Pokuta

Tłumaczenie: Ewa Wojciechowska
Wydawnictwo: Rea
5,97 (456 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
28
7
120
6
133
5
95
4
21
3
31
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det som ska sonas
data wydania
ISBN
978-83-754-4312-7
liczba stron
380
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodał
Łukasz

W niewielkiej południowo szwedzkiej miejscowości dochodzi do podwójnego zabójstwa. Ofiarami jest dwoje staruszków, Herman i Signe Jönssonowie, oboje zginęli od strzału w tył głowy. Na żądanie policji do miasteczka przyjeżdża Konrad Jonsson, znany reporter, przybrany syn zamordowanych. Ponieważ Jönssonowie niedługo przed śmiercią wygrali sporo pieniędzy na loterii, podejrzanymi o ich zabójstwo...

W niewielkiej południowo szwedzkiej miejscowości dochodzi do podwójnego zabójstwa. Ofiarami jest dwoje staruszków, Herman i Signe Jönssonowie, oboje zginęli od strzału w tył głowy. Na żądanie policji do miasteczka przyjeżdża Konrad Jonsson, znany reporter, przybrany syn zamordowanych. Ponieważ Jönssonowie niedługo przed śmiercią wygrali sporo pieniędzy na loterii, podejrzanymi o ich zabójstwo zostają Konrad i Klas, przybrany brat dziennikarza i zarazem biologiczny syn Hermana i Signe.
Konrad Jonsson opuścił rodzinne miasteczko przeszło trzydzieści lat wcześniej i od tego czasu nie odwiedzał przybranej rodziny. Jönssonowie przygarnęli Konrada, gdy miał siedem lat, po tym jak jego matka – żyjąca na marginesie społeczeństwa samotna Polka – zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Śledztwo w sprawie jej zaginięcia nigdy nie doczekało się rozwiązania.
Dotarłszy w rodzinne strony, Konrad zaczyna spotykać dawnych znajomych, rozmyśla nad swoim życiem, w którym mu się nie za bardzo układa i z czasem, po tym jak zaprzyjaźnia się z redaktorem lokalnej gazety, zaczyna zajmować się sprawą zaginięcia matki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rea, 2011

źródło okładki: http://www.rea-sj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1127
hibou | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2012

Olle Lönnaeus to szwedzki dziennikarz i pisarz. Jest laureatem wielu nagród zarówno za prowadzone śledztwa dziennikarskie jak i dokonania literackie.
"Pokuta" trafiła w moje ręce dzięki wymianie na LC. Miałam wielką ochotę na przeczytanie szwedzkiego kryminału, jednak mój zapał zniknął. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię.


Tomelilla, niewielka miejscowość położona na południu Szwecji. W tej spokojnej mieścinie dochodzi nagle do zabójstwa. Ofiarą jest starsze małżeństwo, które ku zaskoczeniu mieszkańców posiada dużą ilość pieniędzy. Śmierć dwójki mieszkańców zmusiła do przyjazdu ich adoptowanego syna Konrada. Mężczyzna niechętnie wraca do Tomelilli gdyż wiąże się z tym wiele bolesnych wydarzeń z dzieciństwa. Wtedy zniknęła Agnieszka Stankiewicz jego biologiczna matka, a on sam został adoptowany przez ubogie małżeństwo. Konrada nie łączyła więź emocjonalna z Signe i Hermanem, którzy nie bronili chłopaka gdy nad "bękartem polskiej dziwki" znęcali się chłopcy ze szkoły i ich własny syn Klas. Policja, która prowadzi śledztwo uważa iż motywem zbrodni jest majątek jaki posiadało małżeństwo. Ponadto podejrzewa Klasa i Konrada o popełnienie zbrodni z naciskiem na tego drugiego. By oczyścić się z zarzutów Konrad rozpoczyna śledztwo na własną rękę. W rozwikłaniu zagadki pomoże mu Palander - miejscowy dziennikarz. Jak się okazuje zabójstwo przybranych rodziców ma związek ze środowiskiem miejscowych nacjonalistów, zniknięciem Agnieszki i Klasem.
Kto zabił Signe i Hermana? Co tak naprawdę spotkało Agnieszkę Stankiewicz? Czy rozgrzebywanie starych spraw przyniesie Konradowi spokój i ukojenie?

"Pokuta" to kryminał szwedzki jednak więcej tu wątków psychologiczno-obyczajowych niż akcji kryminalnej. Prawie całą książkę się nudziłam. Dopiero na samym końcu dzieje się coś wartego uwagi. Sam bohater nie przypadł mi do gustu. Był nudny, nieporadny i strasznie mnie irytował. Jedyną rzeczą jaka mi się spodobała był wątek o Agnieszce.
Na styl autora nawet nie zwróciłam większej uwagi. Wprawdzie nie był on wysokich lotów, ale również mi nie przeszkadzał. Zdarzały się jednak zjedzone literki, ale to raczej nie z winy autora.

Jeżeli liczycie, że "Pokuta" to bardzo dobry skandynawski kryminał to możecie się sparzyć. Wprawdzie nie mam za sobą większych doświadczeń, ale zdecydowanie lepiej czytało mi się "Aż gniew Twój przeminie". Książka strasznie mi się dłużyła. Nie muszę chyba wspominać, że gęsiej skórki nie miałam, prawda? Jeżeli chcecie się przekonać co wyszło spod pióra Olle Lönnaeusa to na własną odpowiedzialność. Ja polecałabym szukać innych skandynawskich kryminałów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopi

Bardzo mi się powieść podobala. Różnorodność postaci, życie wsi ujęte w zmieniających się porach. Jakaś bezradność bohaterów oraz no cóż bardzo proste...

zgłoś błąd zgłoś błąd