Gromowładny

Tłumaczenie: Robert Waliś
Wydawnictwo: Mag
5,79 (111 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
8
7
25
6
33
5
26
4
3
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thunderer
data wydania
ISBN
9788374801386
liczba stron
498
język
polski

Gromowładny to hipnotyzująca proza subtelne połączenie magicznego realizmu z epicką fantasy pierwszemu z tych gatunków zawdzięcza piękno, a drugiemu rozmach stworzonego świata. Polecam każdemu, kto ma ochotę rozsiąść się w fotelu i oddać marzeniom. [Brandon Sanderson, autor z mgły zrodzonego] W kalejdoskopowym mieście, stale przekształcanym przez boskie moce, spotykają się tragedia, miłość i...

Gromowładny to hipnotyzująca proza subtelne połączenie magicznego realizmu z epicką fantasy pierwszemu z tych gatunków zawdzięcza piękno, a drugiemu rozmach stworzonego świata. Polecam każdemu, kto ma ochotę rozsiąść się w fotelu i oddać marzeniom. [Brandon Sanderson, autor z mgły zrodzonego] W kalejdoskopowym mieście, stale przekształcanym przez boskie moce, spotykają się tragedia, miłość i konflikt, tworzące świat literackiej magii. Felix Gilman zostaje naszym przewodnikiem, gdy otwieramy książkę i zanurzamy się w zmieniające się ulice z kart jego debiutanckiej powieści. Jego liryczny, pełen wyobraźni głos kreśli mapę tej niesamowitej historii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (260)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1969

Pierwsze co mnie razi po przeczytaniu tej książki to fakt iż okładka polskiego wydania kompletnie nie koresponduje z treścią. Okładka jest kompletnie, całkowicie od czapy.

Co do treści. Koncepcja świetna, wykonanie momentami kuleje, ale jest tych momentów naprawdę niewiele. Książka napisana w sposób bardzo plastyczny, większość jej treści stanowią w sumie opisy (dialogów jest niezbyt dużo), a mimo to wciąga niesamowicie. Niejednoznaczne, otwarte zakończenie pozostawia czytelnika zastanawiającego się co dalej, co uważam za plus.

Jest to kawał naprawdę porządnie napisanej literatury fantasy, który warto poznać. Nie jest wybitna, ale czyta się ją dobrze, a przecież o to chodzi, prawda?

Polecam.

książek: 1838
Kevorkian | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, 2014
Przeczytana: 22 lutego 2014

Duży plus za oryginalność - podobała mi się koncepcja umieszczenia akcji w nietypowej dla fantasy epoce przypominającej XVIIIw. wkraczający w dobę oświecenia czy koncepcja tysięcy bogów stale kształtujących ogromne miasto.

Duży minus za właściwie całą resztę - bohaterowie wydali mi się dziwni, jakoś słabo narysowani, ciężko mi się było z kimkolwiek identyfikować czy powiedzieć coś więcej o charakterze, akcja na chwilę przyspieszała, żeby zaraz oklapnąć na kilkadziesiąt stron, w czasie których czytałam właściwie o niczym no i fabuła... też taka nie wiadomo jaka właściwie. Autor zaczął od jednego motywu, żeby potem gdzieś go odsunąć na dalszy plan a zająć się zupełnie innym. Końcówka mnie przynajmniej lekko rozczarowała i pozostawiła niedosyt.

Ach, no i okładka, przynajmniej polska, ma się nijak do fabuły. ;-)

książek: 41823
Muminka | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 03 lutego 2016

Niestety zupełnie nie moja bajka. Fabula niby atrakcyjna, alternatywna wizja naszego wszechświata była fajnym pomysłem, ale się rozczarowałam.

książek: 246
Maciek | 2017-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2017

Książka na którą natrafiłem jakiś czas temu, przeglądając nominacje do którejś z ważniejszych nagród, jeśli idzie o fantastykę. Nie pamiętam, chyba Hugo. Zerknąłem opis i zaciekawiło mnie pierwsze zdanie czyli :
"Gromowładny to hipnotyzująca proza subtelne połączenie magicznego realizmu z epicką fantasy pierwszemu z tych gatunków zawdzięcza piękno, a drugiemu rozmach stworzonego świata."
Realizm magiczny lubię, fantasy jeszcze bardziej więc wystarczyło to by książki poszukać i ją przeczytać. Wrażenia? Dawno już żadna książka nie wzbudziła we mnie takiego, z braku lepszego słowa użyję "niepokoju", względnie "konsternacji" I bynajmniej nie chodzi mi tylko o tragiczną wręcz okładkę, aczkolwiek jej autora i kogoś kto zdecydował się skrzywdzić nią ww. książkę, należałoby wychłostać za karę po twarzy zimnym dorszem. Względnie pokrzywami. Ale nie o to idzie... Bardziej o jednoznaczną opinię, czy też jej brak. Wzmianka o połączeniu rm i fantasy sugeruje, że książka jest nieco...

książek: 983
ilo99 | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane, Rozczarowanie

Nietuzinkowy, ciekawy świat, który stworzył autor opowieści. W początkowej fazie książki wydaje się być trochę zbyt skomplikowany, ale to głównie ze względu na to, iż akcja dzieje się w kilku miejscach jednocześnie. Niestety, gdy już wciągniemy się w akcję, to okazuje się, iż główny bohater, Ajrun, nie ma pomysłu na to, jak zrealizować własną misję, co sprawia, że jego działania są niemrawe, chaotyczne i bezcelowe. Męczy się tym on sam, jak i czytelnik. Gdy pojawia się możliwość zajęcia się inną działalnością chętnie z niej korzysta. Książka przesycona jest przeczuciami, domysłami, nierzeczywistymi bytami, czasami istniejącymi wbrew logice. Jedynie drobiazgowe opisy miasta Ararat, wraz z jego różnorodną zabudową, stale zmieniającą się, dzięki boskim wpływom, siatką ulic, przykuwają na dłużej uwagę. Również postać Jacka, dziecięcego przywódcy robi pozytywne wrażenie. Autor sugeruje, iż ma zamiar napisać kontynuację losów głównego bohatera, ale skłamałabym pisząc, że będę czekać na...

książek: 104
disapoint | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2014

Niesamowicie plastyczna, namalowana kolejnymi rozmytymi obrazami opowieść o mieście. Hipnotyczna i wciągająca, mimo braku pasjonującej akcji. Dla wielu osób rozpuszczonych rozpędzonymi bajkami Gaimana o Londynie może wydawać się momentami trudna czy nużąca. To trochę tak jak z obrazami impresjonistów, które wymagają dłuższej chwili by zrozumieć, docenić grę światła, szelest liści, poczuć obrzydzenie, niepokój, szaleństwo miasta - wyprawa w głąb labiryntu lochów pod koniec książki autentycznie przeraża. Warto na pewno zagłębić się w ulice Ararat(nawet jeśli bohaterowie są nieprzystępni, obojętni) chociażby po to by za kilka tygodni ocknąć się, zadając sobie pytanie: czy aby na pewno nam się to nie przyśniło.

książek: 144
Krystian Bas | 2015-09-22
Przeczytana: 14 września 2015

"Gromowładny" był przypadkowym zakupem, książką znalezioną na promocji w markecie. I niczym tytułowy statek, wzniosła się na wyżyny dając wspaniały widok na Ararat. Historia poszukiwania bóstwa zwanego Głosem przez Arjuna wciąga naprawdę mocno, chociaż nie na tyle, by nie móc się od niej oderwać. Nadrabia to na pewno przedstawieniem postaci, które były ukazane w jasny i klarowny sposób - nie było momentu, w którym nie wiedziałbym kim jest dana postać. Sam pomysł świata i miasta uważam za bardzo dobry, mile wyróżniający się na tle innych książek. Powieść polecam wszystkim fanom fantastyki i liczę, że jeszcze będzie mi dane przeczytać coś o dziejach Ararat.

książek: 747
BlueCarmen | 2013-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2013

Początek trochę się dłużył, tak samo jak końcówka... Boahterowie mnie nie zauroczyli, ale lektura koneic końców wypada na plus.

książek: 487
Toruń | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 09 listopada 2015

jest to pozycja mocno wciągająca, oryginalna i całkiem przyjemnie napisana.

książek: 224
wposzukiwaniuidealow | 2017-11-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Książka opowiada o losach trzech postaci (narracja prowadzona jest z trzech głównych perspektyw plus kilku epizodycznch) w mieście Ararat.
Miasto jest o tyle wyjątkowe, że na bieżąco jest zmieniane i kształtowane przez żyjące w nim tuziny bogów i bóstw. Na każdym kroku można spotkać upiorne bóstwa żądne krwi i poświęceń ludu. Nie są to dobre istoty, potrafią być bezwzględne, a zranione stają się śmiertelnie groźne.

Mamy trzech głównych bohaterów: przybysz z prowincji Arjun poszukujący zaginionego boga, chłopiec z domu poprawczego zbawiony przez Ptaka i opłakujący ukochaną kapitan Arlandes.

Arjun to członek Chóru, z krainy gdzie królował jeden bóg, ale niestety pewnego dnia zamilkł. Arjun widząc poddaną degradacji ojczyznę postanawia ruszyć do miasta miliona bogów, mając nadzieję, że właśnie tam zaginął jego ukochany Głos.

Jack to chłopiec z poprawczaka, ale nie takiego jakie znamy. Dom poprawczy Jacka nie ma okien, a dzieci nie są dobrze traktowane. Uczą się jedynie...

zobacz kolejne z 250 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd