Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światła września

Cykl: Trylogia mgły (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,14 (6154 ocen i 579 opinii) Zobacz oceny
10
505
9
515
8
1 272
7
1 901
6
1 315
5
418
4
129
3
78
2
17
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las luces de septiembre
data wydania
ISBN
9788374959940
liczba stron
254
język
polski
dodała
Ag2S

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje...

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzona po części domu pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl

pokaż więcej

książek: 843
Agnesscorpio | 2011-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2011

Światło. Zawsze kojarzy się z czymś dobrym, ciepłym, miłym. Ze słońcem, radością, blaskiem. Z oświetlonym pokojem, przytulnym i miłym dla oka kącikiem. Z czymś, co powinno stwarzać poczucie pewności i gwarancji bezpieczeństwa. Co jest tego przeciwieństwem? Mrok, ciemność, zmierzch, ciemny zaułek, pogrążony w szarościach korytarz, pokój. I cień. Niektórzy wierzą, że jest wytworem szatana. Że to jego ślad bytności na świecie i sygnał, że zło zawsze gdzieś tam jest i czuwa. I czeka. Gotowe, by zaatakować niemal w każdej chwili.
Z czym spotkali się bohaterowie książki "Światła września", autorstwa Carlosa Ruiza Zafona?
I z jednym i z drugim. I z dobrem i ze złem. Światłem i ciemnością, blaskiem i cieniem.
Główna bohaterka, Irene Sauvelle, po śmierci ojca i wegetacji w Paryżu, przybywa wraz z matką i braciszkiem Dorianem do rezydencji Lazarusa Janna. Cravenmoore to olbrzymia budowla, obok której mieści się nieczynna fabryka zabawek, niegdyś zarządzana przez ekscentrycznego, ale przyjaznego bogacza. Pani Sauvelle rozpoczyna pracę u Lazarusa, a jej dzieci poznają mieszkańców miasteczka i nawiązują pierwsze przyjaźnie. Irene poznaje przystojnego Ismaela, z którym zaczyna łączyć ją coś więcej niż tylko przyjaźń. Gdy doświadczona przez los rodzina zaczyna wierzyć, że znalazła swoją szczęśliwą i bezpieczną przystań, okazuje się, że były to płonne nadzieje. Najpierw ginie młodziutka kucharka rezydencji, kuzynka Ismaela, Hannah. I wydarzenie to jest początkiem mrocznej rozgrywki, w której główni bohaterowie znajdą się w sytuacjach zagrożenia, pełnych niewyjaśnionych zajść, zagadek z przeszłości i tajemnic z postaciami, jak nie z tego świata.
W książce nie brakuje mrożących krew w żyłach scen, sekretów rodzinnych i wszechwładnego zła, które rozcapierza swe macki, nie zważając na życie i pragnienia ludzi. Zło jest bezlitosne i potrafi przeniknąć wszędzie.
Dramatyczna walka ludzi, próba zrozumienia i wyjaśnienia zagadek sprzed lat, pragnienie bycia szczęśliwym i kochanym. Do tego wciągający język, bez przegadania, ale z ujmującą zafonowską erudycją, sprawia że książkę czyta się doskonale.
Myślę, że jest to doskonała lektura zarówno dla czytelnika dorosłego, jak i dla młodszego odbiorcy. Wielbicielom prozy tego hiszpańskiego pisarza chyba nie muszę przedstawiać wielu atutów jego twórczości, a pozostałym czytelnikom mogę powiedzieć jedno. Warto, zwłaszcza gdy lubi się intrygujące opowieści ze zgrabnym wątkiem sensacyjno-horrorowatym. Polecam.

Doppelgänger - W niektórych wierzeniach ludowych doppelgängerzy nie rzucają cienia i nie mają odbicia lustrzanego. Ich zadaniem jest udzielanie porad i wskazówek osobie, której cieniem są. Czasami jednak ich rady mogą okazać się złośliwe i sprowadzić człowieka na złą drogę. Niekiedy te szczególne sobowtóry mogą zasiać ziarno niepewności w umyśle swojej ofiary lub ukazać się jej przyjaciołom lub krewnymi powodując zamieszanie. Jeżeli ktoś raz zobaczył swojego własnego sobowtóra już zawsze będzie przez niego nawiedzany.
Inne podania ludowe mówią, że zobaczenie doppelgängera zwiastuje rychłą śmierć. Dlatego też jakiekolwiek próby komunikowania się z doppelgängerami uważa się za nierozsądne. Niektórzy wierzą, że sobowtór, który swoją naturą przypomina niemieckiego doppelgängera może ukazywać się pod postacią zwierzęcia lub osoby o nieokreślonej płci czy kształcie.*

* źródło: Wikipedia

http://agnesscorpio.blogspot.com/2011/12/carlos-ruiz-zafon-swiata-wrzesnia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok życia

O Marilyn Monroe słyszał chyba każdy. Ale czy każdy z nas posiada dobre i zgodne z prawdą wyobrażenie, na temat tej słodkiej i najbardziej znanej blon...

zgłoś błąd zgłoś błąd