Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jutro. Gdy zaczęła się wojna

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
7,28 (5215 ocen i 684 opinie) Zobacz oceny
10
614
9
698
8
1 082
7
1 310
6
812
5
349
4
158
3
125
2
38
1
29
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1628-0
liczba stron
272
język
polski
dodała
Jusia

Nie ma już żadnych zasad. Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta...

Nie ma już żadnych zasad.

Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta zniknęli.

Okazało się, że naszego świata już nie ma.
Że nie ma już żadnych zasad.
A jutro musimy stworzyć własne.

 

źródło opisu: www.merlin.pl

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1181
AngelFire | 2015-09-13
Przeczytana: 13 września 2015

"Wszystko zaczęło się od...Śmiesznie brzmią te słowa.Każdy ich używa,nie zastanawiając się,co właściwie znaczą.Od czego wszystko się zaczyna?"

Zaczęło się od pomysłu Ellie i Corrie aby wybrać się ze znajomymi na biwak w góry.Zebrały ekipę,w której skład wchodzą:Lee,Homer,Fi,Robyn,Kevin,Corrie i Ellie.Pojechali do Piekła.Te trzy dni minęły im niesamowicie.Cisza,spokój i odpoczynek.Wszystko się zmieniło kiedy wrócili do miasta.

Po powrocie do domu nie zastali nikogo.Puste domy,martwe zwierzęta.Ani żywej duszy.Nikt nie wie co się tu stało.Wiedzą tylko,że od tego momentu muszą radzić sobie sami.Najpierw sprawdzają stan miasta.Planują każdy szczegół przeczesywania okolicy.Wkrótce dowiadują się,że ich rodziny są bezpieczne w siedzibach wojskowych,ale oni nie są bezpieczni.

Aby przetrwać wracają w jedyne znane im bezpieczne miejsce czyli do Piekła w górach.Udaje im się to mimo drobnych komplikacji.I znów zaczyna się debatowanie,rozważanie sytuacji.Za dnia starają się trzymać razem.W grupie siła.Zwłaszcza gdy chodzi o Fi i Homera,którzy próbują rozgryźć to co do siebie czują.Taki sam problem mają Ellie i Lee.Jednak czym są takie drobne sprawy sercowe z tak poważną sytuacją i planowanym wielkim przedsięwzięciem całej ekipy,do której dołącza też Chris.

Wszyscy robią co mogą,aby przeprowadzić poprawnie ten atak.Chcą walczyć o wolność ich rodzin.Czy im się to uda? Jakie będą msuieli ponieść ofiary?

Nie spodziewałam się,że ta książka będzie aż tak rewelacyjna.Jestem zachwycona głównymi bohaterami,których zachowanie czasem denerwuje,czasem zaskakuje.Sam pomysł na fabułę jest interesujący.Ta opowieść od razu wciąga i nie wypuści aż do ostatniej strony

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach wanilii

Siedemnastoletnią Sandrę od dzieciństwa wychowuje babcia. Dziewczyna nie wiele pamięta z okresu gdy była dzieckiem. Jej rodzice nie żyją a o okolic...

zgłoś błąd zgłoś błąd