Nie oświadczam się

Okładka książki Nie oświadczam się Wiesław Łuka
Okładka książki Nie oświadczam się
Wiesław Łuka Wydawnictwo: Dowody Seria: Faktyczny Dom Kultury reportaż
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Faktyczny Dom Kultury
Wydawnictwo:
Dowody
Data wydania:
2014-10-13
Data 1. wyd. pol.:
1981-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393811205
Tagi:
reportaż morderstwo dochodzenie
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
824 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
192
22

Na półkach:

Reportaż z procesu w bardzo głośnej przed laty sprawie zabójstwa trzech osób w Połańcu. Przerażające okoliczności zbrodni, która była popełniona niemal publicznie. I jeszcze bardziej okropne, jak sprawcy zdołali przekonać, zastraszyć, przekupić wszystkich świadków, że przez wiele miesięcy kłamali, mataczyli, utrudniając ustalenie prawdy.
Zapadły cztery wyroki śmierci, przy czym w apelacji wobec dwóch kary złagodzono do wieloletniego więzienia (powychodzili wcześniej). Dwie kary śmierci zostały wykonane.

Reportaż z procesu w bardzo głośnej przed laty sprawie zabójstwa trzech osób w Połańcu. Przerażające okoliczności zbrodni, która była popełniona niemal publicznie. I jeszcze bardziej okropne, jak sprawcy zdołali przekonać, zastraszyć, przekupić wszystkich świadków, że przez wiele miesięcy kłamali, mataczyli, utrudniając ustalenie prawdy.
Zapadły cztery wyroki śmierci, przy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
298
167

Na półkach:

Bardzo mocna książka. Znam te sprawę od małego dziecka. To historia z moich rodzinnych stron, urodziłam się kilka lat później. Ale w momencie wyroku o tej sprawie mowili wszyscy, pamietam tez rekonstrukcje w programie 997. Niewiarygodne ze w wigilijną noc można zamordować kilka osób a kilkadziesiąt osób jest świadkami i panuje taka zmowa milczenia i to tyle lat. Jeden mężczyzna król zrębina który potrafił terroryzować całą społeczność. Audiobooka sluchasie ciężko jednak Polecam przeczytać lub posłuchać.

Bardzo mocna książka. Znam te sprawę od małego dziecka. To historia z moich rodzinnych stron, urodziłam się kilka lat później. Ale w momencie wyroku o tej sprawie mowili wszyscy, pamietam tez rekonstrukcje w programie 997. Niewiarygodne ze w wigilijną noc można zamordować kilka osób a kilkadziesiąt osób jest świadkami i panuje taka zmowa milczenia i to tyle lat. Jeden...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1452
1426

Na półkach:

Czytana razem z mężem, opinia tożsama.
Wielki zawód. Mąż przeczytał czyjąś opinię w internecie, napalił się na tę książkę, to ja solidarnie jakoś razem z nim i wyszedł jeden wielki klops.
Na szczęście jest krótka i czyta się relatywnie szybko, ale to i tak nie jest książka, którą komukolwiek polecam. Ona jest po prostu strasznie napisana.

O samej zbrodni wcześniej nie wiedzieliśmy, więc dla obojga z nas była to historia opowiedziana po raz pierwszy i niestety, z tego chaosu ciężko się połapać w czymkolwiek. Serio, po skończeniu książki musiałam sobie szukać informacji w internecie, żeby na pewno dobrze zrozumieć, co tu się wydarzyło. Już nie pierwszy raz czytamy reportaż o makabrycznym morderstwie, więc dobrze wiemy do czego jest zdolny tłum na polskiej wsi, tu zaskoczenia wielkiego nie było. "Nie oświadczam się" to w zasadzie wypowiedzi świadków, rodzin ofiar, oskarżonych i rodzin oskarżonych. Przeplatane pytaniami prokuratorów, wypowiedziami sędziów i tyle. Nie ma jako takiego komentarza autora, więc powiedziałabym, że Łuka zebrał cudze wypowiedzi i zrobił z nich reportaż. Nam się to osobiście nie podobało, tekst męczy niemiłosiernie. Myślę, że to może być najbardziej męcząca książka ze wszystkich jakie przeczytałam. Autor sprawy nie ułatwia, skacze po wydarzeniach, ludziach, wątkach, no nie ma szans się w tym czytelnik odnaleźć.

Niestety, bohaterowie reportażysty to niewykształceni ludzie ze wsi, którzy nie dość, że sami w sobie już mówią jak potłuczeni, to jeszcze mówią gwarą. Nie odnajduję przyjemności w czytaniu wypowiedzi ludzi, którzy są bardzo prości, a część z nich jest upośledzona. Totalny bezsens. Można umrzeć intelektualnie czytając. Autor przytacza nam też calusieńkie paragrafy co jakiś czas, co też nie ułatwia czytanka.

Notatka na Wikipedii była czytelniejsza i ciekawsza niż ta książka. Zmarnowane dwa wieczory.

Wyzwanie czytelnicze LC wrzesień 2023: Przeczytam książkę o wsi, z motywami chłopskimi

Czytana razem z mężem, opinia tożsama.
Wielki zawód. Mąż przeczytał czyjąś opinię w internecie, napalił się na tę książkę, to ja solidarnie jakoś razem z nim i wyszedł jeden wielki klops.
Na szczęście jest krótka i czyta się relatywnie szybko, ale to i tak nie jest książka, którą komukolwiek polecam. Ona jest po prostu strasznie napisana.

O samej zbrodni wcześniej nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
6

Na półkach:

W oryginalnej wersji była to świetna książka reportażowa; obecne wydanie to, niestety, ocenzurowana wersja z pozmienianymi nazwiskami etc. Zamiast owych faktów, które w (prawdziwej) wersji swej książki zamieścił W. Łuka, w tym okaleczonym wydaniu jest pseudoposłowie, w którym jakiś typek, nie mający nic wspólnego z autorem, przez kilkanaście stron rozpacza o tym, jaką to straszną podłością jest kara śmierci.

W oryginalnej wersji była to świetna książka reportażowa; obecne wydanie to, niestety, ocenzurowana wersja z pozmienianymi nazwiskami etc. Zamiast owych faktów, które w (prawdziwej) wersji swej książki zamieścił W. Łuka, w tym okaleczonym wydaniu jest pseudoposłowie, w którym jakiś typek, nie mający nic wspólnego z autorem, przez kilkanaście stron rozpacza o tym, jaką to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
877
410

Na półkach: , , , ,

Ciężko mi ocenić tę pozycję - historia sama w sobie przerażająca, ale forma podania nużyła mnie. Wiem, że to nie fabuła, tylko zeznania z procesu, ale jakoś ciężko się je czytało...
W każdym razie chcę wybrać się do teatru na sztukę na podstawie tejże historii, lecz trzeba mi czekać na rozpoczęcie sezonu teatralnego ;).

Ciężko mi ocenić tę pozycję - historia sama w sobie przerażająca, ale forma podania nużyła mnie. Wiem, że to nie fabuła, tylko zeznania z procesu, ale jakoś ciężko się je czytało...
W każdym razie chcę wybrać się do teatru na sztukę na podstawie tejże historii, lecz trzeba mi czekać na rozpoczęcie sezonu teatralnego ;).

Pokaż mimo to

avatar
132
64

Na półkach: ,

Wnikliwa praca reporterska, którą należy docenić. Reportaż ma jednak to do siebie, że jest gatunkiem literackim (z elementami pochodnych: publicystyki, faktu). Tu literackości zabrakło. Miejscami bardzo monotonny i zawiły (dobrym pomysłem okazał się słownik postaci na początku książki). Cel uzyskany - mentalność polskiej wsi w latach 70. została zobrazowana na tyle porażająco, że czytelnik zastanawia się, jak mogło dojść do takiej zbrodni, jak ludzie skłonni byli do chłodnej kalkulacji - krowa czy szacunek do pomordowanych. Sprawa szali sprawiedliwości zamknięta w trudno przyswajalną formę, a sama historia to samograj.

Wnikliwa praca reporterska, którą należy docenić. Reportaż ma jednak to do siebie, że jest gatunkiem literackim (z elementami pochodnych: publicystyki, faktu). Tu literackości zabrakło. Miejscami bardzo monotonny i zawiły (dobrym pomysłem okazał się słownik postaci na początku książki). Cel uzyskany - mentalność polskiej wsi w latach 70. została zobrazowana na tyle...

więcej Pokaż mimo to

avatar
961
356

Na półkach: , , , ,

Trudna lektura wymagająca ciągłego skupienia, ale warta przeczytania, chociażby po to aby uzmysłowić sobie myślenie człowieka PRLu, ludzi wsi oraz wpływ władzy komunistycznej.

9/10
@moze_booka

Trudna lektura wymagająca ciągłego skupienia, ale warta przeczytania, chociażby po to aby uzmysłowić sobie myślenie człowieka PRLu, ludzi wsi oraz wpływ władzy komunistycznej.

9/10
@moze_booka

Pokaż mimo to

avatar
226
226

Na półkach:

Ciężka to była lektura i wymagająca emocjonalnie, ale też niezwykle wciągająca, bo to Wiesław Łuka jest świetnym reporterem. Jeśli jesteście zainteresowani sprawą opisaną przez Łukę, to poczytajcie sobie na jakiejś Wikipedii o "Sprawie połanieckiej", ja nie mam siły wracać do tego zbydlęcenia.

W każdym razie, Łuka świetnie uchwycił charaktery swoich "bohaterów" i atmosferę tamtych czasów - dużo słuchał, mało mówił: w reportażu próżno szukać prywatnych spostrzeżeń autora (co jest bolączką dzisiejszego pokolenia reporterów) i bardzo dobrze. Reporter był na sali sądowej podczas procesu, chodził po wiosce w której doszło do tragedii i pytał świadków, drążył, aż wreszcie stworzył portret tej zbiorowości, gdzie traktor jest więcej wart, niż życie czworga ludzi. Przerażające.

Ciężka to była lektura i wymagająca emocjonalnie, ale też niezwykle wciągająca, bo to Wiesław Łuka jest świetnym reporterem. Jeśli jesteście zainteresowani sprawą opisaną przez Łukę, to poczytajcie sobie na jakiejś Wikipedii o "Sprawie połanieckiej", ja nie mam siły wracać do tego zbydlęcenia.

W każdym razie, Łuka świetnie uchwycił charaktery swoich "bohaterów" i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2135
863

Na półkach: ,

Wstrząsający reportaż, dający po emocjach. Szczególnie że wydarzenia te miały miejsce w moim województwie...

Wstrząsający reportaż, dający po emocjach. Szczególnie że wydarzenia te miały miejsce w moim województwie...

Pokaż mimo to

avatar
210
57

Na półkach: ,

Reportaż na temat zbrodni co wydarzyła się już prawie 50 lat temu w PRL-owej Polsce. Opowiada przebieg sprawy sądowej zbrodni, której opis i same okoliczności zdarzenia nie mieszczą się w głowie. Momentami wywołuje wrażenie, jakby sytuacja nie miała miejsca, co doprowadza do większego absurdu, bo przecież zamordowana została 3-osobowa rodzina z zimną krwią i ponad 20 świadkami.
Język nie jest najwygodniejszy w odbiorze, ale to przez świetną umiejętność Wiesława Łuki potrafiącego odzwierciedlić myśli tamtejszych ludzi co brali udział w morderstwie i pokazując mentalność oraz klimat tamtejszej wsi. Czasami osobiście miałem wrażenie, że książka stoi w miejscu, ale nie był to szczególny jej zarzut. Repoortaż świetny, pokazuje jakimi ludzie są zwierzętami i co gorsza, że się nie zmienili. Jest on warty przeczytania ale nie powalający na kolana.

Reportaż na temat zbrodni co wydarzyła się już prawie 50 lat temu w PRL-owej Polsce. Opowiada przebieg sprawy sądowej zbrodni, której opis i same okoliczności zdarzenia nie mieszczą się w głowie. Momentami wywołuje wrażenie, jakby sytuacja nie miała miejsca, co doprowadza do większego absurdu, bo przecież zamordowana została 3-osobowa rodzina z zimną krwią i ponad 20...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    1 334
  • Przeczytane
    1 097
  • Posiadam
    213
  • Reportaż
    33
  • 2021
    31
  • Literatura faktu
    28
  • Teraz czytam
    26
  • Audiobook
    24
  • 2022
    20
  • 2023
    17

Cytaty

Więcej
Wiesław Łuka Nie oświadczam się Zobacz więcej
Wiesław Łuka Nie oświadczam się Zobacz więcej
Wiesław Łuka Nie oświadczam się Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także