Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeżeli do Itaki wybierasz się w podróż…

Tłumaczenie: Antoni Libera
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Znak Poezja". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Znak
7,93 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
7
7
2
6
5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1517-7
liczba stron
152
słowa kluczowe
poezja, Grecja, klasyka, nowy przekład
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Niniejszy wybór proponuje polskiemu czytelnikowi nową, zupełnie inną lekcję przekładu tej krystalicznej poezji, autorstwa Antoniego Libery, znawcy i tłumacza twórczości Samuela Becketta, poezji Hölderlina, dramatów Wilde'a i "Makbeta" Shakespeare'a. „Poezja Kawafisa urzekła mnie od pierwszej lektury, a zadecydowały o tym takie jej cechy jak szczególna prostota i oszczędność języka,...

Niniejszy wybór proponuje polskiemu czytelnikowi nową, zupełnie inną lekcję przekładu tej krystalicznej poezji, autorstwa Antoniego Libery, znawcy i tłumacza twórczości Samuela Becketta, poezji Hölderlina, dramatów Wilde'a i "Makbeta" Shakespeare'a.

„Poezja Kawafisa urzekła mnie od pierwszej lektury, a zadecydowały o tym takie jej cechy jak szczególna prostota i oszczędność języka, wysublimowana kolokwialność wyrazu, subtelna i wszechobecna ironia oraz dojmująca melancholia na tle przemijania i nietrwałości zarówno uczuć, jak i dzieł ludzkich rąk. Z dziesiątków scen, impresji i mini-opowieści wyłaniał się sugestywny obraz samotnego poety, przemierzającego wolnym krokiem »zmierzchającą« Aleksandrię - widmowe, zdegradowane miasto, kryjące pod powierzchnią plebejskiej tandety tajemnicę i skarby dawnej »arystokratycznej« świetności”. (Ze wstępu Antoniego Libery)

 

źródło opisu: Nota wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1159
Dociekliwy_Kotek | 2012-01-19
Na półkach: Przeczytane, Poezja
Przeczytana: styczeń 2012

Kawafis nie zaskakuje słowami jak lingwiści, ale potrafi wprawić w podziw, nie sili się na oryginalność, ale zaskakuje każdym wierszem, nie szokuje turpizmem, ale głęboko porusza.
Jest w tej poezji jakaś dyskretna, subtelna elegancja, przejawiająca się raczej z rytmiczności frazy niż w kunsztownym języku, jest helleńska prostota - a przecież w tych klasycznie pięknych frazach tętni namiętność, tęsknota, pragnienie.
To połączenie: przejmująca świadomość przemijania, nostalgia, tęsknota za minioną przeszłością, za przebrzmiałymi miłościami, zestawiona z niezwykłą wrażliwością na historię, na kulturową spuściznę, to właśnie sprawia, że ten niewielki przecież zbiorek jest tak zachwycający.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skalpel

Kiedyś postanowiłam sobie, że zacznę czytać serię Rizzoli/Isles od początku. Przeczytałam Chirurga, jak się okazało 2 lata temu! Jak ten czas leci! Ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd