Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca

Okładka książki Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca Ray Bradbury
Okładka książki Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca
Ray Bradbury Wydawnictwo: Mag Seria: Artefakty fantasy, science fiction
640 str. 10 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Artefakty
Tytuł oryginału:
The Martian Chronicles. The Illustrated Man. The Golden Apples of the Sun.
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2018-11-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-28
Liczba stron:
640
Czas czytania
10 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366065062
Tłumacz:
Paulina Braiter-Ziemkiewicz
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Złoty Wiek amerykańskiej SF, tom 1 Isaac Asimov, Ray Bradbury, Robert A. Heinlein, Clifford D. Simak
Ocena 8,0
Złoty Wiek ame... Isaac Asimov, Ray B...
Okładka książki Drugie lądowanie Władlen Bachnow, Dmitrij Bilenkin, Ben Bova, Ray Bradbury, Fredric Brown, Kir Bułyczow, Thomas M. Disch, Randall Garrett, Ron Goulart, Harry Harrison, Robert A. Heinlein, Shinichi Hoshi, Langdon Jones, Morio Kita, Cyril M. Kornbluth, Tuli Kupferberg, Raphael A. Lafferty, Keith Laumer, C. C. MacApp, Dean McLaughlin, William F. Nolan, Rick Norwood, Frederik Pohl, Mack Reynolds, Bob Shaw, Robert Sheckley, Henry Slesar, Władimir Szczerbakow, Ilja Warszawski, Jack Williamson
Ocena 7,6
Drugie lądowanie Władlen Bachnow, Dm...
Okładka książki 17 podniebnych koszmarów Ambrose Bierce, Tom Bissell, Ray Bradbury, Roald Dahl, James Dickey, Arthur Conan Doyle, Cody Goodfellow, Joe Hill, Stephen King, E. Michael Lewis, Richard Matheson, David J. Schow, Dan Simmons, Peter Tremayne, E. C. Tubb, John Varley, Bev Vincent, Bev Vincent
Ocena 5,7
17 podniebnych... Ambrose Bierce, Tom...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
264 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
576
143

Na półkach:

! moja ocena odnosi sie tylko do zbioru "zlociste jablka slonca" !
to juz kolejny zbior opowiadan tego autora, jaki czytam i juz mnie to troche zmeczylo. podobnie jak w czlowieku ilustrowanym opowiadania słabe przeplataja sie z naprawde dobrymi, ale mam wrazenie, ze tym razem tych dobrych jest jakos mniej. kazde z nich ma swoj urok, ale jednak kroniki marsjanskie przebijaja wszystko.

! moja ocena odnosi sie tylko do zbioru "zlociste jablka slonca" !
to juz kolejny zbior opowiadan tego autora, jaki czytam i juz mnie to troche zmeczylo. podobnie jak w czlowieku ilustrowanym opowiadania słabe przeplataja sie z naprawde dobrymi, ale mam wrazenie, ze tym razem tych dobrych jest jakos mniej. kazde z nich ma swoj urok, ale jednak kroniki marsjanskie przebijaja...

więcej Pokaż mimo to

avatar
345
21

Na półkach:

Fantastyka naukowa w starym, dobrym stylu :) opowiadania Bradburego mają jakiś nostalgiczny klimat, który bardzo mi odpowiada. Ciekawe spojrzenie z minionej epki, jak mogłaby wg ówczesnych wyobrażeń wyglądać eksploracja kosmosu i nie tylko. Polecam fanom gatunku

Fantastyka naukowa w starym, dobrym stylu :) opowiadania Bradburego mają jakiś nostalgiczny klimat, który bardzo mi odpowiada. Ciekawe spojrzenie z minionej epki, jak mogłaby wg ówczesnych wyobrażeń wyglądać eksploracja kosmosu i nie tylko. Polecam fanom gatunku

Pokaż mimo to

avatar
162
100

Na półkach: ,

Książka bardzo specyficzna. Jest to zbiór luźnych opowiadań które nie są ze sobą zbytnio połączone. Pierwsze dwie części jeszcze są znośne - chociaż też super wciągające to nie jest - ale 3cia część to jakiś niesmaczny zart - chodzi mi o złociste jabłka słońca. Ja rozumiem, że to zbiór opowiadań ale one są bez ładu i składu, w większości nie wiadomo o co chodzi. Brak jakiejkolwiek puenty.

Niezbyt porywajace. Pisanie dla samego pisania i mydło maślane.

