-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać3 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać16 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska82
forum Oficjalne Akcje i konkursy
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
odpowiedzi [349]
Kończę wstrząsające Błoto słodsze niż miód[bookLink]4856829|Błoto słodsze niż miód[/bookLink] i Wyspę klucz[bookLink]57613|Wyspę klucz[/bookLink] i aczkolwiek wolniej czytane ale też satysfakcjonujące Blisko, bliżej. Rozmowy o tym, co najważniejsze[bookLink]4985362|Blisko, bliżej. Rozmowy o tym, co najważniejsze[/bookLink] i Teoria przywiązania w praktyce[bookLink]5096979|Teoria przywiązania w praktyce[/bookLink]. Do końca marca chcę przeczytać Braci Karamazow [bookLink]5101903|Braci Karamazow [/bookLink] i Idiotę [bookLink]5176023|Idiotę [/bookLink] . Zależnie od tego jak będzie mi szło to mam jeszcze przygotowane na przerywniki Ptaki padały deszczem[bookLink]4860552|Ptaki padały deszczem[/bookLink] Kroniki kota podróżnika[bookLink]4843623|Kroniki kota podróżnika[/bookLink] i Czerwona woda[bookLink]5172436|Czerwona woda[/bookLink]. W sumie nie umiem się zdecydować - wszystkie mnie ciągną. Kanada, Japonia czy Chorwacja?
Kończę wstrząsające Błoto słodsze niż miód[bookLink]4856829|Błoto słodsze niż miód[/bookLink] i Wyspę klucz[bookLink]57613|Wyspę klucz[/bookLink] i aczkolwiek wolniej czytane ale też satysfakcjonujące Blisko, bliżej. Rozmowy o tym, co najważniejsze[bookLink]4985362|Blisko, bliżej. Rozmowy o tym, co najważniejsze[/bookLink] i Teoria przywiązania w praktyce...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
[bookCover]4856829|Błoto słodsze niż miód[/bookCover]
[bookCover]57613|Wyspę klucz[/bookCover]
[bookCover]4985362|Blisko, bliżej. Rozmowy o tym, co najważniejsze[/bookCover]
[bookCover]5096979|Teoria przywiązania w praktyce[/bookCover]
[bookCover]5101903|Braci Karamazow [/bookCover]
[bookCover]5176023|Idiotę [/bookCover]
[bookCover]4860552|Ptaki padały deszczem[/bookCover]
[bookCover]4843623|Kroniki kota podróżnika[/bookCover]
[bookCover]5172436|Czerwona woda[/bookCover]
No, no bardzo ambitne plany Bracia Karamazow [bookLink]5164338|Bracia Karamazow [/bookLink] i Idiota[bookLink]5208089|Idiota[/bookLink] w tym samym czasie... Trzymam kciuki.
A Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii[bookLink]4856829|Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii[/bookLink] jest rzeczywiście znakomite.
No, no bardzo ambitne plany Bracia Karamazow [bookLink]5164338|Bracia Karamazow [/bookLink] i Idiota[bookLink]5208089|Idiota[/bookLink] w tym samym czasie... Trzymam kciuki.
A Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii[bookLink]4856829|Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii[/bookLink] jest rzeczywiście znakomite.
Czytając
Wyspa klucz[bookLink]57613|Wyspa klucz[/bookLink] miałam ochotę z książką pod pachą polecieć do NY, usiąść na wyspie i spróbować poczuć emocje bohaterów książki. Świetnie napisana historia.
Czytając
Wyspa klucz[bookLink]57613|Wyspa klucz[/bookLink] miałam ochotę z książką pod pachą polecieć do NY, usiąść na wyspie i spróbować poczuć emocje bohaterów książki. Świetnie napisana historia.
@almos pójdę za ciosem. Jak przebrnę przez Braci... to Idiota to będzie igraszką. Ale przebrnę to złe słowo, bo wczoraj przeleciała 1/3 i już widzę, że opasłość powieści niepotrzebnie mnie powstrzymywała.
@almos pójdę za ciosem. Jak przebrnę przez Braci... to Idiota to będzie igraszką. Ale przebrnę to złe słowo, bo wczoraj przeleciała 1/3 i już widzę, że opasłość powieści niepotrzebnie mnie powstrzymywała.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdrajczyni Jane Boleyn[bookLink]5215345|Zdrajczyni Jane Boleyn[/bookLink], O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[bookLink]5175233|O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[/bookLink]
Zdrajczyni Jane Boleyn[bookLink]5215345|Zdrajczyni Jane Boleyn[/bookLink], O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[bookLink]5175233|O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamChciałabym przeczytać tę drugą, ale przerażają mnie rozmiary.
Chciałabym przeczytać tę drugą, ale przerażają mnie rozmiary.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam podobnie jak ty @LetCentryczna
Mam podobnie jak ty @LetCentryczna
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@LetCentryczna, @Daybyday Dawkuję ją sobie stopniowo, bo chociaż autor ładnie operuje słowem, to jednak ciężko jest mi się wciągnąć w lekturę. Książka jest mocno chaotyczna, nasycona zbyt dużą ilością wszelkich neuroz i zaburzeń psychicznych. Tu nie ma ani jednej postaci, którą można nazwać "normalną". Dla mnie to jedna wielka biegunka słowna. Czuć, że Liukkonen miał poważne zaburzenia i to jego pisanie było wręcz maniakalne.
Jestem blisko porzucenia, ale po kilku dniach przerwy jednak wracam i zapewne w końcu uda mi się ją skończyć.
@LetCentryczna, @Daybyday Dawkuję ją sobie stopniowo, bo chociaż autor ładnie operuje słowem, to jednak ciężko jest mi się wciągnąć w lekturę. Książka jest mocno chaotyczna, nasycona zbyt dużą ilością wszelkich neuroz i zaburzeń psychicznych. Tu nie ma ani jednej postaci, którą można nazwać "normalną". Dla mnie to jedna wielka biegunka słowna. Czuć, że Liukkonen miał...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Galene Póki co jestem mile zaskoczona. Czytałam tylko jedna książkę tej autorki - "Władczyni rzek", która średnio mi przypadła do gustu, bo była zbyt baśniowo-romansowa. Ale ta jest pełnokrwistą powieścią historyczną, pełną gęstej sieci dworskich intryg i dobrze zarysowanych postaci, które dla osiągnięcia korzyści majątkowych i wysokiej pozycji posuną się do wszystkiego.
@Galene Póki co jestem mile zaskoczona. Czytałam tylko jedna książkę tej autorki - "Władczyni rzek", która średnio mi przypadła do gustu, bo była zbyt baśniowo-romansowa. Ale ta jest pełnokrwistą powieścią historyczną, pełną gęstej sieci dworskich intryg i dobrze zarysowanych postaci, które dla osiągnięcia korzyści majątkowych i wysokiej pozycji posuną się do...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejDziękuję :)
Dziękuję :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Margo - podziwiam szczerze Twoje samozaparcie w czytaniu Liukkonena. Dla osób w nastroju depresyjnym chyba będzie zbyt dołująca dla czytelników nieco bardziej nakręconych - sama nie wiem :-)
@Margo - podziwiam szczerze Twoje samozaparcie w czytaniu Liukkonena. Dla osób w nastroju depresyjnym chyba będzie zbyt dołująca dla czytelników nieco bardziej nakręconych - sama nie wiem :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@LetCentryczna to nie objętość powinna Cię przerazić tylko zawartość. Ja już jestem po lekturze i miłości nie stwierdzono. Ogromnie doceniam pracę autora i tłumacza ale @Margo ma rację. Uważam , że do tej książki trzeba podejść z otwartą głową i nie dać się wciągnąć w jej depresyjność.
@LetCentryczna to nie objętość powinna Cię przerazić tylko zawartość. Ja już jestem po lekturze i miłości nie stwierdzono. Ogromnie doceniam pracę autora i tłumacza ale @Margo ma rację. Uważam , że do tej książki trzeba podejść z otwartą głową i nie dać się wciągnąć w jej depresyjność.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla mnie O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[bookLink]5175233|O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[/bookLink] to książka, która istotnie wciąga i pochłania, denerwuje (szczególnie przekład, nie wierzę, by autor użył tylu ch***w w oryginale) i budzi podziw dla autora, acz miejscami znużenie w powtarzalności stylu i kolejnych postaci. Na pewno wiele mówi o nim, ale i pozwala spojrzeć na to, czego nie widzimy, na świat okiem neurotyków. No i chapeau bas dla Mikiego Liukkonena[authorLink]282236|Mikiego Liukkonena[/authorLink] za nieskrępowaną wyobraźnię. Ale nie wiem, czy sięgnąłbym po kolejną jego książkę napisaną w tym stylu. Tym niemniej szkoda autora - talent miał niesamowity 😔
Dla mnie O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[bookLink]5175233|O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)[/bookLink] to książka, która istotnie wciąga i pochłania, denerwuje (szczególnie przekład, nie wierzę, by autor użył tylu ch***w w oryginale) i budzi podziw dla autora, acz miejscami...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@LetCentryczna ta metoda jest dobra pod warunkiem, że posiada się własny egzemplarz, a nie biblioteczny 😉.
@LetCentryczna ta metoda jest dobra pod warunkiem, że posiada się własny egzemplarz, a nie biblioteczny 😉.
@awita, @ewkaewka Absolutnie nie polecam tej powieści osobom, które mają skłonności do depresji. Ta książka mocno ciągnie w dół i zawiera mnóstwo odniesień do odebrania sobie życia. Aż się dziwię, że wydawnictwo nie umieściło żadnej adnotacji do szukania pomocy dla osób będących w kryzysie psychicznym (a widziałam takie w książkach o dużo lżejszym kalibrze, które ledwie ocierały się o taką tematykę). Ja mam swoje własne dołki i doliny, stąd konieczność robienia przerw, bo czuję się wręcz fizycznie chora. Na dokładkę trafiłam na fragment, który mocno mnie obrzydził, nie tyle przez dosadny opis wykorzystania seksualnego dziecka, co przez trywializację pedofilii. Bo sugerowanie przez autora, że dziecku się to podobało i chciało więcej jest dla mnie trywializacją i budzi mój ogromny sprzeciw.
I chociaż doceniam wyobraźnię autora i jego kunszt literacki, to jednak sposób w jaki przekazuje swoje obserwacje i przemyślenia (a raczej gonitwę myśli), jest dla mnie klasycznym przerostem formy nad treścią, a samą treść uważam za szkodliwą, zwłaszcza dla osób bardziej wrażliwych, pogubionych i nie mających odpornej psychiki.
@awita, @ewkaewka Absolutnie nie polecam tej powieści osobom, które mają skłonności do depresji. Ta książka mocno ciągnie w dół i zawiera mnóstwo odniesień do odebrania sobie życia. Aż się dziwię, że wydawnictwo nie umieściło żadnej adnotacji do szukania pomocy dla osób będących w kryzysie psychicznym (a widziałam takie w książkach o dużo lżejszym kalibrze, które ledwie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Aguirre Faktycznie sporo jest tych bluzgów, ale czy ja wiem, czy to zabieg tłumacza? Wystarczy przejść się po ulicy i przysłuchać, jak rozmawiają ze sobą ludzie. Wątpię żeby Finowie byli pod tym względem inni 😉. Niestety w dzisiejszym świecie wulgaryzmy stały się czymś normalnym i szeroko stosowanym, nawet w świecie dyplomacji.
Talentu Liukkonennowi nie odmawiam, ale raczej nie sięgnę po inne jego książki.
@Aguirre Faktycznie sporo jest tych bluzgów, ale czy ja wiem, czy to zabieg tłumacza? Wystarczy przejść się po ulicy i przysłuchać, jak rozmawiają ze sobą ludzie. Wątpię żeby Finowie byli pod tym względem inni 😉. Niestety w dzisiejszym świecie wulgaryzmy stały się czymś normalnym i szeroko stosowanym, nawet w świecie dyplomacji.
Talentu Liukkonennowi nie odmawiam, ale...
Nadal kontynuuję Dolina Issy[bookLink]5217571|Dolina Issy[/bookLink], Historia ucieczki[bookLink]5212500|Historia ucieczki[/bookLink], Pierścionek z cyrkonią[bookLink]177126|Pierścionek z cyrkonią[/bookLink] i Cyngiel Temidy[bookLink]4987553|Cyngiel Temidy[/bookLink] - kilka stron na pewno przeczytam, może którąś w końcu skończę, bo dzisiaj bardzo boli mnie głowa, jutro jestem w pracy więc zostaje niedziela, jak coś nie wyskoczy 😉
A jeszcze zapomniałam, że zaczynam synchronicznie Lalka. Wydanie warszawskie ilustrowane[bookLink]5217181|Lalka. Wydanie warszawskie ilustrowane[/bookLink]
Dobrego weekendu wszystkim 😀
Nadal kontynuuję Dolina Issy[bookLink]5217571|Dolina Issy[/bookLink], Historia ucieczki[bookLink]5212500|Historia ucieczki[/bookLink], Pierścionek z cyrkonią[bookLink]177126|Pierścionek z cyrkonią[/bookLink] i Cyngiel Temidy[bookLink]4987553|Cyngiel Temidy[/bookLink] - kilka stron na pewno przeczytam, może którąś w końcu skończę, bo dzisiaj bardzo boli mnie głowa, jutro...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCzytam sobie nie bez przyjemności nową powieść Joanny Jax Zagubieni w mroku[bookLink]5222134|Zagubieni w mroku[/bookLink], a następna będzie w ramach wyzwania Światło między oceanami[bookLink]5223406|Światło między oceanami[/bookLink]
Czytam sobie nie bez przyjemności nową powieść Joanny Jax Zagubieni w mroku[bookLink]5222134|Zagubieni w mroku[/bookLink], a następna będzie w ramach wyzwania Światło między oceanami[bookLink]5223406|Światło między oceanami[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFilmowa adaptacja tej drugiej bardzo mi się podobała.
Filmowa adaptacja tej drugiej bardzo mi się podobała.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam nadzieję, że ta książka Joanny Jax fajna, bo też mam i niedługo zamierzam przeczytać.
Mam nadzieję, że ta książka Joanny Jax fajna, bo też mam i niedługo zamierzam przeczytać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agafitness Mnie się podoba. Jak to u Jax- dobrze odtworzone tło historyczne, tajemnica z przeszłości, trochę romansu. Dobrze napisane.
@Daybyday Nie oglądałam, ale słyszałam różne opinie.
@Agafitness Mnie się podoba. Jak to u Jax- dobrze odtworzone tło historyczne, tajemnica z przeszłości, trochę romansu. Dobrze napisane.
@Daybyday Nie oglądałam, ale słyszałam różne opinie.
Dla mnie ekranizacja 'Światła...' jest w większości poprawna, choć w wielu miejscach spłycona, nie przekazuje tych samych emocji, jakie towarzyszyły mi przy czytaniu książki, aczkolwiek do filmu już kilka razy wróciłam, do książki raczej nie zamierzam wracać, choć w razie czego zakupiłam ją sobie ponownie, bo poprzedni egzemplarz chyba do mnie nie wrócił...
Dla mnie ekranizacja 'Światła...' jest w większości poprawna, choć w wielu miejscach spłycona, nie przekazuje tych samych emocji, jakie towarzyszyły mi przy czytaniu książki, aczkolwiek do filmu już kilka razy wróciłam, do książki raczej nie zamierzam wracać, choć w razie czego zakupiłam ją sobie ponownie, bo poprzedni egzemplarz chyba do mnie nie wrócił...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa nie czytałam książki więc nie mam porównania 🤦
Ja nie czytałam książki więc nie mam porównania 🤦
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzasem tak jest lepiej, w sensie jest w tym pewna świeżość. Niestety po przeczytaniu książki, która ma zostać zekranizowana (albo już dawno została przeniesiona na ekran) ma się zazwyczaj większe oczekiwania, które często mogą zostać niespełnione. W tym przypadku niestety długość filmu (choć paradoksalnie ta produkcja jest dość długa) działa na jego niekorzyść, gdyż nie wszystko zostało należycie przestawione, w sensie nie wszędzie można dostrzec pełną motywację, która napędza bohaterów. Tak czy siak po obejrzeniu można książkę potraktować jako dopełnienie, a po przeczytaniu można obejrzeć film w ramach chociażby porównania.
Czasem tak jest lepiej, w sensie jest w tym pewna świeżość. Niestety po przeczytaniu książki, która ma zostać zekranizowana (albo już dawno została przeniesiona na ekran) ma się zazwyczaj większe oczekiwania, które często mogą zostać niespełnione. W tym przypadku niestety długość filmu (choć paradoksalnie ta produkcja jest dość długa) działa na jego niekorzyść, gdyż nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Drodzy Przyjaciele książek!
Wiosnę powitałam bólowo, niestety.
Książki dają ukojenie
Teraz czytam
Cień nad Wieliczką[bookLink]5229305|Cień nad Wieliczką[/bookLink]
Frida Kahlo. Listy miłosne[bookLink]5208457|Frida Kahlo. Listy miłosne[/bookLink]
Kawaii. Jak rysować naprawdę urocze zwierzatka?[bookLink]4946052|Kawaii. Jak rysować naprawdę urocze zwierzatka?[/bookLink]
Pozdrawiam wszystkich serdecznie🤗☀️🍀📚📙📖🌷🌼☕
Drodzy Przyjaciele książek!
Wiosnę powitałam bólowo, niestety.
Książki dają ukojenie
Teraz czytam
Cień nad Wieliczką[bookLink]5229305|Cień nad Wieliczką[/bookLink]
Frida Kahlo. Listy miłosne[bookLink]5208457|Frida Kahlo. Listy miłosne[/bookLink]
Kawaii. Jak rysować naprawdę urocze...
Zdrówka i sił 😃 mam podobnie więc Cię rozumiem
Zdrówka i sił 😃 mam podobnie więc Cię rozumiem
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFascynuje mnie Frida Kahlo, jestem bardzo ciekawa drugiej pozycji, @Gerbera41 napiszesz jak się czyta?
Fascynuje mnie Frida Kahlo, jestem bardzo ciekawa drugiej pozycji, @Gerbera41 napiszesz jak się czyta?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kontynuuję bardzo wciągającą
Prawdziwą powieść[bookLink]5080876|Prawdziwą powieść[/bookLink]. W audio kończę przygnębiającą Tłusty róż[bookLink]5194747|Tłusty róż[/bookLink], później planuję wysłuchać Goście[bookLink]5191264|Goście[/bookLink].
Kontynuuję bardzo wciągającą
Prawdziwą powieść[bookLink]5080876|Prawdziwą powieść[/bookLink]. W audio kończę przygnębiającą Tłusty róż[bookLink]5194747|Tłusty róż[/bookLink], później planuję wysłuchać Goście[bookLink]5191264|Goście[/bookLink].
Kurczę, muszę w końcu zdobyć numer 1.
Kurczę, muszę w końcu zdobyć numer 1.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Jeanne bardzo przejmująca dystopia, słuchając cały czas czuję ścisk w żołądku. Jednym z bohaterów jest dziecko i to bardziej wpływa na moje odczucia. Jestem na finiszu, jutro albo pojutrze powinnam skończyć i wtedy podsumuję całą książkę.
@Daybyday ja dopiero wchodzę w tę powieść, ale już czyta mi się ją bardzo dobrze. Myślę, że się nie rozczaruję i też będę ją dalej polecać.
@Jeanne bardzo przejmująca dystopia, słuchając cały czas czuję ścisk w żołądku. Jednym z bohaterów jest dziecko i to bardziej wpływa na moje odczucia. Jestem na finiszu, jutro albo pojutrze powinnam skończyć i wtedy podsumuję całą książkę.
@Daybyday ja dopiero wchodzę w tę powieść, ale już czyta mi się ją bardzo dobrze. Myślę, że się nie rozczaruję i też będę ją dalej polecać.
Witajcie kochani weekendowo! Pierwszy dzień austornomicznej wiosny zaczął się wyjątkowo zimny, ale cóż zrobić, a u mnie nadal książka pt
Mój bodyguard[bookLink]4987818|Mój bodyguard[/bookLink], ale szczerze przyznam , że trochę się męczę z tym tytułem Życzę wszystkim pięknego weekendu 🍵📖🌷☕️🍰.
Witajcie kochani weekendowo! Pierwszy dzień austornomicznej wiosny zaczął się wyjątkowo zimny, ale cóż zrobić, a u mnie nadal książka pt
Mój bodyguard[bookLink]4987818|Mój bodyguard[/bookLink], ale szczerze przyznam , że trochę się męczę z tym tytułem Życzę wszystkim pięknego weekendu 🍵📖🌷☕️🍰.
Ballada o miłości[bookLink]5195694|Ballada o miłości[/bookLink]
Złodziejka książek[bookLink]4871869|Złodziejka książek[/bookLink]
Ballada o miłości[bookLink]5195694|Ballada o miłości[/bookLink]
Złodziejka książek[bookLink]4871869|Złodziejka książek[/bookLink]
Przeczytałam
W drodze[bookLink]5060225|W drodze[/bookLink]. Zachęcałam i nadal zachęcam, choć książka okazała się książką nie dla mnie.
A dziś przypadkowa kradzież, ale taka w granicach prawa;)
Wiosną doba mogłaby przejść do potęgi, nie wiem której, tej, w której znalazłabym czas;)
Przewóz[bookLink]4961185|Przewóz[/bookLink] Latająca góra[bookLink]5220111|Latająca góra[/bookLink] Szkarłatny Gang z Asakusy[bookLink]5222223|Szkarłatny Gang z Asakusy[/bookLink]
Przeczytałam
W drodze[bookLink]5060225|W drodze[/bookLink]. Zachęcałam i nadal zachęcam, choć książka okazała się książką nie dla mnie.
A dziś przypadkowa kradzież, ale taka w granicach prawa;)
Wiosną doba mogłaby przejść do potęgi, nie wiem której, tej, w której znalazłabym czas;)
...
zamówiłem w biblio W drodze, jeden egzemplarz jest i wypożyczony, pod koniec marca ma być moja, na święta chyba jak znalazł, co nie?;)
zamówiłem w biblio W drodze, jeden egzemplarz jest i wypożyczony, pod koniec marca ma być moja, na święta chyba jak znalazł, co nie?;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo tak;) tylko wiesz co, żeby prawdziwie czytać W drodze musisz udać się wcześniej do tej bocznej nawy jednak, np. na nieszpory albo Mszę, ale w klasycznym rycie rzymskim, nie wysyłam Cię od razu do św. Sulpicjusza albo Seweryna w Paryżu;) u siebie może też coś znajdziesz. Bez tego pierwszy rozdział, dla mnie jeden z piękniejszych, nie dotknie Cię;), w sensie nie dotrzesz do niego gdyż go nie usłyszysz. Naprawdę mówię poważnie.
Co tak;) tylko wiesz co, żeby prawdziwie czytać W drodze musisz udać się wcześniej do tej bocznej nawy jednak, np. na nieszpory albo Mszę, ale w klasycznym rycie rzymskim, nie wysyłam Cię od razu do św. Sulpicjusza albo Seweryna w Paryżu;) u siebie może też coś znajdziesz. Bez tego pierwszy rozdział, dla mnie jeden z piękniejszych, nie dotknie Cię;), w sensie nie dotrzesz...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Yulquen nawet sobie nie wyobrażasz jak cudnie wydana jest
Latająca góra[bookLink]5220111|Latająca góra[/bookLink], zachwyt ! A myślę skromnie, że to książka poemat dla Ciebie.
@Yulquen nawet sobie nie wyobrażasz jak cudnie wydana jest
Latająca góra[bookLink]5220111|Latająca góra[/bookLink], zachwyt ! A myślę skromnie, że to książka poemat dla Ciebie.
@Agnieszka no to mnie zainteresowało jak od Ciebie kliknąłem, ale przecież tak tu nie napiszę;) opis na LC cudownie enigmatyczny;) a z ciekawości, czytałaś Huysmansa wydanie z PAX, czy to nowsze? Jako fan starych tłumaczeń wolałbym z PAX, ale w ogóle u mnie niedostępne, no i ta mroczna książka Tam w dole (Là-bas) to początek tetralogii jak doczytałem, potem jest W drodze itd. jak wszystko pójdzie dobrze to kupię sobie Katedrę;)
@Agnieszka no to mnie zainteresowało jak od Ciebie kliknąłem, ale przecież tak tu nie napiszę;) opis na LC cudownie enigmatyczny;) a z ciekawości, czytałaś Huysmansa wydanie z PAX, czy to nowsze? Jako fan starych tłumaczeń wolałbym z PAX, ale w ogóle u mnie niedostępne, no i ta mroczna książka Tam w dole (Là-bas) to początek tetralogii jak doczytałem, potem jest W drodze...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Masz rację tak nie możesz napisać;) kurcze aż musiałam odszukać osobę, która projektowała obwolutę, okładkę i strony tytułowe (ASP Wrocław;))
W drodze czytałam niestety to nowe wydanie, a i mocno się denerwowałam licznymi błędami redakcyjnymi. Ciekawa jestem jak Ci się spodoba.
A Góra rozpoczyna się od końca historii. To będzie długi smutny wiersz.
Masz rację tak nie możesz napisać;) kurcze aż musiałam odszukać osobę, która projektowała obwolutę, okładkę i strony tytułowe (ASP Wrocław;))
W drodze czytałam niestety to nowe wydanie, a i mocno się denerwowałam licznymi błędami redakcyjnymi. Ciekawa jestem jak Ci się spodoba.
A Góra rozpoczyna się od końca historii. To będzie długi smutny wiersz.
napisz kiedyś o tej górze coś więcej;) proszę
napisz kiedyś o tej górze coś więcej;) proszę
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Spójrz na tę scenę @Yulquen (ciut pocięłam)
Umarłem
6840 metrów nad poziomem morza
Miejsce mojej śmierci
Znajdowało się u stóp opancerzonej lodem igły skalnej
Bezdenną otchłanią u moich stóp
ciągnęły z południowego wschodu zbite kłęby chmur
...
Umierałem wysoko ponad chmurami
A słyszałem fale przyboju
Miałem wrażenie, że czuję dotyk ich spienionych grzbietów
dźwigających się z głębiny
i unoszących mnie raz jeszcze ku szczytowi
który był tylko ośnieżonym przybrzeżnym głazem
Padał śnieg
Czarny śnieg?
Czarny śnieg:
niczym zwęglony papier
podarty przez niewidoczny ogień
czarne płatki wirowały w dół
z bezchmurnego nieba.
...
Leciały na mnie i mojego brata martwe motyle
najpierw pojedynczo, potem setkami,
wreszcie wirującą
zaciemniającą niebo chmarą
...
Z nieba, które w zenicie
Zdawało się nabierać już czerni kosmosu
Padały ścięte lodem motyle apollo
które kilka tygodni wcześniej widzieliśmy w dolinach Kham.
Spójrz na tę scenę @Yulquen (ciut pocięłam)
Umarłem
6840 metrów nad poziomem morza
Miejsce mojej śmierci
Znajdowało się u stóp opancerzonej lodem igły skalnej
Bezdenną otchłanią u moich stóp
ciągnęły z południowego wschodu zbite kłęby chmur
...
Umierałem wysoko ponad chmurami
A słyszałem fale przyboju
Miałem wrażenie, że czuję dotyk ich spienionych grzbietów
...
Jak proszę to proszę:
@Yulquen Latajaca Góra to pogoń za snem, za marzeniem za nieokreśloną tęsknotą zrodzoną jeszcze w dzieciństwie, która popycha nas do czegoś rzeczywistego i nierealnego jednocześnie. Bracia. Programista, który woli hodować krowy i owce na trudnej Horse Island, zarażony pasją ojca, nieustraszony entuzjasta dzikiej przyrody, i ten drugi, "gorszy" bo strachliwy, którego na wędrówki z namiotem trzeba namawiać. Tajemnicza czarno biała fotografia (o kurcze i teraz ta okladka książki jeszcze bardziej mi sie podoba, zwłaszcza motyw zlodowaciałego siodła miedzy stokami gór) rodzi marzenie. Wyprawę do Wschodniego Tybetu, na być może nieistniejącą Górę poprzedza kilkuletnia wspinaczka braci na pionowe skały Horse Island z początkiem w łodzi i ryzykownym płynieciem u ich podnóża, która to wspinaczka kończy się za każdym razem nie na szczycie góry tylko na tych pastwiskach z krowami, a dla braci to jest niemal szczyt poza życie, który jednocześnie w myślach cofa ich do historii z dzieciństwa.
Po trzech rozdziałach podoba mi się. Może sobie wmówiłam, ale to jest jakiś japoński klimat co do tempa i melancholii.
Jak proszę to proszę:
@Yulquen Latajaca Góra to pogoń za snem, za marzeniem za nieokreśloną tęsknotą zrodzoną jeszcze w dzieciństwie, która popycha nas do czegoś rzeczywistego i nierealnego jednocześnie. Bracia. Programista, który woli hodować krowy i owce na trudnej Horse Island, zarażony pasją ojca, nieustraszony entuzjasta dzikiej przyrody, i ten drugi, "gorszy" bo...
o dzięki i to jest całe takie w poemacie?
o dzięki i to jest całe takie w poemacie?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWersyfikacja ma formę poematu, ale to nie jest do końca styl wierszowany, poezji, z rymami czy coś w tym guście;) to tak, jakbyś zwykłą prozę ułożył graficznie w formie wiersza, w opisie twierdzi się, że to celowe charakterystyczne podzielenie zdań na konkretne wersy daje mocniejsze, głębsze znaczenie i wymusza pewnie głębszy odbiór. Chyba się zgodzę, wyobraźnia pracuje w szczególny sposób, szukasz do razu w nastawieniu swoim jakiejś tajemnicy w poszczególnych akapitach (zwrotkach), w tej chwili dotarło do mnie ;) przecież jestem fanką akapitów co nie ;) więc u Ciebie może się nie sprawdzić
Wersyfikacja ma formę poematu, ale to nie jest do końca styl wierszowany, poezji, z rymami czy coś w tym guście;) to tak, jakbyś zwykłą prozę ułożył graficznie w formie wiersza, w opisie twierdzi się, że to celowe charakterystyczne podzielenie zdań na konkretne wersy daje mocniejsze, głębsze znaczenie i wymusza pewnie głębszy odbiór. Chyba się zgodzę, wyobraźnia pracuje w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Yulquen jak chcesz klasyfikować ten poemat możesz go sobie swobodnie, czyt. niezobowiązująco, czyt. może niepoprawnie nazwać wierszem białym, czyli jak mówi Rita ;) takim, w którym występują tylko i wyłącznie nieudane rymy, choć moim zdaniem asonansów tam nie ma.;) coraz bardziej mi się podoba, góra to tylko tło, ciągle wracam z tej góry na pastwiska w Irlandii, a gdy musisz zlikwidować gospodarstwo, pustka najbardziej widoczna jest właśnie na nich.
Spokojnie to już koniec gadulstwa;) z mojej strony
@Yulquen jak chcesz klasyfikować ten poemat możesz go sobie swobodnie, czyt. niezobowiązująco, czyt. może niepoprawnie nazwać wierszem białym, czyli jak mówi Rita ;) takim, w którym występują tylko i wyłącznie nieudane rymy, choć moim zdaniem asonansów tam nie ma.;) coraz bardziej mi się podoba, góra to tylko tło, ciągle wracam z tej góry na pastwiska w Irlandii, a gdy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejno dobrze, gadaj sobie, prawie mnie przekonałaś, teraz DeLillo, Hilbig, W drodze i Koala, a potem kto wie? Do Tybetu pójdę chętnie, zawsze
no dobrze, gadaj sobie, prawie mnie przekonałaś, teraz DeLillo, Hilbig, W drodze i Koala, a potem kto wie? Do Tybetu pójdę chętnie, zawsze
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak sobie!😆 no sobie sobie
Jak sobie!😆 no sobie sobie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Agnieszka pięknie opowiadasz o tej książce, aż chce się czytać, już czuję te metafory, które możliwymi interpretacjami nie pozwalają spać po nocach, bo o to chyba w tym wszystkim chodzi, o przenikanie tekstu☺️
@Agnieszka pięknie opowiadasz o tej książce, aż chce się czytać, już czuję te metafory, które możliwymi interpretacjami nie pozwalają spać po nocach, bo o to chyba w tym wszystkim chodzi, o przenikanie tekstu☺️
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dziękuję;) już wiem dlaczego ta wersyfikacja, dla takich czytelników jak ja, żeby ich zatrzymać, przytrzymać, zwolnić i ujarzmić;) o tak ta książka może być jedną wielką metaforą, dziś wstawiłam mądry cytat, który mówi pozornie o wędrowaniu w kierunku Latającej Góry, a tak naprawdę może być obrazem życia każdego człowieka. Kurcze metafor tu bez liku, o podejmowaniu w życiu ryzyka, o wycofaniu i życiu marzeniami innych, o korzeniach, do których wracamy.......
Aha i na mieście mówią, że to wolny wiersz, czyli bez żadnych zasad.
Dziękuję;) już wiem dlaczego ta wersyfikacja, dla takich czytelników jak ja, żeby ich zatrzymać, przytrzymać, zwolnić i ujarzmić;) o tak ta książka może być jedną wielką metaforą, dziś wstawiłam mądry cytat, który mówi pozornie o wędrowaniu w kierunku Latającej Góry, a tak naprawdę może być obrazem życia każdego człowieka. Kurcze metafor tu bez liku, o podejmowaniu w życiu...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Wygląda na to, że zastój czytelniczy mi już całkiem minął i wracam z nowym zapałem do przerwanych książek.
Jutro skończę Starą Słaboniową i Spiekładuchy[bookLink]5125735|Starą Słaboniową i Spiekładuchy[/bookLink] i jestem w połowie Blood of Dragons[bookLink]198656|Blood of Dragons[/bookLink]. Zaczęłam esej Johna Fowlesa The Tree[bookLink]5232783|The Tree[/bookLink]. A z mężem kończymy średnią grę paragrafową Widmo nad Innsmouth[bookLink]4984511|Widmo nad Innsmouth[/bookLink].
Dobrego weekendu!
Wygląda na to, że zastój czytelniczy mi już całkiem minął i wracam z nowym zapałem do przerwanych książek.
Jutro skończę Starą Słaboniową i Spiekładuchy[bookLink]5125735|Starą Słaboniową i Spiekładuchy[/bookLink] i jestem w połowie Blood of Dragons[bookLink]198656|Blood of Dragons[/bookLink]. Zaczęłam esej Johna Fowlesa The Tree[bookLink]5232783|The Tree[/bookLink]. A z...
Oooo Stara Słaboniowa 🥰 miód malina normalnie moja ulubiona🥰 a Tobie jak sie podobała?
Oooo Stara Słaboniowa 🥰 miód malina normalnie moja ulubiona🥰 a Tobie jak sie podobała?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa początku była dla mnie tylko w porządku, ale tak w drugiej połowie zaiskrzyło między nami. :-)
Na początku była dla mnie tylko w porządku, ale tak w drugiej połowie zaiskrzyło między nami. :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
piątunia Ziomale! 😊
smutno mi, pozostało tylko wspominać Chuck'a:
" Kiedy Alexander Graham Bell wynalazł telefon, miał już trzy nieodebrane połączenia od Chucka Norrisa"
"Kiedy Chuck Norris wyprowadził się z domu, powiedział do ojca: Teraz Ty jesteś mężczyzną w domu."
" -Ile Chuck Norris potrafi zrobić pompek?
- Wszystkie."
" Chuck Norris złapał wszystkie Pokemony Go używając tel. stacjonarnego."
Zamierzam poczytać:
Kali albo sól. Historia z przedzimia[bookLink]4962209|Kali albo sól. Historia z przedzimia[/bookLink]
Przezroczyste przedmioty[bookLink]167431|Przezroczyste przedmioty[/bookLink]
Wszystko płynie[bookLink]5097920|Wszystko płynie[/bookLink]
piątunia Ziomale! 😊
smutno mi, pozostało tylko wspominać Chuck'a:
" Kiedy Alexander Graham Bell wynalazł telefon, miał już trzy nieodebrane połączenia od Chucka Norrisa"
"Kiedy Chuck Norris wyprowadził się z domu, powiedział do ojca: Teraz Ty jesteś mężczyzną w domu."
" -Ile Chuck Norris potrafi zrobić pompek?
- Wszystkie."
" Chuck Norris złapał wszystkie Pokemony Go...
Kawał, który znam od kolegi z czasów podstawówki: "Chuck Norris zjadł tort, zanim koledzy mu powiedzieli, że w środku była striptizerka" 😆
Kawał, który znam od kolegi z czasów podstawówki: "Chuck Norris zjadł tort, zanim koledzy mu powiedzieli, że w środku była striptizerka" 😆
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzez błękitne pola[bookLink]5084327|Przez błękitne pola[/bookLink]
Przez błękitne pola[bookLink]5084327|Przez błękitne pola[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czytam
Wiedźma z Sudetów[bookLink]5227424|Wiedźma z Sudetów[/bookLink]
Czytam
Wiedźma z Sudetów[bookLink]5227424|Wiedźma z Sudetów[/bookLink]
Kończę słuchać trochę niewiarygodne
Królewskie sny[bookLink]5164882|Królewskie sny[/bookLink] Potem zacznę słuchać jakąś inną zekranizowaną. Być może Ojcowie i dzieci[bookLink]4861997|Ojcowie i dzieci[/bookLink] albo Wielkie nadzieje (edycja kolekcjonerska)[bookLink]5077537|Wielkie nadzieje (edycja kolekcjonerska)[/bookLink] Czytam trudny i wolno się rozwijający i też zekranizowany Łuk[bookLink]78323|Łuk[/bookLink]
Kończę słuchać trochę niewiarygodne
Królewskie sny[bookLink]5164882|Królewskie sny[/bookLink] Potem zacznę słuchać jakąś inną zekranizowaną. Być może Ojcowie i dzieci[bookLink]4861997|Ojcowie i dzieci[/bookLink] albo Wielkie nadzieje (edycja kolekcjonerska)[bookLink]5077537|Wielkie...
Kaden jest ciężki do czytania a do tego to były powieści z kluczem, a aluzjami do konkretnych osób. Reszta ciekawsza.
Kaden jest ciężki do czytania a do tego to były powieści z kluczem, a aluzjami do konkretnych osób. Reszta ciekawsza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Na studiach czytałam
Generał Barcz[bookLink]54631|Generał Barcz[/bookLink] i było to ciężke doświadczenie...
Na studiach czytałam
Generał Barcz[bookLink]54631|Generał Barcz[/bookLink] i było to ciężke doświadczenie...
O tak, też powieść z kluczem
O tak, też powieść z kluczem
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTeż tak się rozeznałem, co do Kadena. Parę osób poczuło się dotkniętych książką. Ciężkie, choć ciekawe zarazem. Zobaczymy co będzie. Podoba mi się jak opisuje kobiecość i namiętność. Zmysłowo, bez cienia pornografii. Czyta się to bardzo wolno.
Też tak się rozeznałem, co do Kadena. Parę osób poczuło się dotkniętych książką. Ciężkie, choć ciekawe zarazem. Zobaczymy co będzie. Podoba mi się jak opisuje kobiecość i namiętność. Zmysłowo, bez cienia pornografii. Czyta się to bardzo wolno.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMiałam straszny tydzień, kolejny zapowiada się tak samo. Mimo to, a może właśnie dlatego, będę czytać. Będę ratować się czytaniem. Od zeszłego piątku nie posunęłam się ani o stronę z "Lalką".
Miałam straszny tydzień, kolejny zapowiada się tak samo. Mimo to, a może właśnie dlatego, będę czytać. Będę ratować się czytaniem. Od zeszłego piątku nie posunęłam się ani o stronę z "Lalką".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDobra książka by odpłynąć...
Dobra książka by odpłynąć...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo, też tak myślę.
No, też tak myślę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLalkę będziemy czytać synchronicznie. Od jutra😁 Na straszne dni dobra lektura.
Lalkę będziemy czytać synchronicznie. Od jutra😁 Na straszne dni dobra lektura.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTrzymaj się jakoś 😘 książki zawsze pomagają utrzymać się na powierzchni....
Trzymaj się jakoś 😘 książki zawsze pomagają utrzymać się na powierzchni....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDzięki. :)
Dzięki. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czytam:
Derwisz i śmierć[bookLink]5187572|Derwisz i śmierć[/bookLink] Czytając[bookLink]247486|Czytając[/bookLink] Wiosna zaginionych[bookLink]4937263|Wiosna zaginionych[/bookLink]
Czytam:
Derwisz i śmierć[bookLink]5187572|Derwisz i śmierć[/bookLink] Czytając[bookLink]247486|Czytając[/bookLink] Wiosna zaginionych[bookLink]4937263|Wiosna zaginionych[/bookLink]
Derwisz to dla mnie wspaniała lektura.
Derwisz to dla mnie wspaniała lektura.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem dopiero na początku. To bardzo pięknym językiem napisana książka. Dziękuję za jej polecenie :)
Jestem dopiero na początku. To bardzo pięknym językiem napisana książka. Dziękuję za jej polecenie :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam„ -Trudno porozumieć się ludziom inaczej myślącym.- Łatwo porozumieć się dwóm ludziom myślącym.” - ten dialog z "Derwisza" do dziś mi siedzi w głowie. Wspaniała rzecz....
„ -Trudno porozumieć się ludziom inaczej myślącym.- Łatwo porozumieć się dwóm ludziom myślącym.” - ten dialog z "Derwisza" do dziś mi siedzi w głowie. Wspaniała rzecz....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Powolutku czytam sobie Hilbiga, późnym wieczorem głównie i jest to wspaniale eksperymentalne i surrealne jak lubię, lepiej trafić teraz nie mogłem, gdy świat się przeistacza i transowo to pisanie w tajemne meandry snu wprowadza, za chwilkę wpadnie w ręce Koala i skończyłem DeLillo Spadając i jestem w szoku, Dona znam właściwie te najważniejsze dzieła i nic z XXI wieku, a tu w najwyższej formie i taki temat, ekscytujący pisarz, a że szybko to dość poszło i wróciła wielka miłość rzuciłem się w internet i kupiłem nówki - Anioła Esmeraldę i Zero K po 16 ziko każda, słyszę brawa, wczesna wiosna należy więc do Dona i taka historia słynna a propos Spadając, otóż mało znany wtedy artysta William Basinski latem 2001 roku przeglądał swe archiwa i postanowił zdigitalizować taśmy z lat 80-tych, zapętlone fragmenty muzyki orkiestrowej i tej, którą znalazł w stacjach radiowych na falach krótkich i puszczał te taśmy na szpulach i usłyszał, że muzyka stopniowo zanikała, nagrania były tak stare, że cząsteczki tlenku żelaza odpadały z taśmy podczas odtwarzania, dźwięk umierał, wkrótce miały pozostać tylko trzaski, szumy, a potem cisza. Basinski ukończył ten projekt rankiem 11 września i zagrał pierwszy utwór swoim przyjaciołom, kiedy siedzieli na dachu jego budynku w Williamsburgu, z otwartymi ustami obserwując rozwój wydarzeń związanych z atakiem na WTC. Piękna, majestatyczna muzyka, która stała się w końcu elegią o przemijaniu, pamięci, tragedii, nieoficjalną ścieżką dźwiękową naszego wspólnego żalu https://www.youtube.com/watch?v=youbYihRl-o
Anioł Esmeralda. Dziewięć opowiadań[bookLink]184471|Anioł Esmeralda. Dziewięć opowiadań[/bookLink] Zero K[bookLink]4801240|Zero K[/bookLink]
Powolutku czytam sobie Hilbiga, późnym wieczorem głównie i jest to wspaniale eksperymentalne i surrealne jak lubię, lepiej trafić teraz nie mogłem, gdy świat się przeistacza i transowo to pisanie w tajemne meandry snu wprowadza, za chwilkę wpadnie w ręce Koala i skończyłem DeLillo Spadając i jestem w szoku, Dona znam właściwie te najważniejsze dzieła i nic z XXI wieku, a tu...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejHistoria z muzyką...
Historia z muzyką...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamno zdarzają się takie niesamowite jak z utworem Gavina Bryarsa - Jesus blood never failed me yet
no zdarzają się takie niesamowite jak z utworem Gavina Bryarsa - Jesus blood never failed me yet
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dokładnie przypomniałeś mi właśnie też tamtą historię, tak to niesamowite.
Dobra, niepokojącą, skłaniająca do myślenia opinia o książce.
Dokładnie przypomniałeś mi właśnie też tamtą historię, tak to niesamowite.
Dobra, niepokojącą, skłaniająca do myślenia opinia o książce.
@Yulquen - ciekawe są Twoje fascynacje .... jakimi tropami podążają czytelnicze zachwyty... Często są zaraźliwe - i już wpisałam Spadając[bookLink]87805|Spadając[/bookLink] na listę. Czemu dotąd pomijałam DeLillo - nie wiem. Muzyki Basinskiego zaraz posłucham - przypomnę sobie.
@Yulquen - ciekawe są Twoje fascynacje .... jakimi tropami podążają czytelnicze zachwyty... Często są zaraźliwe - i już wpisałam Spadając[bookLink]87805|Spadając[/bookLink] na listę. Czemu dotąd pomijałam DeLillo - nie wiem. Muzyki Basinskiego zaraz posłucham - przypomnę sobie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPolacy średnio chyba z DeLillo, nie czują, kiedyś miałem w życiu taki reset, pół roku nie czytałem i inne zmiany także, zaszyłem się w przyrodzie i wiejskiej robocie i po powrocie spragniony literatury wziąłem Podziemia, bo cegła, a od dawna słyszałem, że znać wypada no i kompletnie przepadłem, co za styl, perła, diament, pieściła ta książka mój intelekt, czułem się lepszym człowiekiem, potem już z górki z tym genialnym pisarzem, ten styl wyrafinowany, świeży jak zefir i niesamowity flow, zdystansowany, niepokojący, poetycki, no przecież na świecie jest on tak bardzo ceniony i twórca profetyczny vide Cosmopolis i globalny kryzys finansowy w 2008 i nie tylko, rozpoznaje wzorce, nadmiar informacji, paranoję, medialność świata, logikę systemów, że Nobla nie dostał to coraz bardziej niepoważna jest ta nagroda;), bliżej nam do Cormaca, patos i przemoc, obuchem w głowę, brak ironii, pełna powaga, przesada, smutni chłopcy to lubią, DeLillo to inna liga;)
Polacy średnio chyba z DeLillo, nie czują, kiedyś miałem w życiu taki reset, pół roku nie czytałem i inne zmiany także, zaszyłem się w przyrodzie i wiejskiej robocie i po powrocie spragniony literatury wziąłem Podziemia, bo cegła, a od dawna słyszałem, że znać wypada no i kompletnie przepadłem, co za styl, perła, diament, pieściła ta książka mój intelekt, czułem się...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Yulquen - pieściła ta książka mój intelekt .... niewiele jest takich w życiu. Tym bardziej chciałabym poznać. Dobrze, że jest dostępna.
@Yulquen - pieściła ta książka mój intelekt .... niewiele jest takich w życiu. Tym bardziej chciałabym poznać. Dobrze, że jest dostępna.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamtak Podziemia na szczęście niezastąpiony Noir sur Blanc wznowił w 2024, od razu kupiłem, ale wydanie takie, że nie cegła a wręcz pustak;), dostępny też zawsze bez problemu w bibliotekach, nie czytają u nas, szkoda, Tobie polecam, bo na tyle Cię już znam, może akurat:, możesz zacząć spokojnie od Spadając, niesamowicie oddany stan ducha po zamachach, jak nie kliknie - trudno, na pewno warto spróbować, pozdrawiam:)
tak Podziemia na szczęście niezastąpiony Noir sur Blanc wznowił w 2024, od razu kupiłem, ale wydanie takie, że nie cegła a wręcz pustak;), dostępny też zawsze bez problemu w bibliotekach, nie czytają u nas, szkoda, Tobie polecam, bo na tyle Cię już znam, może akurat:, możesz zacząć spokojnie od Spadając, niesamowicie oddany stan ducha po zamachach, jak nie kliknie - trudno,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejKontynuuję z wielką przyjemnością Pachinko[bookLink]5018733|Pachinko[/bookLink]. Na 🎧 wrzucę O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[bookLink]5185108|O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[/bookLink].
Kontynuuję z wielką przyjemnością Pachinko[bookLink]5018733|Pachinko[/bookLink]. Na 🎧 wrzucę O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[bookLink]5185108|O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[/bookLink].
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKontynuuję z wielką przyjemnością Pachinko[bookLink]5018733|Pachinko[/bookLink]. Na 🎧 wrzucę O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[bookLink]5185108|O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[/bookLink].
Kontynuuję z wielką przyjemnością Pachinko[bookLink]5018733|Pachinko[/bookLink]. Na 🎧 wrzucę O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[bookLink]5185108|O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci[/bookLink].
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tydzień minął nawet nie wiem kiedy. U mnie niestety bez czytelniczych postępów. Jak w tamtym tygodniu nadal w trakcie czytania
Chłopiec w pasiastej piżamie[bookLink]5060437|Chłopiec w pasiastej piżamie[/bookLink]
Król[bookLink]4944147|Król[/bookLink]
Błękit[bookLink]5175148|Błękit[/bookLink]
Mam jeszcze ochotę na
Kos kos jeżyna[bookLink]5106468|Kos kos jeżyna[/bookLink]
Dom duchów[bookLink]4952805|Dom duchów[/bookLink]
Ale się zobaczy. Pierwsze to możliwość spotkania po raz pierwszy z twórczością Melaszwili, od dawna na liście marzeń. Druga to też książka z listy marzeń, ale przerasta trochę konieczność 24 h słuchania. No cóż zobaczymy. Udanego weekendu i wielu wspaniałych lektur.
Tydzień minął nawet nie wiem kiedy. U mnie niestety bez czytelniczych postępów. Jak w tamtym tygodniu nadal w trakcie czytania
Chłopiec w pasiastej piżamie[bookLink]5060437|Chłopiec w pasiastej piżamie[/bookLink]
Król[bookLink]4944147|Król[/bookLink]
Błękit[bookLink]5175148|Błękit[/bookLink]
Mam jeszcze ochotę na
Kos kos jeżyna[bookLink]5106468|Kos kos...
Kos kos jeżyna[bookLink]5106468|Kos kos jeżyna[/bookLink] - To książka do przeczytania jednym tchem – piękna narracja, otoczenie, kolory, doznania. Czujesz na języku słodycz czarnej, dorodnej jeżyny zerwanej nad brzegiem Rioni, a w tle śpiewa kos. Cudnie się to czytało 😀
Kos kos jeżyna[bookLink]5106468|Kos kos jeżyna[/bookLink] - To książka do przeczytania jednym tchem – piękna narracja, otoczenie, kolory, doznania. Czujesz na języku słodycz czarnej, dorodnej jeżyny zerwanej nad brzegiem Rioni, a w tle śpiewa kos. Cudnie się to czytało 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Właśnie skończyłem - w ramach wyzwania - w wersji elektronicznej Nie oświadczam się[bookLink]234726|Nie oświadczam się[/bookLink] (film: https://www.filmweb.pl/film/Zmowa-1988-12015). Zaczynam zatem na czytniku wyzwaniowy Okręt[bookLink]5190393|Okręt[/bookLink] a w wersji drukowanej - też wyzwaniowe Dzięki za każdy nowy ranek[bookLink]21147|Dzięki za każdy nowy ranek[/bookLink] (ekranizacja https://www.filmweb.pl/film/Dzięki za każde nowe rano-1993-5067 - z Franciszkiem Pieczką, druga w tym wyzwaniu, po Ptakach - Żywocie Mateusza). Słucham, też w ramach wyzwania jak już się bardzo dobre trafiło, Dom duchów[bookLink]4952805|Dom duchów[/bookLink].
Pozdrowienia dla wszystkich zaczytanych.
Właśnie skończyłem - w ramach wyzwania - w wersji elektronicznej Nie oświadczam się[bookLink]234726|Nie oświadczam się[/bookLink] (film: https://www.filmweb.pl/film/Zmowa-1988-12015). Zaczynam zatem na czytniku wyzwaniowy Okręt[bookLink]5190393|Okręt[/bookLink] a w wersji drukowanej - też wyzwaniowe Dzięki za każdy nowy ranek[bookLink]21147|Dzięki za każdy nowy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejI jaka opinia do Łuki...?
I jaka opinia do Łuki...?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWkrótce. Dobra. Nie wiem, czy obecnego wydania znacząco nie zmienił (jakoś neutralnie brzmi). A sprawa naprawdę koszmarna. I rola ówczesnego adw. a potem ministra Dyki ....
Wkrótce. Dobra. Nie wiem, czy obecnego wydania znacząco nie zmienił (jakoś neutralnie brzmi). A sprawa naprawdę koszmarna. I rola ówczesnego adw. a potem ministra Dyki ....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zachęcasz stwierdzeniem, że Dom duchów to dobre trafienie. Ciągle wzdrygam się przed 24 godzinami slłuchania, choć lubię prozę Allende
Zachęcasz stwierdzeniem, że Dom duchów to dobre trafienie. Ciągle wzdrygam się przed 24 godzinami slłuchania, choć lubię prozę Allende
Cóż, adwokat chciał się stać sędzią we własnej sprawie – na szczęście nieudolnie... Dziś to by mu nie uszło na sucho, nawet przy Suchockiej
Cóż, adwokat chciał się stać sędzią we własnej sprawie – na szczęście nieudolnie... Dziś to by mu nie uszło na sucho, nawet przy Suchockiej
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo cóż, chyba bardzo chcę, aby Dom duchów okazał się dobrą literaturą. Tak czy siak udanej lektury.
No cóż, chyba bardzo chcę, aby Dom duchów okazał się dobrą literaturą. Tak czy siak udanej lektury.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOkręt ciągle przewija się w moich czytelniczych planach :). Widzę, że sięgnąłeś po Dom duchów :). Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :).
Okręt ciągle przewija się w moich czytelniczych planach :). Widzę, że sięgnąłeś po Dom duchów :). Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Okręt" był świetny, dynamiczny, wstrząsający. Z perspektywy psychologicznej bardzo cenny ze względu na opisy stresu, strachu, urojeń z napięcia, ale też pokazanie społeczności okrętowej. Cenna pozycja! Pochłonęłam go w kilka dni, oceniłam 8/10. Jeszcze tylko film przede mną.
"Okręt" był świetny, dynamiczny, wstrząsający. Z perspektywy psychologicznej bardzo cenny ze względu na opisy stresu, strachu, urojeń z napięcia, ale też pokazanie społeczności okrętowej. Cenna pozycja! Pochłonęłam go w kilka dni, oceniłam 8/10. Jeszcze tylko film przede mną.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFilm był bardzo dobry 😀
Film był bardzo dobry 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Ola Dom..idealny w audio. W ogóle Allende dobrze się słucha.
@Ola Dom..idealny w audio. W ogóle Allende dobrze się słucha.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Aguirre - dzięki za Dzięki za każdy nowy ranek[bookLink]21147|Dzięki za każdy nowy ranek[/bookLink]. Przypomniałeś mi, że kiedyś miałam ochotę i na książkę, i na film.
@Aguirre - dzięki za Dzięki za każdy nowy ranek[bookLink]21147|Dzięki za każdy nowy ranek[/bookLink]. Przypomniałeś mi, że kiedyś miałam ochotę i na książkę, i na film.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Dom duchów" to jeden z niewielu przypadków kiedy ekranizacja podobała mi się bardziej od powieści.
"Dom duchów" to jeden z niewielu przypadków kiedy ekranizacja podobała mi się bardziej od powieści.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Aguirre według mnie, niestety, lektorzy w wersji męskiej są jednak o niebo lepsi. Faraona słuchałam w wykonaniu kobiety i męczyłam się okrutnie.
@Aguirre według mnie, niestety, lektorzy w wersji męskiej są jednak o niebo lepsi. Faraona słuchałam w wykonaniu kobiety i męczyłam się okrutnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoim zdaniem aktorzy, szczególnie znani, często za bardzo wchodzą w rolę, zamiast czytać.
Moim zdaniem aktorzy, szczególnie znani, często za bardzo wchodzą w rolę, zamiast czytać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSlucham teraz kobyły Ziemia Obiecana w wykonaniu Wojciecha Masiaka. Co za lektor!!! Nie mogę się oderwać, nie uciekam myślami jestem ciekawa co będzie dalej. Z 25 godzin zostało mi raptem niecałe 5. I to się nazywa czytanie.
Slucham teraz kobyły Ziemia Obiecana w wykonaniu Wojciecha Masiaka. Co za lektor!!! Nie mogę się oderwać, nie uciekam myślami jestem ciekawa co będzie dalej. Z 25 godzin zostało mi raptem niecałe 5. I to się nazywa czytanie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa słucham fragmentów w Dwójce, bo od dłuższego czasu lecą wieczorami w wykonaniu Wojciecha Malajkata.... Cóż to za arcydzieło...
Ja słucham fragmentów w Dwójce, bo od dłuższego czasu lecą wieczorami w wykonaniu Wojciecha Malajkata.... Cóż to za arcydzieło...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@libreria_bianca To zależy, co każde z nas przez to rozumie. W każdym razie Zawadzka i Kucówna mnie zawiodły, a Kaczor nie. Ale taki Popczyński czyta świetnie i wyraźnie, a wspomniane panie niestety nie. .
@libreria_bianca To zależy, co każde z nas przez to rozumie. W każdym razie Zawadzka i Kucówna mnie zawiodły, a Kaczor nie. Ale taki Popczyński czyta świetnie i wyraźnie, a wspomniane panie niestety nie. .
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW Trójce Ziemię obiecaną czytali Rafał Królikowski z Kamillą Baar i ta wersja też bardzo mi odpowiadała.
W Trójce Ziemię obiecaną czytali Rafał Królikowski z Kamillą Baar i ta wersja też bardzo mi odpowiadała.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Aguirre napisałeś wyraźnie "Moim zdaniem aktorzy, szczególnie znani, często za bardzo wchodzą w rolę, zamiast czytać". Nie da się wejść za bardzo w rolę, albo to jest gra aktorska albo nie. Czytać może byle kto, byle by miał dykcję i miły dla ucha głos. Kucówna i Zawadzka też mi nie odpowiadają jako lektorki, wolę głosy męskie.
@Aguirre napisałeś wyraźnie "Moim zdaniem aktorzy, szczególnie znani, często za bardzo wchodzą w rolę, zamiast czytać". Nie da się wejść za bardzo w rolę, albo to jest gra aktorska albo nie. Czytać może byle kto, byle by miał dykcję i miły dla ucha głos. Kucówna i Zawadzka też mi nie odpowiadają jako lektorki, wolę głosy męskie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ kobiet bardzo dobrze mi sie sluchalo Danuty Stenki w "Przeminelo z wiatrem" i Magdaleny Cieleckiej "Dziwne losy Jane Eyre".
Z kobiet bardzo dobrze mi sie sluchalo Danuty Stenki w "Przeminelo z wiatrem" i Magdaleny Cieleckiej "Dziwne losy Jane Eyre".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW "Sońce" Karpowicza jest znakomita lektorka, odgrywająca rolę tytułową. Wybitna Ukrainka (lub Białorusinka)! To nie tyle audiobook, ile słuchowisko polsko-białoruskiej produkcji.
W "Sońce" Karpowicza jest znakomita lektorka, odgrywająca rolę tytułową. Wybitna Ukrainka (lub Białorusinka)! To nie tyle audiobook, ile słuchowisko polsko-białoruskiej produkcji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jestem w połowie książki
Uwikłany. Prawdziwa historia człowieka, który pogrążył największy kartel narkotykowy świata[bookLink]237431|Uwikłany. Prawdziwa historia człowieka, który pogrążył największy kartel narkotykowy świata[/bookLink], a po niej Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie[bookLink]5220729|Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie[/bookLink]
Jestem w połowie książki
Uwikłany. Prawdziwa historia człowieka, który pogrążył największy kartel narkotykowy świata[bookLink]237431|Uwikłany. Prawdziwa historia człowieka, który pogrążył największy kartel narkotykowy świata[/bookLink], a po niej Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie...
U mnie Ceramy stare i nowe:
PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[bookLink]5220115|PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[/bookLink] oraz Tutanchamon. Śmierć, życie, odrodzenie[bookLink]106302|Tutanchamon. Śmierć, życie, odrodzenie[/bookLink].
Planuję też czytać Karawele[bookLink]5217641|Karawele[/bookLink].
U mnie Ceramy stare i nowe:
PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[bookLink]5220115|PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[/bookLink] oraz Tutanchamon. Śmierć, życie, odrodzenie[bookLink]106302|Tutanchamon. Śmierć, życie, odrodzenie[/bookLink].
Planuję też czytać Karawele...
Zajrzałem do "Karawel" w nowym tłumaczeniu i przestałem żałować, że pół roku temu kupiłem - za pół sztaby złota - wydanie antykwaryczne starego tłumaczenia ("Karawele wracają"), choć wprawdzie nie wiedząc o planowanych planach wydawniczych NSB.
Zajrzałem do "Karawel" w nowym tłumaczeniu i przestałem żałować, że pół roku temu kupiłem - za pół sztaby złota - wydanie antykwaryczne starego tłumaczenia ("Karawele wracają"), choć wprawdzie nie wiedząc o planowanych planach wydawniczych NSB.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo ciekawy zestaw. Wszystkie pozycja chciałbym przeczytać, chyba, że opinie będą zniechęcające.
Bardzo ciekawy zestaw. Wszystkie pozycja chciałbym przeczytać, chyba, że opinie będą zniechęcające.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPodpinam się pod wypowiedź @Aguirre 😀.
Podpinam się pod wypowiedź @Aguirre 😀.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@MarWinc powiesz coś więcej?
@Aguirre @Margo na razie czytam
PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[bookLink]5220115|PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[/bookLink] i jest w porządku, aczkolwiek to historia od Nerona do Hadriana, czyli obstawiam, że sporo wiadomości już będę znał dzięki takim pozycjom jak Hadrian[bookLink]5189608|Hadrian[/bookLink]
Wojna o tron cezarów[bookLink]4635434|Wojna o tron cezarów[/bookLink]
Rzym i Jerozolima. Trylogia[bookLink]4866401|Rzym i Jerozolima. Trylogia[/bookLink]
@MarWinc powiesz coś więcej?
@Aguirre @Margo na razie czytam
PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[bookLink]5220115|PAX. Wojna i pokój w złotej epoce Rzymu[/bookLink] i jest w porządku, aczkolwiek to historia od Nerona do Hadriana, czyli obstawiam, że sporo wiadomości już będę znał...
@Balcar - też byłabym ciekawa, jakie są różnice pomiędzy starszymi "Karawele wracają" a najnowszym tłumaczeniem pod tytułem
Karawele[bookLink]5217641|Karawele[/bookLink].
@Balcar - też byłabym ciekawa, jakie są różnice pomiędzy starszymi "Karawele wracają" a najnowszym tłumaczeniem pod tytułem
Karawele[bookLink]5217641|Karawele[/bookLink].
@Balcar, @awita
Macie rację jak teraz o tym myślę. Czytałem "Karawele wracają" dwa-trzy miesiące temu, więc wspomnienie mam świeże; nowe zaś wydanie (tłumaczenie: Wojciech Charchalis) trzymałem w dłoni na targowym stoisku. Najbardziej sensowne byłoby więc porównanie obu pozycji jakoś symultanicznie: rozdział-do-rozdziału.
Tymczasem opieram się bardziej na wrażeniu ogólnym: to starsze tłumaczenie (Anna Kalewska) wydaje się bardziej archaiczne (tu: zaleta), a może tylko na archaizm stylizowane. Jest jakoś bardziej poetyckie, bardziej oniryczne - trudne. Trochę jak z klasycznym "Don Kichotem"... Nowe zaś jest bardziej przystępne dla współczesnego czytelnika, mniej niejednoznaczne, mniej siejące do głowy.
Książka jest przewspaniała, więc godna też analizy porównawczej tłumaczeń. Namówiliście mnie, jeszcze kiedyś to zrobię...
@Balcar, @awita
Macie rację jak teraz o tym myślę. Czytałem "Karawele wracają" dwa-trzy miesiące temu, więc wspomnienie mam świeże; nowe zaś wydanie (tłumaczenie: Wojciech Charchalis) trzymałem w dłoni na targowym stoisku. Najbardziej sensowne byłoby więc porównanie obu pozycji jakoś symultanicznie: rozdział-do-rozdziału.
Tymczasem opieram się bardziej na wrażeniu ogólnym:...
Pierwszą książkę mam na czytniku. Jestem fanką tej serii🪐
Pierwszą książkę mam na czytniku. Jestem fanką tej serii🪐
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPowolutku sobie czytam Dolina Issy[bookLink]5217571|Dolina Issy[/bookLink], która nie jest dla mnie najłatwiejsza w odbiorze i chciałabym jeszcze dzisiaj zacząć Gorzko, gorzko[bookLink]4943257|Gorzko, gorzko[/bookLink], która czeka na mnie już bardzo długo a mam mocne przeczucie, że to będzie coś dla mnie (nie czytałam jeszcze nic od Joanny Bator). Pozdrawiam wszystkich!
Powolutku sobie czytam Dolina Issy[bookLink]5217571|Dolina Issy[/bookLink], która nie jest dla mnie najłatwiejsza w odbiorze i chciałabym jeszcze dzisiaj zacząć Gorzko, gorzko[bookLink]4943257|Gorzko, gorzko[/bookLink], która czeka na mnie już bardzo długo a mam mocne przeczucie, że to będzie coś dla mnie (nie czytałam jeszcze nic od Joanny Bator). Pozdrawiam wszystkich!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo lubię Joannę Bator, a "Gorzko, gorzko" to moim zdaniem, obok "Piaskowej Góry" i "Chmurdalii" najlepsza z jej książek. Dobry wybór! Oczywiście, jeśli i Tobie się spodoba.
Bardzo lubię Joannę Bator, a "Gorzko, gorzko" to moim zdaniem, obok "Piaskowej Góry" i "Chmurdalii" najlepsza z jej książek. Dobry wybór! Oczywiście, jeśli i Tobie się spodoba.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kończę książkę ,,Wystarczysz? Przestań zadowalać innych, zacznij żyć, postaw na siebie na pierwszym miejscu i nie bój się swojej mocy" Jagody Urban.
Zacznę ,,Bękarty Polski. Opowieść o żydowskich łowcach nazistów" Marka Łuszczyna.
No i ,,Wyrwa" Wojciecha Chmielarza i ,,Święto ognia" Jakuba Małeckiego.
Kończę książkę ,,Wystarczysz? Przestań zadowalać innych, zacznij żyć, postaw na siebie na pierwszym miejscu i nie bój się swojej mocy" Jagody Urban.
Zacznę ,,Bękarty Polski. Opowieść o żydowskich łowcach nazistów" Marka Łuszczyna.
No i ,,Wyrwa" Wojciecha Chmielarza i ,,Święto ognia" Jakuba Małeckiego.
Zaczynam Na wschód od Edenu[bookLink]5114037|Na wschód od Edenu[/bookLink].
Ciekawa jestem, czy przebije
Grona gniewu[bookLink]4995039|Grona gniewu[/bookLink], które mi się ogromnie podobały.
Zaczynam Na wschód od Edenu[bookLink]5114037|Na wschód od Edenu[/bookLink].
Ciekawa jestem, czy przebije
Grona gniewu[bookLink]4995039|Grona gniewu[/bookLink], które mi się ogromnie podobały.
Nie przebije, ale się zbliży. 😄
"Gron gniewu" nie przebija niemal nic na świecie...
Nie przebije, ale się zbliży. 😄
"Gron gniewu" nie przebija niemal nic na świecie...
A ja jedne i drugie cenię niezwykle wysoko (na maxa w skali LC).
A ja jedne i drugie cenię niezwykle wysoko (na maxa w skali LC).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamObie świetne, ale Grona mimo wszystko lepsze :).
Obie świetne, ale Grona mimo wszystko lepsze :).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla mnie Grona ciut lepsze. Obie warte czytania (i ponownego).
Dla mnie Grona ciut lepsze. Obie warte czytania (i ponownego).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMi za to "Na wschód od Edenu" podobało się bardziej. Obie są jednak wybitne!!!
Mi za to "Na wschód od Edenu" podobało się bardziej. Obie są jednak wybitne!!!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ten tydzień już nie zapomniałam o wątku! Ale też wyjątkowo jestem w domu, dzisiaj nie idę do kina, więc sytuacja wygląda zupełnie inaczej 😇
Z małżem kontynuuję Dług. Reportaże spod kreski [bookLink]5208410|Dług. Reportaże spod kreski [/bookLink], solo kontynuuję Książki. Magazyn do czytania [bookLink]5230117|Książki. Magazyn do czytania [/bookLink], zaczynam Nawałnica mieczy. Krew i złoto [bookLink]5134058|Nawałnica mieczy. Krew i złoto [/bookLink] i Otwórz oczy [bookLink]4903910|Otwórz oczy [/bookLink]
Ten tydzień już nie zapomniałam o wątku! Ale też wyjątkowo jestem w domu, dzisiaj nie idę do kina, więc sytuacja wygląda zupełnie inaczej 😇
Z małżem kontynuuję Dług. Reportaże spod kreski [bookLink]5208410|Dług. Reportaże spod kreski [/bookLink], solo kontynuuję Książki. Magazyn do czytania [bookLink]5230117|Książki. Magazyn do czytania [/bookLink], zaczynam Nawałnica...
Czytam wywiad z Anne Applebaum
Matka Polka[bookLink]4938515|Matka Polka[/bookLink] i slucham Komedy Komeda. Osobiste życie jazzu[bookLink]4820598|Komeda. Osobiste życie jazzu[/bookLink], ktory czekal na mnie kilka lat na polce. Nareszcie! Komedowej Muzyki slucham na szczescie od dawna. Slonecznego weekendu dla Was! 😄 A Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie[bookLink]4983333|Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie[/bookLink] skonczylam dzis i jeszcze mam ja w glowie. Jakby co, bardzo polecam.
Czytam wywiad z Anne Applebaum
Matka Polka[bookLink]4938515|Matka Polka[/bookLink] i slucham Komedy Komeda. Osobiste życie jazzu[bookLink]4820598|Komeda. Osobiste życie jazzu[/bookLink], ktory czekal na mnie kilka lat na polce. Nareszcie! Komedowej Muzyki slucham na szczescie od dawna....
Zaczęłam dzisiaj 7EW[bookLink]253676|7EW[/bookLink] i mam nadzieję, że spodoba mi się co najmniej jak Peanatema[bookLink]4870896|Peanatema[/bookLink] tego samego autora.
Zaczęłam dzisiaj 7EW[bookLink]253676|7EW[/bookLink] i mam nadzieję, że spodoba mi się co najmniej jak Peanatema[bookLink]4870896|Peanatema[/bookLink] tego samego autora.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wiosna, wiosna :) W papierze
Czerwona Królowa[bookLink]5182124|Czerwona Królowa[/bookLink] oraz Dawca Przysięgi. Część 2[bookLink]4919077|Dawca Przysięgi. Część 2[/bookLink], a w audio Projekt Hail Mary[bookLink]5230343|Projekt Hail Mary[/bookLink] oraz Marsjanin[bookLink]235716|Marsjanin[/bookLink].
Wiosna, wiosna :) W papierze
Czerwona Królowa[bookLink]5182124|Czerwona Królowa[/bookLink] oraz Dawca Przysięgi. Część 2[bookLink]4919077|Dawca Przysięgi. Część 2[/bookLink], a w audio Projekt Hail Mary[bookLink]5230343|Projekt Hail Mary[/bookLink] oraz Marsjanin...
Nie potrafię czytać tak od razu, po sobie, książek tego samego autora. Byłam przekonana, że nigdy nie sięgnę po 'Marsjanina' (choć film widziałam kilka razy, nawet chyba raz w kinie, tuż przy premierze), ale zeszłego lata przeczytałam 'Projekt...' i mi się podobał więc możliwe, że jednak kiedyś sięgnę i po tę książkę.
Nie potrafię czytać tak od razu, po sobie, książek tego samego autora. Byłam przekonana, że nigdy nie sięgnę po 'Marsjanina' (choć film widziałam kilka razy, nawet chyba raz w kinie, tuż przy premierze), ale zeszłego lata przeczytałam 'Projekt...' i mi się podobał więc możliwe, że jednak kiedyś sięgnę i po tę książkę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam








































































