Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Najnowsze opinie czytelników
książek: 368
mało_oryginalna | 2016-06-30
O książce: Grając w miłość
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

Dobra, z Glines mamy różnie. Raz się lubimy, raz się nienawidzimy. Ostatnio się bardzo pogryzłyśmy, bo przecież seria Sea Breeze to była jakaś katastrofa… Jednak słuchajcie, żeby nie mieć mówić, że już ją skreśliłam, postanowiłam szybko przebrnąć przez jej powieść, która kurzyła mi się na półce. Ale pojawił się problem, bo zamiast znienawidzić jej bardziej to znów moneta odwróciła się na drugą stronę.

Grant postanawia zakończyć romans z Nan. Wtedy na jego drodze pojawia się Harlow, dla której traci głowę. Jednak pewna tragedia zmienia mężczyznę, który wpada w wir imprez i alkoholu, zapominając o swojej miłości. Czy opamięta się na czas i nie będzie zbyt późno by ratować gasnące uczucie? /lubimyczytac.pl

Zacznę od tego, że słyszałam o tej części Rosemary Beach, tylko złe słowa. Więc nie szykowałam się na hit a raczej na kit wszechczasów. Jednak aż dziwne, bo od początku się wkręciłam w całą opowieść i być może zaczyna się naprawdę oklepanie...

książek: 273
Kasia | 2016-06-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Pierwsza część cyklu o tytułowej Pani komisarz wpadła mi w ręce dzięki wydawnictwu Noir sur Blanc. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie słyszałam ani o tej książce, ani o autorze. Po części dlatego, że nieczęsto mam do czynienia z literaturą francuską. W zasadzie- nigdy jeszcze nie miałam, chyba, że mam już problemy z pamięcią, która jest naprawdę dobra, tylko trochę krótka :D.

Do przeczytania tej pozycji skłonił mnie niewątpliwie opis. Pani komisarz (Viviene) jest szefową męskiego zespołu, a także typową kobietą, czyli wiecznie się odchudza. No mówię- już ją lubię. Nie udaje jej się przestrzegać diety- uwielbiam ją. Tak już mam, moją sympatię zyskują postaci, które mają problemy podobne do moich, ale do rzeczy. Jak już dowiadujemy się z tytułu, Viviene nie znosi poezji. No cóż, nie dziwię jej się. Jednak tym razem los się do niej nie uśmiecha i trafia na sprawę, w której co rusz ma do czynienia z poezją, czy tego chce (a nie chce), czy nie. Oczywiście to nie jedyny problem. Pod...

książek: 454
kowaleczka | 2016-06-30
O książce: Ugly Love
Na półkach: Posiadam, 2016, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka z rodzaju bez chusteczek nie podchodź.
Czyta się szybko i przyjemnie.
Historia ciekawa, ale moim zdaniem zachowanie Milesa i motywy jakimi się kierował przesadzone. Jego i Rachel niewątpliwie spotkała tragedia, ale w jej obliczu dokonał właściwego wyboru ratując dziewczynę. Zresztą czy tak na prawdę czy on dokonał wyboru? Ratował kogo mógł i wyszło jak wyszło. Nie wydaje mi się jednak by ten incydent sprawił, że 24-letni mężczyzna całkowicie zrezygnuje z życia uczuciowego i seksualnego. Autorka pięknie opisała jego uczucia i tok myślenia, ale dla mnie to było mało wiarygodne.
Jak zwykle u Pani Hoover bohaterowie są nad wiek dojrzali i Miles również taki jest. Czasem denerwowała mnie tylko jego obsesja wobec Rachel, bo zasadniczo główną bohaterką była Tate. A tu 1/3 książka Rachel, Rachel, Rachel. Tate za to polubiłam od razu, podziwiam ją za cierpliwość - sama dużo szybciej olałabym chłopaka i znalazła kogoś konkretniejszego.
Podsumowując książka przyjemna na letnie...

książek: 287
Nitager | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Do tej powieści trzeba podejść zupełnie inaczej iż do większości książek Folletta. Tu bowiem osądzać można jedynie styl i formę. Treści – w żadnym wypadku, choćby nie wiem jak nam się nie podobała. A wszystko dlatego, że wydarzenia, opisane w tej pozycji, są autentyczne. Zrozumiałe więc, że autor nie miał na nie żadnego wpływu i opisał po prostu to, co wydarzyło się naprawdę, w Iranie, podczas rewolucji.
A wydarzyło się wiele. Oto bowiem monarchia konstytucyjna, z szachem Mohammadem Pahlawim na czele, została obalona przez zwolenników państwa islamskiego, pod przywództwem ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. I to nie w sposób pokojowy! Cóż więc może na tym tle znaczyć los garstki pracowników amerykańskiego koncernu? Zwłaszcza, że Amerykanie to naturalni wrogowie islamskich fundamentalistów. Aż dziw, że nie zamordowano ich na samym początku…
Szef koncernu, po wyczerpaniu wszelkich możliwości dyplomatycznych, postanowił odbić swoich ludzi. W tym celu zorganizował specjalną wyprawę,...

książek: 273
Kasia | 2016-06-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Witajcie ponownie!
(Jeżeli kogoś uraziłam słowem „witam” to przepraszam i radzę wyluzować ;)).

Dzisiaj przychodzę do was, aby pochwalić się wrażeniami po przeczytaniu książki „Złe dziewczyny nie umierają”. Jest to pierwszy tom cyklu o tym samym tytule, drugi to „Od złej do przeklętej”, który także mam i czym prędzej się za niego wezmę.

Jak zwykle kilka słów o wydaniu: piękna okładka, jest naprawdę świetna. Niby zwykła dziewczynka siedząca pod oknem, ale jest po prostu magicznie. Tył także jest śliczny, mimo że różowy :D Całość wygląda niezwykle świeżo i dziewczęco. Wspomnę też o czcionce, która jest niezwykle ważna podczas czytania. Tutaj tradycyjnie, dosyć duże litery, także wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Główną bohaterką jest 15-letnia Alexis, niezbyt popularne dziewczę, z dość twardym charakterem. Nie może być inaczej, kiedy ma się lekko dziwną młodszą siostrę, rodziców, którzy się tobą nie przejmują i pełnego nienawiści ducha na karku. Specyficzność 13-letniej...

książek: 3998

Meredith Delinn z dnia na dzień staje się nędzarką, żyjąca w biedzie, a jej mąż został skazany na 150lat więzienia.
Wyciąga rękę o pomoc do swojej jedynej przyjaciółki Connie, z którą nie utrzymywała kontaktu.
Na nowo odbudowują przyjaźń, łączącą więź..ma w niej wsparcie, może liczyć zawsze na jej pomoc.
Książka dla mnie to romansidłem jest, takim poprawiaczem humoru...na miłe popołudnie przy gorącej kawie,,,,lekka,przyjemna literatura:)

książek: 6336

I... znów przeskok o dwa tomy - niestety, Białego Smoka i Śpiewu smoków nie posiadam (jeszcze). Nie wadziło mi to jednak w żadnej mierze sięgnąć po "Smoczego śpiewaka", i przyjemnie się odprężyć.

"Menolly, córka Yanisa pana Morskiej warowni, zjawiła się w siedzibie Cechu harfiarzy z paradą, na grzbiecie spiżowego smoka. Był to rodzaj triumfu dla dziewczyny, której od dziecka wmawiano, że kobieta nie może zostać harfiarzem i która nie mogąc żyć bez muzyki, uciekła od ludzi i żyła samotnie. Pośród harfiarzy znalazła swoje miejsce, zwłaszcza że przybyła z dziewięcioma jaszczurkami ognistymi, podczas gdy każdy mieszkaniec Pernu dałby sobie uciąć prawą rękę, aby mieć chociaż jedną. Teraz trapi ją pytanie: jakie plany żywi w związku z nią Robinton, Mistrz Harfiarzy? " oto opis na okładce. I właśnie to dostajemy w środku. Nie ma tu smoków, nie ma wielkiej polityki i problemów, jest za to przyjemna, lekka "młodzieżowa" część, poświęcona Menolly, która z kart powieści wyłania się jako...

książek: 438
Ka | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Dodana: wczoraj

Książka imho chyba nawet lepsza od 2033 glukhovskiego czy od trylogii Diakova. Niesamowicie przypadła mi do gustu, same konkrety, szczegółowe opisy broni czy procesu jaki przechodzili ocalali, żeby przetrwać,. Fajnie napisana, wciąga tempem i fabułą, szczerze polecam i czekam na ciąg dalszy:)

książek: 175
keskese87 | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

„Przekroczyć granice” Katie McGarry to powieść która można podpiąć pod gatunek New Adult, jak i trochę Young Adult. Bardzo modny gatunek ostatnio, kierowany do nastolatków, w którym znajdziemy rozterki związane z pierwszą miłością i seksualnością, problemy szkolne, kwestie akceptacji w grupie, trudy dorastania i brania odpowiedzialności za swoje życie, konflikty rodzinne i z przyjaciółmi, a nade wszystko na kartach takiej powieści musi pojawić się dziewczyna po przejściach i chłopak z przeszłością, czyli dwójka bohaterów obciążonych jakimiś tragicznymi sekretami, których los pcha ku sobie.

Zwykle szybko z głowy wylatują mi imiona bohaterów i przy pisaniu recenzji muszę to sprawdzać, ale tutaj nie miałam takiego problemu. Imię głównej bohaterki, Echo, zaczerpnięto z mitologii, którą tak kochała jej mama. Dziewczyna wraca do szkoły po długiej nieobecności i nic nie jest już takie, jak wcześniej. Z popularnej, atrakcyjnej młodej kobiety zamieniła się w dziwaczkę, chodzącą w...

książek: 19
Karolina29 | 2016-06-30
O książce: Koniec warty
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Sytuacja jakich wiele czyli poszłam po proszek do prania a kupiłam książkę.

Dwa pierwsze tomy z trylogii Kinga podobały mi się bardzo. Pan Mercedes – rewelacja, kto nie czytał niech nadrobi.

Niestety nie mogę powiedzieć tego samego o „Końcu warty” książka jest według mnie po prostu słaba. Dawno się tak nie zawiodłam.

King wrócił z torów kryminalnych na tory paranormalne i niestety moim zdaniem po prostu się wykoleił.

reszta tutaj: http://napolcezksiazkami.blog.pl/2016/06/30/stephen-king-koniec-warty/ zapraszam :)

książek: 3998

Harrego Pottera polubiłam od pierwszej chwili, jak zaczęłam czytać książkę przeniosłam się w świat magii, czarów odbyłam czarodziejską podróż po magicznym, niezwykłym świecie oczarowana jestem.
Harry jako niemowlę został podrzucony pod drzwi swojego wujostwa, wujek i ciotka Petunia traktowali bardzo źle chłopca i traktowali jakby był piątym kołem u wozu.
Harry Potter od dziecka ma bliznę na czole pochodzi z rodziny czarodziejów jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym.
Pewnego dnia otrzymał od sowy Hedwigi list ze szkoły w Hogwarcie, że dostał się do szkoły, lecz wuj jego list podarł.
Ron, Hermiona i Harry latającym samochodem wyruszają do szkoły Czarnoksięstwa i Magii, na rozpoczęcie pierwszego roku nauki w Hogwarcie...Bardzo zaprzyjaźniłam się z Ronem, oraz z Hermioną są to postacie miłe, sympatyczne.
Książkę pochłonęłam szybko, przeżyłam niesamowite przygody z nimi.
Rewelacyjna, cudowna książka!!!!

książek: 548
pyza76 | 2016-06-30
O książce: Łaskun
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dalsze losy policjantów z Lipowa. Przeczytałam w jeden dzień, bo nie mogłam się doczekać rozwiązania zagmatwanej zagadki :)
Może kiedyś ktoś nakręci na podstawie tej książki serial kryminalny, zobaczyć to na ekranie to byłoby coś. Magda Walach wykapana Weronika :)

książek: 400
Jacek | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Nassim Taleb to autor, którego zawsze warto czytać. Imponuje niezwykłą erudycją i poczuciem humoru, a przy tym w prawie każdej dziedzinie ma coś ciekawego do powiedzenia. Czemu dużo małych państw jest lepsze niż jedno duże? Dlaczego układy stworzone przez naturę są dużo trwalsze od urządzeń zbudowanych przez człowieka? Jakie były przyczyny kryzysu finansowego z 2008 roku? Jakie jest praktyczne znaczenie postów z prawosławnego kalendarza liturgicznego? Taleb odpowiada na wszystkie te pytania, wykorzystując matematyczne pojęcie funkcji wypukłej. A wszystko to zilustrowane licznymi przykładami z życia i osobistymi wspomnieniami autora.

Książka jest w dużej mierze kontynuacją wątków zaczętych w poprzedniej książce autora. W "Czarnym łabędziu" przekonywał, że bardzo rzadkie, niedające się przewidzieć zdarzenia mają dużo większy wpływ na nasze życie, niż się powszechnie uważa. Teraz tłumaczy, jaką strategię należy przyjąć, żeby się przed nimi zabezpieczyć, a nawet czerpać z nich...

książek: 380
ultraviolence | 2016-06-30
O książce: How I Live Now
Dodana: wczoraj

Jest to pierwsza książka, jaką przeczytałam po angielsku. Napisana prostym językiem, wszystko zrozumiałe.
Co do fabuły, uważam, że portrety bohaterów były zdecydowanie za mało rozwinięte. Główna bohaterka wydawała mi się wręcz niewiarygodnie oderwana od rzeczywistości. Nie przejmowała się wojną, miałam wrażenie, że w ogóle nie pojmowała, co oznacza wojna.
Ogólnie w powieści tej niewiele się dzieje, na początku jest sielsko. Opisy wypraw nad strumienie, piękne wiejskie krajobrazy itp. Druga połowa to szukanie drogi do domu. Opisy tego, co jadła główna bohaterka i tego, jak jej było niewygodnie w podróży. Starałam się skupić na zrozumieniu tego, co czytam. Gdybym czytała tę książkę po polsku, pewnie dłużyłaby mi się.

Oceniłam tę książkę nisko, bo wyżej nie mogę. Ale nie żałuję, że ją przeczytałam. Ona ma w sobie to coś, tylko niedoszlifowane i niekompletne. Uważam, że warto po nią sięgnąć, choćby z czystej ciekawości. I zdecydowanie warto zobaczyć ekranizację, bo jest naprawdę...

książek: 83
Justyna Lenk | 2016-06-30
Na półkach: 2016, Przeczytane
Dodana: wczoraj

1 marca 2011 roku oczy całego świata skierowały się ku wschodniemu wybrzeżu Japonii. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 9, z epicentrum oddalonym o 130 km od Wyspy Honsiu, wywołało potężne tsunami. W niektórych miejscach fale sięgały 30 metrów. Woda wdzierała się na 10 kilometrów w głąb lądu, powodując nieopisane zniszczenia. W skutek katastrofy w elektrowni atomowej Fukishima doszło do uszkodzenia czterech bloków. Radioaktywne materiały zostały uwolnione do środowiska, a nad Japonią zawisło widmo zagłady.


Katarzyna Boni była naocznym świadkiem skutków tragedii, jaka dotknęła Kraj Kwitnącej Wiśni. Jej reportaże to świadectwa ludzi, którzy stracili bliskich i cały dobytek w odmętach słonej wody. Śmierć jest stale obecna w ich świadomości- czekają na nią, przymierzając rozmaite rodzaje trumien i widując swoich zmarłych, których duchy wracają do zalanych domostw. Domostw, których już nie ma. Pozostały blaszane kontenery, o ścianach cienkich tak, że mimowolnie uczestniczy się w życiu...

książek: 241
Macgregor | 2016-06-30
O książce: Kacper Ryx
Na półkach: 2016, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Bardzo ciekawa opowieść awanturnicza i kryminalna osadzona w XVI-wiecznym Krakowie i okolicach. Barwne przygody młodego i zdolnego Kacpra czyta się z dużym zainteresowaniem. Zachęca do sięgnięcia po następne pozycje autora.

książek: 25
KsiezniczkaChaosu | 2016-06-30
O książce: Olive Kitteridge
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Płynąca, skupiona na detalach i konkretnych sytuacjach, z których trzeba wyłuskać cały obraz. Szacun dla scenarzystów 'Olive Kitteridge' i twórców filmu za to, że dostrzegli w książce tak duży potencjał na intymny mini serial.

książek: 2394
Fragile | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Łatwe, lekkie czytadło, średnio wciągające, ale warto ją przeczytać dla końcowej sceny :)

książek: 363
Betoniarka | 2016-06-30
O książce: Rytuał
Dodana: wczoraj

Przed napisaniem opinii lubię sobie czasem poczytać opinie innych, żeby skonfrontować własne odczucia z tym, jak inni daną książkę odebrali. Żałuję, że zrobiłam to tym razem, naprawdę. Najbardziej "plusowane" opinie dały "Rytuałowi" jedną i dwie gwiazdki, przy czym oceniający książkę tak nisko, sfrustrowali się między innymi tym, że Lovecraft i King są lepsi. Litości! Horror jest gatunkiem, który posiada bardzo wiele "podgatunków" i sorry, ani Lovecraft ani King nie są w tym samym podgatunku, co Masterton. To jak porównywanie pizzy z daniem z dziczyzny - wiadomo, jakość na pewno inna, ale czy to od razu znaczy, że pizza musi być ohydna?

Będę bronić "Rytuału" jak lwica, bo książka bardzo mi się podobała. Lubię horrory, w których wydarzeń nadnaturalnych praktycznie nie ma. Historia opowiada o sekcie/religii/kulcie, który poszedł w bardzo, bardzo złą stronę. Jest strasznie, jest ciekawie, jest krwawo i momentami niesmacznie, czyli tak, jak to w Mastertonie bywa. A tym, którzy szukają...

książek: 119
Frederik | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Bardzo dobra książka. Lekko się czyta, ale zaznaczam, trzeba trochę łaciny znać, aby zrozumieć (choć są tłumaczenia)


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd