Linda

Tłumaczenie: Dominika Górecka
Cykl: Evert Bäckström (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,31 (242 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
29
7
67
6
62
5
34
4
10
3
10
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Linsa-som i Lindamordet
data wydania
ISBN
9788375544879
liczba stron
568
język
polski
dodała
Ag2S

W małym szwedzkim miasteczku letnią sielankę przerywa wieść o brutalnym morderstwie młodej kobiety. Choć na miejscu zdarzenia znaleziono wiele śladów, do rozwiązania nie prowadzi żaden trop. Bezradni miejscowi policjanci wzywają na pomoc posiłki ze Sztokholmu. Jednak śledztwo nie posuwa się ani o krok. Może dlatego, że kieruje nim inspektor Evert Bäckström, zdecydowanie bardziej zainteresowany...

W małym szwedzkim miasteczku letnią sielankę przerywa wieść o brutalnym morderstwie młodej kobiety. Choć na miejscu zdarzenia znaleziono wiele śladów, do rozwiązania nie prowadzi żaden trop. Bezradni miejscowi policjanci wzywają na pomoc posiłki ze Sztokholmu. Jednak śledztwo nie posuwa się ani o krok. Może dlatego, że kieruje nim inspektor Evert Bäckström, zdecydowanie bardziej zainteresowany miejscowymi rozrywkami niż swoją pracą. Przełom w sprawie mają przynieść badania DNA przeprowadzone na większości mężczyzn w miasteczku. Czy to wystarczy, by znaleźć sprawcę?

Doskonale napisana, uszczypliwa satyra policyjna. Persson w znakomitej formie. Nordjyske Stiftstidene (Dania)

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (724)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 725
Piotr | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 września 2016

Jeden z lepszych kryminałów jakie zdarzyło mi się czytać. To nie książka dla wielbicieli super detektywów w pojedynkę rozwiązujących kryminalną zagadkę i na zakończenie, po krwawej walce aresztujących złoczyńcę. Tu mamy mozolne śledztwo prowadzone przez zespół śledczych, badających związki, szukających poszlak. Jako wisienka na torcie Everett Backstrom, jego nieszablonowe podejście ostry humor. Rewelacja.

książek: 822
Katarzyna Bartnicka | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

Tak zawiodłam się na tej książce, ze aż nie chce mi się nic pisać. Kiedyś przeczytałam Trylogie policyjna o zabójstwie Olafa Palmego, bardzo ciekawą pasjonującą zagadkę nie rozwiązana do dziś. Mieliśmy w niej bowiem wmieszane służby specjalne, obcy wywiad i detektywa, który w sposób logiczny i ze znajomością sztuki zabrał się za sprawę. I chociaż finał tej historii nadal nie ma swojego zakończenia, to po tym szwedzkim kryminologu można było się spodziewać, że będzie gwarantem dobrej kryminalnej zagadki. Ale nie tym razem. niestety. Od chwili kiedy zostają znalezione zwłoki do momentu odkrycia sprawcy jest jakieś 490 stron, które trzeba czymś zapełnić. Część traktuje oczywiście o szukaniu sprawcy, ale jeden z policjantów musi śnić sen o swoim rowerze, który tata kupił mu 50 lat wcześniej. No dobrze policjant tez człowiek i swoje problemy mieć musi, ale co mnie to obchodzi skoro nie ma ten sen wpływu na całą sprawę. Drugi policjant lubi na stronie komentować co myśli na temat swoich...

książek: 1442
almos | 2018-03-14
Przeczytana: 13 marca 2018

Bohaterem kryminału Perssona jest antyglina, inspektor Bäckström, pijak, cham, i fatalny śledczy, który kładzie koncertowo dochodzenie w sprawie zamordowania tytułowej Lindy. Na szczęście jego bardziej bystrym podwładnym udaje się wykryć sprawcę. Książka realistycznie przedstawia żmudną pracę policyjną. To bardziej rozgadana powieść obyczajowa niż kryminał, ale bardzo fajna lektura.

To kolejna powieść szwedzkiego autora kryminałów, który nie jest tak popularny jak Larsson, Mankell czy Läckberg, ale ja go lubię, ma bowiem swój specyficzny styl, akcja toczy się wolno, czasami irytująco wolno, ale jego opis pracy policyjnej wręcz dyszy prawdą, nieprzypadkowo gość przepracował parę lat w policji.

Przede wszystkim mamy wspaniałe, realistyczne portrety gliniarzy. Głównym bohaterem jest inspektor Evert Bäckström, znany już z trylogii o Palmem. Ten facet jest po prostu zaprzeczeniem gliny z kryminałów: tłusty, rozlazły alkoholik, zajmujący się wyłudzaniem pieniędzy na lewo i prawo...

książek: 3627

Dla mnie "Linda", a raczej policyjni bohaterowie tego kryminału nie są tak udanie nakreśleni przez Perssona, jak w przypadku "Umierającego detektywa". Inspektor Evert Bäckström jest irytującym śledczym, który raczej działa na niekorzyść dochodzenia przez zapatrzenie w swój czubek nosa, o czym wzmianki przekazywane były już za pośrednictwem Larsa Martina Johanssona W "Umierającym..." O ile Larsa, wcześniej czy później, czytelnik mógł polubić, a nawet znacząco uśmiechnąć się do sposobu jego postępowania, zgryźliwych komentarzy to Evert nie będzie brany za przyjaznego. Stawia się raczej w roli wodza doskonałego. Ma być szybko ujęty przestępca, łatwe zamknięcie śledztwa, a że w trakcie dominuje stereotypowość jego myślenia to juz inna rzecz.
Oczywiście to nie jest tak, że bohater musi być tym pozytywnym i podobać mi się z uwagi na swój sposób bycia, żebym uznała książkę za dobrą. Ma miec charakter i może być tym irytującym do granic, bo to też oznacza, że wywołuje głębsze emocje....

książek: 1660
Roman Dłużniewski | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane

To pierwsza książka Perssona jaką czytałem. Niezła, ale nie rewelacyjna. Morderstwo, wiele śladów, żmudne śledztwo i bucowaty policjant, który je prowadzi. Całość może i się klei, ale nie na tyle, aby wciskać w fotel. Do przeczytania.

książek: 6735

Doskonały kryminał budujący znakomite napięcie...akcja świetna, lubię zaczytać się w takich skandynawskich kryminałach intrygują, wciągają do końca.
W małym szwedzkim miasteczku dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety, na miejscu nie znajdują żadnych śladów popełnionej zbrodni wzywają posiłki sami pozostają bezradni.
Bardzo dobra, wspaniała powieść dostarczyła emocji mocnych, wrażeń...ciekawie napisana, wartka akcja powaliła mnie na kolana książka zaintrygowała, wciągnęła mnie, zdecydowanie uważam ten kryminał za rewelacyjny,świetny warto przeczytać!!!!

książek: 497
bewelka86 | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2014

Nie jest łatwo oceniać tę książkę... Dlaczego? Ponieważ nie jest to typowy thriller czy kryminał. Owszem, mamy tu morderstwo i to zaraz na początku akcji - wokół tego osnuta jest cała opowieść. Jednak to nie ono stanowi sedno całej historii.

Wszystko obraca się wokół śledztwa w sprawie morderstwa pewnej młodej adeptki szkoły policyjnej. Linda, bo tak jej na imię, została zgwałcona i uduszona w mieszkaniu należącym do jej matki. Sprawca pozostawił po sobie wiele śladów, ale policja ma spory problem z jego wykryciem. Całe śledztwo toczy się dość powoli, nie ma w nim zaskakujących zwrotów ani szokujących odkryć. I to wszystko prawie na 600 stronach. Przyznam, że momentami wiało nudą, bo tak naprawdę prawie nic się przez cały czas nie dzieje! Jednak ta książka ma w sobie coś, co przyciąga i nie pozwala odłożyć jej na półkę nie poznawszy zakończenia tej historii.

Do tego mamy jeszcze kilka indywiduów ze szwedzkiej policji, z inspektorem Bäckströmem na czele. Doprawdy specyficzny to...

książek: 2171
emindflow | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2013

Powieść bardzo charakterystyczna dla Perssona. Nie ma tu porywającej akcji, zagadka kryminalna jest niezbyt oryginalna, śledztwo toczy się leniwie, emocji jak na lekarstwo - a mimo to całkiem nieźle się to czyta. Autor większą uwagę niż postępowi śledztwa przywiązuje do sposobu pracy szwedzkiej policji i trzeba przyznać, że bardzo dba o zachowanie realizmu. Spotykamy tu znowu całą plejadę postaci znanych z innych książek Perssona. Moim zdaniem "Linda" jest znacznie słabsza od doskonałego "Umierającego detektywa", od którego, okazuje się, chronologicznie jest wcześniejsza. Polecam, ku pokrzepieniu serc, przede wszystkim polskim policjantom i prokuratorom. Okazuje się, że w szwedzkich organach ścigania też nad orłami przeważa pospolite ptactwo.

książek: 1378
edi-bk | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, Po sąsiedzku, 2014
Przeczytana: 21 czerwca 2014

Nie wiem co ta książka ma w sobie takiego ale nie mogłam się od niej oderwać. Jest brutalne morderstwo, dochodzenie, policjanci, wszystko jak w normalnym kryminale ale... Okazuje się, że w szwedzkiej policji też nie na każdym stanowisku siedzi odpowiedni człowiek, że polityka jest wszędzie i ma pierwszeństwo, że są rzeczy i ludzie ważne i ważniejsze a ambicje i pozory to chleb powszedni. I jako wisienka na torcie Evert Backstrom- najgorszy policjant na świecie.

książek: 1536
Mel | 2015-05-26
Na półkach: Kryminał, Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2015

Nuda i flaki z olejem. W żadnym wypadku, nie spodziewajcie się porywającego thrillera , czy nawet dobrej zagadki kryminalnej. Na pierwszy plan wysuwa się postać inspektora Bäckström'a. Jest to osoba zdecydowanie "niskich lotów". I właśnie wokół jego osoby toczy się cała fabuła. Z początku nawet mnie śmieszyła jego osobowość, ale im dalej to już miałam dość i jego samego, w tym jego "mądrości" i spostrzeżeń, jak i samego śledztwa, którego nawet teraz dobrze nie pamiętam. Nie czytam dalszych części. Słabizna.

zobacz kolejne z 714 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd