Z Hajerem do Dalajlamy

Wydawnictwo: Annapurna
6,73 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
6
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361968207
liczba stron
160
słowa kluczowe
Tybet, Nepal, Indie
język
polski
dodała
domizzz

Swobodna relacja z szaleńczej podróży autostopem do Dalajlamy, najpierw przez państwa dawnego Sojuza, a potem przez masyw Karakorum, by dotrzeć wreszcie do siedziby Dalajlamy w indyjskiej Dharamsali. Warto zwrócić uwagę na unikalny język narracji, bowiem Autor nie jest mistrzem literackiej polszczyzny. Jak przystało na prawdziwego górnika wyraża się w sposób przaśny i dosadny. Ktoby pomyślał,...

Swobodna relacja z szaleńczej podróży autostopem do Dalajlamy, najpierw przez państwa dawnego Sojuza, a potem przez masyw Karakorum, by dotrzeć wreszcie do siedziby Dalajlamy w indyjskiej Dharamsali.

Warto zwrócić uwagę na unikalny język narracji, bowiem Autor nie jest mistrzem literackiej polszczyzny. Jak przystało na prawdziwego górnika wyraża się w sposób przaśny i dosadny. Ktoby pomyślał, że taki zwyczajny, swojski „chop” wpadnie w wir niesamowitych przygód i stanie sięzupełnie kimś innym? A jednak to dzięki niemu wkraczamy w świat afgańskich talibów, czy też potomków Aleksandra Wielkiego. Poznajemy kontynent azjatycki nie taki, jakim jest on w folderach czy przewodnikach, ale widziany oczami kogoś, kto wnika w życie codzienne tubylców , choć namoment stając się jednym z nich. Dzięki Autorowi i jego opowieściom odsłania się przed nami jakże inny obraz świata. Z pewnością warto do niego zajrzeć… A oprócz tego szereg barwnych wspomnień z dzieciństwa, młodości i górniczej przeszłości mieszkańca Śląska, gdzie tu i ówdzie pobrzmiewa miejscowa gwara.

Wersja w pełni kolorowa, ponad 100 sugestywnych zdjęć autora wspaniale przybliża nam opisywane światy napotkane na drodze wielomiesięcznej wędrówki.
Wydanie to jest skróconą wersją książki „Hajer jedzie do Dalajlamy”. Druga część wspomnianej książki nosi tytuł „Z Hajerem przez Azję”.

 

źródło opisu: http://www.annapurna-info.pl/index.php?option=com_...(?)

źródło okładki: http://www.annapurna-info.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2766
Gosia | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 października 2015

To pierwsza książka Hajera czyli Mieczysława Bieńka, którą miałam przyjemność przeczytać i muszę powiedzieć, że autor mnie zaskoczył.
Po wypadku na kopalni znalazł na siebie pomysł i potrafił go zrealizować. Książka zawiera nie tylko opis podróży do Dalajlamy, zresztą bardzo ciekawy, nie przeładowany informacjami, z pięknymi zdjęciami. Góry to moja bajka, więc od niektórych zdjęć nie mogłam oderwać oczu.
Jest też część, która opisuje pokrótce życiorys Hajera.
Mieszkam na Śląsku, więc całość jest mi znana, język też.
Muszę jednak powiedzieć, że niektóre cechy autora mnie zaskoczyły. Na minus taki włąściwie pracoholizm i brak empatii w stosunku do innych, głównie współpracowników, a nawet własnej rodziny. Widać jednak, że wypadek go zmienił. Na plus na pewno determinacja i pozytywny stosunek do życia oraz to, że dostrzegł własne błędy i potrafi otwarcie o nich mówić.
Książka jest świetna - krótka, ciekawa, fascynujący cel podróży, lekko i z humorem opowiedziana, bardzo bezpośrednia,...

książek: 1669
Ewelina | 2015-07-21
Przeczytana: 16 lipca 2015

Świetnie się czytało tą książkę M.Bieńka ponieważ jest napisana normalnym ludzkim językiem.
A historie opisane są w sposób tak ciekawy i przezabawny, że aż chce się spakować plecak i wyruszyć szlakiem Hajera...
Polecam i na pewno sięgnę po inne książki autora.

książek: 744
domizzz | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, 2013, Na półce
Przeczytana: 02 maja 2013

Ludzie siedzą na kanapie i myślą - "Mam X lat, nie mam na siebie pomysłu", "Co by tu zrobić ze swoim życiem", "Pojechał(a)bym tam!", po czym przełączają kanał w telewizorze. Na szczęście są też tacy, którzy myślą "Mam X lat, nie mam na siebie pomysłu, pojadę spotkać się z Dalajlamą!", a potem łapią stopa i ruszają na wschód.

Tak właśnie zrobił Mieczysław Bieniek. Wszyscy mówili, że to szaleństwo, że się nie uda, że na spotkanie z Dalajlamą czeka się długie miesiące albo i lata. A on wsiadł, pojechał i dzięki uporowi i determinacji dopiął swego - zamienił kilka słów z Dalajlamą.

Niektóre książki się po prostu "połyka" za jednym zamachem. Przyczyn może być kilka - duża ilość fotografii, lekko prowadzona narracja, ciekawa fabuła, niewielka ilość stron... "Z Hajerem do Dalajlamy" łączy w sobie wszystkie te cechy. Na 160 stronach sprytny podróżnik zabiera swoich czytelników do całkiem innego świata. Humorystyczne i obrazowe opisy są tym barwniejsze, że uzupełnione pięknymi zdjęciami....

książek: 390
misia55 | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane

Ale szybko się czytało...strony umykały od przygody do przygody,piękne zdjęcia pobudzały wyobrażnię.
Brakowało mi jednak szczegółów, szerszych opisów, czasem zaś trochę raził nieco rubaszny język autora. Myślę że książkę należy potraktować jako dobrą i ciekawą rozrywkę, wywołującą pozytywne wrażenia.

książek: 49
tevaco | 2016-12-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 364
Paweł | 2016-04-26
książek: 391
ewa1549 | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 24 grudnia 2015
książek: 153
marta123 | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2015
książek: 415
Qlibereq | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012
książek: 686
rebelka | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 20 stycznia 2015
zobacz kolejne z 42 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd