Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Buntownicy. Polskie lata 70. i 80.

Wydawnictwo: Świat Książki
6,38 (16 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
8
6
1
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-832472473-4
liczba stron
520
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
-Maat-Ka-Ra-

Zbiorowy portret inteligentów polskich, którzy studiowali i dojrzewali w latach 1970., a w następnej dekadzie włączyli się w ruch Solidarności i działania politycznego podziemia. Książka stanowi wybór wywiadów z kilkudziesięcioma osobami, opowiadającymi o swym życiu w PRL: dzieciństwie, dorastaniu i doświadczeniach w podziemiu. Dokumentalna opowieść o trudnych czasach i ludzkich losach,...

Zbiorowy portret inteligentów polskich, którzy studiowali i dojrzewali w latach 1970., a w następnej dekadzie włączyli się w ruch Solidarności i działania politycznego podziemia. Książka stanowi wybór wywiadów z kilkudziesięcioma osobami, opowiadającymi o swym życiu w PRL: dzieciństwie, dorastaniu i doświadczeniach w podziemiu. Dokumentalna opowieść o trudnych czasach i ludzkich losach, pełnych sprzeczności, komentowana tematycznie przez specjalnie zaproszonych, wybitnych socjologów oraz same autorki.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 87
monah | 2012-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Zamknęłam ostatnią stronę "Buntowników" i westchnęłam. PRL to były ciężkie czasy - pamiętam je, bo na czasy PRLu przypadło moje dzieciństwo. Ale, jak to zwykle bywa, i tak myślę o swoim dzieciństwie jak o raju utraconym. Dobrym czasie.

Ale czy tak myślą o tym czasie również bohaterowie tej książki? Czy mogliby? Czy mają za czym tęsknić? Okazuje się, że... tak. Paradoksalnie, bo przecież to nie były dobre czasy. To były czasy prześladowań, ubeków, brutalności, świństw i podłości. Był stan wojenny, pustki w sklepach, była cenzura i PRLowska szarzyzna. Ale były też takie aspekty tego życia, za którymi można zatęsknić. wartości same w sobie - nonkonformizm, opozycja wobec zła, duch walki, bohaterstwo, przyjaźń, bezinteresowność... wódki łyk i dyskusje po świt. PRLowskie życie społeczne, życie sąsiedzkie, podwórkowe, które ja jeszcze pamiętam, a które później zaczęło zanikać, a teraz już jest bladym wspomnieniem tylko. Za tym można zatęsknić... w tym naszym wolnym kraju.

Jest to książka fascynująca, bo fascynujące są losy jej bohaterów. I szczególnie interesująca dla mnie jako poznanianki - bo przecież ja tych ludzi znam, choćby z widzenia, choćby z teatru. I te miejsca przecież znam. słynne poznańskie "Ósemki" i Lech Raczak, Stanisław Barańczak przechadzający się po "moich" korytarzach w Collegium Novum, Maciej Frankiewicz i jego późniejsze działania w magistracie... Moje miasto i jego mieszkańcy.

Ta książka jest ważna, bo przypomina o nich - o tych wszystkich ludziach, bohaterach wielkiego formatu - ale i mikro-bohaterach; o ludziach z czołówki KORowskiej i solidarnościowej opozycji, obecnych politykach, ale też zwykłych-niezwykłych obywatelach, nikomu nie znanych z nazwiska - osobach, które użyczały swoje mieszkania, zamieniały łazienki w drukarnie, żyły dosłownie na bibule... O tych wiecznie opozycyjnych studentach - ach, jakże to słowo się zdewaluowało od tego czasu... O różnych formach kontrkultury i kontestacji ówczesnej rzeczywistości.

Książka została przez autorki bardzo dobrze przemyślana pod względem struktury. Dobrym pomysłem było wprowadzenie podziału na KORowskie lata 70-te i solidarnościowo/stano-wojenne lata 80-te. Wspomnienia bohaterów zostały chronologicznie pogrupowane, więc w kolejnych fragmentach na ten sam temat (np. jak rozpoczął się dla mnie stan wojenny?) wypowiada się kilka(naście) osób. Daje to szerszą perspektywę - bo przecież nie da się wszystkich wspomnień i emocji wrzucić do jednego garnka i wyciągnąć średniej. Dodatkowym atutem jest przedstawienie dalszych losów bohaterów tej książki oraz ich poglądów na kwestię lustracji. Ciekawe jest to, jakie internowani i represjonowani działacze opozycji mają na ten temat opinie, a także - w jaki sposób te lata wpłynęły na ich późniejsze życie. To był bardzo udany zabieg ze strony autorek. Kolejną zaletą jest dodanie kilku "okołoPRLowych" esejów na samym końcu - jest tu i alfabet PRLu, i życie codzienne, socjalistyczna architektura, życie artysty plastyka, a także rozważania o życiu społecznym, a nawet o roli... alkoholu. Bardzo dobrze się to czyta. I ogląda - bo tych czarno-białych fotografii z prywatnych albumów, czasem bardzo intymnych, czasem poruszających, czasem niezwykle zwykłych - jest w książce sporo.

"Born in the PRL... I was born in the PRL", chciałoby się zaśpiewać niczym Bruce. Urodziłam się w PRLu, w latach 70-tych, w czasach już dawno słusznie minionych, ale nadal żyjących w mojej świadomości, w świadomości moich rodziców, w naszej świadomości zbiorowej. Ta książka była dla mnie dość emocjonalnym przeżyciem. Moim zdaniem to pozycja warta przeczytania i zadumania się nad losami ludzi, którzy pragnęli wolności - dobra, które później jakoś przestaliśmy doceniać... ba, chyba nawet zauważać. I jednocześnie, automatycznie, rodzi się w czytelniku pytanie - czy naprawdę teraz jesteśmy wolni? I czy o taką Polskę oni walczyli?

...ale to już zupełnie inna historia.

Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew

Cała trylogia z prokuratorem Szackim jest świetna. Każdą część pochłaniam bez reszty i przy każdej żałuję, że tak szybko się kończy. Miłoszewski jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd