Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia Królowa

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Seria: Wyrwane z kart historii
Wydawnictwo: Książnica
7,74 (754 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
141
8
229
7
190
6
88
5
23
4
5
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Queen
data wydania
ISBN
9788324578894
liczba stron
416
kategoria
historyczna
język
polski

Powieść przywołuje do życia Joannę Kastylijską, trzecie dziecko hiszpańskiej pary królewskiej Izabeli i Ferdynanda. Urodzona w czasach burzliwych walk o zjednoczenie i umocnienie ich królestwa, Joanna w wieku szesnastu lat zostaje poślubiona Filipowi, spadkobiercy cesarstwa Habsburgów. Szczęśliwe małżeństwo nieoczekiwanie dopada tragedia, która czyni Joannę spadkobierczynią hiszpańskiego...

Powieść przywołuje do życia Joannę Kastylijską, trzecie dziecko hiszpańskiej pary królewskiej Izabeli i Ferdynanda.
Urodzona w czasach burzliwych walk o zjednoczenie i umocnienie ich królestwa, Joanna w wieku szesnastu lat zostaje poślubiona Filipowi, spadkobiercy cesarstwa Habsburgów. Szczęśliwe małżeństwo nieoczekiwanie dopada tragedia, która czyni Joannę spadkobierczynią hiszpańskiego tronu. Rozpoczyna się walka o władzę, która angażuje najważniejsze monarchie Europy. Gortner zabiera czytelnika w podróż od mrocznego majestatu hiszpańskiego dworu, do pełnych przepychu śmiertelnie niebezpiecznych dworów Flandrii, Francji i Anglii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 732
tikichomiktaki | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane

Od kiedy tylko sięgam pamięcią, a chociaż można nazwać ją wybiórcza, to czasem bywa nad wyraz dobra, uwielbiałam filmy kostiumowe. Nieodmiennie fascynowało mnie to, jak ludzie żyli kilka wieków temu. Przedmiotem mej atencji było dosłownie wszystko -od przywdziewanych przez nich strojów po toczone bitwy. Czasem nawet miałam wrażenie, że przyszłam na świat nie w tej epoce, co powinnam - chociaż z perspektywy czasu myśląc racjonalnie były to tylko mrzonki mego nad wyraz romantycznego niegdyś umysłu. Bo nie oszukujmy się, ale wcale nie żyłoby mi się wtedy lepiej. Gdzie "wtedy" należy definiować jako bliżej nieokreśloną przeszłość rozciągającą się od czasów starożytnych po obecne. Nie zaprzeczę jednak, że do tej pory wszystko to, co przeminęło porusza mą duszę stokroć bardziej, niż to, co ma dopiero nadejść.

Stąd też przez moje ręce od czasu do czasu przewijać się będą takie powieści jak "Ostatnia królowa", w której to Gortner moim zdaniem przebił Phillipę Gregory (tak, wiem że czytałam dopiero jedną jej powieść, ale lepszy jest chociażby tak skromny punkt odniesienia, aniżeli żaden :P). Pierwsze, co mi się nasunęło po lekturze: "kurka, ale byłby z tego świetny film!" - tak barwną dostajemy tu historię. Przede wszystkim nie sposób nie polubić głównej bohaterki, której rzekome i szeroko opisywane przez kronikarzy szaleństwo zostało nam przedstawione z zupełnie innej perspektywy. Mamy tu kobietę niezwykle silną, ale osaczoną ze wszech stron przez osoby, których drugim "ja" były spiski, knowania i manipulacje. Joanna była trochę jak zwierzę w potrzasku, które oszołomione i ranne miota się na wszystkie strony. Patrząc z boku łatwo orzec o jego szaleństwie i niepoczytalności, ale zagłębiając się w to, co dzieje się w jego umyśle i doświadczając tych wszystkich silnych emocji nietrudno samem złapać się na objawach szaleństwa. I tym właśnie urzekła mnie ta książka - psychologią postaci i emocjami, które potrafiła wzbudzić. Już nie wspomnę o samym historycznym klimacie i osnowie powieści, które po prostu nie mogły nie trafić w mój gust.

Nie będzie przesadą, gdy powiem, że w Gortnerze się po prostu zakochałam, dlatego też czuję się zobowiązana do poczynienia pewnych wyjaśnień. Jak już zapewne zauważyliście uciekłam się do swojej starej sztuczki, a mianowicie wstawienia opisu wydawcy. Przyznaję się bez bicia - znowu piszę recenzję długo po tym, jak książkę faktycznie przeczytałam, w związku z czym nie chciałam niczego przekręcić i wypisywać głupot. Zwłaszcza, że historia może się poszczycić wielością zarówno bohaterów, jak i zdarzeń, co z kolei implikuje zwiększoną możliwość jakiejś nieoczekiwanej wpadki - o co przy mojej wybiórczej pamięci nie trudno ;)

http://kronikachomika.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zima naszej goryczy

Zmusza do refleksji, ale nie jest to "ten" Steinbeck, którym zachwycałem się chociażby po "Gronach gniewu".

zgłoś błąd zgłoś błąd