Miałam dwanaście lat... Wstrząsająca historia kazirodztwa

Wydawnictwo: BIS
7,31 (80 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
15
7
31
6
13
5
3
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
J'avais douze ans...
data wydania
ISBN
8385144358
liczba stron
312
język
polski
dodała
Evik

„Miałam dwanaście lat...” to relacja dziewczyny wykorzystywanej seksualnie przez własnego ojca, która po pięciu latach lęku i poniżenia zdobyła się na opowiedzenie światu swej historii i doprowadziła do procesu sądowego swojego prześladowcy. Książka w sposób wstrząsający i prawdziwy ukazuje psychikę krzywdzonego dziecka, zaklęty krąg poczucia winy, strachu i bezradności ofiary kazirodztwa,...

„Miałam dwanaście lat...” to relacja dziewczyny wykorzystywanej seksualnie przez własnego ojca, która po pięciu latach lęku i poniżenia zdobyła się na opowiedzenie światu swej historii i doprowadziła do procesu sądowego swojego prześladowcy. Książka w sposób wstrząsający i prawdziwy ukazuje psychikę krzywdzonego dziecka, zaklęty krąg poczucia winy, strachu i bezradności ofiary kazirodztwa, mechanizm rodzinnego terroru oraz nieświadomość, obojętność i niezrozumienie świata ludzi dorosłych.

 

źródło opisu: Bis, 1994

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 172
Un4given | 2019-05-19
Na półkach: Przeczytane

Książka wywołująca wiele emocji, niekoniecznie pozytywnych. Straszna historia młodej dziewczyny, która przeżywa piekło we własnym domu. Dobrze jednak, że autorka zebrała w sobie wystarczające siły, aby opisać swoje przeżycia, bo jestem świecie przekonana, że pomoże to chociaż części osób w takim samym położeniu.

książek: 384
Sonia Niemirska | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Trudno mi oceniać tę książkę, ponieważ wymyka się ona jakimkolwiek ocenom. Jest przerażająca, zostawiająca rany w sercu.
Podziwiam autorkę za odwagę wydobycia z siebie krzyku, którym jest ta książka.

Nic więcej nie jestem w stanie napisać.
Moje słowa są niepotrzebne.
Słowa Nathalie mówią wszystko.

książek: 94
Magda | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Nie da się ocenić tej książki gwiazdkami. Uważam, że jest to pozycja, po którą sięgnąć może każdy. Wzbudzająca wiele emocji, poprzez złość, wzruszenie, żal. Problem kazirodztwa, tak powszechny a jednak w wielu rodzinach traktowany jako tabu. Nie mniej jednak warto poznać historię małej Nathalie, zobaczyć jak to wyglądało od jej strony.

książek: 167
hope | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy raz pisze recencje. Nie lubie dzielic sie ksiazkami, ktore czytam. Moze to smieszne, ale jestem zazdrosna o ksiazki. Lubie myslec, ze tylko ja znam ich tresc.
Pierwszy raz, cos az tak bardzo dalo mi do myslenia. Duzo slyszy sie o gwaltach, przemocy.. Ale ilu z nas tego doswiadcza? Ilu ludzi przeszlo przez cos, co nigdy nie powinno miec miejsca? Co nie powinno istniec? Nie chce widziec zimnych, bezosobowych statystyk. Nawet tego nie sprawdzam, ale teraz nie moge przestac myslec, czy spotkalam osobe, ktorej powinnam pomoc.. Osobe, ktorej zycie to pieklo na ziemi. Osobe, ktora juz umarla, a to co widzimy, to pusta fasada.
Nie umiem opisac emocji, ktore czuje. Zlosc. Pogarda. Strach. To tylko slowa, to za malo. Zastanawiam sie, jak moge zmienic swiat, by takich sytuacji bylo jak najmniej.
Podziwiam autorke. Jestem z niej dumna. Zrobila cos, co spowodowalo, ze na nowo byla dzieckiem. Znow miala "dwanascieipolroku". Opowiadala, zapisywala i przezywala koszmar, by dac...

książek: 160
Krokodyla | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: sierpień 2015

Jako wspomnienia książka absolutnie druzgocąca, bo porusza temat kazirodztwa. Literacko słabo opracowana - być może to wina tłumaczenia. Niewątpliwie lektura tylko dla ludzi o mocnych nerwach, bo w książce jest wszystko, z detalami kazirodczych stosunków włącznie, a także ze szczegółami dość uwłaczającego godności ofiar procesu sądowego. Mimo że, autorka opisuje swoją historię z lat osiemdziesiątych ma się wrażenie, że obecnie pod tym względem w prawie i postępowaniu wobec ofiar niewiele się zmieniło...

książek: 579
kajasl | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2015

wstrząsająca relacja dziewczyny która była wykorzystywana przez ojca

książek: 2793
onika | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Nie potrafię i nie chcę ocenić tej książki. Historia Nathalie była tak wstrząsająca i tak nie do pojęcia, że przebrnęłyśmy przez tę książkę wspólnie z koleżankami – ściśnięta grupka czternastoletnich dziewczyn na zmianę czytająca na głos kolejne strony. Wtedy po raz pierwszy spotkałam się z tematyką pedofilii i kazirodztwa.

W naszym świecie ojcowie byli „potworami”, gdy kazali wracać do domu o 20, podczas, gdy inni mogli zostać na podwórku do 22 i gdy nie pozwalali wisieć na telefonie godzinami. Dorośli dawali poczucie bezpieczeństwa i utrudniali życie, wymagając przestrzegania pewnych reguł. Ta książka otworzyła nam oczy, ale chyba jeszcze większym szokiem były rozmowy z rodzicami na ten temat. Bo oni zamiast zaprzeczyć całej historii, stwierdzili, że to dobry moment na uświadomienie nam, że z różnymi sytuacjami możemy mieć w życiu do czynienia.

Oprócz ciężaru tematycznego, tym, co zrobiło na mnie największe wrażenie, był opis stanów emocjonalnych autorki, to jak radziła sobie...

książek: 1680
Felzmann | 2014-10-30
Przeczytana: 30 października 2014

Kobieto, tchórzu marny...
Wstrząsająca i irytująca. Jak tak można? Ja bym głowę urwał śmieciowi. Przepraszam, że znów poddaję się emocjom, ale naprawdę w trakcie lektury może szlag człowieka trafić na poczekaniu.
Cholernie ciężka książka, ale potrzebna.

książek: 1556
nuteria | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane, E-booki, Read 2014
Przeczytana: 23 października 2014

Wstrząsająca!! Naprawdę! Szczególnie jak człowiek czytając ma ciągle z tyłu głowy, że ta dziewczyna to naprawdę przeżywała. Myślę, że dobrze, by każdy z nas od czasu do czasu sięgnął po tego typu pozycje. Może dzięki temu będziemy zwracać trochę więcej uwagi na to co dzieje się do koła, a z drugiej strony co poniektórzy z nas docenią ile szczęścia mają tak naprawdę w życiu.

książek: 1743

Kazirodztwo i wykorzystywanie seksualne dzieci jest bolesnym tematem, jednak wciąż nie mówi się głośno o takich sprawach. Uznaje się to za temat tabu i uważa się, że jeśli będzie się milczeć problem sam się rozwiąże.
Dzieciństwo i rodzinny dom -te dwie rzeczy zawsze kojarzą się z radością, czasem zabaw i poczuciem bezpieczeństwa, kiedy z każdą troską można przyjść do rodziców, wiedząc, że zawsze znajdą rozwiązanie. Niestety Nathalie Schweighoffer autorka i narratorka tej przerażającej książki nie ma kolorowych wspomnień z tego okresu. W swoim krótkim życiu doznała wiele cierpień i sprawcą tego horroru nie był obcy człowiek, ale ten, który powinien ją chronić i być dla niej oparciem - własny ojciec.
Nathalie odkąd skończyła dwanaście lat była regularnie wykorzystywana seksualnie przez ojca, przy tym brutalnie katowana. Jej koszmar trwał pięć lat, nastolatka upokorzona z obawy, że zostanie wyklęta przez otoczenie milczała, jednak po pięciu latach powiedziała "dość" i...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd