Listy starego anioła do młodego

Okładka książki Listy starego anioła do młodego
Janusz Pyda OP Wydawnictwo: W drodze literatura piękna
166 str. 2 godz. 46 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
W drodze
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
166
Czas czytania
2 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7033-693-6
Tagi:
etyka katolicyzm wartości wiara
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Czas na rozwój Robert Friedrich, Amelia Golema, Dominik Golema, Michał Janocha, Jan Mela, Janusz Pyda OP, Mariusz Rosik, Grzegorz Ryś
Ocena 8,5
Czas na rozwój Robert Friedrich, A...
Okładka książki Dominikanie o cnotach Cyprian Klahs OP, Krzysztof Popławski OP, Janusz Pyda OP
Ocena 7,6
Dominikanie o ... Cyprian Klahs OP, K...
Okładka książki Jesteście na Ziemi, na to rady nie ma! Dialogi o teatrze Samuela Becketta Antoni Libera, Janusz Pyda OP
Ocena 8,9
Jesteście na Z... Antoni Libera, Janu...

Podobne książki

Okładka książki Kobieta boska tajemnica. Z ojcem Joachimem Badenim rozmawia Judyta Syrek Joachim Badeni OP, Judyta Syrek
Ocena 7,1
Kobieta boska ... Joachim Badeni OP, ...
Okładka książki Śmierć? Każdemu polecam! Joachim Badeni OP, Alina Petrowa-Wasilewicz
Ocena 7,3
Śmierć? Każdem... Joachim Badeni OP, ...
Okładka książki Urzekająca. Odkrywanie tajemnicy kobiecej duszy John Eldredge, Stasi Eldredge
Ocena 7,1
Urzekająca. Od... John Eldredge, Stas...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
105 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
190
29

Na półkach: ,

A gdyby tak spojrzeć na swoje życie z perspektywy zatroskanego anioła stróża, który nieustannie zabiega o Twoje zbawienie?

Cóż… wielu z nas bez dłuższego zastanowienia musiałoby przyznać, że istotnie, ta anielska istota ma niełatwy orzech do zgryzienia, borykając się z naszymi codziennymi poczytaniami. Staropolskie porzekadło mówi: „mieć anielską cierpliwość”. Nasuwa się, więc pytanie jak wielką cierpliwość musi wykazać Twój anioł stróż, bezsilnie spoglądając na grzeszne życie swojego podopiecznego?
Pomyśl, czy byłby dumny z Twoich postępów w rozwoju duchowym czy raczej rozczarowany Twym nieustępliwym trwaniem w grzechu?

Każdy rozdział książki stwarza niepowtarzalną okazję do refleksji nad samym sobą w kwestii wiary, etyki moralnej i samorozwoju. Zapoznając się z epistolarną formą komunikacji dwóch aniołów, dowiadujemy się, gdzie właściwie leży granica pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy tym, co niesie szkodę i cierpienie, a tym, co daje szczęście i pokój. Na pozór błahe decyzje, zmiana sposobu myślenia i postrzegania świata może radykalnie odmienić życie każdego z nas, nadając mu sens i znaczenie.

Książka uświadamia na wiele sposobów. Rzuca nowe światło na pewne zagadnienia w przeróżnych dziedzinach życia. Wskazuje na to, co pozornie może wydawać się dobre, lecz w danym kontekście może okazać się niezwykle szkodliwe. Czy pomyślałeś kiedykolwiek, że modlitwa męża zagorzale modlącego się liturgią godzin może przyczynić się do zaniedbań w roli „głowy rodziny”? Zastanówmy się czy codzienne odmawianie poszczególnych części brewiarza winno być priorytetem dla ojca piątki dzieci? Czy raczej winien poświęcić ten czas na zabawę z najmłodszym synem, a może porozmawiać z nastoletnią córką, która właśnie przeżywa swoją pierwszą miłość? Podobnie, czy właściwym zachowaniem studenta w czasie sesji jest ofiarowanie cennego czasu na pomoc rodzicom w pracach domowych czy raczej ślęczenie nad książkami dopóty, dopóki należycie nie opanuje obowiązującego materiału?

O. Pyda wskazuje na to, co jest właściwe w danej sytuacji. Nie przedstawia gotowych schematów, które należy wdrążyć w życie i kurczowo się ich trzymać. Wręcz przeciwnie, nakłania czytelników do rozumnej i dogłębnej analizy poszczególnych zachowań, w taki sposób, by nasze decyzje były zgodne z sumieniem i wolą Bożą.

Można by przytaczać wiele przykładów zaczerpniętych z listów obojga aniołów, lecz nie w tym rzecz. Wystarczy podsumować, iż ta niebanalna książka jest doskonałym przewodnikiem na drodze do zbawienia.

A gdyby tak spojrzeć na swoje życie z perspektywy zatroskanego anioła stróża, który nieustannie zabiega o Twoje zbawienie?

Cóż… wielu z nas bez dłuższego zastanowienia musiałoby przyznać, że istotnie, ta anielska istota ma niełatwy orzech do zgryzienia, borykając się z naszymi codziennymi poczytaniami. Staropolskie porzekadło mówi: „mieć anielską cierpliwość”. Nasuwa się,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1979
1091

Na półkach: , , , , ,

Jak napisał sam autor - dominikanin ojciec J. Pyda - pozycja ta miała być nieudolną odpowiedzią na głośną książkę C.S. Lewisa pt.:"Listy starego diabła do młodego". Jest to więc korespondencja pomiędzy doświadczonym aniołem Zeruelem, a jego młodszym kolegą, który ma pod swoją opieką człowieka uwikłanego w wiele grzechów, zmagającego się z różnymi problemami. Kasjel bardzo chciałby pomóc swojemu podopiecznemu. W konsekwencji ta "anielska" wymiana korespondencji staje się zbiorem rozważań nad istotą i konsekwencjami grzechów. Ukazuje w jaki sposób zło działa w naszej psychice sprawiając, że popełniając raz coś złego wpadamy w błędne koło grzechu. Autor w sposób bardzo czytelny przedstawia, w jaki sposób radzić sobie z tym, co jest złe w ludzkim życiu. Rozważania autora dotykają m.in takich zagadnień, jak: modlitwa, wolność i odpowiedzialność, egoizm, ryzyko wiary, czy chociażby mój ulubiony rozdział dotyczący szczęścia.

Jak napisał sam autor - dominikanin ojciec J. Pyda - pozycja ta miała być nieudolną odpowiedzią na głośną książkę C.S. Lewisa pt.:"Listy starego diabła do młodego". Jest to więc korespondencja pomiędzy doświadczonym aniołem Zeruelem, a jego młodszym kolegą, który ma pod swoją opieką człowieka uwikłanego w wiele grzechów, zmagającego się z różnymi problemami. Kasjel bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
448
440

Na półkach:

Utwór pożyczony nie z własnej woli i tak czytany. Nie ukrywam, brakuje mi porównania do oryginalnej formy, co mam nadzieję kiedyś nadrobić. Nacisk na kiedyś. Żeby nie było - kilka przemyśleń czy sformułowań każących rozważyć niektóre kwestie to spostrzeżenia trafne. Ale nie daruję twierdzenia, że kobieta nie może być policjantką i zabraniać mężczyźnie być wrażliwym. Nie zgodzę się, że psychoanaliza ma zły wpływ, intelektualiści to dyktatorzy, popkultura jest be, bo odnosi się do kultury wyższej, nie tworzą jej jedynie celebryci, którzy rzeczywiście na autorytet się nie nadają. Wręcz do szału mnie doprowadził "Wydział Filologiczny braci upadłych", postulat, że nad doktorat należy przekładać małżeństwo (to już rozumiem postawy niektórych wikarych z mojej parafii), mniej negacja kultury zachodniej (ale pogaństwu dostało się za kult młodości - gdzie to jest w słowiańszczyźnie jeszcze nie wiem, ale się dowiem), aczkolwiek sprowadzanie do podziału psychologii i magii na przedstawicieli inteligencji i ludzi prostych wzburzyło mnie niepomiernie, na tyle mocno, że już traktowanie wyznawcy jako pacjenta anioła Kasjela, bo jeden z listów traktuje o seksie (uwielbiam, kiedy ktoś odcięty od danej sfery robi za przewodnika), w innym rola duchownego sprowadza się do trenera i diagnosty. Brak zrozumienia dla studenta w czasie sesji mnie zawiódł (nie oszukujmy się, to, że student sprząta to jedyna wytyczna mówiąca, że student ma sesję), a przytoczona historia o tym, że coś lata, dlatego, że nie wie, że jest za ciężkie do latania po prostu załamała. Słyszałam o kolibrze,ale porównywać wiarę do bąka... Żeby nie wyszło, że nie jestem posłuszna, bo po posłuszeństwo się tu bardzo rozbiega, to napiszę, że naprawdę podobał mi się pomysł prowadzenia dziennika duszy, który pozwoli zastanowić się nad duchowością własnej osoby. Muszę to rozważyć. Jedyne, co zapamiętam z lektury to to, że niemycie rąk jest grzeszne X_X Jako osoba wierząca jestem zatrwożona tą publikacją. Pewne elementy są wartościowe, ale przewyższa je próba wywarcia bezwzględnego posłuszeństwa wobec kogoś, kto krytykuje zamianę ról, ale sam jednocześnie zostaje autorem. Na pewno inne publikacje mogą rozwijać duchowość, mnie ta przeraża.

