Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Całkiem inna historia

Tłumaczenie: Emilia Fabisiak
Cykl: Inspektor Barbarotti (tom 2) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,96 (734 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
46
8
153
7
256
6
167
5
51
4
16
3
9
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
En helt annan historia
data wydania
ISBN
9788375543261
liczba stron
528
język
polski
dodała
kasia

Inne wydania

Kilkoro Szwedów spędza wspólnie czas podczas dwutygodniowego urlopu w Finistère w Bretanii na początku XXI stulecia – dwie pary, dwóch singli – w sumie sześcioro świeżo poznanych przyjaciół. Zażywają kąpieli, rozkoszują francuskim jedzeniem, organizują wycieczki i flirtują, nie zważając na zobowiązania małżeńskie. Na pamiątkę zostaje kilka fotografii, może jakieś zdjęcie grupowe, jakaś...

Kilkoro Szwedów spędza wspólnie czas podczas dwutygodniowego urlopu w Finistère w Bretanii na początku XXI stulecia – dwie pary, dwóch singli – w sumie sześcioro świeżo poznanych przyjaciół. Zażywają kąpieli, rozkoszują francuskim jedzeniem, organizują wycieczki i flirtują, nie zważając na zobowiązania małżeńskie. Na pamiątkę zostaje kilka fotografii, może jakieś zdjęcie grupowe, jakaś akwarelka i anonimowy pamiętnik opisujący ich eskapady.
Pięć lat później ktoś zaczyna ich zabijać, jedno po drugim, informując wcześniej listownie o swoich planach inspektora kryminalnego Gunnara Barbarotti w Kymlinge. Sprawa odbija się szerokim echem w mediach, które rozpętują nagonkę na policję. Morderca ciągle zwodzi śledczych, a jego działanie jest coraz bardziej niezrozumiałe i pełne zagadek. Pozornie jego ofiary nie mają ze sobą nic wspólnego. Dlaczego seryjny morderca wybiera właśnie ich? Dlaczego seryjny morderca za każdym razem stosuje inną metodę zabijania?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2011

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1591)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5944
allison | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Nesser to dla mnie sprawdzona marka, więc sięgając po tę powieść, nastawiłam się na wciągającą lekturę. I nie pomyliłam się - akcja pochłonęła mnie całkowicie, podobnie jak wcześniej czytane książki tego pisarza.

Oczywiście, na plan pierwszy wysuwa się intryga kryminalna, jak zawsze zaskakująca w finale. Kolejny raz nie udało mi się rozwiązać zagadki, ale to mnie akurat ucieszyło, bo dobry kryminał powinien zdezorientować i zadziwić czytelnika.
Równie ważne jak treści kryminalne okazały się dla mnie wątki obyczajowe - losy inspektora, jego sercowe i rodzinne problemy, refleksje i plany.
Właśnie to połączenie wyrafinowanej zbrodni i codzienności bohaterów cenię najbardziej w prozie Nessera. I zapewne dlatego za jakiś czas znów sięgnę po jego powieść.

książek: 295
Tosiaczek | 2015-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

Drodzy, nieźle autor z nas zakpił. Dlaczego?

Otóż Ci, którzy czytają moje komentarze wiedzą, że lubię podzielić się swymi odczuciami o książce, by zachęcić do jej przeczytania. Często opis przychodzi mi do głowy już po pierwszych rozdziałach książki. Miałam zatem chęć napisać o niej tak: „ Zależało kiedyś od Was czyjeś życie? Nie? – to tylko się z tego cieszyć. Tak? – no cóż, to ogromna odpowiedzialność. Dobrze jak udało się je ocalić. Ale jeśli nie – to macie balast na całe Wasze życie. I tak właśnie mógł czuć się nasz główny bohater, inspektor Gunnar Barbarotti. Ta książka, to swoista gra o życie. I to życie aż kilku osób. Wygrana czy przegrana? Żeby się tego dowiedzieć musicie sięgnąć po tę pozycję.”

Takie słowa pasowały mi do tej książki, ale gdy skończyłam ją czytać, nasunęło mi się tylko jedno stwierdzenie. Ta książka to jedno wielkie oszustwo.

Skąd taka myśl? Przeczytajcie a przekonacie się. Powtórzę to co napisałam na początku: nieźle autor z nas zakpił.

książek: 954
Ania | 2016-06-24
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Drugie spotkanie i już mogę powiedzieć, że uwielbiam autora za to, jak buduje intrygę, łącząc wątki kryminalne z obyczajowymi. Staranność, powolność i stopniowanie napięcia są dokładnie takie jak lubię.
Przy drugim spotkaniu wiem też, że nie lubię głównego bohatera oraz jego współpracowników. Oprócz rozmów i ciągłego powtarzania (denerwującego po jakimś czasie) "all right", nic się nie dziej. Brak rozwiązań i pomysłów na prowadzenie śledztwa sprowadza się do dalszych rozmów i kolejnych "all right".
Inspektor Barbarotti jest sympatyczny, miły, wrażliwy, tylko jak dla mnie brakuje mu męskości i wyrazistości.
Duży minus za zakończenie, które jest, a jakby go nie było. Pojawia się niczym królik z kapelusza, nic nie wyjaśnia, złości.
Nie rezygnuję z autora, ale dalszych części tego cyklu już nie mam zamiaru czytać.

książek: 335
Bzibzioh | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Z pewnością nieco infantylnie to zabrzmi, ale za to prawdziwie: fajny jest Nesser! :-) Akcja nie toczy się w zawrotnym tempie, raczej z wolna, jednak bardzo ciekawie się rozwija. Wątek obyczajowy przeplata się z kryminalnym. Dowcip Nessera mi odpowiada, jego narracja również. W tym tomie kompletnie mnie zaskoczył, nie wpadłabym na takie rozwiązanie przedstawionej zagadki kryminalnej. Polecam wszystkim, którzy lubią skandynawskie klimaty.

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-12-06
Przeczytana: 2013 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/12/kilka-dni-wolnego-czyli-nadrabianie.html

książek: 206
Ledarg1916 | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane

Tą książką pan Nesser mnie kupił! Bardzo dobrze się czytało. Dwie pierwsze powieści z Barbarottim były niezłe, ale bardziej sprawdzały się jako solidne opowieści obyczajowe z wątkiem kryminalnym. Przecież Gunnar pojawiał się dopiero po jakichś dwustu stronach!
Bałem się, że Nesser ma już taki schemat. Na szczęście tego nie powielił, bo co za dużo, to niezdrowo (prawda, pani Lackberg:-)?)
Tutaj niemal od razu coś się dzieje (mam nadzieję, że ksiądz Natanek mi wybaczy to nawiązanie...:-) ) i można rzucić się w wir wydarzeń. Ciekawy bohater negatywny, który choć tak blisko (w końcu pisze listy do policjanta i ostrzega) to jednak nieuchwytny i bardzo tajemniczy.
Powieść ma też elementy zaskoczenia, co niezwykle cenię w kryminałach.
Naprawdę ciekawi bohaterowie, wątek kryminalny świetny a elementy obyczajowe nie przytłaczają, mimo że są schematyczne, bo problemy miłosne rozwiedzionych detektywów świat zna aż za dobrze... Tutaj jest to stonowane i dobrze uzupełnia resztę.
Podsumowując,...

książek: 125
Kaka | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane

Jak zachować obiektywizm? Nesser najlepszy jest i basta! I chociaż pewnie miałabym się do czego przyczepić to tego nie zrobię, no można przecież ślepo kochać i wybaczać potknięcia ;)
Polecam i już!

książek: 297
alicjuszka | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Uff, wreszcie skończyłam ...
Sam pomysł na książkę bardzo ciekawy, zakończenie zaskakujące wręcz, ale przebrnięcie przez te wszystkie stronice do końca, to może nie była męczarnia, ale łatwo nie było.
Jak już niejednokrotnie wspominałam, zaczętą książkę kończę, a nuż widelec w pewnym miejscu okaże się ciekawą i taką pozostanie do końca.
Ta jednak pozycja w moim oczywiście subiektywnym odczuciu taka nie była.

Dialogi niezbyt ciekawe, czasami wręcz naiwne, dziecinne, opisy bohaterów bez wyrazów, mdłe, tak jakby autor niezbyt przyłożył się do tego. Same opisy sytuacji nazbyt rozciągnięte. Myślę, że gdyby książka miała przynajmniej o 1/3 mniej stron lepiej by mi się ją czytało.
Naprawdę trudno mi się czytało i bardzo długo, nie miałam specjalnych ciągot do sięgnięcia po nią w wolnej chwili i czytałam ją tylko przed snem.
Choć książka liczy sobie 526 stron niewiele mam o niej do napisania. No, może jedno główne zastrzeżenie do tłumaczenia książki. Przy wstawkach w treści zwrotów...

książek: 320
Emoonia | 2013-04-25
Przeczytana: 10 lutego 2015

Nadal nie mogę się zdecydować, która książka Nessera najbardziej mi się podoba - "Całkiem inna historia" czy może "Samotni"? Cały cykl o inspektorze Barbarottim bardzo przypadł mi do gustu, głównie za sprawą tego właśnie bohatera, którego wyróżnia jego zwyczajność. Choć nie jest posępnym mistrzem intelektu, jak większość książkowych detektywów, a na rozwiązanie sprawy bardzo często wpada przez przypadek, to jego wewnętrzne ciepło i rozbrajające przekomarzanki z Bogiem sprawiają, że jest dla mnie zapamiętywalny. A "Całkiem inna historia" poza postacią Barbarottiego ma także inne zalety, przede wszystkim zagadkę, która rzeczywiście jest tym, co ujęto w tytule. Bardzo ciekawie skonstruowana, bardzo zaskakująca, praktycznie niemożliwa do zgadnięcia, i to w tej książce lubię.

książek: 177
Jeżynka | 2015-10-12
Przeczytana: 10 października 2015

Muszę przyznać że dawno się już tak nie zdenerwowałam na autora czytając książkę ale do rzeczy.
Po bardzo przeciętnej pozycji "Człowiek bez psa" wzięłam się za czytanie drugiej części przygód inspektora Barbarttiego licząc na coś więcej.
Mamy tutaj zagadkę zabójstwa kilku osób które jak się okazuje łączy wspólny wakacyjny wyjazd sprzed kilku lat do Francji. Kluczem zaś do rozwiązania zagadki jest tajemnicze zdarzenie które miało miejsce podczas tego wypoczynku.
Autor bardzo sugestywnie kreśli historię z przeszłości, buduje postacie bohaterów, dawkuje napięcie.
Przez 7/8 książki byłam pod wrażeniem atmosfery jaka udało się zbudować i... nagle wszystko diabli wzięli.
Ostatnie 30 stron, gdzie otrzymujemy ostateczne rozwiązanie zagadki, to jakieś nieporozumienie. Muszę przyznać że poczułam się jakby autor ze mnie zakpił i zakończenie pisał na kolanie nie siląc się nawet na jakieś logiczne wytłumaczenie zagadki.
Kontrast między całą opowieścią a finałem jest tak ogromny że...

zobacz kolejne z 1581 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd