Foka

Okładka książki Foka
Ludwik Artel Wydawnictwo: Novae Res kryminał, sensacja, thriller
324 str. 5 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2016-05-31
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-31
Liczba stron:
324
Czas czytania
5 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380831698
Tagi:
ludwik artel foka sensacja novae res
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
739
606

Na półkach: ,

Straszna słabizna pod każdym względem. Propagandowo to autor najwyraźniej minął się z czasami. Kurde mógł nadać swojemu bohaterowi stopień kapitana a nazwisko Żbik. I tak mało subtelniej by być nie mogło. Dobrzy SB'cy? Litości! Współpracujący z opozycją dla dobra kraju a do tego jeszcze przeciw Sowietom. Całości dopełnia wręcz epicka przewidywalność i mały stopień złożoności akcji. A przewidywalność to jest tak przeogromna, że nie daje satysfakcji "o, jaki ja bystry" tylko obraża inteligencję czytelnika. I jeszcze ten wątek romansowy - on po przejściach, ona z przeszłością...
To coś, bo trudno to nazwać książką, nie jest warte ani tych skromnych pieniędzy ani czasu. Dokończyłem tylko i wyłącznie dlatego, że krótkie, szybko się czyta i zapałałem taką nienawiścią, że chciałem skończyć i skrytykować.
Nie polecam.

Straszna słabizna pod każdym względem. Propagandowo to autor najwyraźniej minął się z czasami. Kurde mógł nadać swojemu bohaterowi stopień kapitana a nazwisko Żbik. I tak mało subtelniej by być nie mogło. Dobrzy SB'cy? Litości! Współpracujący z opozycją dla dobra kraju a do tego jeszcze przeciw Sowietom. Całości dopełnia wręcz epicka przewidywalność i mały stopień...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1564
1556

Na półkach: ,

W samym środku lat osiemdziesiątych, kiedy w Polsce aż kipi od chęci wyrwania się spod jarzma komuny, w czasie w którym Solidarność jest o krok od uzyskania swoich celów, ma miejsce zdarzenie jeszcze ważniejsze. Tuż przy naszym własnym brzegu, Rosjanie postanawiają ustawić platformę wiertniczą, która nie ma w cale zamiaru szukać ropy. Polskie służby wiedzą o tym od samego początku, jednak nie wiedzą jaki jest w tym ukryty cel. Wysyłają w celu odkrycia prawdy, potajemnie rzecz jasna, swojego byłego pracownika...

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/foka-ludwik-artel/

W samym środku lat osiemdziesiątych, kiedy w Polsce aż kipi od chęci wyrwania się spod jarzma komuny, w czasie w którym Solidarność jest o krok od uzyskania swoich celów, ma miejsce zdarzenie jeszcze ważniejsze. Tuż przy naszym własnym brzegu, Rosjanie postanawiają ustawić platformę wiertniczą, która nie ma w cale zamiaru szukać ropy. Polskie służby wiedzą o tym od samego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1584
1569

Na półkach: ,

"Chyba cała rzecz polega na tym, aby wszystkiego w życiu spróbować".


Lata osiemdziesiąte XX wieku, Związek Radziecki, tajne służby i niepewna sytuacja w Polsce – nikt z nas nie chciałby aby te czasy powróciły do naszego kraju. Wszyscy jednak, którzy kochają czytać, dzięki książkom właśnie mają niepowtarzalną szansę bezpiecznie przenieść się w przeszłość, by poczuć klimat tamtych lat z wszelkimi cechami charakterystycznymi dla minionej epoki. "Foka" jest niewątpliwie jedną z takich książek, stającą się niebezpieczną wędrówką w przeszłość.

Pierwsza połowa lat 80. XX wieku. Na półwyspie Helskim, Rosjanie bez żadnego porozumienia z władzami Polski, ustawiają platformę wiertniczą w miejscu, gdzie na pewno nie ma złóż ropy naftowej. Szef gdańskiej SB zatrudnia byłego pracownika służb – Piotra Krasnowskiego, aby zbadał tę tajemniczą sprawę. Bohater po śmierci żony oraz syna nie ma nic do stracenia, podejmuje się więc tego niebezpiecznego zadania.

Ludwik Artel rozpoczyna skonstruowaną przez siebie historię wędrówką daleko w przeszłość, bowiem czytelnik przygotowany na akcję dziejącą się w PRL-u, zostaje nagle przeniesiony jeszcze dalej, czyli do 31 sierpnia 1939 r., gdzie zostaje świadkiem ważnej rozmowy szefa łodzi podwodnej i młodego porucznika mającego bardzo ważne dokumenty w swojej teczce. Podróż trwa dalej, bowiem w następnej kolejności przenosi się w czasie do roku 1945, stając się świadkiem ostrzelania niemieckiego torpedowca. Trzecie przeniesienie dotyczy już natomiast właściwego czasu, czyli lat osiemdziesiątych, gdzie akcja nabiera zawrotnej prędkości. Muszę przyznać, że taki początek, dość tajemniczy, już na wstępie mnie zaciekawił, a autorowi udało się wędrówkę w czasie i w przestrzeni przeprowadzić całkiem sprawnie, a przede wszystkim w sposób intrygujący, zostawiając za sobą więcej pytań niż jakichkolwiek odpowiedzi.

"Foka" to książka, w której wartka akcja pędzi do przodu, a jej nagłe zwroty potrafią zupełnie zaskoczyć. Wątek przewodni tej powieści sensacyjnej, czyli zagadka przeszłości, mająca istotny wpływ na zachowanie się Rosjan, ciekawiła mnie od samego początku. Jej rozwiązanie nie okazało się nadzwyczaj zaskakujące, jednak scenariusz jaki wykreował Ludwik Artel, z pewnością nie pozostawi nikogo obojętnym. Na pewno również wprawi w ekstazę wszystkich miłośników nierozwiązanych tajemnic współczesnej historii.

W powieści pojawia się także dość lekko zarysowany wątek romansowy, który pomimo faktu, że nie został do końca dobrze wykreowany, pasuje do całości fabuły. Muszę wspomnieć również o tym, iż o ile kreacja psychologiczna Piotra udała się autorowi w pełnej krasie, o tyle postać Ewy nie do końca spełniła moje czytelnicze wymagania, bowiem jej tok rozumowania w pewnych aspektach nie był dla mnie jasny i klarowny. Myślę, że "Foka" to książka, która powinna zadowolić wszystkich czytelników poszukujących mocnych wrażeń, a także miłośników sensacji i historii. Fabuła utworu osadzona w poprzednim ustroju nadaje powieści kolorytu i zupełnie innego wymiaru.

Schyłek PRL-u, rozgrywki tajnych służb i wielka tajemnica historii czekająca na swoje odkrycie. Ludwik Artel pokazuje w dobrym stylu, że powrót do przeszłości może być śmiertelnie groźny, bowiem woda skrywa wielkie sekrety. Ta książka porwie was wprost w wir fascynującej przygody, pełnej niebezpieczeństw i zaskakujących zwrotów akcji.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

"Chyba cała rzecz polega na tym, aby wszystkiego w życiu spróbować".


Lata osiemdziesiąte XX wieku, Związek Radziecki, tajne służby i niepewna sytuacja w Polsce – nikt z nas nie chciałby aby te czasy powróciły do naszego kraju. Wszyscy jednak, którzy kochają czytać, dzięki książkom właśnie mają niepowtarzalną szansę bezpiecznie przenieść się w przeszłość, by poczuć klimat...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Foka


Reklama
zgłoś błąd