Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Kevin Brockmeier

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller, literatura piękna
Kevin Brockmeier autor książki Krótka historia umarłych w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,5/10średnia ocena książek autora
135 przeczytało książki autora
109 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
McSweeney's - Najlepsze opowiadania t. 2
Ann Cummins, Kevin Brockmeier
5,6 z 17 ocen
54 czytelników 2 opinie
2009
Najnowsze opinie o książkach autora
Krótka historia umarłych Kevin Brockmeier 
5,4

Bardzo niebanalna historia,która zmusza do myślenia.Przeplatają się w niej na zmianę dwa wątki,które są ściśle ze sobą powiązane.
Z jednej strony mamy miasto.Miasto ludzi,którzy umarli,jednak w tym mieście żyją i robią to,co robili zawsze.Nie są duchami ale i nie są żywi.Nagle pewnego dnia ludzie zaczynają znikać,aż wydaje się,że nie pozostał w nim praktycznie nikt.Reporter Luka Sims jest przerażony,wydaje mu się,że został tylko on.Jednak okazuje się,że zostali jeszcze inni.A wszystkich pozostałych przy "życiu" łączy jedna rzecz-znali kobietę o imieniu Laura.
Z drugiej strony mamy trzech delegatów,wysłanych przez firmę Coca-cola na Antarktydę,w celu zbadania przydatności lodowca do produkcji tegoż napoju.Pewnego dnia psuje im się radio,przez co nie mogą skontaktować się ze światem.Po jakimś czasie dwoje z nich wyrusza do odległej bazy,w obozie pozostaje jedynie Laura. Czeka na swoich towarzyszy,jednak trwa to już tak długo...wysiada jej ogrzewanie...później prąd.Zmuszona jest do podążenia śladem kolegów. Tak więc poznajemy jej karkołomną walkę o przetrwanie, rozczarowanie, kiedy dotarłszy do bazy okazuje się ona pusta.Okazuje się,że w wyniku zarazy Laura jest chyba jedynym żyjącym człowiekiem na ziemi.
Ilu ludzi przewija się przez całe nasze życie,co zapada nam w pamięć? Czy umarli istnieją tak długo jak długo żyją co,którzy ich znali?
Bardzo ciekawa,nietuzinkowa książka.Polecam choć zanaczam,że nie jest to zwykłe czytadło.
Krótka historia umarłych Kevin Brockmeier 
5,4

Dziwią mnie niskie oceny tej książki, która jak dla mnie jest oparta na jednym z ciekawszych pomysłów, z jakimi spotkałam się w literaturze... Autor stworzył na kartach swojej powieści miasto zmarłych ludzi, którzy żyją w nim dopóki, dopóty ktoś na Ziemi o nich pamięta; z drugiej strony obserwujemy walczącą o przeżycie na Antarktydzie Laurę, dzięki wspomnieniom której Miasto w ogóle istnieje (reszta mieszkańców Ziemi zmarła w wyniku rozprzestrzenienia się po całej planecie śmiercionośnego wirusa) - obie te historie były dla mnie w równym stopniu interesujące. I chociaż zakończenie mogłoby być bardziej wbijające w fotel, nie odebrało mi ono przyjemności lektury tej niewielkich rozmiarów książki. Chętnie obejrzałabym tę historię przeniesioną na ekran!



























