Barwy uczuć

Tłumaczenie: Ewa Górczyńska
Cykl: MacGregorowie (tom 4)
Wydawnictwo: HarperCollins
6,93 (522 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
29
8
86
7
157
6
125
5
48
4
18
3
6
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One man’s art
data wydania
ISBN
9788323873402
liczba stron
240
słowa kluczowe
miłość, uczucia, schronienie, spokój
język
polski
dodała
Edyta

Grant Campbell, ceniony rysownik komiksów, jest zgorzkniałym samotnikiem. Celowo zamieszkał na odludziu w latarni morskiej, z dala od świata i ludzi. Nic więc dziwnego, że gdy do jego życia z impetem wtargnęła Gennie Grandeau, jest wściekły. Owszem, udziela jej schronienia przed burzą, ale następnego dnia kategorycznie żąda, by opuściła jego samotnię. Ku jego oburzeniu po kilku godzinach...

Grant Campbell, ceniony rysownik komiksów, jest zgorzkniałym samotnikiem. Celowo zamieszkał na odludziu w latarni morskiej, z dala od świata i ludzi. Nic więc dziwnego, że gdy do jego życia z impetem wtargnęła Gennie Grandeau, jest wściekły. Owszem, udziela jej schronienia przed burzą, ale następnego dnia kategorycznie żąda, by opuściła jego samotnię. Ku jego oburzeniu po kilku godzinach Gennie pojawia się ponownie. Niewiele sobie robi z ostrego sprzeciwu Granta. Co więcej oświadcza, że zamierza malować okoliczny pejzaż, który ją zachwycił. Przyznaje też, że to ona jest tą odnoszącą sukcesy malarką, o której rozpisują się brukowce. Od tej chwili Grant może zapomnieć o wymarzonym świętym spokoju…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2010

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (47)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 102
Alette | 2019-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2019

To taki bardzo typowy romans. Ona piękna jak syrena, mądra, wybuchowa, ale delikatna i tak dalej i tak dalej. Przede wszystkim to artystka tak znamienita, że każdy docenia jej kunszt i jeśli w ogóle szanuje sztukę, to ma jej obraz. On z kolei to arcyprzystojny gbur, który łapie kobietę w silne ramiona, gdy ta potknie się o próg. Odludek, autor komiksów, ale oczywiście atletycznej budowy, chociaż w sumie nie ćwiczy i żre co popadnie.
Nie ma co urywać - w niektórych momentach książka była tak słodka, że aż denna. Dotyczy to nie tylko głównych bohaterów, ale też ich przyjaciół, rodziny, sąsiadów, którzy są właściwie stworzeni na szablonie konkretnego typu bohatera.
Ale nie powiem, że nie miałam z czytania żadnej przyjemności. Albo inaczej - ta literatura ma swoją grupę odbiorców i w tej roli się spełnia. Brakowało mi tylko jakiegoś bardziej zaakcentowanego problemu - choćby też przemielonego w literaturze milion razy. Bo konflikt bohaterów od początku nie był przekonujący, a koniec...

książek: 122
Alicja Huzarska | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2017

Do połowy miała duży potencjał... a potem on zniknął i książka zamieniła się w typowe romansidło. Nigdy nie byłam fanem tego typu literatury, chciałam tylko się przekonać czy na pewno. To nie dla mnie.

książek: 42
zaczytana | 2017-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2017

Uwielbiam książki tej autorki :)
A ta książka pokazuje jak mogą być mocne uczucia do drugiej osoby.
Zawiera śmieszne momenty nie jest napisana nudno ale bardzo ciekawie co bardzo mnie wciągnęła i widziałam wszystko jakbym oglądała film.
Bardzo podoba mi się moment w którym po raz pierwszy się zobaczyli. Polecam całym sercem każdej osobie która lubi czytać książki :)

książek: 447
Marta | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2017

Typowy harlequin. Lekko się czyta, nie trzeba się zagłębiać w treść, szybko się wszystko dzieje. Niezła książka, ale jak dla mnie za szybko się wszystko dzieje między dwoma głównymi bohaterami. Ale gdy ktoś ma ochotę na lekką powieść to polecam ;)

książek: 592
Paulina | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Świetna książka! Wprost na letnie, ciepłe wieczory! Miłość, ahh, miłość...

książek: 228
aska903 | 2017-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Rewelacyjna książka opowiadająca o mężczyźnie, który jako dziecko widział śmierć swojego ojca i postanowił uciec od ludzi i zamieszkał w latarni. Niestety jego spokój zaburza w pewną burzę piękna Gennie, która jak się okazuje również ma cięty język i jest uparta. Okazuje się, że jednak pomimo znaczących różnic na pierwszy rzut oka pasują do siebie idealnie tylko czy miłość im wystarczy... Wspaniała opowieść bardzo polecam :)

książek: 845
Isabelle | 2017-01-30
Przeczytana: sierpień 2016

Grant Campbell ceniony rysownik komiksow,jest zgorzknialym samotnikiem. Celowo zamieszkal na odludziu w latarni morskiej, z dala od swiata i ludzi Nic wiec dziwnego, ze gdy do jego zycia z impetem wtargnela Gennie Grandeau,jest wsciekly.Owszem,udziela jej schronienia przed burza, ale nastepnego dnia kategorycznie zada, by opuscila jego samotnie. Ku jego oburzeniu po kilku godzinach Gennie pojawia sie ponownie. Niewiele sobie robi z ostrego sprzeciwu Granta.Co wiecej oswiadcza, ze zamierza malowac okoliczny pejzaz, ktory ja zachwycil. Przyznaje tez, ze to ona jest ta odnoszaca sukcesy malarka, o ktorej rozpisuja sie brukowce. Od tej chwili Grant moze zapomniec o wymarzonym swietym spokoju...

książek: 354
Magdalena | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2016

Uwielbiam twórczość Nory Roberts . Genialnie oddaje atmosferę w dialogach gdzie w największej awanturze znajdziesz coś co Cię rozbawi :)

książek: 339
agata | 2016-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016, Romans
Przeczytana: 20 maja 2016

Na wstępie zaznaczam, że przeczytałam nowe wydanie powieści pt. "Grant".

Genevieve Grandeau(Gennie)w deszczową zimną noc staje przed drzwiami latarni morskiej w małym miasteczku Windy Point. Otwiera jej bardzo przystojny Grant. Tych dwoje od pierwszych chwil się kocha i nienawidzi za razem.
Oboje są artystami-ona jest malarką, on pisze i rysuje popularne komiksy. Na odludziu oboje próbują uciec od bólu i tragedii jakie ich spotkały. A przecież to podobieństwa, a nie różnice przyciągają do siebie ludzi.
Grant i Gennie łączy coś jeszcze. On jest bratem Shelby Campbell MacGregor, ona kuzynką Justina Blade'a i Diany MacGregor. Zatem po raz kolejny odwiedzamy wielkie "zamczysko" Daniela Seniora i podglądamy kolejny rodzinny zjazd słynnego klanu.
Niestety, książka dość słaba jak na ten cykl.

książek: 681
Edyta Zając | 2016-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2016

Prosta, bardzo bardzo relaksująca. Romans bez czegoś ekscytującego jak to jest w późniejszych książkach Nory Roberts. Mimo tego nie żałuję, bo akcja jest ciekawie skomponowana ;)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd