Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Colorado Kid

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,36 (1620 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
37
8
63
7
253
6
357
5
448
4
168
3
195
2
42
1
24
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Colorado Kid
data wydania
ISBN
9788374690829
liczba stron
120
język
polski
dodała
Pistacia

Na wyspie Moose-Lookit dwóch doświadczonych dziennikarzy wprowadza w tajniki zawodu przybyłą tam praktykantkę. W ramach nauki, przytaczają historię człowieka zwanego Colorado Kidem, którego znaleziono martwego na jednej z plaż wyspy. Policji jego śmierć wydawała się łatwa do wyjaśnienia, jednak dziennikarze rozpoczęli prywatne śledztwo. Okazało się, że nieznany mężczyzna pracował jako grafik w...

Na wyspie Moose-Lookit dwóch doświadczonych dziennikarzy wprowadza w tajniki zawodu przybyłą tam praktykantkę. W ramach nauki, przytaczają historię człowieka zwanego Colorado Kidem, którego znaleziono martwego na jednej z plaż wyspy. Policji jego śmierć wydawała się łatwa do wyjaśnienia, jednak dziennikarze rozpoczęli prywatne śledztwo. Okazało się, że nieznany mężczyzna pracował jako grafik w agencji reklamowej w Kolorado. Z niewiadomych powodów bez słowa opuścił żonę i dziecko. Dlaczego tak postąpił? Dziennikarze starają się odtworzyć godzina po godzinie ostatni dzień jego życia, ale mimo ich wysiłków mnożą się pytania, na które nie ma odpowiedzi. Przypadek Colorado Kida jest dla mentorów młodej praktykantki przykładem prawdziwej niewyjaśnionej tajemnicy, której nie wolno powierzać nieodpowiedzialnym dziennikarzom, mogącym tak interpretować fakty, by wzmocnić sensacyjność zdarzenia. Przy okazji - a może przede wszystkim - jest okazją do wyłożenia zasad odpowiedzialności dziennikarza wobec prawdy oraz ludzi z pierwszych stron gazet.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2005

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Colorado_Kid-p-4684-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3206)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1491

"Ale czy w prawdziwym życiu wszystko ma początek, środek i koniec?"

W całej tej historii o koniec się właśnie rozchodzi, ale niestety jej własne zakończenie może być dla czytelnika, nastawionego na trochę horroru czy napięcia, dość rozczarowujące. Na okładce wyczytałam, że miało być opisane prywatne dziennikarskie śledztwo w sprawie trupa, co oczywiście wydawało mi się być strasznie ciekawe, więc reszty opisu już mój mózg nie przyswoił. Błąd. Gdybym wykazała więcej cierpliwości doczytałabym również, że cała ta historia będzie przyprawiona kwestią moralności dziennikarzy i tym podobnym przynudzaniem. Może wtedy spojrzałabym na tę historię trochę z innej perspektywy.
Książka do przeczytania "na raz". Wrażenia po lekturze mieszane, gdyby to nie był King może i dałabym z gwiazdkę więcej. Król w takim wydaniu to chyba nie moje klimaty.

książek: 474
hanterkaa | 2016-04-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

"Colorado Kid" jest w zasadzie taką książką "o niczym".Dwóch starych dziwaków opowiada praktykantce historię już na samym początku informując ją aby nie spodziewała się żadnego wielkiego rozwiązania.Są to tylko poszlaki,domysły i naciągane wnioski do których udało się im dojść w ciągu ostatnich dwudziestu lat.I choć treść na pierwszy rzut oka wydaje się banalna,zapewniam, że taka nie jest.Historia jest ciekawa i(jak to zwykle u Kinga bywa)genialnie napisana.Jest to książka dobra i gwarantuje,że jeśli czytelnik podejdzie do niej w odpowiedni sposób to nie powinien mieć powodów do narzekań.Historia opisana na kartkach powieści rozwija się bardzo szybko,ostatecznie doprowadzając nas do dziwnej,aczkolwiek świetnej końcówki.

książek: 2444
gwiazdka | 2015-02-19
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2015

W hierarchii książek Kinga ta akurat nie zajmie wysokiego miejsca, nawet więcej, znajdzie się gdzieś bliżej końca. Po pierwsze jak na tego pana, jest to bardziej opowiadanie niż powieść, więc brakuje typowo kingowskiej sztuki skupiania się na drobiazgach, co ja bardzo lubię. Po drugie początek „opowiadania w opowiadaniu” jest zaciemniony licznymi dygresjami. W całości brakuje atmosfery typowej dla powieści Kinga, chociaż nie przeczę, że pod koniec historia mnie wciągnęła, chociaż bez charakterystycznego smaczku.

Podsumowałabym tak: opowiadanie byłoby niezłe, ale ponieważ napisane/ podpisane zostało przez Stephena Kinga czuję się rozczarowana.

książek: 266
Northman | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 września 2015

Książka dobra, przemyślana, spójna w kontekście wiodącego, kryminalnego wątku i szalenie intrygująca będącą jej sednem tajemnicą. Nie jest to jednak "typowy King", więc zapewne większość może być po lekturze rozczarowana. Ja jednak nie byłem;)

Tytułowy "Colorado Kid" i kwestia jego niewyjaśnionej śmierci to naprawdę ciekawy temat. King dobrze to sobie obmyślał i trochę mnie wkurzył nie wyjaśniając do końca tej tajemnicy... Ale książce wyszło to na dobre i... chyba tak miało po prostu być;) Na szczególną uwagę i na plus trzeba Mistrzowi policzyć to, że - w zasadzie - nawet nieźle wybrnął z narzuconej sobie kryminalnej konwencji. Widać, że nie czuje się w niej jak ryba w wodzie ("Colorado Kid" to jego bodaj pierwsza próba ognia na tym polu), ale mimo wszystko jakoś wybrnął.

Cóż można więcej dodać? Książka jest na jeden-dwa wieczory i czyta się naprawdę dobrze. Arcydzieło to to nie jest, ale jakoś się jednak broni. Postacie snujących opowieść dwóch podstarzałych dziennikarzy są...

książek: 2290
Przebudzona | 2015-07-20
Przeczytana: 19 lipca 2015

Jedno słowo: Tajemnica

Och panie S. King jak pan mógł?! Nie będzie mi dawać ta powieść spokoju pewnie przez kilka dni, a może i będzie wracać od czasu do czasu jak mgła czy fatamorgana. Koniec bez końca?! Niewyjaśniona zagadka historii-nie historii. Ta więcej w niej domysłów, niż faktów, ale przez tą próbę dochodzenia do prawdy, bycia coraz bliżej, ach to było coś.

Troszkę o fabule w skrócie: Dwoje dziadków bliżej śmierci, niż dalej ;), jedna praktykantka w ich gazecie :) i niewyjaśniona sprawa sprzed lat. Tak można podsumować całą 120 stronicową książkę.

Już wiem, na czym polega "Kingowe gawędziarstwo", w "Przebudzeniu" nie dane było mi tego zaobserwować, przynajmniej nie na taką skalę, ale tutaj o w pełnej, pięknej krasie :). Siedzą dwa dziadki na werandzie i opowiadają panience historie-nie historię i tak leci czas, a owa "powiastka" wciąga, bo człowiek łaknie tajemnic, a jeszcze bardziej ich rozwiązania.

Ale cóż jest jak w życiu - nie zawsze się dostaje to co się chce. Oni...

książek: 3420
Monika | 2013-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Czy to naprawdę King?
Historia fajna, ale pomimo iż nie lubię książek kończących się czarno-biało i bez niedopowiedzeń, to w tym przypadku kolorów jest za dużo, niedopowiedzeń również.
Na pewno nie polecam na pierwsze spotkanie z autorem. W ogóle raczej nie polecam.

książek: 499
anika | 2015-06-10
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Przeczytałam tą książkę po raz drugi, bo przeglądając dziś moją biblioteczkę stwierdziłam, że kompletnie nie pamiętam fabuły. Nic dziwnego - jest tak przeciętna, że za moment znowu uleci mi z pamięci.

Szkoda,że King nie potraktował tego opowiadania jako wstępu do dłuższej formy, mogłaby wtedy powstać rewelacyjna powieść. W obecnej postaci jest to jedynie opowiastka.

książek: 1096
Krzysiek | 2013-10-22
Przeczytana: 22 października 2013

Aż dziw bierze, że ta historia została stworzona przez Kinga...Praktycznie wszystkie jego książki w momencie, w którym Colorado Kid się kończy, rozkręcają się, wychodzą na rozgrzewkę...
Jednak w tak krótkiej książce udało mu się całość fabuły zamknąć w idealną klamerkę...historia w miarę ciekawa..., jest tak krótka, że nie stwarza nawet możliwości do tego, by pojawiła się nuda...
książka na kolana nie powala, ale nie można też powiedzieć, że jest kiepska...krótko, zwięźle i na temat...książka na jeden wieczór, wręcz idealna...!!!

książek: 0
| 2014-04-16

Z opowiadaniem „Colorado Kid” rzecz jest dziwna. Przeczytałem je jakiś czas temu i patrząc na tę książeczkę na półce nie mogłem skojarzyć o czym ona tak właściwie jest. Przeczytanie jej nie stanowi problemu, jeden wieczór i po krzyku. Po ponownym uporaniu się z tym opowiadaniem już wiem dlaczego go nie zapamiętałem. Tak naprawdę nie ma co pamiętać. O ile autor dobrze pobudza naszą ciekawość powoli odsłaniając historię pewnego trupa na plaży to wyraźnie brakuje mu dobrego zakończenia. Pozostawienie historii bez pełnego wyjaśnienia i kilku otwartych pytań z tym związanych powoduje jedynie rozczarowanie opowieścią po naprawdę przyzwoitym pomyśle autora na tę historię. Teraz już wiem dlaczego nie pamiętałem o czym to jest. Jest tak naprawdę o niczym.

książek: 455
Krzysztof | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2015

Wydanie tego długiego opowiadania w formie książki to jawna kpina. Historyjka jest nudna i śmiało dałoby się upchać w jakimś zbiorze. Stawiam na równi z Rokiem wilkołaka. Lektura na półgodzinki.

zobacz kolejne z 3196 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd