Zapytaj księżyc

Okładka książki Zapytaj księżyc
Nathan Filer Wydawnictwo: Albatros literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Shock of the Fall
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2015-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-09
Data 1. wydania:
2013-01-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378854890
Tłumacz:
Anna Jęczmyk
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
420 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
121
61

Na półkach: , ,

Czym jest śmierć? Odchodzeniem ciała, ale czy i duszy? Tajemnica żałoby po najbliższej osobie, dziecku, ukochanym bracie przekazana w bardzo poruszający sposób. I tajemnica choroby, niepełnosprawności, często dużo trudniejszej aniżeli fizyczna śmierć. Książka pisana w formie dziennika głównego bohatera opisująca jego dzieciństwo, dorastanie oraz początki choroby. Pozycja nie jest łatwa w odbiorze, wątki są chaotyczne, skaczące od jednego wspomnienia bohatera do drugiego, czasem ma się wrażenie, że zlewają się w jedną całość. Trzeba się bardzo skupić, aby wydobyć to co najistotniejsze. Jednak cieszę się, że są takie pozycje, które, chociaż próbują zgłębić temat choroby psychicznej, ciągle niepoznanej i budzącej lęk w społeczeństwie, moim zdaniem dużo większy od chorób dających objawy stricte somatyczne (jednak i te autor porusza w swojej książce). Książka, którą się przeżywa i której półotwarte zakończenie budzi nadzieję. Brakuje mi ocen połówkowych, po zastanowieniu oceniam jako bardzo dobrą, doceniając piękną okładkę.

Czym jest śmierć? Odchodzeniem ciała, ale czy i duszy? Tajemnica żałoby po najbliższej osobie, dziecku, ukochanym bracie przekazana w bardzo poruszający sposób. I tajemnica choroby, niepełnosprawności, często dużo trudniejszej aniżeli fizyczna śmierć. Książka pisana w formie dziennika głównego bohatera opisująca jego dzieciństwo, dorastanie oraz początki choroby. Pozycja...

więcej Pokaż mimo to

avatar
725
710

Na półkach:

Piękna okładka książki Nathana Filera "Zapytaj księżyc"
nie ma z jej treścią nic wspólnego.

Coś mnie do tej książki przyciągało,
i coś mnie od niej odpychało...
Gdy zaczynałam czytać, to nie mogłam się oderwać.
Gdy się odrywałam, to zastanawiałam się, czy chcę do niej wracać.

Chaos!
O co chodzi?
Nic nie rozumiem.
I co z tym bratem?

Matthew - bohater i narrator raz ma lat 9 lat, raz 19, a czasem pomiędzy.
Nie tylko czasy się mieszają, ale i wspomnienia i wyobrażenia.
Wszystko się rwie, ale i splata.

Math w wieku 9 lat stracił starszego brata.
Co się stało? Czy to był wypadek?
Czy Math czuje się winny?

Krążymy wokół zdarzeń z przeszłości, niewiele się o nich dowiadując.
Chłopak wspomina o swojej chorobie, lekach, zastrzykach.
Ale o co dokładnie chodzi, nie wyjaśnia.

Jednocześnie tak opowiada, że chce się brnąć w to razem z nim.

Dopiero w drugiej połowie książki dowiadujemy się o tym,
że trafił do szpitala psychiatrycznego,
że ma schizofrenię.

Czytanie staje się nieco łatwiejsze,
choć losy bohatera nie.



https://bajdocja.blogspot.com/2020/06/zapytaj-ksiezyc.html

Piękna okładka książki Nathana Filera "Zapytaj księżyc"
nie ma z jej treścią nic wspólnego.

Coś mnie do tej książki przyciągało,
i coś mnie od niej odpychało...
Gdy zaczynałam czytać, to nie mogłam się oderwać.
Gdy się odrywałam, to zastanawiałam się, czy chcę do niej wracać.

Chaos!
O co chodzi?
Nic nie rozumiem.
I co z tym bratem?

Matthew - bohater i narrator raz ma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
249
238

Na półkach:

“Choroba psychiczna sprawia, że człowiek zwraca się do wewnątrz. Tak myślę. Więzi nas w pułapce bólu płynącego wprost z umysłu, podobnie jak ból złamanej nogi albo skaleczonego kciuka tak silnie potrafi przyciągnąć naszą uwagę i utrzymać ją w napięciu w takim stopniu, że zdrowa noga czy zdrowy kciuk zdają się już nie istnieć.”

Matthew nie może pogodzić się ze śmiercią swojego brata. Mimo iż Simon zginął w nieszczęśliwym wypadku Matt obwinia się o jego śmierć i nie daje sobie rady z ciężarem wyrzutów sumienia. Po wielu latach od wypadku trafia do szpitala psychiatrycznego i z tamtego miejsca przelewa swoje myśli na papier opowiadając swoją historię o przeszłości i teraźniejszości. Jest świadom tego, że jest chory, ale bardziej pewien jest tego, że Simon nie odszedł. Matt czuje jego obecność, widzi ją wszędzie dookoła. I wie, że może sprowadzić brata z powrotem.

Matthew i jego opowieść wywarła na mnie wielkie wrażenie. Ta książka wypełniona jest jego emocjami, bólem, nadzieją i szaleństwem. Podczas czytania czułam więź łączącą mnie z głównym bohaterem, bo wszystko o czym opowiadał pochodziło wprost z jego serca. Nie potrafię porównać tej książki do żadnej innej, jest jedyna w swoim rodzaju. Również język Nathana Filera skradł mi serce. Jednymi momentami poetycki, innymi mocno potoczny. Ten teoretyczny chaos językowy miał w sobie duży urok. Z wielką przyjemnością w przyszłości przeczytałabym inne książki tego autora.

Szczególnie doceniam “Zapytaj księżyc” za rozbudowany portret psychologiczny postaci oraz to jak świetnie autor poradził sobie z wytłumaczeniem choroby, z którą zmagał się główny bohater. Nie jest to lekka książka przez ciężki temat jaki poruszył autor. Zmusza ona do myślenia i odrywa od rzeczywistości. Jest to zdecydowanie jedna z perełek w mojej biblioteczce.

“Zapytaj księżyc” to jedna z tych książek, których nie da się odłożyć i które zostają z czytelnikiem na zawsze. Posiada ona w sobie ogromną dawkę emocji i przekazów oraz mocno daje do myślenia. Emocji jakie mną targały podczas lektury nie jestem w stanie tu przekazać - to trzeba przeżyć na własnej skórze. Ogromnie polecam! :)

“Choroba psychiczna sprawia, że człowiek zwraca się do wewnątrz. Tak myślę. Więzi nas w pułapce bólu płynącego wprost z umysłu, podobnie jak ból złamanej nogi albo skaleczonego kciuka tak silnie potrafi przyciągnąć naszą uwagę i utrzymać ją w napięciu w takim stopniu, że zdrowa noga czy zdrowy kciuk zdają się już nie istnieć.”

Matthew nie może pogodzić się ze śmiercią...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1892
1889

Na półkach: ,

Książka, która mnie pochłonęła. Po prostu dałam się wciągnąć w jej klimat. Ugrzęzłam razem z głównym bohaterem w poczuciu winy. Razem z nim borykałam się z chorobą. Razem z nim usiłowałam przypomnieć sobie jak najwięcej rzeczy o jego bracie, Simonie. Wielką zaletą powieści jest narracja. To właśnie dzięki niej mamy poczucie uczestnictwa w wydarzeniach. Rysunki, rozrzucone wyrazy, czcionka udająca maszynę do pisania - to wszystko tworzy niepowtarzalny klimat. Polecam.

Książka, która mnie pochłonęła. Po prostu dałam się wciągnąć w jej klimat. Ugrzęzłam razem z głównym bohaterem w poczuciu winy. Razem z nim borykałam się z chorobą. Razem z nim usiłowałam przypomnieć sobie jak najwięcej rzeczy o jego bracie, Simonie. Wielką zaletą powieści jest narracja. To właśnie dzięki niej mamy poczucie uczestnictwa w wydarzeniach. Rysunki, rozrzucone...

więcej Pokaż mimo to

avatar
221
16

Na półkach: ,

Szczerze przyznam, że w przypadku tego tytułu wyrzekłam się zasady "nie oceniaj książki po okładce". Jak tylko ją zobaczyłam postanowiłam, że muszę ją mieć. Okładka jest naprawdę zachwycająca. Lecz kiedy zaczęłam czytać "zapytaj księżyc" mój entuzjazm stopniowo mijał. Książka wydała mi się strasznie chaotyczna, a z tego chaosu jak dla mnie niewiele wynikało. Jednak im dalej ją czytałam tym bardziej zaczęła mnie przekonywać. W końcu miałam wrażenie, że z każdą kolejną strona lepiej poznaję Matta. Były momenty kiedy naprawdę odczuwałam jego szaleństwo i musiałam na chwilę oderwać się od czytania żeby od tego odpocząć. I dzięki temu doceniam i polecam ten tytuł. Autor spełnia swoją obietnicę i przenosi nas do domu dla obłąkanych. A raczej jednego domu jakim jest umysł Matta. Jak dla mnie mimo trudnych początków warto przekroczyć jego próg.

Szczerze przyznam, że w przypadku tego tytułu wyrzekłam się zasady "nie oceniaj książki po okładce". Jak tylko ją zobaczyłam postanowiłam, że muszę ją mieć. Okładka jest naprawdę zachwycająca. Lecz kiedy zaczęłam czytać "zapytaj księżyc" mój entuzjazm stopniowo mijał. Książka wydała mi się strasznie chaotyczna, a z tego chaosu jak dla mnie niewiele wynikało. Jednak im...

więcej Pokaż mimo to

avatar
324
69

Na półkach:

Lubię książki psychologiczne, ale ta nie była według mnie najwyższych lotów (może dlatego, że to debiut autora). Była dosyć nudna i chaotyczna. I nie jestem pewna czy faktycznie jest to powieść tak przełomowa, jak mówią o tym niektóre recenzje. Fakt, porusza trudny temat, świetnie przedstawia życie wewnętrzne schizofrenika. Ale jest przy tym bardzo nieuporządkowana i mdła. Może taki miał być efekt? Może to miało przybliżyć czytelnikowi poczucie zamieszania w głowie osoby chorej psychicznie? Może po prostu książka nie do końca trafiła w mój gust? Może..

Lubię książki psychologiczne, ale ta nie była według mnie najwyższych lotów (może dlatego, że to debiut autora). Była dosyć nudna i chaotyczna. I nie jestem pewna czy faktycznie jest to powieść tak przełomowa, jak mówią o tym niektóre recenzje. Fakt, porusza trudny temat, świetnie przedstawia życie wewnętrzne schizofrenika. Ale jest przy tym bardzo nieuporządkowana i mdła....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
68
42

Na półkach:

Tak jak zazwyczaj książki mnie nie poruszają, tak ta jedna była przesmutną historią o tym, jak przypadkowe dziesięć sekund może doprowadzić do obłędu, spaprać życie twoje, twoich rodziców i całej reszty twojego drzewa genealogicznego. Napisana naprawdę dobrze biorąc pod uwagę, że była paplaniną szalonego nastolatka. To nie lada wyzwanie tak głęboko zabrnąć w chory umysł i mówić jego słowami.
Jeden z lepszych cytatów, który doskonale podsumowuje urok tej książki: "I to był ten brak płaczu na zakupach z mamą, kiedy pozwoliłem sobie zapomnieć. Zdjąłem pudełko truskawkowych tostów Pop-Tarts, ponieważ Simon lubił truskawkowe pop-tartsy, ale nikt inny nie lubił truskawkowych pop-tartsów, więc gdy zorientowałem się, co zrobiłem, musiałem je odłożyć. Musiałem patrzeć, jak odkładam pudełko pieprzonych truskawkowych pop-tartsów i mieć nadzieję, że mama tego nie zauważyła, w przeciwnym razie czekało mnie więcej wycieczek do lekarza, więcej godzin ciszy przy kuchennym stole. To był tamten brak płaczu."

Tak jak zazwyczaj książki mnie nie poruszają, tak ta jedna była przesmutną historią o tym, jak przypadkowe dziesięć sekund może doprowadzić do obłędu, spaprać życie twoje, twoich rodziców i całej reszty twojego drzewa genealogicznego. Napisana naprawdę dobrze biorąc pod uwagę, że była paplaniną szalonego nastolatka. To nie lada wyzwanie tak głęboko zabrnąć w chory umysł i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
292
111

Na półkach: , ,

,,Zapytaj księżyc” to książka o przepięknej okładce, a zarazem treści i skarbnica cytatów. Jest to ciężka lektura, idealnie obrazująca jak działa świat chorych osób. Autor ma, trochę cieszę pióro, ale wcale mi to nie przeszkadzało w czytaniu. Mathew to ciekawa i niejednoznaczna postać. Mamy szansę widzieć świat jego oczami, co jest wspaniałym uczuciem, jednak nie wszystko, co widzi nasz główny bohater, jest prawdziwe, przez co my sami mamy lekki dysonans i nie wiemy, w co wierzyć, a co nie.

,,Zapytaj księżyc” to książka o przepięknej okładce, a zarazem treści i skarbnica cytatów. Jest to ciężka lektura, idealnie obrazująca jak działa świat chorych osób. Autor ma, trochę cieszę pióro, ale wcale mi to nie przeszkadzało w czytaniu. Mathew to ciekawa i niejednoznaczna postać. Mamy szansę widzieć świat jego oczami, co jest wspaniałym uczuciem, jednak nie wszystko,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
786
485

Na półkach: , ,

Powieść, która dotyka niesamowicie istotnych problemów: żałoby i choroby psychicznej. Moim zdaniem niestety jest nieco przekombinowana, czasami trudno się połapać, co jest retrospekcją, a co dzieje się "teraz". Rozumiem, że ten zabieg kompozycyjny miał na celu ukazanie chaosu świata głównego bohatera, jednak mam wrażenie, że autor nie do końca umiejętnie go zastosował. Trochę męcząca powieść, ale w sumie warta przeczytania.

Powieść, która dotyka niesamowicie istotnych problemów: żałoby i choroby psychicznej. Moim zdaniem niestety jest nieco przekombinowana, czasami trudno się połapać, co jest retrospekcją, a co dzieje się "teraz". Rozumiem, że ten zabieg kompozycyjny miał na celu ukazanie chaosu świata głównego bohatera, jednak mam wrażenie, że autor nie do końca umiejętnie go zastosował....

więcej Pokaż mimo to

avatar
258
125

Na półkach: ,

,,Opowiem wam, co się stało, bo to dobry sposób, aby przedstawić mojego brata. Ma na imię Simon. Myślę, że go polubicie - ja naprawdę go lubię. Ale za kilka stron Simon będzie martwy. "

Dziwięcioletni Matthew ma o trzy lata starszego brata Simona, który jest chory na hipotonię. Mówiąc prościej cierpi na stan zmniejszonego napięcia mięśniowego. Oprócz tego ma również mikrogenię, makroglosję, i kilka innych "wad". Jednak mimo wszystko dla młodszego brata jest bohaterem, jego twarz przypomina Mattowi księżyc w pełni. Pewnego dnia Simon umiera, a jego młodszy brat popada w obłęd. Nie potrafi sobie przypomnieć tego dnia za to pamięta, że rodzice płakali kiedy zawozili go na jakiś czas do dziadków. Pamięta, że jako jedyny nie płakał, nie był w stanie. Nie wie czy ile czasu spędził u dziadków za to doskonale pamięta smutek i pustkę, które mu wtedy towarzyszyły. Pamięta również dziewczynkę, która pochowała w piaskownicy swoją lalkę. Teraz Matt ma dziewiętnaście lat i próbuje poukładać w głowie swoją historię. Jak to się stało, że trafił do miejsca, w którym się znajduje. Chłopak opowiada o tym jak bardzo jego życie zmieniło się po śmierci brata, kiedy matka zaczęła go izolować w domu i jak to wpływało na dziewięcioletniego wówczas Matta. Ta książka to opowieść o stracie i konsekwencjach związanych z izolacją, oraz o nadopiekuńczości rodziców, których dopada strata jednego z dzieci. Przeczytasz tu o bólu w sercu, które pęka z dnia na dzień coraz bardziej i bardziej aż umysł nie wytrzymuje i poddaję się szaleństwu.

,,Opowiem wam, co się stało, bo to dobry sposób, aby przedstawić mojego brata. Ma na imię Simon. Myślę, że go polubicie - ja naprawdę go lubię. Ale za kilka stron Simon będzie martwy. "

Dziwięcioletni Matthew ma o trzy lata starszego brata Simona, który jest chory na hipotonię. Mówiąc prościej cierpi na stan zmniejszonego napięcia mięśniowego. Oprócz tego ma również...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Nathan Filer Zapytaj księżyc Zobacz więcej
Nathan Filer Zapytaj księżyc Zobacz więcej
Nathan Filer Zapytaj księżyc Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd