Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróż zimowa

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Wydawnictwo: Muza
6,18 (190 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
17
7
49
6
55
5
29
4
15
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Voyage d’Hiver
data wydania
ISBN
978-83-749-5972-8
liczba stron
96
słowa kluczowe
miłość, zazdrość, Paryż
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

W Paryżu panuje lodowata zima. Młody pracownik elektrowni Zoil udaje się z rutynową inspekcją do mieszkania na poddaszu jednej z paryskich kamienic. Jak wynika z dokumentacji należy ono do pewnej pisarki. Tam poznaje jego dwie lokatorki: piękną młodą kobietę o imieniu Astrolab oraz jej odpychającą, zda się na wpół zidiociałą towarzyszkę Alienor. Zoil od pierwszej chwili pozostaje pod urokiem...

W Paryżu panuje lodowata zima. Młody pracownik elektrowni Zoil udaje się z rutynową inspekcją do mieszkania na poddaszu jednej z paryskich kamienic. Jak wynika z dokumentacji należy ono do pewnej pisarki. Tam poznaje jego dwie lokatorki: piękną młodą kobietę o imieniu Astrolab oraz jej odpychającą, zda się na wpół zidiociałą towarzyszkę Alienor. Zoil od pierwszej chwili pozostaje pod urokiem Astrolab, którą początkowo bierze za owa pisarkę. Tymczasem okazuje się, że Astrolab jest tylko towarzyszką, a przede wszystkim opiekunką głupkowatej Alienor, która mimo swoich ułomności fizycznych i psychicznych posiada imponujący talent i wyobraźnię pisarza. Zoil namiętnie zakochuje się w Astrolab. Ta jednak, choć nie pozostaje obojętna na jego starania, nie może i nie chce rozstać się z pisarką. Rozgoryczony Zoil zaczyna obmyślać zemstę na miarę swojej miłości: gigantyczną…

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (445)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1316
Pani_Wu | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2015

Zamarznięta miłość

Zoil, przez niefrasobliwość rodziców, został naznaczony piętnem imienia, które kiedyś nosił najgłupszy i najbardziej pogardzany filozof. Człowiek ów został ukamienowany przez tłum, za krytykowanie „Odysei”. „Bohaterskie to czasy, kiedy wielbiciele dzieła literackiego nie zawahali się ukatrupić nieznośnego krytyka”.[1] – stwierdził bohater i jako nastolatek postanowił przetłumaczyć dzieło Homera na nowo.
W wieku piętnastu lat intelekt posiada żarliwość, którą trzeba spożytkować w lot, bo ta, jak niektóre komety, nigdy już nie wróci. [2] Od takich bon motów w książce się wręcz roi, a ich wyłuskiwanie sprawia ogromną przyjemność.
„Nienawidzę nienawiści, a mimo to ją odczuwam.”[3]
„Od czasów Troi nie ma już naiwnych: zabija się, żeby zabić, pali się, żeby spalić, nie wątpiąc, że zawsze się to potem jakoś uzasadni.”[4]
„Samolotu nie porywa się dla przyjemności, ale po to, by zaistnieć na pierwszych stronach gazet. Wystarczy zlikwidować media i wszyscy terroryści...

książek: 903
Monika Adamczyk | 2011-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2011

„Podróż zimowa” to moja pierwsza przygoda z Amélie Nothomb. O autorce słyszałam wiele dobrego i kilkakrotnie planowałam już kupno sławnego „Krasomówcy”, jednak dopiero jej najnowsza powieść, wydana przez wydawnictwo Muza przełamała moje długie zastanawianie się.

To zaledwie dziewięćdziesięciu kilko stronicowa, krótka książeczka, którą czyta się wprost błyskawicznie. Jest to historia Zoila, którą główny bohater pisze na lotnisku zanim wsiądzie do samolotu i wyruszy w swoją genialnie pomyślaną podróż, aby zrealizować swój plan zemsty na pani swoich myśli, uroczej Astrolab.

Zoil opowiada o dniu, w którym poznać A. Malèze, pisarkę, której książki natychmiast po spotkaniu zamówił w księgarni. Mylnie jednak talentu upatruje w pięknej Astrolab, gdy tymczasem autorka ukazuje się być ułomna Aliénor, nad którą pani myśli Ziola sprawując opiekę, wyrzekając się ciepła w mieszkaniu, wolności i braku problemów, na jakie może liczyć młoda i piękna dziewczyna, a przede wszystkim...

książek: 899
Anna | 2016-12-01
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2016

Nie urzekła mnie ani nie porwała. Jest to zapis, właściwie opis, odczuć na haju, tu łagodnych halucynacji, i tego do czego może to prowadzić. Ćpanie, to dla mnie powód raczej do wstydu niż do dzielenia się ze światem. A wszystko przez niespełnioną miłość. Nic głębszego. Nie poczułam tu też zimy.

książek: 1553
Kornelia | 2011-06-05
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 20 maja 2011
książek: 125
EsaCzyta | 2015-02-11

Spoglądam przez ozdobione niesamowitymi malunkami Dziadka Mroza okno. Jeszcze kilka minut wcześniej śniłam o uroczym, czarnym kocie, który leżąc na moich kolanach mruczał mi do ucha przesyconą zapachem ciepłego mleka historię swojego życia. A właściwie wszystkich dziewięciu żyć. Niestety ten niezwykły sen skończył się tak nieoczekiwanie, jak się zaczął. Budziki nie znają litości. Nie robi na nich wrażenia nawet najpiękniejsze, najbardziej realistyczne rojenie. Przyklejam więc nos do oszronionej szyby i napawam się widokiem przywodzącym na myśl scenerię rodem z baśni. Oprószone białym puchem konary drzew, szukające choćby odrobiny pożywienia wróble, tańczące wytwornego menueta płatki śniegu. Nagle mój wzrok pada na niewielkich rozmiarów książkę. Z tej odległości udaje mi się odczytać jedynie nazwisko autorki - Nothomb. Niewiele myśląc zarzucam na plecy wełniany szal i wybiegam na zewnątrz. Podchodzę do sporych rozmiarów zaspy. "Podróż zimowa" Amelie Nothomb. Pytanie...

książek: 708
Miss_Jacobs | 2011-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2011

Niepozorna - to cecha, która najlepiej opisuje książkę Amelie Nothomb oraz jej okładkę. Za pierwszym razem mój mózg zarejestrował białe serce, stworzone na wzór śnieżnego puchu oraz strzałę. Później okazało się, że coś co postrzegałam jako strzałę amora w rzeczywistości jest samolotem, niezwykle wymownym dla tych, którzy zdążyli się zapoznać z fabułą.
Pisarka przedstawia Nam historię miłosną. Banalne? Tak, każda historia miłosna jest na swój sposób banalna, ale jednocześnie staje się niezwykła, kiedy możemy poznać uczucia, choć jednego z kochanków. Nagle możemy identyfikować się, bo miłość to jedno z tych uczuć, które dane jest wszystkim. Czy można bowiem żyć nigdy jej nie zaznawszy, choćby w formie potrzeby?
Proza Amelie Nothomb wymyka się wszelkim znanym mi dotąd klasyfikacjom. Pisze w sposób prosty, dosadny, używając słów, które zwykliśmy nazywać obraźliwymi. Z brzydoty potrafi wydobyć piękno, uchwycić jej wyjątkowość tak, że nie będziemy w stanie się jej oprzeć.
Głównym...

książek: 3191
Kasiulek | 2014-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2014

Amelie Nothomb urodzona w Japonii pisarka belgijska, znana na świecie autorka kilkunastu książek tłumaczonych na 35 języków. Laureatka licznych nagród literackich, w tym prestiżowej nagrody Akademii Francuskiej (1999). Do tej pory w języku polskim ukazały się m.in.„Higiena mordercy”, „Z pokorą i uniżeniem”, „Rtęć”, „Metafizyka rur”, „Kosmetyka wroga”, „Krasomówca”, „Sabotaż miłosny”.
Pierwsze spotkanie z autorką, chyba jedynie ze względu na ilość stron „Podróży zimowej” wypadło nad wyraz dobrze.
Główny bohater to pracownik elektrowni – Zoil, którego imię jest dość nietypowe. Mianowicie jego odpowiednik w starożytności skrytykował dzieło Homera. Autorka dużą wagę przypisuje imionom. Alienor – niepełnosprawna pisarka, której imię Zoilowi przywodzi na myśl potwora. Natomiast Astrolab, imię drugiej kobiety to odpowiednik syna Heloizy i Abelarda. Zoil już na samym początku zdradza swój plan. Bohater opowiada o dniu, w którym poznał A. Maleze. W trakcie inspekcji do mieszkania na...

książek: 1072
Alina | 2011-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2011

Chciałabym porwać samolot, albo chociaż nim pilotować przez chwilę. A nawet od biedy niech pilotuje nim ktoś inny, ale żebym po prostu dokądś nim poleciała. Jeszcze nigdy nie wzniosłam się w przestworza w tej metalowej puszce. A chciałabym...

Wbrew pozorom to nie jest żadna oderwana od ziemi dygresja. Bohater "Podróży zimowej" jest filologiem (do jakiego to miana ja podobno aspiruję), który zdecydował się porwać samolot. Na dziewięćdziesięciu trzech stronach powieści (opowiadania?) podążamy drogą jego miłości, obsesji i chęci zemsty na całym wszechświecie. Swoją drogą skojarzyła mi się ta historia ze zbiorem opowiadań "Trucicielka" i pomyślałam, że gdyby zmienić styl, jakim jest napisana "Podróż zimowa", można by zamieścić ją w tej właśnie książce. Pasuje tematycznie i moim osobistym odbiorem.

Po poprzednim zdaniu można wywnioskować, że ta historia mi się bardzo podobała. I słusznie. Byłam w niej wręcz zakochana, dlatego z bólem podzieliłam sobie czytanie na dwa dni (wieczór i...

książek: 1286
Algoforos | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Paryż, czasy współczesne. Trwa wyjątkowo mroźna zima. W trakcie wykonywania rutynowej kontroli ogrzewania w starej kamienicy pracownik gazowni, Zoil poznaje mieszkającą na poddaszu Astrolab i zakochuje się w niej. Jest tylko jeden problem: dziewczyna z misjonarskim oddaniem opiekuje się niezdolną do samodzielnego życia genialną, autystyczną pisarką i zajęcie to stawia wyżej niż wszystko inne. Nawet swoje własne szczęście. Odtrącony Zoil planuje zemstę na miarę swojego uczucia...

To książka o tym, jakie są skutki zażywania grzybków psylocybinowych, do czego może prowadzić odtrącona miłość i dlaczego wieża Eiffla ma kształt litery A. Coś takiego mogła napisać tylko Amelie Nothomb!

Od bogatej fantazji, niezwykłych przemyśleń (dlaczego pilotowanie jest łatwiejsze od palenia?), przez surrealistyczne imiona, miłość słów aż do "stałych" motywów jej prozy (jedzenie) - tę autorkę można lubić lub nie, ale z pewnością nie sposób jej odmówić oryginalności i wyjątkowego stylu!

książek: 1161
Zapiskispodpoduszki | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2014

"Podróż zimowa" to 18 powieść Amélie Nothomb, a moje pierwsze spotkanie z twórczością belgijskiej pisarki. Książka opowiada o około czterdziestoletnim człowieku o przedziwnym imieniu Zoil, który czeka na lotnisku Charles de Gaulle na lot o 13:30. Miejsce, do którego się udaje nie ma znaczenia, liczy się jedynie sam lot, który ma się stać aktem ostatecznej zemsty za wzgardzoną miłość. Mężczyzna pisze swój pierwszy i ostatni dziennik, wyjaśniając dokładnie skąd wziął się u niego pomysł na popełnienia takiego czynu, objaśnia swoje pobudki i wcale nie oczekuje przebaczenia, czy nawet zrozumienia. Za cel obiera sobie Wieżę Eiffla, symbol Paryża i Francji, symbol Astrolab, kobiety, którą pokochał, a która nie potrafiła pokochać go tak, jak sobie tego życzył, symbol Aliénor, kobiety, która stanęła na drodze jego uczuciu.

Proza Nothomb ​​jest płynna, zabawna, łatwa do czytania, a do tego lekko filozoficzna. "Podróż zimowa" to nie jest prosta i zwyczajna opowieść o miłości. Autorka na...

zobacz kolejne z 435 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd