Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkodliwy szpital

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Cykl: Seria niefortunnych zdarzeń (tom 8)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,89 (1631 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
116
9
161
8
214
7
534
6
303
5
219
4
36
3
36
2
5
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hostile Hospital
data wydania
ISBN
8323717583
liczba stron
264
słowa kluczowe
baudelaire, szpital
język
polski

Po ucieczce z wrednej wioski WZS, ścigane listem gończym za rzekome morderstwo na Hrabim Olafie sieroty Baudelaire trafiają do sklepu Ostatnia Szansa. Niepewne schronienie znajdują wśród Wolontariuszy Zwalczania Schorzeń.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3072)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 664

"Dla Beatrycze - lato bez ciebie jest jak zima. Zima jest jeszcze zimniejsza".
FANTASTYCZNA! Nic dodać, nic ująć.

książek: 596
Beata | 2014-05-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: maj 2014

To była pierwsza część Serii Niefortunnych Zdarzeń, którą czytałam po polsku i na początku trudno mi było się przyzwyczaić do "Słoneczka" zamiast "Sunny", trojaczków "Bagiennych" zamiast "Quagmire", Esmeraldy Szpetnej i wielu wielu innych... Zastanawiałam się, jaki sens miało tłumaczenie jednych imion i nazwisk, a drugich pozostawionych w oryginale, ale nie wpadłam na żadne sensowne rozwiązanie. Prawdę mówiąc nie wpadłam na żadne w ogóle rozwiązanie. Nie wiem czy tłumacz miał w tym jakiś cel. Nie znam tłumacza, więc niestety nie mogę wpaść na miłą pogawędkę przy herbatce.

książek: 910
Mamerkus | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Niewątpliwą zaletą "Szkodliwego szpitala" jest fakt, że skończyła się parada krewnych z kapelusza, a rozpoczął prawdziwy surwiwal dla sierot, kiedy to tracą z oczu Bagiennych i Hektora, i muszą uciekać przed całym światem, niesłusznie i co najmniej absurdalnie oskarżeni o morderstwo. Jest to istotny zwrot w SNZ i w głównej mierze decyduje o atrakcyjności "Szkodliwego szpitala". Do tego akcja stanowi w zasadzie kontynuację fabularną "Wrednej wioski".

Motto dnia - "Żadna wiadomość, to dobra wiadomość"

Najlepsze teksty - "Postanowiła zrobić karierę jako kaskaderka i na początek rzuciła się z ostatniego piętra"
- "Chyba dosyć już tego podgryzania"
- "Pożar się rozprzestrzenia, kto chce, może się ewakuować"

+ chyba najlepsze z dotychczasowych objawienie się hrabiego Olafa
+ przerażająca, długa akcja z próbą kranioektomii na Wioletce, czysty horror
+ kulminacyjna akcja i zaskakujące zakończenie
- nazwa Wolontariusze Zwalczania Schorzeń? coś tłumaczce tym razem nie wyszło, bo...

książek: 132
Shade | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Nie wiem, czy autor opisuje tragedię "na siłę", ale momenty w tej książce sprawiają włąsnie takie wrażenie.
Ten tom przeczytałam tylko dlatego, że nie zostawiam nieprzeczytanej serii.

książek: 298
pandabetty | 2013-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zachwycałam się tą serią jako dziecko i zachwycam się nią nadal. Inteligentnie poprowadzona fabuła ze specyficznym poczuciem humoru. Uwielbiam.

książek: 2774
Noise | 2013-02-27

Bardzo fajna książka!!! Naprawdę warto przeczytać. :D Ale tak szczerze to robi się chyba coraz bardziej smutniejsza.

książek: 791
Karolina | 2011-01-18
Na półkach: Przeczytane

Dla mnie bomba , szkoda tylko , że nie miałam okazji przeczytać całej serii.

książek: 266
Loumee | 2011-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 21 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta część niezbyt mnie zachwyciła.
Była taka... mało absurdalna, jak na wcześniejsze księgi.
Wiem, być może brzmi to dziwnie, ale zdążyłam wyrobić sobie pewne zdanie na temat "Serii Niefortunnych Zdarzeń" i doszłam do wniosku, że widocznie to już się nie zmieni.
No, uszło jeszcze to, że chcieli urżnąć Wioletce głowę - to było niezłe. I Słoneczko stało się coraz bardziej zaskakujące pod względem wypowiadanych słów. "Owmorde!" zamurowało mnie.

książek: 50
Carleen | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Dopiero w tym momencie seria zaczyna mi się naprawdę podobać. Wcześniej - niezliczeni opiekunowie, ciągła ucieczka przed Hrabią Olafem... Cały czas to samo. Teraz to się zmieniło. Autor bardzo specyficznie pisze tę książkę, opowiadając przy tym o sobie. Zaciekawił mnie swoją osobą, chyba sięgnę po parę faktów o nim.

książek: 14
Bogini_Cienia | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane

Niesamowite zwroty akcji. Książka trzymała w napięciu od początku do końca.

zobacz kolejne z 3062 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd