie mogło by zostać lepiej poprowadzone, mam wrażenie jakby autor pod koniec nagle chciał bardzo szybko skończyć już pisanie, aczkolwiek pozatym zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie.

Sięgnęłam po tę pozycję ze względu na sympatie do twórczości dwóch trzeba przyznać popularniejszych Inklików i muszę przyznać że nie zawiodłam się, no chyba że na społeczeństwie za to że Williams nie osiągnął aż takiej popularności jak jego koledzy. Akcja wciągająca, książka obfituje w wiele cytatów z Biblii czasem uważam że było ich aż za dużo aczkolwiek wpasowywuje się...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
143
55

Na półkach:

Mam dystans do pozostałych dwóch Inklingów, Tolkien zawsze mnie nudził, CS Lewis, może i jest chrześcijański, ale kiedy przeczytałam niemal wszystko, co napisał, uznałam, że w gruncie rzeczy jest trochę płytki. Williams natomiast fenomenalnie rozumie dobro i zło, jego teologia zdaje się poprawna i poparta osobistym doświadczeniem. A przy tym jest dowcipny. Jak to możliwe?
Tłumaczenie jest takie sobie, ale i tak tłumaczce należy się wdzięczność za próbę wprowadzenia na polski rynek tego wspaniałego autora. Po lekturze kupiłam cztery kolejne książki Williamsa i pewnie ostatecznie kupię wszystkie.
Polecam tekst TS Eliota o Williamsie (wstęp do jednej z jego powieści), krótki i dostępny w całości na kanadyjskim gutenbergu.
Jeszcze jedno: na amazonie dwóch wielbicieli tarota oceniło powieść Williamsa o tarocie na jedną gwiazdkę (niżej się nie da). Nie ma lepszej rekomendacji dla chrześcijanina. Natychmiast kupiłam.

Mam dystans do pozostałych dwóch Inklingów, Tolkien zawsze mnie nudził, CS Lewis, może i jest chrześcijański, ale kiedy przeczytałam niemal wszystko, co napisał, uznałam, że w gruncie rzeczy jest trochę płytki. Williams natomiast fenomenalnie rozumie dobro i zło, jego teologia zdaje się poprawna i poparta osobistym doświadczeniem. A przy tym jest dowcipny. Jak to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
648
643

Na półkach:

Jeżeli jest ktoś zwolennikiem Kodu da Vinci to ta pozycja go w zupełności zadowoli.
Autor Wojny w niebie obok Tolkiena i C.S.Lewisa jest jednym z najwybitniejszych Inklingów.
Morderstwo,tajemnica Świętego Graala i wojna między dobrem a złem.
Historia która wciąga nas w konflikt kościoła z niebezpiecznymi magami,którzy służą ciemnym mocom uwalniając potężne siły zła.
Lubię takie pozycje,więc przeczytałam ją z wielkim zainteresowaniem i podobała mi się.
Książka nie każdego pewno zainteresuje,ale mogę ją polecić bo jest naprawdę bardzo interesująca i ciekawa.

Jeżeli jest ktoś zwolennikiem Kodu da Vinci to ta pozycja go w zupełności zadowoli.
Autor Wojny w niebie obok Tolkiena i C.S.Lewisa jest jednym z najwybitniejszych Inklingów.
Morderstwo,tajemnica Świętego Graala i wojna między dobrem a złem.
Historia która wciąga nas w konflikt kościoła z niebezpiecznymi magami,którzy służą ciemnym mocom uwalniając potężne siły zła.
Lubię...

więcej Pokaż mimo to

avatar
472
110

Na półkach: ,

Gdy dowiedziałem się o tej publikacji, natychmiast musiałem ją zakupić,gdyż dzieła Williamsa nie były mi znane, ale jego nazwisko - owszem, gdyż był przyjacielem wybitnych Lewisa i Tolkiena i wspólnie z nimi tworzył grono inklingów.
Fabuła dzisiaj może wydawać się dosyć oklepana - św. Graal i jego strażnik. Zważywszy jednak na to, że książka została napisana w roku 1930 ubiegłego wieku - jest ona tak naprawdę prekursorem tej tematyki, pomijając oczywiście wszelkie legendy arturiańskie i inne mity, na których zresztą bazuje.
Zatem według mnie fabuła jest ciekawa i o wiele bardziej do mnie przemawia niż grafomańskie wyczyny autora Kodu da Vinci. Oczywiście jeśli ktoś szuka powieści sensacyjnej, z nagłymi zwrotami akcji i bzdurami typu Jezus Chrystus w związku z Marią Magdaleną - nie znajdzie ich tu!
Akcja powieści jest nastawiona na odwieczną walkę dobra ze złem. Dotyka problemu wiary, wyboru, opowiedzenia się po konkretnej stronie. Bohaterowie, choć pochodzą z różnych środowisk a nawet wyznań, jednoczą siły stawiając opór złu.
Język powieści dosyć archaiczny, trudno się dziwić, ale treść książki rekompensuje ten problem
Wbrew sugestiom z opinii poprzedniczki książka nie ma nic wspólnego z Mistrzem i Małgorzatą Bułhakowa (chyba, że postać ucieleśnionego zła).
Książka długo czekała na swoją "premierę" wśród polskiego czytelnika, ale zasługuje na uwagę. Może być swoistą odtrutką na serwowaną nam zewsząd komercję i tanią sensację - także w kwestii wiary

Gdy dowiedziałem się o tej publikacji, natychmiast musiałem ją zakupić,gdyż dzieła Williamsa nie były mi znane, ale jego nazwisko - owszem, gdyż był przyjacielem wybitnych Lewisa i Tolkiena i wspólnie z nimi tworzył grono inklingów.
Fabuła dzisiaj może wydawać się dosyć oklepana - św. Graal i jego strażnik. Zważywszy jednak na to, że książka została napisana w roku 1930...

więcej Pokaż mimo to

avatar
402
264

Na półkach:

Dobra książka przygodowa z dużą dawką angielskiego humoru i duchowością na pierwszym planie. Mimo że zakończenie jest przewidywalne to czytało się bardzo przyjemnie i nie wiem czy to siła sugestii, ale czułem w tym sporo Lewisa z serii o Narni.

Dobra książka przygodowa z dużą dawką angielskiego humoru i duchowością na pierwszym planie. Mimo że zakończenie jest przewidywalne to czytało się bardzo przyjemnie i nie wiem czy to siła sugestii, ale czułem w tym sporo Lewisa z serii o Narni.

Pokaż mimo to

avatar
236
74

Na półkach:

Trzeba przyznać, że w całkiem przystępny sposób pozwala dość głęboko wniknąć w naturę dobra, jak i zła. Widać w tym pokrewieństwo do Tolkiena. Polecam

Trzeba przyznać, że w całkiem przystępny sposób pozwala dość głęboko wniknąć w naturę dobra, jak i zła. Widać w tym pokrewieństwo do Tolkiena. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
96
3

Na półkach:

Po opisach i autorze spodziewałem się trochę więcej rozważań moralnych. Historia wciągająca i dobrze napisana, ale brakło dialogów między głównymi bohaterami.

Po opisach i autorze spodziewałem się trochę więcej rozważań moralnych. Historia wciągająca i dobrze napisana, ale brakło dialogów między głównymi bohaterami.

Pokaż mimo to

avatar
125
85

Na półkach: ,

Williams jest specyficzny. Ale jeśli ktoślubi takie metafizyczne klimaty i angielski humor, to może spróbować, najpewniej się spodoba. Mi się podobało.

Williams jest specyficzny. Ale jeśli ktoślubi takie metafizyczne klimaty i angielski humor, to może spróbować, najpewniej się spodoba. Mi się podobało.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Charles Williams Wojna w niebie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd