
Nawałnica mieczy. Krew i złoto

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pieśń Lodu i Ognia (tom 3.2)
- Tytuł oryginału:
- A Storm of Swords. Blood and Gold
- Data wydania:
- 2024-10-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-01-01
- Data 1. wydania:
- 2001-08-01
- Liczba stron:
- 640
- Czas czytania
- 10 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383353692
Wojna Pięciu Królów powoli zmierza do rozstrzygnięcia… Król północy przybywa z orszakiem do twierdzy Freyów, szukając ich poparcia. Tyrion Lannister zostaje uwięziony i oskarżony o zdradę. a na Murze Jon Snow bierze udział w obronie Czarnego Zamku…
Dwóch pretendentów do władzy nie żyje, a trzeciego wyjęto spod prawa, ale zaciekłe walki nie ustają. Joffrey z rodu Lannisterów niepewnie zasiada na Żelaznym Tronie, a jego najbardziej nieprzejednany rywal, lord Stannis, pokonany i zhańbiony, ulega wpływom zazdrosnej czarodziejki. Tymczasem wygnana królowa Daenerys, pani ostatnich trzech smoków na świecie, wędruje przez krwawiący kontynent, zbiera siły i gromadzi sojuszników, pragnąc odzyskać koronę, którą uważa za swoją.
Gdy wrogie armie przygotowują się do decydującego starcia, zza granic cywilizacji przybywa armia dzikich - barbarzyńców pragnących podbić Siedem Królestw. Za nimi maszeruje horda mitycznych Innych, prowadzących armię żywych trupów...
Kup Nawałnica mieczy. Krew i złoto w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nawałnica mieczy. Krew i złoto
„Ach, co to był za ślub”… a nawet dwa
Jaime wyrusza do Królewskiej Przystani, ranny Jon Snow powraca na Mur, Sandor zamierza zabrać Aryę do jej rodziny, a Daenerys dociera pod Meeren. W Bliźniakach ma się odbyć ślub Edmure’a Tully’ego i Roslin Frey, na który zaproszono też Starków, bo czy może być lepsza okazja do zgody niż wesele? Tymczasem Królewska Przystań szykuje się na ślub swojego młodego króla ze śliczną Margaery. Wydaje się, że George R.R. Martin próbuje nam przez to powiedzieć, że nawet w czasie wojny jest miejsce na miłość i radość!
Prawda?
Jeśli po przeczytaniu zakończenia „Gry o tron” ktoś obiecał sobie, że więcej nie da się Martinowi zaskoczyć niespodziewanym zwrotem akcji, to czytając „Nawałnicę mieczy. Krew i złoto”, może zapomnieć o tej obietnicy. Po latach od pierwszej lektury serii to właśnie sceny z tej części pozostają najżywiej odciśnięte w mojej pamięci. I o ile w wielu innych, przeładowanych akcją powieściach mam wrażenie, że pewne rozwiązania są przesadzone albo naciągane, o tyle Martin pisze w taki sposób, że nawet najbardziej dramatyczne wydarzenia wydają się na swoim miejscu i pasować do bezwzględnego świata, jaki stworzył.
W tym tomie będzie niedźwiedź. Będzie jeździec na łosiu. Będą oblężenia, zdrady, procesy i pojedynki. Wyjdzie na jaw wiele sekretów z przeszłości. Będą Księżycowe Drzwi i pewien sławny (czy może niesławny?) wychodek. Na kartach tej powieści życie wielu bohaterów diametralnie się zmieni, zostaną rzuceni w nowe miejsca, postawieni na nowych stanowiskach i przed nowymi wyzwaniami, a także zdradzeni na najróżniejsze sposoby. Czy wyjdą z tego silniejsi? A może jeszcze bardziej połamani? O ile w ogóle z tego wyjdą.
„Nawałnica mieczy. Krew i złoto” to jak dotąd najwyżej oceniany tom serii, a przecież i te niżej oceniane biły na głowę większość innych powieści gatunku. Nowe wydanie to dobra okazja, żeby przypomnieć sobie kolejność wydarzeń i wiele szczegółów, które siłą rzeczy po kilku latach od pierwszej lektury zatarły się w pamięci albo zostały z niej wyparte przez sceny z serialu, znacznie uproszczone i spłycone. I owszem, trochę uwiera świadomość, że cykl Martina i historie bohaterów wciąż czekają na godne zakończenie, ale, prawdę mówiąc, nie zmniejsza to przyjemności płynącej z lektury (i ponownej lektury) tysięcy stron pierwszych pięciu tomów.
Agnieszka Kruk
Oceny książki Nawałnica mieczy. Krew i złoto
Poznaj innych czytelników
40092 użytkowników ma tytuł Nawałnica mieczy. Krew i złoto na półkach głównych- Przeczytane 31 747
- Chcę przeczytać 8 021
- Teraz czytam 324
- Posiadam 7 216
- Ulubione 2 449
- Fantastyka 653
- Fantasy 479
- Chcę w prezencie 453
- 2014 270
- 2013 225









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nawałnica mieczy. Krew i złoto
Druga część tomu Nawałnica mieczy to fragment sagi, który przez wielu uznawany jest za najmocniejszy, a czasem wręcz najlepszy w całej serii.
Trudno się z tym nie zgodzić. Również dla mnie to jeden z najbardziej intensywnych i angażujących momentów całej historii.
Tutaj nie ma miejsca na przestoje. Fabuła pędzi do przodu z ogromną siłą, nie oglądając się za siebie. Wydarzenia następują jedno po drugim, a konsekwencje decyzji bohaterów są brutalne i ostateczne. Trup ściele się gęsto, napięcie nie opada praktycznie ani na chwilę, a kolejne zwroty akcji potrafią zaskoczyć nawet tych, którzy znają już historię. Ten właśnie etap sagi pokazuje jej bezkompromisowość.
W wersji audio ogromną rolę odgrywa Krzysztof Banaszyk, który po raz kolejny udowadnia swoją klasę. Jego narracja jest pewna, dynamiczna i świetnie dopasowana do tempa wydarzeń. Potrafi oddać zarówno napięcie scen bitewnych, jak i ciężar dramatycznych momentów. Dzięki temu audiobook wciąga i nie pozwala się oderwać.
Choć sama historia jest niezwykle intensywna i momentami wręcz przytłaczająca, to właśnie ta bezkompromisowość sprawia, że słucha się jej z tak dużym zaangażowaniem. Tutaj mamy kulminacje wielu wątków i jeden z najbardziej pamiętnych fragmentów całej sagi.
Krew i zloto pokazuje pełnię możliwości tej historii. Dynamiczna, brutalna i niezwykle wciągająca. W połączeniu ze znakomitą narracją daje efekt, obok którego trudno przejść obojętnie.
Druga część tomu Nawałnica mieczy to fragment sagi, który przez wielu uznawany jest za najmocniejszy, a czasem wręcz najlepszy w całej serii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno się z tym nie zgodzić. Również dla mnie to jeden z najbardziej intensywnych i angażujących momentów całej historii.
Tutaj nie ma miejsca na przestoje. Fabuła pędzi do przodu z ogromną siłą, nie oglądając się za siebie....
Tej książki nie da się opisać bo żaden opis nigdy nie odda tej magii,cudowności i emocji.Podczas czytania niektórych fragmentów dosłownie drżałam ze stresuXD
Tej książki nie da się opisać bo żaden opis nigdy nie odda tej magii,cudowności i emocji.Podczas czytania niektórych fragmentów dosłownie drżałam ze stresuXD
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ całą pewnością mogę stwierdzić, że trzeci tom to dotychczas najlepsza część "Pieśni lodu i ognia". W drugiej połowie "Nawałnicy mieczy" następuje kulminacja wydarzeń: wiele śmierci, szokujących, brutalnych scen i jeszcze więcej spisków. Czytałam z zapartym tchem i tym razem byłam wciągnięta w każdy wątek.
"Pieśń lodu i ognia" to epicka podróż, w której coraz bardziej się zakochuję, a kreacja bohaterów to majstersztyk.
Z całą pewnością mogę stwierdzić, że trzeci tom to dotychczas najlepsza część "Pieśni lodu i ognia". W drugiej połowie "Nawałnicy mieczy" następuje kulminacja wydarzeń: wiele śmierci, szokujących, brutalnych scen i jeszcze więcej spisków. Czytałam z zapartym tchem i tym razem byłam wciągnięta w każdy wątek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pieśń lodu i ognia" to epicka podróż, w której coraz bardziej się...
Autor pisze z realizmem, poraża mrocznym klimatem, co dziwne to trochę połączenie realizmu i fantasy, daje nan ciekawą mieszankę "fantasy realistyczne". Struktura narracyjna jest złożona, jednak dobrze się czyta. Bohaterowie dobrze stworzeni, autor lubi obnażać przed czytelnikiem ich ludzką naturę.
Autor pisze z realizmem, poraża mrocznym klimatem, co dziwne to trochę połączenie realizmu i fantasy, daje nan ciekawą mieszankę "fantasy realistyczne". Struktura narracyjna jest złożona, jednak dobrze się czyta. Bohaterowie dobrze stworzeni, autor lubi obnażać przed czytelnikiem ich ludzką naturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny tom sagi to bez wątpienia najbardziej intensywna część cyklu, która nie pozwala czytelnikowi na chwilę wytchnienia i oferuje znacznie więcej zwrotów akcji niż poprzednie odsłony. To właśnie tutaj jesteśmy świadkami dwóch wesel, które kładą kres panowaniu dwóch królów – o ile los tragicznego Robba budzi szczery żal, o tyle nad śmiercią Joffreya nikt nie zamierza płakać. Fabuła osacza nas i powoli odsłania kolejne wstrząsające wydarzenia, rzucając bohaterów w wir walki o przetrwanie. Podczas gdy Sansie w końcu udaje się opuścić Królewską Przystań, jej bezpieczeństwo wciąż stoi pod znakiem zapytania. W tym samym czasie Arya przemierza kraj w towarzystwie Ogara, Jon Snow staje do desperackiej obrony Muru przed Dzikimi, a Daenerys konsekwentnie buduje swoją potęgę, zbierając armię....
Dla mnie ten tom to emocjonalny nokaut. Martin pokazuje w nim swoją najbrutalniejszą i najbardziej genialną twarz. Nie ma tu miejsca na litość, czy tanie happy endy. Zostajemy z obrazem świata, w którym zima naprawdę nadchodzi, a jedyną pewną rzeczą jest powszechny brak bezpieczeństwa. Po tej lekturze trudno spojrzeć na gatunek fantasy w ten sam sposób – poprzeczka została zawieszona niezwykle wysoko.
Kolejny tom sagi to bez wątpienia najbardziej intensywna część cyklu, która nie pozwala czytelnikowi na chwilę wytchnienia i oferuje znacznie więcej zwrotów akcji niż poprzednie odsłony. To właśnie tutaj jesteśmy świadkami dwóch wesel, które kładą kres panowaniu dwóch królów – o ile los tragicznego Robba budzi szczery żal, o tyle nad śmiercią Joffreya nikt nie zamierza...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEpicka!
Epicka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsza książka jaką czytałem.
Najlepsza książka jaką czytałem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało sie całkiej przyjemnie.
Czytało sie całkiej przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wasza miłość najlepiej wie, że silny człowiek zawsze robi sobie wrogów, którzy opowiadają kłamstwa za jego plecami."
[Współpraca reklamowa @zysk_wydawnictwo]
Co jest Waszym top of the top, jeśli chodzi o fantastykę?
U mnie zdecydowanie Pieśń Lodu i Ognia, nie bez powodu, jest to jedna z niewielu serii, którą przeczytałam już kilkukrotnie, mimo że raczej nie mam w zwyczaju robić rereadów.
Uwielbiam wracać do tego przesyconego intrygami świata, którego klimat czuje się wszystkimi zmysłami. Dalej nie mogę wyjść z podziwu, jak jest dopracowany.
Klasycznie, jak to u Martina bywa, nie ma czasu na oddech. Akcja w tym tomie gna niczym napędzana skrzydłami dorastających smoków. Dzieje się dużo, a cytując klasyka: tej jesieni królowie sypią się jak liście z drzew. Nikt nie może czuć się do końca bezpieczny. Nawet zawarte wcześniej sojusze nie gwarantują spokoju, bo przecież nie można mieć pewności, że ktoś nie obiecał więcej, prawda?
Młodzi bohaterowie zaczynają rozumieć zasady, którymi obecnie kieruje się świat, jednak to nie sprawia, że zaczynają działać rozważniej. Niektórzy za honorowe zachowanie, zapłacą największą cenę, do innych na chwilę zawita pozorne szczecie.
Trudno pisać o konkretach, żeby nie popsuć komuś całej zabawy 😅
Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jedna z moich ulubionych części i chociaż niektóre sceny łamały mi serce, to właśnie tutaj, w epilogu mamy okazję poznać bohaterkę, której zabrakło mi w serialu. Wiecie, kogo mam na myśli?
Bezapelacyjnie, moim ulubionym bohaterem jest Tyrion, kocham jego humor, a scena z ojcem na końcu-ZŁOTO. Miło się patrzy na rozwój wszystkich postaci, nie da się ukryć, że wydarzenia z poprzednich tomów odcisnęły swoje piętno praktycznie na każdym z nich, a będzie tylko... Gorzej 😈
Chociaż Stal i Krew to potężny klocek, przepakowany wydarzeniami, wszystko tam dzieje się z konkretnego powodu, a od książki nie sposób się oderwać. Już nie wspomnę o tym, jak trudno znaleźć później coś, co wciągnie równie mocno 😬.
"Wasza miłość najlepiej wie, że silny człowiek zawsze robi sobie wrogów, którzy opowiadają kłamstwa za jego plecami."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[Współpraca reklamowa @zysk_wydawnictwo]
Co jest Waszym top of the top, jeśli chodzi o fantastykę?
U mnie zdecydowanie Pieśń Lodu i Ognia, nie bez powodu, jest to jedna z niewielu serii, którą przeczytałam już kilkukrotnie, mimo że raczej nie mam w...
Świetna. Dobrze się czytało.
Świetna. Dobrze się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to