Książka bardzo specyficzna. Jest to zbiór luźnych opowiadań które nie są ze sobą zbytnio połączone. Pierwsze dwie części jeszcze są znośne - chociaż też super wciągające to nie jest - ale 3cia część to jakiś niesmaczny zart - chodzi mi o złociste jabłka słońca. Ja rozumiem, że to zbiór opowiadań ale one są bez ładu i składu, w większości nie wiadomo o co chodzi. Brak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2243
692

Na półkach: ,

Z „Kronikami marsjańskimi” Raya Bradbury’ego miałam już okazję zapoznać się kilkanaście lat temu i wtedy zupełnie nie spełniły moich oczekiwań. Spodziewałam się kosmicznych przygód i historii zasiedlenia innej planety, a otrzymałam niezmiernie melancholijną i smutną opowieść o ludzkich przywarach i lękach. Książka ta powstała tuż po zakończeniu II wojny światowej, w dobie „zimnej wojny” i groźby wybuchu kolejnego konfliktu, tym razem atomowego. Autor dał wyraz tym lękom tworząc szereg opowiadań związanych z Marsem i jego pierwotnymi mieszkańcami, ale tak naprawdę opisujących jego niewiarę w ludzkość i jej dążenie do samozniszczenia. Każdy z tych utworów jest osobnym dziełem sztuki, choć ułożone w kolejności tworzą dość spójną fabułę.

Książka zawiera również dwa inne zbiory opowiadań. Pierwszy z nich „Człowiek ilustrowany”, dość mocno związany jest z „Kronikami…” – sporo utworów nawiązuje do podróży kosmicznych, znanego już czytelnikom Marsa i konfliktów zbrojnych (obecnych, przeszłych lub oczekiwanych). W tym zbiorze jednak do głosu dochodzi również kolejna obawa, jaką jest lęk przed nadmiernym zaufaniem technologii i uzależnieniem od niej. W „Złocistych jabłkach słońca” zróżnicowanie utworów jest największe i często były zaskakujące, jak np. „Syrena” czy „Owoce na dnie misy” – były tam kryminały, horrory czy nawet opowiadania obyczajowe. Zdarzały się też tematy bardzo aktualne – „Morderca” opisuje bowiem w przerażający sposób szum informacyjny, jaki charakteryzuje naszą rzeczywistość, a trzeba pamiętać, że utwór ten powstał na początku lat 50-tych XX wieku.

Wszystkie trzy tomy opowiadań zebrane w tym woluminie są naprawdę godne polecenia – to językowe i stylistyczne perełki, pełne metafor i symboli, napisane w stylu starej fantastyki, czasami bardzo bezpośredniej i pozbawionej nadmiernych emocji. Emocje pojawiają się jednak podczas czytania – są to utwory w zdecydowanej większości przygnębiające, pełne obaw i poczucia beznadziei. Z tego też powodu nie polecałabym czytania ich za jednym zamachem. Drugim powodem jest to, że duża część z nich jest o dość podobnej tematyce i po jakimś czasie miałam wrażenie, że czytam ciągle o tym samym. Utwory Raya Bradbury’ego rekomendowałabym raczej dla dojrzałego czytelnika, ale warto się z nimi zapoznać.

Z „Kronikami marsjańskimi” Raya Bradbury’ego miałam już okazję zapoznać się kilkanaście lat temu i wtedy zupełnie nie spełniły moich oczekiwań. Spodziewałam się kosmicznych przygód i historii zasiedlenia innej planety, a otrzymałam niezmiernie melancholijną i smutną opowieść o ludzkich przywarach i lękach. Książka ta powstała tuż po zakończeniu II wojny światowej, w dobie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1089
191

Na półkach: , , , ,

Kiedy u Diany śmignął storis, że ktoś wpadł na taki genialny pomysł i czyta fantastykę o tematyce kosmicznej, również postanowiłam tak po ludzku zgapić pomysł, ponieważ a. książka stała u mnie na półce od dobrego roku i po b. nie przepadam za słowem pisanym postapo (jednak wolę filmy s-fi),a #kosmicznylipiec4 jest dobrym pretekstem, aby wyjść że swojej strefy komfortu i jednak przeczytać tę bądź co bądź zachwalaną pozycję 😊
Jakie było moje zdziwienie i oszołomienie wspaniałością podjętego tematu!
Ray Bradbury jest genialnym pisarzem s-fi o charakterze postapokaliptycznym. Ale można w zasadzie uznać, że książka jest bardzo złożona i wielowymiarowa.
Książka składa się z 3 części "Kroniki marsjańskie", "Człowiek ilustrowany" i "Złociste jabłka słońca", z czego ostatnia część to zbiór opowiadań, który, jak to zwykle bywa, jest mocno nierówny. Natomiast pierwsze dwie części były Niesamowite.
Ray wyczerpał chyba wszystkie możliwości "A co by było gdyby..." i dotknął tylu ważnych tematów m.in. rasizmu, wojen nuklearnych, rabowania i niszczenia starożytnych kultur, starości, inności, śmierci, religii, nadprzyrodzonych mocy.
Cudowna, głęboka, wrażliwa proza, która zdobyła moje serce i odmieniła stosunek do książek postapo.

Po więcej recenzji zapraszam na moje konto na instagramie pod tym samym nickiem:
https://www.instagram.com/anemonenemorose/

Kiedy u Diany śmignął storis, że ktoś wpadł na taki genialny pomysł i czyta fantastykę o tematyce kosmicznej, również postanowiłam tak po ludzku zgapić pomysł, ponieważ a. książka stała u mnie na półce od dobrego roku i po b. nie przepadam za słowem pisanym postapo (jednak wolę filmy s-fi),a #kosmicznylipiec4 jest dobrym pretekstem, aby wyjść że swojej strefy komfortu i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
292
32

Na półkach:

Książka jak na dzisiejsze czasy bardzo aktualna, opisy mimo upływu czasu trafiają dość celnie w to co mamy teraz, a nawet bym pokusił się powiedzieć że opis z lat 50 XX wieku baardzo trafia

Książka jak na dzisiejsze czasy bardzo aktualna, opisy mimo upływu czasu trafiają dość celnie w to co mamy teraz, a nawet bym pokusił się powiedzieć że opis z lat 50 XX wieku baardzo trafia

Pokaż mimo to

avatar
1098
877

Na półkach: , , ,

„Jest lepiej”
Kolejne spotkanie z Panem Ray Bradbury wypadło o wiele lepiej od pierwszego. Tym razem nie było tak nudno. Zbiór zawiera trzy tomiki opowiadań „Kroniki Marsjańskie”, „Człowiek ilustrowany” i „Złociste jabłka słońca”. Takie upakowanie cieszy, gdyż mamy mnóstwo opowiadań przed sobą. Ma też swoje wady. O ile dwa pierwsze zbiory mają zabarwienie „fantastyczne” o tyle trzeci nie pasuje. Jest w nim więcej „dramatu społecznego”.
Opowiadania to fantastyka „retro” pisana w latach 50 tych dwudziestego wieku. Nie można od niej wymagać zbyt dużej podstawy naukowej. Mamy więc rakiety latające jak taksówki, i warunki życia na każdej planecie takie, że człowiek może spokojnie zdjąć skafander. Opowieści są niezbyt rozbudowane z dużą ilością dialogów. Poruszają bardziej problemy społeczne niż naukowo - fantastyczne. Widać w nich strach przed bronią atomową, wszechobecny rasizm i opór wobec niego, konsumpcjonizm i wiele innych.
Tak naprawdę obcujemy z ludzkimi przywarami na innej planecie. Opowiadania są różnej jakości. Jedne dobre, z pomysłem na rozwinięcie i zakończenie, inne nieco pisane na siłę. Na szczęście przy tej ilości, te złe się gubią w natłoku innych. Mnogość ma też wadę powtarzalności. Czasami miałem wrażenie, że czytam o tym samym, tylko w nieco innym ujęciu. Pisarz w zbiorach się powtarzał, a ich skumulowanie obnażyło tą wadę. Książka nie jest adresowana do purystów, raczej do ludzi mających sentymentalne podejście i chcących poznać stan postrzegania lat pięćdziesiątych. Opowiadania trzeba dawkować, bo mogą zemdlić czytane naraz.
Wydanie staranne – szyte w twardej oprawie. Ma tasiemkę jako zakładkę, uwielbiam ten gadżet.
Papier ekonomiczny z dużą czcionką.
Podsumowując warto sięgnąć, ale trzeba pamiętać kiedy to napisano.

„Jest lepiej”
Kolejne spotkanie z Panem Ray Bradbury wypadło o wiele lepiej od pierwszego. Tym razem nie było tak nudno. Zbiór zawiera trzy tomiki opowiadań „Kroniki Marsjańskie”, „Człowiek ilustrowany” i „Złociste jabłka słońca”. Takie upakowanie cieszy, gdyż mamy mnóstwo opowiadań przed sobą. Ma też swoje wady. O ile dwa pierwsze zbiory mają zabarwienie „fantastyczne” o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
454
104

Na półkach:

"Kroniki marsjańskie" to zdecydowanie najlepsza część tego zbioru zbiorów opowiadań. Gdybym miał oceniać osobno, dostałyby 10/10. I to pomimo tego, że wyobrażenie życia na Marsie nie zestarzały się najlepiej ;-)
"Człowiek ilustrowany" nie jest już tak dobry, chociaż pojedyncze opowiadania też są świetne.
Najgorzej wypadają "Złociste jabłka słońca". Mam wrażenie, że wydawca wepchnął je do książki jako zapełniacz. Są zupełnie niezwiązane z tematyką dwóch poprzednich zbiorów opowiadań. O ile Bradbury był świetnym pisarzem SF, o tyle w innych stylach był już, moim zdaniem, przeciętny.

"Kroniki marsjańskie" to zdecydowanie najlepsza część tego zbioru zbiorów opowiadań. Gdybym miał oceniać osobno, dostałyby 10/10. I to pomimo tego, że wyobrażenie życia na Marsie nie zestarzały się najlepiej ;-)
"Człowiek ilustrowany" nie jest już tak dobry, chociaż pojedyncze opowiadania też są świetne.
Najgorzej wypadają "Złociste jabłka słońca". Mam wrażenie, że wydawca...

więcej Pokaż mimo to

avatar
965
513

Na półkach: ,

W zasadzie nie lubię zbiorów opowiadań. Tym razem aż trzech zawartych w jednym wydaniu . O zbiorach opowiadań zawsze mówi się, że są w nich bardzo dobre , przeciętne lub słabe. Tak jest i w tym przypadku . Przeplatają się perełki z opowiadaniem dla samych opowiadań. Kroniki marsjanskie to ciężka literatura , momentami nudna , momentami fascynująca. Jak dla mnie przeznaczona dla bardzo zaawansowanych w tym gatunku . Jeżeli ktoś spróbuje zacząć swoją przygodę z tym gatunkiem właśnie od nich to się rozczaruje

W zasadzie nie lubię zbiorów opowiadań. Tym razem aż trzech zawartych w jednym wydaniu . O zbiorach opowiadań zawsze mówi się, że są w nich bardzo dobre , przeciętne lub słabe. Tak jest i w tym przypadku . Przeplatają się perełki z opowiadaniem dla samych opowiadań. Kroniki marsjanskie to ciężka literatura , momentami nudna , momentami fascynująca. Jak dla mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
271
271

Na półkach:

Ta gruba książka (w wydaniu MAG) to zbiory opowiadań. Każde przypomina mi bardziej obraz aniżeli historię. Jakaś scena, jakieś dialogi które mogą się odbywać na takiej scenie, czasem ruch, ale wciąż na scenie. To nie opowiadania ale obrazy. Dlatego jest to nuuuuudne przeogromnie. Obrazy zapadają w pamięć, lecz fascynacji czymś co może się zdarzyć nie wyzwalają za grosz. Czyta się OK, jakby się coś oglądało, a nie przeżywało.

Kolejna sprawa która mi się nie spodobała to teoria lotów kosmicznych a właściwie jej brak. Tutaj podróżuje się niczym pociągiem - wsiada i wysiada, a wszystkie planety są zdatne do zamieszkania.

Opowiadania zaczynają się i kończą za szybko. Krótka forma literacka "brzmi dobrze", ale w tej książce się nie sprawdziła. Brakuje mi ciągłości i płynności powieści. Zastanów się czy lubisz krótką formę nim to będziesz czytać.

Nie polecam.

Ta gruba książka (w wydaniu MAG) to zbiory opowiadań. Każde przypomina mi bardziej obraz aniżeli historię. Jakaś scena, jakieś dialogi które mogą się odbywać na takiej scenie, czasem ruch, ale wciąż na scenie. To nie opowiadania ale obrazy. Dlatego jest to nuuuuudne przeogromnie. Obrazy zapadają w pamięć, lecz fascynacji czymś co może się zdarzyć nie wyzwalają za grosz....

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    643
  • Przeczytane
    330
  • Posiadam
    209
  • Teraz czytam
    28
  • Artefakty
    18
  • 2019
    15
  • Fantastyka
    14
  • Chcę w prezencie
    13
  • Do kupienia
    10
  • Science Fiction
    8

Cytaty

Więcej
Ray Bradbury Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca Zobacz więcej
Ray Bradbury Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca Zobacz więcej
Ray Bradbury Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także