Utwór pożyczony nie z własnej woli i tak czytany. Nie ukrywam, brakuje mi porównania do oryginalnej formy, co mam nadzieję kiedyś nadrobić. Nacisk na kiedyś. Żeby nie było - kilka przemyśleń czy sformułowań każących rozważyć niektóre kwestie to spostrzeżenia trafne. Ale nie daruję twierdzenia, że kobieta nie może być policjantką i zabraniać mężczyźnie być wrażliwym. Nie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
37
32

Na półkach:

"Listy starego diabła do młodego" czytałem dawno i niewiele z nich pamiętam. Dlatego też "Listy starego anioła..." poznawałem wolny od pokusy porównań. Nie wiem, czy ten detal ma znaczenie, gdyż istotniejsze jest raczej tylko to, że bardzo mi się ta książeczka spodobała. Lubię takie łopatologiczne tłumaczenie spraw - zazwyczaj pozornie - oczywistych. Dlatego też z prawdziwą przyjemnością skonsumowałem tę lekturę. Dużo mi dała. Nazywała wprost rzeczy, których się domyślałem lub o pewnych oczywistościach przypominała. Jasne, mógłbym czepiać się na przykład tego, że niektóre fragmenty mogłyby być ździebko składniej napisane, ale to naprawdę detale. Polecam osobom zainteresowanym tematem wiary.

"Listy starego diabła do młodego" czytałem dawno i niewiele z nich pamiętam. Dlatego też "Listy starego anioła..." poznawałem wolny od pokusy porównań. Nie wiem, czy ten detal ma znaczenie, gdyż istotniejsze jest raczej tylko to, że bardzo mi się ta książeczka spodobała. Lubię takie łopatologiczne tłumaczenie spraw - zazwyczaj pozornie - oczywistych. Dlatego też z prawdziwą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
7

Na półkach:

Książka napisana zwięźle, ciekawie. Porusza wybrane problemy / pułapki, z którymi może się spotkać praktykujący katolik. Poszczególne rozdziały są luźno powiązane z sobą, nie ma konieczności czytania całości po kolei, "Listy" wręcz nadają się do czytania po jednym rozdziale na raz i spokojnym przemyśleniu treści.

Książka napisana zwięźle, ciekawie. Porusza wybrane problemy / pułapki, z którymi może się spotkać praktykujący katolik. Poszczególne rozdziały są luźno powiązane z sobą, nie ma konieczności czytania całości po kolei, "Listy" wręcz nadają się do czytania po jednym rozdziale na raz i spokojnym przemyśleniu treści.

Pokaż mimo to

avatar
172
100

Na półkach: , , , , ,

Proste, lekkie, objaśnione w formie listów. A co najważniejsze, tej samej ligi co "Listy starego diabła do młodego", z tym że czytając listy anielskie nikt nieobeznany nie będzie na ciebie patrzył jak na wariata, gdyż tytuł najsławniejszego dzieła C.S Lewisa brzmi nieomal jak "Instrukcje Szatana dla młodego satanisty". Tutaj nie musimy się bać dziwnych pytań ze strony otaczających nas ludzi.
Jedyną rzeczą do jakiej mógłbym się przyczepić, jest długość, ale że autor napisał drugą część, czuję się niemal zobowiązany aby bliżej zapoznać się z jego twórczością.
Polecam.

Proste, lekkie, objaśnione w formie listów. A co najważniejsze, tej samej ligi co "Listy starego diabła do młodego", z tym że czytając listy anielskie nikt nieobeznany nie będzie na ciebie patrzył jak na wariata, gdyż tytuł najsławniejszego dzieła C.S Lewisa brzmi nieomal jak "Instrukcje Szatana dla młodego satanisty". Tutaj nie musimy się bać dziwnych pytań ze strony...

więcej Pokaż mimo to

avatar
541
393

Na półkach:

"Z walką przeciw grzechom głównym jest jak z grą w bierki - nie da się wyciągnąć tej, która leży na samym dole, nie poruszając pozostałych."

Książka Janusza Pydy to oczywiste nawiązanie do "Listów starego diabła do młodego" mistrza C.S. Lewisa. Z ironią, poczuciem humoru i na luzie porusza ważne tematy dla chrześcijanina. Godna uwagi nie tylko w okresie wielkanocnym.

"Dobry spowiednik przypomina skrzyżowanie diagnosty z trenerem. Diagnosty, bo jego rolą jest stwierdzenie, który grzech jest w życiu penitenta grzechem głównym. Trenera, bo ma pojęcie o tym, co penitent powinien zrobić, aby wyjść ze swoich słabości i wzmocnić w sobie wszystko, co dobre."
"Musisz nauczyć swojego podopiecznego oceniać najpierw wydarzenia, a dopiero później, na ich podstawie, samego siebie. Człowiek musi poznawać siebie po tym, co robi, a nie oceniać to, co robi, według tego, jaki jest. A dokładniej - jaki się sobie wydaje."
"Taka właśnie jest natura działania grzechów głównych. Wprowadzają do życia naszych ludzkich przyjaciół straszliwie mocny czynnik destrukcyjny i dezorganizacyjny - a dzieje się to często zupełnie niepostrzeżenie."

"Z walką przeciw grzechom głównym jest jak z grą w bierki - nie da się wyciągnąć tej, która leży na samym dole, nie poruszając pozostałych."

Książka Janusza Pydy to oczywiste nawiązanie do "Listów starego diabła do młodego" mistrza C.S. Lewisa. Z ironią, poczuciem humoru i na luzie porusza ważne tematy dla chrześcijanina. Godna uwagi nie tylko w okresie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
96
74

Na półkach: ,

ksiazka dobra, utrzymana w stylu Lewisa, jednak prostsza w odbiorze i dużo mniej skomplikowana. dodatkowo zyskała w oczach kiedy akurat słucham o. Janusza podczas rekolekcji - naprawdę dobrze mówi.

ksiazka dobra, utrzymana w stylu Lewisa, jednak prostsza w odbiorze i dużo mniej skomplikowana. dodatkowo zyskała w oczach kiedy akurat słucham o. Janusza podczas rekolekcji - naprawdę dobrze mówi.

Pokaż mimo to

avatar
378
222

Na półkach: , , , ,

W nawiązaniu do "Listów starego diabła do młodego" poznajemy epistolografię tej dobrej "strony mocy". Frapująca, zastanawiająca, niekiedy dowcipna, literacko piękna pozycja.

W nawiązaniu do "Listów starego diabła do młodego" poznajemy epistolografię tej dobrej "strony mocy". Frapująca, zastanawiająca, niekiedy dowcipna, literacko piękna pozycja.

Pokaż mimo to

avatar
122
120

Na półkach:

Genialna książka o kwestiach wiary i stosunku osoby do Boga zawarta w formie listów Anioła w Niebie do Anioła Stróża który opiekuje się jakąś osobą.

Bardzo mi się fajnie czytało tą książkę. W zasadzie to ona sama się przeczytała.

Gorąco polecam 🙂.

Genialna książka o kwestiach wiary i stosunku osoby do Boga zawarta w formie listów Anioła w Niebie do Anioła Stróża który opiekuje się jakąś osobą.

Bardzo mi się fajnie czytało tą książkę. W zasadzie to ona sama się przeczytała.

Gorąco polecam 🙂.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Listy starego anioła do młodego


Reklama
zgłoś błąd