Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morrigan

Cykl: Królewskie Psy (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo COMM
6,03 (37 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
14
6
9
5
4
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362518050
liczba stron
448
słowa kluczowe
Morrigan
język
polski
dodała
Indyviduum

To pierwsza część cyklu minipowieści o świecie, w którym potężna magia niczego nie naprawia, piękne kobiety występują niezwykle rzadko, a nawet najdzielniejsi rycerze nie palą się do walki. Rozgrywki między charakterami twardymi i nieskłonnymi do kompromisu, skomplikowane relacje między ludźmi, odkrywanie własnych słabości i ograniczeń – a wszystko to podane w konwencji inteligentnego fantasy....

To pierwsza część cyklu minipowieści o świecie, w którym potężna magia niczego nie naprawia, piękne kobiety występują niezwykle rzadko, a nawet najdzielniejsi rycerze nie palą się do walki. Rozgrywki między charakterami twardymi i nieskłonnymi do kompromisu, skomplikowane relacje między ludźmi, odkrywanie własnych słabości i ograniczeń – a wszystko to podane w konwencji inteligentnego fantasy. W książce znajdziemy mroczne historie, opowiedziane z rzadko spotykaną dbałością o szczegóły – wszystkie opisane walki opierają się na średniowiecznych traktatach szermierczych i zostały przed przeniesieniem na karty powieści przećwiczone z członkami ARMA, a Autor przygotował mały słowniczek objaśniający historyczne słownictwo.

 

źródło opisu: http://www.fantasybook.idl.pl/modules.php?name=Boo...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwocomm.pl/?page_id=517

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1427

Rzadko sięgamy po powieści z okresu średniowiecza, może dlatego że nie ma ich wiele lub giną pod stosami książek o wampirach i wilkołakach. A z tych co są trudno wybrać te najlepsze, niepowtarzalne. Jaka okazała się powieść Piotra Olszówki o zastanawiającym tytule „Królewskie psy: Morrigan”?

Piotr Olszówka urodził się w 1970 roku. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, pracował jako DTP-owiec, autor komiksów i ilustrator. Współpracuje ze „Świerszczykiem” jako autor bajek i komiksu „Bartek i Chlorofil” – jednego z najdłużej wychodzących w Polsce komiksów dziecięcych. Fascynat średniowiecza, członek Association For Renaissance Martial Arts, prowadził sekcję szermierki tradycyjnej przy Krakowskim Klubie Szermierzy.

Książka zawiera cztery opowiadania: „Morrigan”, „Imię ojca”, „Róża i miecz” oraz „Jeszcze raz Morrigan”. Opowiadają one o czarownicach, wojownikach, królach i rycerzach. Pierwsze opowiadanie było najmniej ciekawe, potem akcja trochę się rozkręciła i ostatnie opowiadanie zdecydowanie było najlepsze. Możemy znaleźć tu miłość, przyjaźń oraz nienawiść. Dobro przeplata się ze Złem, a nie każdy ma tutaj dobre zamiary…

W tej powieści zdecydowanie czegoś mi zabrakło. Spodziewałam się po niej czegoś lepszego, myślałam, że mnie zachwyci. Trochę się zawiodłam, bo autor owszem stworzył dość ciekawą, przyjemną książkę, ale nie powalającą. Nie znalazłam w niej nic ciekawego i raczej do niej nie wrócę..

Myślę, że ta historia spodobałaby mi się, gdybym była trochę młodsza, może po prostu już wyrosłam z takich lekkich, magicznych opowiastek? Autor ma bardzo lekki styl pisania, ale trochę nużący, książka nie zaciekawia, jakoś nie miałam szczególnej ochoty wiedzieć co będzie dalej. Do tego język – miało to być średniowiecze, a znalazłam tu zwroty, które używamy w wieku XXI. Historie są moim zdaniem trochę przerysowane, a dialogi i opisy sztuczne i wymuszone. Bohaterzy ciekawie wykreowani, ale za nudni. Wydawali mi się strasznie jednoznaczni i nieciekawi. Owszem w niektórych momentach bywało lepiej, niektórych nawet trochę polubiłam, ale większość mnie zawiodła, bo nie znalazłam w nich nic niezwykłego. Są bardzo mało wyraziści i po prostu nudni. Po skończeniu byłam pewna, że to zapewne debiut tego autora i bardzo zdziwiłam się, że choć to jego pierwsza książka to pisze od dawna.

Pochwalić można wydawcę za ciekawą okładkę. Pasuje do klimatu i stylu książki i pewnie przedstawia bohaterkę zamieszania i akcji w książce – boginię, a raczej przedziwną niby-czarownicę, która uwielbia wojny i śmierć. Jest przedstawiona ładnie i zjawiskowo i jeśli czytelnik jest bardzo ciekawy to może i zachęca do przeczytania. W środku znajduje się wygodna do czytania książka, więc i do tego nie mogę się przyczepić.

„Królewskie psy: Morrigan” to książka, która spodobała się wielu czytelnikom, ale mojego serca nie podbiła. Autor powinien jeszcze trochę poćwiczyć w pisaniu i mam nadzieję, że kiedyś przeczytam książkę jego autorstwa, która nie zaciekawi. Ta lektura niestety nie jest świetna, ale nie jest też najgorsza, więc jeśli macie ochotę na trochę średniowiecza to proszę bardzo – może wy się nie zawiedziecie…

3/6
4/10

[papierowyazyl.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczynki latają wysoko

Dlaczego mnie nikt nie kupił takiej książki jak byłam mała? Odpowiedź jest prosta: bo nie było. „Dziewczynki latają wysoko” to nowość. I naprawdę, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd