Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko, tylko nie mięta

Cykl: Miętowa (tom 1)
Wydawnictwo: Pracownia Słów
6,71 (1299 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
178
8
129
7
422
6
205
5
192
4
40
3
59
2
6
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389127032
liczba stron
172
język
polski

Inne wydania

W tych kolorowych okładkach toczy się życie pewnego rodzeństwa - Malwiny i Kuby oraz ich rodziców i młodszej siostry, czyli mieszkającej w bloku na Bródnie rodziny Gwidoszów. Mnóstwo tu bliskich Wam uczuć i problemów, przede wszystkim tych sercowych. Zatem, na przekór tytułowi, bardzo to wszystko pachnie miętą. "Wszystko, tylko nie mięta" to pierwsza część warszawskiej serii rodzinnej, której...

W tych kolorowych okładkach toczy się życie pewnego rodzeństwa - Malwiny i Kuby oraz ich rodziców i młodszej siostry, czyli mieszkającej w bloku na Bródnie rodziny Gwidoszów. Mnóstwo tu bliskich Wam uczuć i problemów, przede wszystkim tych sercowych. Zatem, na przekór tytułowi, bardzo to wszystko pachnie miętą.
"Wszystko, tylko nie mięta" to pierwsza część warszawskiej serii rodzinnej, której kontynuacja o intrygującym tytule "Diupa" ukaże się jesienią.

 

źródło opisu: Pracownia Słów, 2002

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 530
karus96 | 2010-06-04

Jedna z moich najulubieńszych powieści autorstwa Ewy Nowak. Książka ta opowiada o normalnej acz bardzo ciekawej rodzinie Gwidoszów. Głównymi bohaterami są tu Kuba Gwidosz oraz jego siostra Malwina. Akcja krąży w okół szkoły, spotkań rodzinnych a także problemów i przedewszystkim KSIĄŻEK, które Gwidoszowie wprost uwielbiają. Moją ulubioną postacią wśród całej rodziny jest Joanna-rodzicielka trójki (wkrótce czwórki) rodzeństwa i żona głowy rodziny-Mariusza. Dlaczego? A dlatego, że jest bardzo pozytywnie nastawiona do świata, ma wielkie poczucie humoru i jest wielką fajtłapą. Nawiązując do innej książki z tej serii-jak można dać dziecku maszynkę do golenia, które potem przy jej (maszynki, nie mamy) pomocy wygoliło własnego misia ;)? No właśnie :). Przy okazji Joasia ma własne poglądy na świat, chodzi na zajęcia Feng Shui i gotuje tylko niskokaloryczne, bezcholesterolowe potrawy, które doprowadzają (zwłaszcza męską część rodziny) do szału. Rodzina Gwidoszów to nie tylko ludzie, o nie! Mieszkanie na parterze zamieszkują również kot o wdzięcznym imieniu Pies (xD) a także pies Łapa, który jak potem sie okazało jest dziewczynką, a nie jak przypuszczali kochanym chłopczykiem :).

Książkę tę czyta się bardzo lekko z uśmiechem na twarzy. A wszystko dlatego, że bohaterowie są bardzo 'ludzcy', że tak powiem. Świetna powieść, nie ma co się zastanawiać, tylko iść do księgarni, kupić i przeczytać. Polecam Wam także inne części z serii, które w najbliższym czasie zrecenzuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
List w butelce

Pomimo tylu lat wciąż uważam, że jest to jedna z lepszych książek jakie czytałam. Zdecydowanie polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd