Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morrigan

Cykl: Królewskie Psy (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo COMM
6,03 (36 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
14
6
8
5
4
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362518050
liczba stron
448
słowa kluczowe
Morrigan
język
polski
dodała
Indyviduum

To pierwsza część cyklu minipowieści o świecie, w którym potężna magia niczego nie naprawia, piękne kobiety występują niezwykle rzadko, a nawet najdzielniejsi rycerze nie palą się do walki. Rozgrywki między charakterami twardymi i nieskłonnymi do kompromisu, skomplikowane relacje między ludźmi, odkrywanie własnych słabości i ograniczeń – a wszystko to podane w konwencji inteligentnego fantasy....

To pierwsza część cyklu minipowieści o świecie, w którym potężna magia niczego nie naprawia, piękne kobiety występują niezwykle rzadko, a nawet najdzielniejsi rycerze nie palą się do walki. Rozgrywki między charakterami twardymi i nieskłonnymi do kompromisu, skomplikowane relacje między ludźmi, odkrywanie własnych słabości i ograniczeń – a wszystko to podane w konwencji inteligentnego fantasy. W książce znajdziemy mroczne historie, opowiedziane z rzadko spotykaną dbałością o szczegóły – wszystkie opisane walki opierają się na średniowiecznych traktatach szermierczych i zostały przed przeniesieniem na karty powieści przećwiczone z członkami ARMA, a Autor przygotował mały słowniczek objaśniający historyczne słownictwo.

 

źródło opisu: http://www.fantasybook.idl.pl/modules.php?name=Boo...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwocomm.pl/?page_id=517

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 148
xan4 | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Drugi Wegner? Pierwszy Olszówka?

Dawno nie pisałem o przeczytanych książkach. Długa przerwa za mną. Nie oznacza to jednak, że w tym czasie niczego nie czytałem. Czytałem, wprawdzie mniej niż zwykle, ale czytałem. Jednak, biorąc pod uwagę moje nowe przedsięwzięcie, musiałem się zastanowić, czy powinienem wciąż omawiać przeczytane książki na Szortalu. Doszedłem do wniosku, że tak, że będę to robił. Jednak, żeby nie być posądzonym o stronniczość itd., postanowiłem omawiać tylko te książki, które oceniłem pozytywnie.

Z tej racji, że długo wybieram książki do czytania, rzadko źle trafiam, więc nie powinno być problemu z ilością pozycji do oceniania.

Na dzień dzisiejszy mam do oceny kilkanaście książek, będę je Wam dawkował co parę dni. Czasami będą to normalne omówienia, czasami tylko przemyślenia na ich temat, ale na pewno będą.

Zaczynam od książki wydanej przez mało znane w środowisku fantastyczno-naukowym wydawnictwo Comm, książki autorstwa Piotra Olszówki – Morrigan. Królewskie psy.

Nazwisko autora nic mi nie mówiło, natomiast tytuł książki tak. Jakiś czas temu przygotowałem na forum SFFiH ankietę na temat najlepszych opowiadań opublikowanych w pierwszych stu numerach tego czasopisma. Przewijały się tam opowiadania: Morrigan i Jeszcze raz Morrigan autorstwa niejakiego POL-a, jak się obecnie okazało, Piotra Olszówki w przebraniu. Opowiadania ukazały się czasopiśmie w 2001 i 2003 roku. Był to czas, kiedy debiutował Robert M. Wegner. Z tą różnica, że Robert Wegner później pisał i publikował, a Piotr Olszówka nie. Kto wie, jak potoczyłyby się losy polskiego fantasy, gdyby jednak zdecydował kontynuować pisanie. Prawdopodobnie mielibyśmy obecnie dwóch bardzo dobrych pisarzy, podobnie piszących, którzy rywalizując ze sobą stawaliby się coraz lepsi w swoim rzemiośle. Tak sobie myślę, że Olszówka źle zrobił aplikując sobie taką długą przerwę.

Książka składa się z 4 opowiadań, dwóch wymienionych wcześniej oraz dwóch nowych. Właśnie po przeczytaniu tych dwóch nowych opowiadań wyciągnąłem taki wniosek. Są o wiele lepsze od napisanych wcześniej, zwłaszcza najdłuższe w zbiorze i zarazem najlepsze Imię ojca. Bardzo dobre, z dobrymi retrospekcjami (czasami pogmatwanymi, raz pisanymi kursywą, innym razem nie).

Jeżeli miałbym oceniać zbiór patrząc na opowiadania o Morrigan, to napisałbym, że to opowieści jakich wiele. Jednak gdybym miał oceniać od strony nowszych opowiadań (Imię ojca, Róża i miecz), to napisałbym, że widać, że autor wie dużo na temat broni, że bardzo dobrze, że powrócił do pisania i jeżeli będzie to dalej robił, będzie tylko lepiej i lepiej. Dobre, wciągające opowiadania. Nic odkrywczego, ale przecież nie można spodziewać się czegoś nowego po literaturze fantasy, nieprawdaż?! Po prostu dobrze się czytało, to najważniejsze.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/1163

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Efekty uboczne

Skuszona twórczością Michaela Palmera, po lekturze „Siostrzyczek”, z radością sięgnęłam po kolejną jego powieść. Niestety, tym razem coś poszło nie ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd