Ambiwalentna 
https://niezwykle-slowa.blogspot.com
Dziewczyna, która wolne chwile lubi poświęcać na obcowanie z kulturą, a swoje książkowe wrażenia opisuje na blogu. :)
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę i 12 cytatów, ostatnio widziany 5 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-15 11:17:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Akcja książki ma miejsce w domu opieki św. Wita. Każdy rozdział jest zatytułowany imieniem jednego z mieszkańców i może w nim odkryć bliżej kim ta osoba jest, co myśli, co czuje, jaką ma przeszłość. Kiedy poznajemy te osoby i widzimy relacje między nimi, między wierszami możemy wyczytać wiele ostrzeżeń dla nas. Bezpośrednie rozmowy natomiast jasno pokazują nam jak myślą starsi, jakie refleksje... Akcja książki ma miejsce w domu opieki św. Wita. Każdy rozdział jest zatytułowany imieniem jednego z mieszkańców i może w nim odkryć bliżej kim ta osoba jest, co myśli, co czuje, jaką ma przeszłość. Kiedy poznajemy te osoby i widzimy relacje między nimi, między wierszami możemy wyczytać wiele ostrzeżeń dla nas. Bezpośrednie rozmowy natomiast jasno pokazują nam jak myślą starsi, jakie refleksje mają nad swoim życiem, nad współczesnym światem, nad śmiercią, a także nad najbardziej prozaicznymi rzeczami, z którymi mamy do czynienia na co dzień.

Książka jest krótka - zawiera 218 stron, gdzie królują głównie opisy, których nie czyta się lekko. Często musiałam się przy każdym trochę dłużej zatrzymać, aby w pełni zrozumieć przekaz i odnieść to do mojego własnego życia. Są również momenty, które dostarczają nam humoru i są o wiele lżejsze w odbiorze - zazwyczaj są to dialogi między mieszkańcami domu opieki, którzy mają swoje własne dziwactwa. Mnie bardzo rozśmieszał kot, którego imię to "Bez Sensu". Nie jest to jednak całościowo lekka pozycja na jeden wieczór. To książka, nad którą trzeba głębiej pomyśleć, żeby odebrać jej przekaz jak najlepiej. Mnie skłoniła do naprawdę głębokich refleksji, więc serdecznie polecam poznanie jej! :)

Całość recenzji znajduje się na moim blogu:
https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/11/81-wszystkich-swietych-idiotow.html

pokaż więcej

 
2018-11-07 00:24:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: W lekarskim fartuchu (tom 1) | Seria: Brak

Akcja książki dzieje się w szpitalu. Główną bohaterką jest Joanna Skoczek - lekarz na oddziale psychiatrycznym. Po rozwodzie przenosi się ona do Warszawy, w której ma zamiar rozpocząć swoje życie na nowo. W tle, możemy się dowiedzieć, że morderca, który pół roku wcześniej zabił trzy osoby, wrócił i zabija kobiety wyglądem przypominające Joannę.. Dodatkowo, zaczyna ona dostawać niepokojące... Akcja książki dzieje się w szpitalu. Główną bohaterką jest Joanna Skoczek - lekarz na oddziale psychiatrycznym. Po rozwodzie przenosi się ona do Warszawy, w której ma zamiar rozpocząć swoje życie na nowo. W tle, możemy się dowiedzieć, że morderca, który pół roku wcześniej zabił trzy osoby, wrócił i zabija kobiety wyglądem przypominające Joannę.. Dodatkowo, zaczyna ona dostawać niepokojące liściki od anonimowego wielbiciela..

Joanna jest osobą, którą da się lubić. Jest trochę niezdarna w swoich relacjach z facetami, przez co obawia się, że zostanie starą panną z kotem. Bardzo przypomina mi Gosię z „Kwiatu Paproci”. Lekka hipochondria, problemy z facetami, podobne poczucie humoru - mam wrażenie, że akurat w tej książce autorka delikatnie się nią posłużyła, chociaż to zupełnie mi nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie, Gosię przecież bardzo lubiłam.

Jak już mówiłam, Joasia ma problemy z facetami, więc generalnie dookoła niej jest ich sporo i każdego autorka dość mocno podsuwa nam jako potencjalnego mordercę, a im bardziej ich podsuwała, tym ja bardziej ich odrzucałam, chociaż kto jest mordercą zgadłam dopiero przed samym końcem książki, więc to zdecydowanie na plus.

Książka bardzo mnie wciągnęła, na tyle, że czytałam ją jednorazowo do nocy. Nie jest to trzymający w napięciu kryminał, jest to raczej lekka książka na wieczór. Pani Miszczuk zaserwowała nam totalne wymieszanie gatunków, które do końca mi nie odpowiadało. Mamy tutaj elementy obyczajówki, komedii i thrillera połączonego z kryminałem. Najbardziej kulała tutaj ta część komediowa, ponieważ momentami dialogi, które miały być zabawne, były dla mnie takie trochę żałosne. Oprócz tego, całość jest całkiem przyjemna, chociaż spodziewałam się po pani Miszczuk jednak trochę więcej. Z ciekawości jednak na pewno sięgnę po następną część.

Recenzja znajduje się również na blogu: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/11/80-obsesja.html

pokaż więcej

 
2018-11-06 12:18:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Z typowym Januszem pewnie mieliście okazję zetknąć się wiele razy na co dzień, a przynajmniej na pewno w internecie. Janusz to pan w skarpetach i sandałach, który popija Żubry i Harnasie, narzekając na warunki pracy w tym kraju i podatki. Oczywiście, ma też swoją Grażynę, która ma swoje humorki, ale za to gotuje mu tłuste obiady, które sprzyjają wychodzeniu jego brzucha spod podkoszulka.... Z typowym Januszem pewnie mieliście okazję zetknąć się wiele razy na co dzień, a przynajmniej na pewno w internecie. Janusz to pan w skarpetach i sandałach, który popija Żubry i Harnasie, narzekając na warunki pracy w tym kraju i podatki. Oczywiście, ma też swoją Grażynę, która ma swoje humorki, ale za to gotuje mu tłuste obiady, które sprzyjają wychodzeniu jego brzucha spod podkoszulka. Książka ta to 12 przykazań takiego typowego Janusza, z których dowiecie się m.in. co na co dzień ubiera, jak taki Janusz robi remont, jak zachowuje się na weselu, a także jak wyglądają jego zakupy w supermarketach na promocjach.

Przy tej książeczce muszę koniecznie poruszyć temat tego, jak została ona wydana. Okładka jest dość sugestywna, kartki śliskie, przyjemne w dotyku, czcionka bardzo przejrzysta, a dodatkowo znajduje się tam mnóstwo ilustracji, które idealnie uzupełniają wygląd tej książki.

Z uśmiechem na ustach oglądałam tę pozycję. W bardzo humorystyczny sposób został ujęty temat tego kim taki Janusz jest, jak nim zostać i jak z nim żyć. Książka dość specyficzna, ale uważam, że naprawdę warta przejrzenia, skoro potrafi dostarczyć tyle radości, na niewielu stronach. Zachęcam do przyjrzenia się jej ;)

Recenzja znajduje się również na moim blogu:
https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/09/62-typowy-janusz-recenzja.html

pokaż więcej

 
2018-11-06 11:53:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Fraszki są przeróżne - jedne ironiczne, niektóre zabawne, a inne zmuszające do głębszych refleksji, także myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Do mnie kilka fraszek przemówiło głębiej, jednak było sporo takich, które wydawały mi się zbyt krótkie i zbyt mało ambitne, totalnie nie trafiające w moje poczucie humoru.

Książka jest króciutka - 71 stron, napisane naprawdę dużą czcionką, co dla...
Fraszki są przeróżne - jedne ironiczne, niektóre zabawne, a inne zmuszające do głębszych refleksji, także myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Do mnie kilka fraszek przemówiło głębiej, jednak było sporo takich, które wydawały mi się zbyt krótkie i zbyt mało ambitne, totalnie nie trafiające w moje poczucie humoru.

Książka jest króciutka - 71 stron, napisane naprawdę dużą czcionką, co dla mnie jest zdecydowanie za krótko, więc radziłabym czytać fraszki pojedynczo, w zależności na przykład od humoru, aby mieć dłuższą przyjemność z czytania. Dzieli się ona na dwa rozdziały fraszek - "KOBIETY - DAMY - NIEWIASTY" i "HUMOR SYTUACYJNY", w których łącznie znajduje się ponad 180 (!) fraszek.

Plusem są zdecydowanie ładne ilustracje i okładka przyciągająca wzrok.

Do mnie tylko niektóre fragmenty tej książki przemówiły, jednak polecam się z nią zapoznać, ponieważ każdy z nas ma inną wrażliwość na tego typu utwory, więc komuś może odpowiadać ta książka trochę bardziej niż mnie. :)

Zapraszam na mojego bloga na pełną recenzję: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/11/79-fraszki-erotyczne-z-zycia-wziete-i.html

pokaż więcej

 
2018-10-31 11:23:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

W tej książce Radek obala 58 popularnych mitów, posiłkując się źródłami historycznymi i naukowymi. Podziwiam go już za samo to, jak dużo pracy musiał włożyć w szukanie informacji na te tematy, a mity, które obala są przeróżne i jestem pewna, że każdy dowie się czegoś nowego. Mnie zaskoczyło mnóstwo informacji!

Niektóre z tematów, które poruszył to:

- Czy Kolumb odkrył Amerykę?
- Czy...
W tej książce Radek obala 58 popularnych mitów, posiłkując się źródłami historycznymi i naukowymi. Podziwiam go już za samo to, jak dużo pracy musiał włożyć w szukanie informacji na te tematy, a mity, które obala są przeróżne i jestem pewna, że każdy dowie się czegoś nowego. Mnie zaskoczyło mnóstwo informacji!

Niektóre z tematów, które poruszył to:

- Czy Kolumb odkrył Amerykę?
- Czy Napoleon był niski?
- Czy Jezus urodził się 25 grudnia?
- Czy strzelanie palcami powoduje artretyzm?
- Czy szczepionki powodują autyzm?

Czytając tę książkę, byłam zszokowana, że Radek obala mity, o których nie tylko zdarza się nam na co dzień błędnie mówić, ale także, że są one błędnie wpisywane na przykład w podręcznikach szkolnych! Dlatego myślę, że dla samej świadomości i informowania znajomych, warto tę książkę znać. Jest ona również po prostu fajnym zbiorem ciekawostek. Oczywiście, były tam poruszane również tematy, które kompletnie mnie nie interesowały, jednak przeważały te, które pozytywnie mnie zaskoczyły.

Dodatkowo, książka jest naprawdę porządnie wydana. Twarda oprawa i piękne ilustracje, sprawiają, że chętnie podarowałabym ją komuś w prezencie.

Co do języka, to książka jest napisana lekko i z ogromnym humorem, dzięki czemu nawet ciekawostki historyczne, które mogłyby być ciężkie w odbiorze, czyta się przyjemnie. Kupując tę książkę, fundujemy także 1 obiad dla Pajacyka, także tym bardziej polecam zakupić! ;)

Całość recenzji dostępna jest na moim blogu: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/77-nic-bardziej-mylnego.html

pokaż więcej

 
2018-10-20 20:49:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Ostrzeżenie: Tej książki nie należy traktować jak poradnika. Terapia w niej opisana odbyła się jedynie w moich myślach, bez udziału żadnych specjalistów. Jest to jedynie próba nabrania dystansu do swoich problemów i należy ją traktować z przymrużeniem oka.”

W tej książce autorka tworzy swoją własną terapię. Na 14 sesjach autoterapeutycznych możemy lepiej ją poznać. Na każdej z nich...
„Ostrzeżenie: Tej książki nie należy traktować jak poradnika. Terapia w niej opisana odbyła się jedynie w moich myślach, bez udziału żadnych specjalistów. Jest to jedynie próba nabrania dystansu do swoich problemów i należy ją traktować z przymrużeniem oka.”

W tej książce autorka tworzy swoją własną terapię. Na 14 sesjach autoterapeutycznych możemy lepiej ją poznać. Na każdej z nich poruszana jest inna sprawa, z którą ma ona problem. W dogłębnym zajrzeniu do jej psychiki pomaga nam umiejscowienie w fabule trzech (a w pewnym momencie nawet czterech) bohaterek, a każda jest jakąś częścią osobowości autorki. Występuje tam: Psycholog - która jest jej zdrową częścią, próbującą leczyć, Autorka - która jest również zdrową częścią, komentującą wypowiedzi Mrówczyńskiej w sposób szalenie mocny i ironiczny, a także Mrówczyńska - która jest chorą częścią osobowości, nie radząca sobie z samą sobą.

Książka jest dialogiem różnych części osobowości autorki, więc czyta się to bardzo lekko, mimo że temat wcale nie jest łatwy. Objętościowo jest to cieniutka pozycja - ma zaledwie 152 strony, jednak autorce na tak niewielu stronach udało się zawrzeć naprawdę dużo wartościowej treści.

Dzięki tej pozycji możemy bezpośrednio zobaczyć jak wygląda życie osoby cierpiącej na osobowość typu borderline, jakie trudności spotyka, co dzieje się w jej głowie, jak radzi sobie z emocjami. Nie spotkałam się jeszcze z inną pozycją, która w tak szczery sposób by to pokazywała, dlatego bardzo polecam Wam zapoznanie się z tą książką. Mnie naprawdę wciągnęła. Jest to na tyle krótka książka, że przeczytacie ją szybko, a zawsze możecie stać się bardziej świadomi.

Recenzja znajduje się również na moim blogu: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/76-borderline-autoterapia.html

pokaż więcej

 
2018-10-16 17:29:19
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-16 17:28:39
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-15 22:02:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

„Pozamiatane, czyli jak ogarnąć dom?” to poradnik, który ma nam pomóc w łatwy i prosty sposób uporządkować swoje mieszkanie. Ula lekkim językiem tłumaczy nam, jak zorganizować wykonywanie obowiązków domowych, aby nie zabierało dużo czasu i było możliwie jak najbardziej nieskomplikowane.

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to "Twój dom", gdzie możemy po kolei w każdym...
„Pozamiatane, czyli jak ogarnąć dom?” to poradnik, który ma nam pomóc w łatwy i prosty sposób uporządkować swoje mieszkanie. Ula lekkim językiem tłumaczy nam, jak zorganizować wykonywanie obowiązków domowych, aby nie zabierało dużo czasu i było możliwie jak najbardziej nieskomplikowane.

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to "Twój dom", gdzie możemy po kolei w każdym pomieszczeniu domu prześledzić, jak dobierać meble, aby były przyjemne zarówno dla oka, jak i do sprzątania. W drugiej części natomiast możemy dowiedzieć się jak te wszystkie pomieszczenia porządkować w najprostszy i najbardziej skuteczny sposób.

Czytając, robiłam sobie notatki i myślę, że w punktach najlepiej zobrazuję to, co wyniosłam z tej książki. Dzięki tej książki dowiemy się:

1. Nie trzeba wydawać majątku na dekoracje czy remonty. Samodzielnie można za grosze wykonać prawdziwe cuda.
2. Jak dobierać rzeczy znajdujące się w mieszkaniu, żeby były ładne i funkcjonalne.
3. Jak dzielić obowiązki domowe. Nie powinny być one nigdy na głowie jednej osoby, kiedy domowników jest kilku.
4. Jak zorganizować obowiązki, żeby w nich nie oszaleć i odnaleźć trochę czasu dla siebie.
5. W jaki sposób zabrać się do porządkowania pomieszczeń.
6. Czego używać do czyszczenia.
7. Jak przechowywać jedzenie.
8. Jak segregować śmieci.
9. Jakiego sprzętu używać do sprzątania.
10. Jak skompletować domową apteczkę.

Wypisałam tylko rzeczy, które wydawały mi się najważniejsze, ale uwierzcie, że mogłabym długo wypisywać, ponieważ książka jest prawdziwą skarbnicą porad i wskazówek, które naprawdę ułatwiają życie. Mnie na przykład bardzo spodobał się patent Uli z suszeniem prześcieradła z gumką na drzwiach. ;) Dowiedziałam się również jak skutecznie czyścić miejsca, które z reguły czyści się dość ciężko, jak na przykład baterię w łazience. Myślę, że nie ma osoby, która bez problemu potrafi wyczyścić każdy zakamarek swojego mieszkania, więc taki poradnik przyda się z pewnością każdemu.

Książka jest naprawdę pięknie wydana. Twarda, solidna oprawa, a także przepiękne ilustracje, robią wrażenie. Warto im się przyjrzeć, ponieważ Ula ilustruje nawet jak składać dobrze bluzki!

Kolejną rzeczą, która ogromnie mi się spodobała są "Porady ekspertów", przeplatane z poradami Uli. Ekspertami są osoby, które bardzo lubię, więc miło było przeczytać coś, co napisali w tej książce. Możemy przeczytać między innymi wskazówki Arleny Witt, Radka Kotarskiego i Mai Popielarskiej.

Oczywiście, nie jest to pozycja tylko dla pań! Panowie doskonale również się w niej odnajdą. Ze względu na piękne wydanie, polecam kupować ją szczególnie na prezent, na pewno każdy z niej skorzysta. ;)

Całość recenzji znajduje się na moim blogu: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/75-pozamiatane.html

pokaż więcej

 
2018-10-15 22:02:13
Dodał do serwisu książkę: POZAMIATANE, czyli jak ogarnąć dom?
 
2018-10-09 13:42:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Inny wariant życia" opowiada historię Izy i Janusza, którzy są ze sobą od liceum. Iza przegląda album ze zdjęciami i wspomina ich młodość, małżeństwo, wychowywanie dzieci, aż do dzisiejszych czasów, a także pokazuje nam historie związków najbliższych jej osób.

"Czuła się zawieszona między żałowaniem tego, czego nie przeżyli, choć planowali, a radością tego, co przeżyli. Wtedy naszła ją...
"Inny wariant życia" opowiada historię Izy i Janusza, którzy są ze sobą od liceum. Iza przegląda album ze zdjęciami i wspomina ich młodość, małżeństwo, wychowywanie dzieci, aż do dzisiejszych czasów, a także pokazuje nam historie związków najbliższych jej osób.

"Czuła się zawieszona między żałowaniem tego, czego nie przeżyli, choć planowali, a radością tego, co przeżyli. Wtedy naszła ją myśl, że nie powinna być zawieszona - po prostu, przeżywają inny wariant życia."

Książka ta na 210 stronach zawiera naprawdę sporo treści. Czytało mi się ją dość ciężko, chociaż tematyka tylko momentami była trudna, a przez większość czasu raczej były to dość lekkie wspomnienia. Wpływ na moje odczucia z pewnością miała narracja trzecioosobowa, która totalnie nie pasowała mi do opisywania wspomnień - o wiele lepiej by było, gdybyśmy poznali historię z perspektywy Izy bezpośrednio, a nie tylko pośrednio.

Wspomnienia zawarte w tej książce pokazują nam, że życie nie zawsze układa się tak, jak sobie to wymarzymy, ale to wcale nie znaczy, że jest przez to gorsze. Jest to po prostu inny jego wariant, który może okazać się równie satysfakcjonujący. Książka ta pokazuje takie najbardziej realne życie, w którym każdy z nas może się odnaleźć. Każdy z nas ma pragnienia, marzenia, cele, a także każdy z nas w swoim życiu przechodzi przez etapy radości, rozczarowania, smutku, wybaczania, także myślę, że na jakimś etapie każdy może w tej pozycji znaleźć coś, co go dotyczy.

Bardzo fajnym zabiegiem jest pokazanie, jak wyglądają związki osób, z którymi główna bohaterka ma do czynienia. Każda z tych par jest inna praktycznie pod każdym względem - każda ma inne problemy, oczekiwania - co również nam pokazuje, że nie istnieje tylko jeden idealny model życia, ponieważ dla każdego jest dobre co innego, a niektóre trudne sytuacje zmuszają nas do podejmowania naprawdę ciężkich wyborów.

Książka w 100% nie spełniła moich oczekiwań, począwszy od okładki, a skończywszy na narracji, jednak sama treść wydaje mi się bardzo wartościowa. Ja doceniam tę pozycję przede wszystkim za to, że uczy przebaczania, a także tego, jak ważna jest rodzina, więc jeśli szukacie czegoś skłaniającego do refleksji, to mogę Wam polecić tę powieść.

Recenzja znajduje się również na moim blogu:
https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/74-inny-wariant-zycia.html

pokaż więcej

 
2018-10-04 23:49:31
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-04 23:34:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: AVRA-K (tom 1)

Muszę od razu uprzedzić, żebyście nie czytali opisu z tyłu okładki, ponieważ zdradza on zdecydowanie zbyt wiele. Po przeczytaniu go możecie spokojnie od razu przewinąć na setną stronę, bo tam dowiadujemy się dopiero tego wszystkiego, co jest podane na okładce.

W książce tej jest opisana historia 17-letniej Genevieve (Bardzo ładne imię, prawda? Takie niespotykane.), która wraz ze swoją mamą...
Muszę od razu uprzedzić, żebyście nie czytali opisu z tyłu okładki, ponieważ zdradza on zdecydowanie zbyt wiele. Po przeczytaniu go możecie spokojnie od razu przewinąć na setną stronę, bo tam dowiadujemy się dopiero tego wszystkiego, co jest podane na okładce.

W książce tej jest opisana historia 17-letniej Genevieve (Bardzo ładne imię, prawda? Takie niespotykane.), która wraz ze swoją mamą Dalią pracują w cyrku. Obie mają pewne zdolności. Dalia potrafi porozumiewać się z duchami i leczyć ziołami, a Genevieve ma moc uzdrawiania. Pewnego dnia, podczas występu na scenie w skutek wydarzenia, które nie mogło być wypadkiem, umiera Dalia. Po jej śmierci okazuje się, że Genevieve musi wyruszyć na poszukiwanie pewnego rodzinnego skarbu, którego szukają również osoby, pragnące użyć go w złych celach.. Genevieve musi go znaleźć i za wszelką cenę chronić.

Mnie urzekła, oczywiście, okładka. Książka jest naprawdę pięknie wydana. Twarda oprawa i przejrzysta czcionka są zdecydowanie dużymi plusami, trochę tylko przeszkadzała mi szorstkość papieru.

Odnośnie fabuły, wątek fantastyczny jest tutaj bardzo dobrze poprowadzony. Pradawna magia, duchy, tajemnicze symbole i zdolności głównej bohaterki tworzą bardzo przyjemny klimat, który przyciąga czytelnika i zachęca do wgłębiania się w tę lekturę. Mnie urzekł sam motyw cyrku, ponieważ rzadko pojawia się on w literaturze, a mało co kojarzy mi się z magią właśnie tak bardzo jak cyrk! Bardzo podobało mi się też to, że było pokazane jak Genevieve opiekuje się zwierzętami, jej relacje ze słoniami i podkreślenie, że mają w tym cyrku dobre warunki.

Genevieve nie da się nie lubić. Jest bardzo mądra i dojrzała, jak na swój wiek. W świetny sposób zostały też ukazane jej relacje z przyjaciółmi. W książce znajduje się również wątek miłosny z jej udziałem, ale jest on taki bardzo delikatny - mam nadzieję, że w drugim tomie będzie trochę wyraźniejszy.

Największym minusem była akcja, która był jak dla mnie zbyt powolna. Okazuje się jednak, że jest to pierwszy tom serii, więc mam nadzieję, że w kolejnej części tempo akcji trochę przyspieszy. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to naprawdę dobra pozycja, którą czyta się lekko i może ona umilić wieczór zarówno młodzieży, jak i trochę starszym czytelnikom. :)

Recenzja znajduje się również na moim blogu: https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/73-prawda-i-iluzja.html

pokaż więcej

 
2018-10-04 23:33:39
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-04 16:18:44
Ma nowego znajomego: Cyrysia
 
Moja biblioteczka
580 48 334
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (11)

Ulubieni autorzy (12)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (35)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd