Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej

Okładka książki Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej autora Chantal Mouffe, 9788361006268
Okładka książki Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej
Chantal Mouffe Wydawnictwo: Krytyka Polityczna Seria: Przewodniki Krytyki Politycznej nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
162 str. 2 godz. 42 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Seria:
Przewodniki Krytyki Politycznej
Tytuł oryginału:
On the political
Data wydania:
2008-07-05
Data 1. wyd. pol.:
2008-07-05
Liczba stron:
162
Czas czytania
2 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361006268
Tłumacz:
Joanna Erbel
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej

Średnia ocen
7,0 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej

avatar
18
14

Na półkach:

Obowiązkowa lektura dla każdego lewicowca, który sprzeciwia się liberalnemu podejściu do uniwersalizacji zachodniego myślenia, bezrefleksyjnemu indywidualizmowi i kosmpolityzmowi.

Książka jest dobrze przetłumaczona. Autorka przywołuje najważniejszych myślicieli filozofii politycznej, głównie kontynentalnych, po to aby rozprawić się z liberalnymi mitami o świecie zaprezentować antagonistyczno agonistyczną wizję demokracji.

Do mnie ta argumentacja przemawia. Ciekawe jest to, ża autorka identyfikowała pewna zjawiska już w 2008 roku, jeszcze przed tym jak na dobre rozkręcili się prawicowi populiści w państwach "Zachodu". Wszystko zgodnie z przewidywaniami.

Czas na pluralizm, wiele ośrodków władzy (USA, Europa, Chiny, Azja Południowa) i porzucenie myśli, że możemy złapać wszystkie sroki za ogon.

Obowiązkowa lektura dla każdego lewicowca, który sprzeciwia się liberalnemu podejściu do uniwersalizacji zachodniego myślenia, bezrefleksyjnemu indywidualizmowi i kosmpolityzmowi.

Książka jest dobrze przetłumaczona. Autorka przywołuje najważniejszych myślicieli filozofii politycznej, głównie kontynentalnych, po to aby rozprawić się z liberalnymi mitami o świecie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
142
34

Na półkach:

Bardzo wartościowa pozycja. Pokazuje jak powinno się myśleć o polityce w ogóle, nie redukując jej jedynie do "zarządzania".

Bardzo wartościowa pozycja. Pokazuje jak powinno się myśleć o polityce w ogóle, nie redukując jej jedynie do "zarządzania".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
174
158

Na półkach:

Zdecydowanie najlepszy z dotychczas przeczytanych przeze mnie "Przewodników Krytyki Politycznej"; autorka omawia i poddaje krytyce poglądy między innymi Carla Schmitta, Ulricha Becka, Anthony'ego Giddensa, Jurgena Habermasa, Richarda Rorty'ego, Richarda Falka i Andrew Straussa, Antonio Negriego i Michaela Hardta, i wielu jeszcze innych myślicieli.

Generalnie, polemizuje z liberalnym globalizmem politycznym i postmodernizmem, przeciwstawiając im klasyczną nowoczesną koncepcję polityczności i policentrycznego porządku światowego opartego na równowadze mocarstw, co zaczerpnęła od Carla Schmitta. Mniej uwagi autorka poświęca krytyce globalizacji ekonomicznej, skupiając się przede wszystkim na jej warstwie politycznej, a w zasadzie na liberalnych próbach zniesienia polityki i zastąpienia jej globalnym społeczeństwem obywatelskim, zuniformizowanym na liberalną modłę.

To czyni jej pracę interesującą bynajmniej nie tylko dla lewicowców, choć również dla nich wartościową, bo starającą się ożywić i nadać nowego wigoru socjaldemokracji, pochłoniętej u progu XXI w. w zasadzie już całkowicie przez lewicowy liberalizm. Dla lewicy perspektywa autorki jest jednak o tyle niebezpieczna, że czyni ona jej hasła ideowe kwestią przygodności i zdobycia bądź też utrzymania hegemonii. W porównaniu z perspektywą liberalną, relatywizuje je zatem.

Dla prawicowca, owa relatywizacja idei lewicy będzie czymś bardzo atrakcyjnym, choć jej zakres zdecydowanie niezadowalający - w końcowych partiach książki, autorka przytomnie zaznacza, że jej pluralizm nie obejmuje stanowisk negujących zasady ustroju demoliberalnego, choć też wykluczenie zwolenników tych perspektyw ma u niej wymiar wyłącznie polityczny, nie zaś etyczny jak w liberalizmie. Prawicowiec całkowicie podpisze się natomiast pod wnioskami autorki dotyczącymi porządku międzynarodowego.

Książęczkę Chantal Mouffe należy zatem polecić wszystkim; prawicowcom, lewicowcom, jak i czytelnikom zainteresowanym współczesną filozofią polityczną, przegląd stanowisk której znajdą tu omówiony.

Zdecydowanie najlepszy z dotychczas przeczytanych przeze mnie "Przewodników Krytyki Politycznej"; autorka omawia i poddaje krytyce poglądy między innymi Carla Schmitta, Ulricha Becka, Anthony'ego Giddensa, Jurgena Habermasa, Richarda Rorty'ego, Richarda Falka i Andrew Straussa, Antonio Negriego i Michaela Hardta, i wielu jeszcze innych myślicieli.

Generalnie, polemizuje z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

89 użytkowników ma tytuł Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej na półkach głównych
  • 61
  • 28
18 użytkowników ma tytuł Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej

Inne książki autora

Chantal Mouffe
Chantal Mouffe
belgijska feministka i filozofka zajmująca się filozofią polityczną. Przedstawicielka postmarksizmu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej Enzo Traverso
Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej
Enzo Traverso
Książka wydana kilkanaście lat temu, co wcale jednak nie szkodzi aktualności jej przesłania. W potocznym publicznym dyskursie na temat zbrodni nazistowskich Niemiec utarła się i uklepała narracja, że Holocaust był w zasadzie wypadkiem przy pracy, dziejowym nieporozumieniem. Europa i Europejczycy żyli i żyją bowiem w przeświadczeniu, że cała dotychczasowa - szczególnie ta XIX wieczna - historia dawała świadectwo, że sprawy zmierzają w jedynym słusznym kierunku. A jedynie ktoś tak nieodpowiedzialny jak Hitler, ze swoją judeobolszewicką fobią sprawił, że mieszkańcy Starego Kontynentu muszą teraz świecić oczami za swoich niemieckich przodków. Traverso pokazuje jednak, że próba wyizolowania zdarzeń II wojny światowej od tego jak przebiegały XIX wojny kolonialne jest badawczo-interpretacyjnym uproszczeniem, bo między rzeziami podbijającego imperializmu (na przykład w belgijskim Kongo, gdzie król Belgii Leopold II wymordował 8 mln ludzi) a niemieckim ostatecznym rozwiązaniem jest naprawdę sporo analogii. Te podobieństwa są do tego stopnia powinowate, że można mówić tutaj o historycznej ciągłości i to co działo się w Auschwitz stanowi autentyczny wytwór zachodniej cywilizacji. W sumie książka może nie jest dla mnie jakoś wybitnie odkrywcza, ale teza o "dorobku" cywilizacji zachodniej - w przypadku kiedy jest się jej reprezentantem - może czytelnikowi zepsuć humor, szczególnie jeżeli jest on przekonany, że wszystko co złe na świecie dzieje się na wschód od malowniczego, granicznego Bugu.
werblista - awatar werblista
oceniła na61 rok temu
Społeczeństwo spektaklu oraz rozważania o społeczeństwie spektaklu Guy Debord
Społeczeństwo spektaklu oraz rozważania o społeczeństwie spektaklu
Guy Debord
Społeczeństwo spektaklu i Rozważania o społeczeństwie spektaklu to już klasyk marksistowskiej literatury i anty konsumpcjonizmu. Tytułowy zwrot stał się częścią słownika wszelkiej maści publicystów, z prawa i z lewa. Po przeczytaniu lektury, ciężko jednak nie odczuć że większość użyć słownikowych nie ma żadnego odniesienia do oryginału i reprodukuje dominujący porządek - coś czego autor był świadomy już w latach 80 w Rozważaniach. Istne samospełniające się proroctwo. Jako książka zarówno Społeczeństwo, jak i Rozważania są zbiorem wręcz aforystycznych tez. Odbiorze pomaga fakt, że autor potrafi ubrać skomplikowane w "stosunkowo" łatwy język. Mimo potencjalnie odstraszającej radykalności, nie da się nie zgodzić przynajmniej w części kwestii z autorem. Ta bezkompromisowość jest literacką formą autentyczności w czasach nie-autentycznych. Ciągłe kryzysy (które w Rozważaniach początki diagnozował Debord),redukcja podmiotowości do konsumpcji, komercjalizacja pozostałości naszych marzeń. Debord po prostu jest autorem na nasze czasy. Wnioski francuza są depresyjne, negujące jakąkolwiek możliwość zmiany obowiązującego modelu społecznej reprodukcji porządku. W tym sensie ciężko się to po prostu czyta i nie ukrywam, nie najlepiej się czułem po odłożeniu książki. Jednak moje odczucia nie powinny negować faktu, że mowa jest o genialnym myślicielu i jego lektura nie była czasem straconym dla mnie (tym bardziej że alternatywą była siedmiogodzinna jazda pociągiem, spędzona na prawie zobowiązaniowym, heh). Debord powinno się czytać. Jeżeli nie w celu konceptualizacji nowych alternatyw, to chociaż żeby zrozumieć wymiernie swoje zniewolenie i nie pozostawać ślepym na oczywiste.
Adrian Czapka - awatar Adrian Czapka
oceniła na83 lata temu
Koniec teorii Terry Eagleton
Koniec teorii
Terry Eagleton
Człowiek to istota społeczna. Eagleton uświadamia czytelnikom, że nie tylko. To przede wszystkim istota polityczna. "Koniec teorii", intrygujący tytuł. Tylko o jaką teorię chodzi? Eagleton próbuje przybliżyć czytelnikom problematykę, która wywołuje emocje w dość wąskim gronie specjalistów. Na kanwie dyskusji o teorii kultury (czy nastąpił koniec tej teorii, czy też nie),jaka toczy się w światowych kręgach intelektualnych, autor przedstawia swój kontrowersyjny punkt widzenia. Choć esej z założenia ma traktować o teorii kultury, tematyka jaką porusza jest o wiele szersza. Eagleton nie zajmuje się tylko i wyłącznie wspomnianą teorią (i jacy powinni być teoretycy kultury),ale też przedstawia czym kierują się postmoderniści, konserwatyści, liberałowie, itp. w „tłumaczeniu” otoczenia. Jak postrzegają świat i czy ich wyobrażenie przypadkiem nie jest ograniczone, a być może nawet błędne. Swoją argumentację rozwija poprzez rozprawianie się ze skrótami myślowymi, jakimi jesteśmy karmieni przez wszelkiego rodzaju władze. Eagleton pisze między innymi o manipulacji dotykającej nas wszystkich - odpowiednio podane informacje mają zamykać dyskusję na dany temat zanim ta w ogóle się rozpocznie (np. terroryści islamscy są „be” i basta, a już nie wspomina się dlaczego posunęli się do aktów przemocy, co ich skłania do takich działań, dlaczego nienawidzą świat zachodni, a w szczególności USA). Dochodzą do tego obszerne dygresje m.in. na temat myśli arystotelejskiej czy też socjalizmu - zdaniem Lenina przyczyny wybuchu niektórych rewolucji prowadzą często do ich ostatecznej klęski (między innymi dlatego nie udało się zbudować socjalizmu w warunkach gospodarczego niedorozwoju). Poboczne tematy z pozoru nie mają nic wspólnego z myślą przewodnią książki. Tylko z pozoru. Wszystko jednak „kręci się” wokół kultury (odmienności kultur). W tym „tyglu” jest osadzony ludzki byt. Większość z nas wie (choć nie dopuszcza tej myśli do świadomości),że człowiek to zwierzę, zwierzę społeczne, ale i polityczne (oprócz podstawowych potrzeb „zwierzęcych” ma też potrzeby, których zwierzęta nie mają). Jednakże zdefiniowanie własnego „ja” bez udziału innych członków społeczeństwa jest niemożliwe. Uwięzieni w języku (nikt by nas nie zrozumiał, gdybyśmy wymyślili swój własny) i w ograniczonych zmysłach posiadamy ułomne postrzeganie. Skoro sami z siebie nie zdefiniujemy swojego „ja”, także nie zdefiniujemy kultury bez uczestnictwa w niej. Lubię książki opisujące rzeczywistość z innych punktów widzenia niż te „poprawne”. Lektura takich pozycji często okazuje się trudna ze względu na nagromadzenie specjalistycznych, naukowych określeń. "Koniec teorii" należy do tej grupy. Być może ponowna lektura stanie się niezbędna. Posłowie tłumacza pozwala lepiej zrozumieć niektóre wywody autora. Przebrnięcie przez esej może jednak okazać się satysfakcjonujące, nie mówiąc o zmianie poglądów na to co nas otacza. Mimo swego rodzaju elitarności "Koniec teorii" to książka nie tylko dla zainteresowanych kulturą/kulturami i wzajemnymi powiązaniami między nimi. To także pozycja dla kogoś, kto chce się rozwijać i kształtować swoje własne niezależne myślenie budując odporność na coraz bardziej nachalną mainstream'ową papkę informacyjną. Dla studentów kulturoznawstwa powinna to być moim zdaniem pozycja obowiązkowa. recenzja pierwotnie ukazała się na portalu Wywrota.pl
Grzegorz Skwarliński - awatar Grzegorz Skwarliński
ocenił na812 lat temu
Nasza mroczna strona. Z dziejów perwersji Elisabeth Roudinesco
Nasza mroczna strona. Z dziejów perwersji
Elisabeth Roudinesco
Jak wygląda hagiograficzny model życia świętego płci męskiej i czym różni się od wersji zarezerwowanej dla świętej? Dlaczego biczowanie kojarzone do czasów Henryka III z pokutą i polecaniem cierpienia i cierpiącego ciała Bogu stało się występkiem perwersyjnym kojarzonym z homoseksualizmem? Czy wiedzieliście, że Joanna d’Arc przebierała się w strój męski nie, żeby walczyć o ojczyznę, a jedynie po to, by uchronić dziewictwo przed Anglikami, którzy chcieli ją zgwałcić i taka interpretacja jej poczynań pozwoliła podczas jej procesu rehabilitacyjnego wykazać, że nie popełniła zbrodni transwestytyzmu? Od mitologicznej dynastii Labdakidów i Katarzyny ze Sieny (która za najwyborniejszy posiłek spożyty w imię Chrystusa uznała ropę z piersi chorej na raka),przez Sinobrodego i markiza de Sade (ponure dzieciątka swoich czasów) po Auschwitz (zbrodnia popełniana w imię zracjonalizowanej normy) i czasy współczesne. Czym jest perwersja i gdzie się zaczyna? Kim jest osoba perwersyjna? Jak pojęcie perwersyjności ewoluowało w kulturze Zachodu od czasów antycznych po dzień dzisiejszy? Wszystko to i całe mnóstwo jeszcze znajdziecie w tej niewielkiej rozmiarowo książeczce będącej zbiorem kilku esejów od lektury których nie mogłem się oderwać. Niezwykle wciągająca i bardzo intensywna kulturoznawcza przebieżka! Warto, warto, warto!
rumun_żuraf - awatar rumun_żuraf
ocenił na86 lat temu

Cytaty z książki Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej

Więcej
Chantal Mouffe Polityczność. Przewodnik Krytyki Politycznej Zobacz więcej
Więcej