rozwińzwiń

Przedrzeźniacz

Okładka książki Przedrzeźniacz Walter Tevis
Nominacja w plebiscycie 2015
Okładka książki Przedrzeźniacz
Walter Tevis Wydawnictwo: Mag Seria: Artefakty fantasy, science fiction
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Artefakty
Tytuł oryginału:
Mockingbird
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2015-07-15
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-15
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374805506
Tłumacz:
Robert Waliś
Tagi:
Artefakty
Inne
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
800 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1455
326

Na półkach: ,

Jest wiek XXII, Ameryka, Nowy Jork. Świat to zaledwie dziewiętnaście mln, ludzi, Ameryka to dwa - ostatnich, bo dzieci się nie rodzą.
„O nic nie pytaj, odpręż się. Jeżeli masz wątpliwości, daj sobie spokój”. To jedne z wielu mantr składających się na program permanentnej indoktrynacji, której ludzkość jest poddawana. Do tego sopor, marihuana i wiele innych specyfików, które mają utrzymywać ludzi w stanie iluzorycznego błogostanu. Nad tym ziemskim rajem czuwa niezliczona armia robotów, wystarczająco głupich, żeby działać. Nam nimi z kolei Bob Stofforth – Mark Dziewiąty – absolutna doskonałość robotyki z kopią mózgu pewnego inżyniera. On też jest „ostatni”, bo jego kopie popełniły samobójstwo. Samobójstwo, które stało się niedoścignionym marzeniem Stofforth'a, bo jako jedyny ma przed nim wbudowaną blokadę, a jedyny sposób na zrealizowanie marzenia nie może skończyć się dobrze dla gatunku ludzkiego. Jest wreszcie Paul – wykładowca uniwersytecki, który oddał się zapomnianemu i zakazanemu tabu jakim są książki i czytanie. To niezwykle śmiały pomysł, bo umiejętność czytania umarła dawno temu. Tak jak i uczucia. Jego losy łączą się z losami Mary Lou Borne, outsiderki, która zbuntowała się wobec systemu jeszcze jako nastolatka. Jest najinteligentniejszą znaną kobietą na Ziemi i jedyną płodną. Ścieżki życiowe tych trojga muszą się przeciąć i przecinają, tworząc rewelacyjną fabułę.
Świat wykreowany przez Tevisa jest nie tylko apokaliptyczną wizją końca ludzkości, jest – przede wszystkim – ostrzeżeniem. Tutaj żaden robot, ani żadna sztuczna inteligencja nie wpadła na pomysł pozbycia się ludzkości. To ludzie o tym postanowili, nie świadomie oczywiście. Bezrefleksyjny rozwój techniki tworzy społeczeństwo najpierw wygodne, następnie leniwe, na końcu bezwolne. Jedna drobna awaria, jeden błąd czy nieuwaga powoduje, że przez pewien – nadal aktywny – algorytm ludzkość wymiera. Cała opowieść to wizjonerstwo godne Lema, bez ozdobników, grafomańskich zapędów do wymyślania technologii, których jedynym zadaniem jest „dziwność”, Stofforth to postać godna pióra Asimova, a sucha wręcz chropowata wizja świata godna... (tutaj kandydatów kilku) To opowieść o społeczeństwie, które stało się prawie robotami i robocie, który stał się prawie człowiekiem. I właśnie to „Prawie” zdecyduje o ich losach. Wszystko co najlepsze w jednym miejscu, w jednej historii.

Jest wiek XXII, Ameryka, Nowy Jork. Świat to zaledwie dziewiętnaście mln, ludzi, Ameryka to dwa - ostatnich, bo dzieci się nie rodzą.
„O nic nie pytaj, odpręż się. Jeżeli masz wątpliwości, daj sobie spokój”. To jedne z wielu mantr składających się na program permanentnej indoktrynacji, której ludzkość jest poddawana. Do tego sopor, marihuana i wiele innych specyfików,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
157
98

Na półkach:

Świetna! Ponadczasowa! Dziwię się, że jest tak mało popularna.

Świetna! Ponadczasowa! Dziwię się, że jest tak mało popularna.

Pokaż mimo to

avatar
239
86

Na półkach: ,

Odległa przyszłość. Ludzkość pogrążona w apatii i na skraju wymarcia jest zarządzana przez grupę super-inteligentnych i niemal nieśmiertelnych robotów oraz roboty niższego rzędu. Jednak kiedy prawie wszystkie inteligentne roboty popełniają samobójstwo, ostatni z nich, przeżywający kryzys egzystencjalny Spofforth popada w głęboką depresje i też postanawia się zabić. Jednak zadanie to nie jest dla niego czymś wykonalnym - Spofforth jako jedyny ma blokadę która mu to uniemożliwia. Kiedy w pewnym momencie kontaktuje się z nim mężczyzna - Paul- który twierdzi że jako ostatni potrafi czytać w życiu Spoffortha następuje zmiana. Niedługo po tym poznana przez Paula kobieta rozpoczyna łańcuch zdarzeń który zmieni życia ich wszystkich.
Osobiście żałuje, że nie sięgnąłem po tą powieść wcześniej. Autor dla którego pisanie Sci-Fi nie było głównym zajęciem napisał krótką, aczkolwiek treściwą, wartościową i co by tu dużo mówić piękną książkę. Trójka bohaterów, trzy różne punkty widzenia. Podróż Paula, samotność Spoffortha oraz rozterki Mary. Wszystko składa się w jedną całość którą umiejętnie domyka zakończenie. Polecam jeśli lubicie powieści fantastyczne w których akcji praktycznie nie ma, ale za to jest fantastyczna i prowadzona powoli - acz nie ślamazarnie fabuła.

Odległa przyszłość. Ludzkość pogrążona w apatii i na skraju wymarcia jest zarządzana przez grupę super-inteligentnych i niemal nieśmiertelnych robotów oraz roboty niższego rzędu. Jednak kiedy prawie wszystkie inteligentne roboty popełniają samobójstwo, ostatni z nich, przeżywający kryzys egzystencjalny Spofforth popada w głęboką depresje i też postanawia się zabić. Jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
225
168

Na półkach: , , , ,

Najpierw sztuczna inteligencja wydrążyła ludzi z charakteru i ducha, a następnie sama utraciła sens istnienia. W końcu nawet Bóg po coś stworzył sobie człowieka, a nawet zapragnął człowieczeństwa doznać i stał się ludźmi. Oraz jakieś tam rozmyślanki o tym, kto komu jest do szczęścia bardziej potrzebny...
Jedna z tych książek, których nieprzeczytania bardzo bym żałowała. Bardzo bym żałowała, gdybym nie dowiedziała się o tym, że została napisana. Bardziej opowiadająca niż przygodowa. O odnalezieniu sensu życia i miłości do książek w świecie, w którym nikt już nie pamięta czym jest sens życia, książka i sztuka czytania.

Najpierw sztuczna inteligencja wydrążyła ludzi z charakteru i ducha, a następnie sama utraciła sens istnienia. W końcu nawet Bóg po coś stworzył sobie człowieka, a nawet zapragnął człowieczeństwa doznać i stał się ludźmi. Oraz jakieś tam rozmyślanki o tym, kto komu jest do szczęścia bardziej potrzebny...
Jedna z tych książek, których nieprzeczytania bardzo bym żałowała....

więcej Pokaż mimo to

avatar
178
90

Na półkach: ,

Jaka szkoda że Tevis nie pisal dłuższych powiesci. Świat przez niego stworzony jest tak niesamowicie genialny, że zaryzukuje stwierdzenie , że to najlepszy z dystopijnych swiatów z jakimi miałem styczność. Naprawdę polecam, bo książka jest zadziwiająco aktualna w dobie AI.

Jaka szkoda że Tevis nie pisal dłuższych powiesci. Świat przez niego stworzony jest tak niesamowicie genialny, że zaryzukuje stwierdzenie , że to najlepszy z dystopijnych swiatów z jakimi miałem styczność. Naprawdę polecam, bo książka jest zadziwiająco aktualna w dobie AI.

Pokaż mimo to

avatar
218
130

Na półkach: ,

Niesamowity pomysł i wykreowany postapokaliptyczny świat, którego nie zniszczyła wojna, konflikty czy głód, ale kontrola i oddanie go w ręce robotów. Przez jedną z jej część może trochę ciężko przebrnąć przez odbiegnięcie od głównego wątku, ale wciąż koncepcyjnie jest to zdecydowanie jedna z ciekawszych pozycji w swoim gatunku.

Niesamowity pomysł i wykreowany postapokaliptyczny świat, którego nie zniszczyła wojna, konflikty czy głód, ale kontrola i oddanie go w ręce robotów. Przez jedną z jej część może trochę ciężko przebrnąć przez odbiegnięcie od głównego wątku, ale wciąż koncepcyjnie jest to zdecydowanie jedna z ciekawszych pozycji w swoim gatunku.

Pokaż mimo to

avatar
195
79

Na półkach:

Można sobie wyobrazić kilka wariantów przyszłości człowieka, w tym naszą regresję. Następna sprawa to roboty, czy mogą być one "głupie"? Z ich punktu widzenia - robią to co im każe program, a z ludzkiego mogą to być zachowania normalne jak anormalne jak je tak zaprogramujemy. Sprawa się komplikuje, gdy weźmiemy pod uwagę o jak dalekiej przyszłości mówimy, w której obok człowieka musimy uwzględnić już SI. Książka W. Tevisa "Przedrzeźniacz" pokazuje nam przyszłość, gdzie człowiek w swym rozwoju cofnął się do poziomu "cywilizowanego neandertalczyka", a wraz z nim roboty, przez niego tworzone. Książka powstała w 1980 roku i wiele rzeczy Tevis nie mógł przewidzieć, albo nie umiał. Cóż, nie był takim wizjonerem jak nasz S. Lem. "Przedrzeźniacz" możemy oceniać w zasadzie pod względem czysto literackim, rzekłbym nawet beletrystycznym, a zawartą w niej dystopię potraktować jako tło i kanwę do pokazania stosunków międzyludzkich, fabuł(y),itd., ale czy ciekawych i wciągających czytelnika... Przynajmniej nie mnie, bo jest to książka o "głupolach" i "głupich" robotach, książka o prostackim seksie i totalnej narkomanii, beznadziejna fabuła, przedstawiona w taki sposób by tylko w jakiś sposób zaintrygować czytelnika. I tak myślę jakiego czytelnika? Czy też dla "głupola"?

Można sobie wyobrazić kilka wariantów przyszłości człowieka, w tym naszą regresję. Następna sprawa to roboty, czy mogą być one "głupie"? Z ich punktu widzenia - robią to co im każe program, a z ludzkiego mogą to być zachowania normalne jak anormalne jak je tak zaprogramujemy. Sprawa się komplikuje, gdy weźmiemy pod uwagę o jak dalekiej przyszłości mówimy, w której obok...

więcej Pokaż mimo to

avatar
164
51

Na półkach:

Książka z przesłaniem. Autor mógł wiele przewidzieć oczami wyobraźni ale gdyby pisał to dzisiaj to treść mogłaby być jeszcze straszniejsza dla ludzkości. W dobie coraz bardziej rozwiniętej SI, gwałtownych zmian w obrębie chociażby więzi i komunikacji międzyludzkiej, czy przyszłość nie mogłaby taka być? Przyjemnie się to czytało.

Książka z przesłaniem. Autor mógł wiele przewidzieć oczami wyobraźni ale gdyby pisał to dzisiaj to treść mogłaby być jeszcze straszniejsza dla ludzkości. W dobie coraz bardziej rozwiniętej SI, gwałtownych zmian w obrębie chociażby więzi i komunikacji międzyludzkiej, czy przyszłość nie mogłaby taka być? Przyjemnie się to czytało.

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Jak dla mnie najlepsza książka jaką czytałem od lat. Ponadto, po jej przeczytaniu, aż chce się czytać więcej :)

Jak dla mnie najlepsza książka jaką czytałem od lat. Ponadto, po jej przeczytaniu, aż chce się czytać więcej :)

Pokaż mimo to

avatar
207
177

Na półkach: ,

Zmęczyła mnie pierwsza połowa książki czytało się przyjemnie później udręka.

Zmęczyła mnie pierwsza połowa książki czytało się przyjemnie później udręka.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    1 544
  • Przeczytane
    953
  • Posiadam
    402
  • Artefakty
    39
  • Ulubione
    37
  • Fantastyka
    35
  • Teraz czytam
    23
  • Science Fiction
    19
  • 2018
    15
  • Chcę w prezencie
    14

Cytaty

Więcej
Walter Tevis Przedrzeźniacz Zobacz więcej
Walter Tevis Przedrzeźniacz Zobacz więcej
Walter Tevis Przedrzeźniacz Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także